nati1011
16.03.09, 18:05
UE zakazuje stosowania zwrotów "Pan" i "Pani"
Polityczna poprawność skłoniła liderów Unii Europejskiej do
zakazania stosowania sformułowań "Pan" i "Pani", ponieważ jak
twierdzą pomysłodawcy zakazu, są one zbyt seksistowskie –
podaje "Daily Mail".
Biurokracja brukselska wydała nowe wytyczne w celu
tworzenia "neutralnie płciowego" języka.
Nowe przepisy zakazują politykom zwracania się do kobiet za pomocą
sformułowania określającymi ich stan cywilny. Oznacza to, że formy
Madame i Mademoiselle, Frau i Fraulein oraz Senora i Senorita są
również zakazane – informuje "Daily Mail".
Zamiast używać standardowych form grzecznościowych, do kobiet należy
się zwracać po imieniu – głoszą nowe wytyczne.
Zasady te nie odnoszą się tylko do polityków. Dotyczy to również
wielu zawodów i tak np. nie można już używać słowa stewardesa, lecz
opiekun lotu. Policjanci i policjantki mają być zastąpieni przez
słowo funkcjonariusz policji.
Szkocki poseł do Parlamentu Europejskiego Struan Stevenson
stwierdził, że "polityczna poprawność została doprowadzona do
szaleństwa".
- To jest naprawdę śmieszne. Spotkaliśmy się już z instytucjami UE
dyktującymi kształt bananów, ale teraz wydają się zdeterminowani,
aby powiedzieć nam, które słowa mamy prawo do wykorzystania w naszym
ojczystym języku – dodał dla "Daily Mail" Stevenson.