Dodaj do ulubionych

Zaklinacz koni

IP: 212.244.156.* 08.11.03, 17:07
Była strasznie śpiąca i leżałam już w łożku,gdy w telewizji
zaczynał sie pewien film(byl to oczywiscie "Zaklinacz
koni").Pomyślałam że obejrze początek i zobacze o czym on jest a
jesli mi sie nie spodoba to pujde spac.Nie mineło 10 min.od
rozpoczecia filmu a mi odrazu odechcialo sie snu!! Wciągneły
mnie juz pierwsze minuty filmu..Nie moglam oderwac sie od
telewizora-gdy zaczela sie reklama czulam straszny niedosyt i
ciekawosc dalszych wydarzen...Film sie skonczyl a ja siedzialam
na lozku i ... nie potrafie dokladnie opisac tego co czulam w
tym momencie...Sama jezdze konno i moze dlatego ta historia tak
mnie poruszyla... Jest to wzruszający i piekny film,ktory kazdy
powinien obejrzec! JUSTYNA ...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka