Dodaj do ulubionych

filmy noir

12.12.08, 23:39
Właśnie dziś obejrzałam sobie "Człowieka z przeszłością".
Dawno już takich filmów nie oglądałam i stęskniłam się trochę za
nimi.
Sprawdzałam dziś, czy potrafią jescze niepokoić. Nie zestarzały się,
bo fabuła i budowany nastrój wciąż potrafią intrygować. Jescze widza
może przejść dreszczyk emocji.
Ale przyszło mi dziś na myśl, że było to kino antyfeministyczne.
Główne bohaterki musiały być postaciami negatywnymi. Bo były
jednocześnie fascynująco uwodzicielskie, ale okazywały się
przeważnie podstępnymi, niegodnymi zaufania zwykłymi oszustkami.
Tak było też w "Sokole maltańskim"
Ach, ten Boski Bogi!
Dziś przyszła mi myśl, że to wcale nie sam Bogart był fascynujący
(160 w kapeluszu), tylko postać, którą wykreował.
Obserwuj wątek
    • lizabeth.scott Re: filmy noir 15.12.08, 21:52
      tu jeszt czałe forum o filmie noir:

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45070
      femme fatale nie jeszt posztacią negatywną, po prosztu lubi szobie
      raż na jakiś czasz pociągnąć ża czyngiel
      • przyslowie Re: filmy noir 15.12.08, 23:07
        Wiedziałam, czułam, że znajdzie się Ptyś, który mi tu powie: "Czo,
        Balbina?! W sztarym kinie nie ma miejsca na film noir. Wynocha
        sztąd!".
        Ale widzę, że tu femme fatale lubi sobie począgnąć pewnie nie tylko
        za czyngiel.
        Widać, jak na dłoni, że to było kino (szmiem twierdzić, że sztare) o
        wymowie antyfeminisztycznej. I nie piszę tego dlatego, żebym miała
        być akurat feminisztką.
        Widziałam, że tu jest oddzielne forum kina noir.
        • lizabeth.scott Re: filmy noir 17.12.08, 20:22
          hahaha, Ptyś, no wyśmienite... nicz dziwnego że nie chczesz piszać
          na moim forum, bo widać film noir żnasz wyłącznie że szłyszenia...
          szkoro ja jesztem Ptyś, hahaha
          ż feminisztkami nawet gangszter nie wygra, anty-Ptysiu; natomiaszt
          film noir jeszt żnakomity, ale trzeba sie weń wczuć
          psz. poleczam Szekszmiszję - jeszt to film dosztatecznie sztary, no
          i żdeczydowanie żadowoli feminisztyczne guszta
          • przyslowie Re: filmy noir 18.12.08, 21:50
            Ale po czo mi Szekszmiszja, szkoro nie jesztem feminisztką?
            Ja beż tego wiem, że Kopernik był kobietą, LizawietoSzkot.
            Nicz nie mam przecziwko Twojemu forum. Ja tylko chcziałam wątek kina
            noir zaczącz w sztarym kinie.
            Ja za kinem noir chwilami tęszknię dla jego dreszczyków.
            A Ty chyba nie wiesz, kim był Ptyś?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka