Dodaj do ulubionych

Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ???

23.03.10, 08:01


Panowie mam do Was pytanie --
Żona dowiaduje sie o zdradzie męża ,który był na delegacji i do pokoju przyszły dwie panienki.
On sie do tego przyznaje ale twierdzi że tylko był sam oral, bo był wypity ale zona mu w to nie wierzy !!
Jest wyrozumiałą kobietą i zapomina o wszystkim, tylko czasami napada ja złość i mu to wygaduje ale bardzo go kocha bo nie widzi świata po za nim .......
Czy taki związek może przetrwać czy raczej NIE co o tym sądzicie ?????




www.eioba.pl/a69725/piecdziesiat_bledow_popelnianych_przez_mezczyzn_podczas_seksu
Obserwuj wątek
    • deodyma Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 23.03.10, 08:33
      anital, ale chyba takie pytanie powinnas zadac na fotum KOBIETA:D

      forum.gazeta.pl/forum/f,16,Kobieta.html
      jesli o mnie chodzi, nie wybaczylabym zdrady mezowi.
      • grassant Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 23.03.10, 10:09
        deodyma napisała:

        > anital, ale chyba takie pytanie powinnas zadac na fotum KOBIETA:D

        ona niezbyt kumata
        • anital36 Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 24.03.10, 09:23
          grassant napisał:

          > deodyma napisała:
          >
          > > anital, ale chyba takie pytanie powinnas zadac na fotum KOBIETA:D
          >
          > ona niezbyt kumata

          ty nie jestes kumaty :P
    • mechanik.z.pomu Oczywiście, że NIE 23.03.10, 09:35
      Oczywiście, że NIE.
      Należy natychmiast wystąpić o rozwód. Facet powinien wziąć całą winę na siebie,
      a sąd w osobie pani sędziny powinien zasądzić jak najwyższe alimenty. W końcu to
      i tak bez znaczenia.

      Po zakończeniu sprawy rozwodowej facet powinien uśmiechnąć się, powiedzieć: "no
      to nara!" i wyjechać do jakiejś Irlandii. Tam zmienia nazwisko i wyjeżdża do
      jakiejś Australii. Tam przebywa krótko, kilkakrotnie zmienia adres i wyjeżdża do
      innego, nieznanego kraju. W tym kraju zarabia pieniądze, kupuje sobie dom nad
      brzegiem morza i bierze sobie młodą dupę, żeby mu robiła dobrze.

      Zaś zwycięska małżonka zostaje w kraju, bez alimentów, z dziećmi na utrzymaniu,
      klepiąc biedę i rozkoszując się poczuciem tryumfu.
      • anital36 Re: Oczywiście, że NIE 24.03.10, 09:24
        mechanik.z.pomu napisał:

        > Oczywiście, że NIE.
        > Należy natychmiast wystąpić o rozwód. Facet powinien wziąć całą winę na siebie,
        > a sąd w osobie pani sędziny powinien zasądzić jak najwyższe alimenty. W końcu t
        > o
        > i tak bez znaczenia.
        >
        > Po zakończeniu sprawy rozwodowej facet powinien uśmiechnąć się, powiedzieć: "no
        > to nara!" i wyjechać do jakiejś Irlandii. Tam zmienia nazwisko i wyjeżdża do
        > jakiejś Australii. Tam przebywa krótko, kilkakrotnie zmienia adres i wyjeżdża d
        > o
        > innego, nieznanego kraju. W tym kraju zarabia pieniądze, kupuje sobie dom nad
        > brzegiem morza i bierze sobie młodą dupę, żeby mu robiła dobrze.
        >
        > Zaś zwycięska małżonka zostaje w kraju, bez alimentów, z dziećmi na utrzymaniu,
        > klepiąc biedę i rozkoszując się poczuciem tryumfu.

        Widac że mislisz tylko o sobie !!!!!
    • naleczowianin Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 23.03.10, 10:41
      oczywiscie ze nie
      sa dwie szkoly
      1/ rzuc go teraz by nie marnowac czasu na taka osobe
      2/ wybacz mu, a kiedy sytuacja sie uspokoi wbij noz w plecy, zdradz
      go sama, a nastepnie rzuc
      powodzenia!
    • facettt Po pierwsze - to nie zdrada. 23.03.10, 10:58
      Zdradza - to sie jedna osobe na korzysc drugiej.

      A Zabawa z dwoma panienkami na raz, to po prostu publiczna powtorka z rozrywki.

      PS. Jezeli masz adresy tych panienek, to dawaj.
      Co sie dziewczeta maja marnowac na jakies orale.
    • iwona334 Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 23.03.10, 14:46
      Pewnie, ze musisz go jakos ukarac.
      Nie dosc, ze zdradza, to jeszcze kretyn jeden, nie umie
      dopilnowac by sie nie wydalo, a potem jeszcze glupio sie do tego przyznaje.

      Z takim baranem to bym nie chciala sie zadawac.
      • lepian4 Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 23.03.10, 16:17
        A jesli owe damy sa mezatkami, to sa w porzadku, bo sie nie wydalo?
    • drwallen mężczyzna nie zdradza 23.03.10, 14:49
      Kobieta może zdradzać, mężczyzna może sobie eksperymentować na co ma powszechne
      przyzwolenie.
      • maly.jasio i to sie zgadza 23.03.10, 15:01
        drwallen napisał:

        > Kobieta może zdradzać, mężczyzna może sobie eksperymentować na co ma
        powszechne przyzwolenie.
        >

        I to jest prawidlowa postawa prospoleczna i prorodzinna.
        W koncu facet moze przytargac do domu co najwyzej HIVa
        (jednak tego mozna zlapac zarowno w toalecie,
        jak i w publicznej sluzbie zdrowia)

        natomiast nie przyniesie do domu obcego przychowku,
        w ktory trzeba inwestowac wlasna krwawice.
    • lolcia-olcia Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 23.03.10, 18:53
      Bądź konsekwentna, jak wybaczysz to nie wracaj do tematu...jak nie jesteś w
      stanie wybaczyć to czym prędzej rozstańcie się, bez zbędnych szopek.
      • markac28 Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 24.03.10, 06:33
        zrób to samo, powiedz mu o tym, podkreśl, że był tylko oral (z dwoma
        facetami - nie przebijaj go pod tym względem), porozmawiacie jak
        równa z równym
        • illogic Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 24.03.10, 07:07
          jak już to powinna powiedzieć, że zrobiła DOKŁADNIE to sama - dała
          sobie zrobić minetę dwóm koleżanką.
        • anital36 Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 24.03.10, 09:29
          markac28 napisała:

          > zrób to samo, powiedz mu o tym, podkreśl, że był tylko oral (z dwoma
          > facetami - nie przebijaj go pod tym względem), porozmawiacie jak
          > równa z równym


          On jest bardzo o mnie zazdrosny i na pewno by mi na to nie pozwolił. Juz kiesy mu powiedziałm że zrobie to samo .
          On odpowiedział pod waruniekm ze bedziesz tez pijana jak ja .
          A ja zaczełam sie smiec " głowa piaja dupa sprzedana "
          Żeby wspólnie życ razem musimy umieć wybaczać jeśli ta osoba sie KOCHA SAMO ŻYCIE !!! A moj mąż jest dla mnie jak powierze :)
          • deodyma Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 24.03.10, 10:01
            a to teraz rozumiem, czemu go drazni to, gdy chcesz uprawiac z nim
            seks...
            przypuszczam,, ze Cie zdradza a na Ciebie nie ma juz sily.
            tak to wyglada.
      • tow.ortalion Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 24.03.10, 20:50
        lolcia-olcia napisała:

        > Bądź konsekwentna, jak wybaczysz to nie wracaj do tematu...jak nie jesteś w stanie wybaczyć to czym prędzej rozstańcie się, bez zbędnych szopek.

        =============================

        Ty bardzo mądrą kobietą jesteś. Malo takich na forum, a co dopiero w realu. :)
    • marta3434 Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 24.03.10, 08:25
      wiesz co ? chyba jesteś młodą stażem mężatką, bo zbyt emocjonalnie
      podchodzisz do wysoku mężusia :-) ja osobiście takie rzeczy olewam ,
      mam to gdzieś czy mnie zdradza czy nie ,bo sam ma rogi wielkości
      Pałacu Kultury :-) i tak powinnaś do tego podejść... a jeśli chodzi
      o przetrwanie związku to pewnie nie będzie już prawdziwy związek
      tylko wegenatcja, stagnacja np ze względu na dzieciaki. no ale coś w
      życiu trzeba wybrać i żyć w zgodzie ze sobą :-) pozdr.
      • anital36 Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 24.03.10, 09:00
        marta3434 napisała:

        > wiesz co ? chyba jesteś młodą stażem mężatką, bo zbyt emocjonalnie
        > podchodzisz do wysoku mężusia :-) ja osobiście takie rzeczy olewam ,
        > mam to gdzieś czy mnie zdradza czy nie ,bo sam ma rogi wielkości
        > Pałacu Kultury :-) i tak powinnaś do tego podejść... a jeśli chodzi
        > o przetrwanie związku to pewnie nie będzie już prawdziwy związek
        > tylko wegenatcja, stagnacja np ze względu na dzieciaki. no ale coś w
        > życiu trzeba wybrać i żyć w zgodzie ze sobą :-) pozdr.


        No nie żle napisane :D raczej bym tak nie mogła zeby robic to co ty wydaje mi sie ze z kims sie kochac , całować pieścic, to trzeba cos czuć do tej osoby.
        Chyba ze masz takiego swojego stałego partnera na boku to co innego .
        Skoro Twój małzonke Cie zdradza cały czas i ty o tym wiesz to co innego masz racje ze i ty to robisz dla czego my kobiety mamy byc zawsze pokrzywdzone!!!
        Ale robic to co dziennie z każdym innym facetem to raczej jest dla mnie głupie !!!!!
        Ale w tym moim temacie chodziło mi o to czy tylko był sam oral czy on miał stosunek bo twierdzi że nie???

        Już mu dawno wybaczyłam za bardzo go kocham i nie wyobrażam sobie zycia bez niego a jestesmy ze soba juz 14 lat i tak jak kochałam go na samym poczatku naszego poznania tak samo kocham go i teraz muszę sie przyznac że na jego punkcie mam bzika i nic na to nie poradzę.
        Wiem tylko tyle że on bardzo żałuje to co sie stało ...
        • megg78 Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 29.03.10, 16:41
          anital36 napisała:

          No nie żle napisane :D raczej bym tak nie mogła zeby robic to co ty wydaje mi
          > sie ze z kims sie kochac , całować pieścic, to trzeba cos czuć do tej osoby.
          > Chyba ze masz takiego swojego stałego partnera na boku to co innego .
          > Skoro Twój małzonke Cie zdradza cały czas i ty o tym wiesz to co innego masz ra
          > cje ze i ty to robisz dla czego my kobiety mamy byc zawsze pokrzywdzone!!!
          > Ale robic to co dziennie z każdym innym facetem to raczej jest dla mnie głupi
          > e !!!!!
          > Ale w tym moim temacie chodziło mi o to czy tylko był sam oral czy on miał sto
          > sunek bo twierdzi że nie???
          >
          > Już mu dawno wybaczyłam za bardzo go kocham i nie wyobrażam sobie zycia bez nie
          > go a jestesmy ze soba juz 14 lat i tak jak kochałam go na samym poczatku naszeg
          > o poznania tak samo kocham go i teraz muszę sie przyznac że na jego punkcie mam
          > bzika i nic na to nie poradzę.
          > Wiem tylko tyle że on bardzo żałuje to co sie stało ...


          hehehe, no z Twojej wypowiedzi jasno wynika jedno: masz okres, wypadla ci godzina wuefu i sie nudzisz w bibliotece.
          • megg78 Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 29.03.10, 16:43
            proponuje korepetycje z jezyka polskiego. wierz mi, bardzo by ci sie przydaly.
    • eruiluvatar Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 24.03.10, 09:05
      Nie.
      • nanai11 Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 24.03.10, 15:19
        Nie przetrwa. Wybaczanie jest cholernie trudne. A pijaństwo nie wybacza oralu.
        Po prostu mógł nic nie mówić.
    • tow.ortalion Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 24.03.10, 20:48
      Moja pani by mi wybaczyła, chociaż nie jestem jej mężem. :(
      I to wcale nie jest śmieszne. :(
      • nanai11 wybaczyc to mało 24.03.10, 21:52
        Tego czy wybaczyłaby nie wiesz, nie sprawdzaj. zresztą wybaczyc jedno, zapomnieć
        drugie...
        • tow.ortalion Re: wybaczyc to mało 24.03.10, 22:30
          nanai11 napisała:

          > Tego czy wybaczyłaby nie wiesz, nie sprawdzaj. zresztą wybaczyc jedno,
          zapomnieć drugie...


          -----------------------------------------

          Nie wiem i nie sprawdzam, ale czuję to. :)
          Zgadzam się z Tobą, że wypominałaby mi to przy każdej nadarzającej się okazji, ;)
    • lacido można, tylko po co? n/t 24.03.10, 22:22

      • tow.ortalion Żeby utrzymać związek (n/t) 24.03.10, 22:31

        • lacido utrzymać, po co? n/t 24.03.10, 23:58

          • tow.ortalion W tym samym celu, dla którego się go zakłada. n/t 25.03.10, 08:49

            • maly.jasio tez tak uwazam 25.03.10, 19:05
              ze gdy spodniczke robi sie na "zakladke"
              to zakladka sie powinna trzymac.
            • lacido zakłada się nie po to by zdradzać n/t 25.03.10, 22:47

              • cus27 Re: zakłada się nie po to by zdradzać n/t 26.03.10, 06:03
                "Milczenie...stroi kobiete".
                • lacido Re: zakłada się nie po to by zdradzać n/t 26.03.10, 18:54
                  znaczy postawa dobra dla strojniś :)
    • stephanie.plum Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 25.03.10, 18:18
      jeśli by żałował, wybaczyłabym.
      człowiek jest tylko człowiekiem.

      nie chciałabym przekreślać wszystkiego dobrego, co stało się między
      nami przez jeden, nawet poważny błąd.

      ale nie wiem, czy potrafiłabym zapomnieć i nigdy nie wywlec tego w
      kłótni.

      jeśli natomiat podejrzewałabym, że nie przejmuje się tym, co się
      stało, że ma do tego faktu stosunek pobłażliwy lub wyrachowany,to
      drastycznie ograniczyłabym do niego zaufanie.
      jeśli bym się przekonałą, że on nie chce już budować ze mną związku,
      odeszłabym.
    • bakejfii Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 25.03.10, 20:27
      Wykluczone.
    • seren.dipity Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 26.03.10, 21:02
      Nie. Nie tylko MĘŻOWI (skoro jesteś taka dumna z posiadania (takiego) męża).
      Ale podobno: zdrada po pijaku, to nie zdrada, seks oralny, to nie seks, więc tez
      nie zdrada, aha i jeszcze zdrada na weselu, też podobno nie ;)
      ps. Skoro pierwszy raz już był, to będą następne razy. Wy/rozumiała kobieta
      niech nad tym pomyśli.
      • polam5 Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 26.03.10, 21:16
        A zwiazalabys sie z kims kto kiedys w przeszlosci zdradzil zone/kochanke/dziewczyne?
        • seren.dipity to do mnie? 26.03.10, 21:25
          jeśli bym o tym wiedziała i zaćmiło mnie całkowicie posiadanie/pożądanie tej
          osoby, to pewnie tak, ale z *, bo wiadomo, że już to było, to pewnie znów może być.
          Związek z * :D

          • polam5 Re: to do mnie? 27.03.10, 00:35
            Tak mnie po prostu zastanowilo...i to pracuje w obie strony..
            Zdradza nas maz czy zona i wiele osob po protu wyrzuca go/ja na ulice czy tez
            sam odchodzi...jedna szanse miales.... mozna zrozumiec. nie mamy ani odrobiny
            tolerancji na takie rzeczy...

            No wiec oboje zostaja sami i oboje najczesciej wiaza sie z kims kto sie znalazl
            w podobnej sytuacji.. czyli zdradzil. Jak zdradzil mnie to tragedia - jak ten
            ktos kogos innego wczesniej to juz nie problem? Jak mnie zdradzil raz to pewnie
            zdradzi znowu....ale jak ten ktos nowy zdradzil kogos innego to nas na pewno juz
            nie zdradzi?...
            Nie slyszalem zeby zdradzona - ktora wyrzucila meza zadala testow prawdomownosci
            i cnoty od swoich "nowych" panow.
            I wlasnie rodza sie pytania jak to jest?
            - nie zdradzil mnie wiec to nie problem ?
            - oczy nie widzialy wiec nie ma problemu ?
            - to co stalo sie przed poznaniem to nie wazne ?

            Eh a moze to podbny dylemat jaki mamy np z samochodami?
            - Czy lepiej naprawiac ten co mamy - stary, wyjezdzony, nie zawsze super ale
            wiemy co mu dolega chociaz nie wiemy kiedy nawali czy tez kupic uzywany o ktorym
            nic nie wiemy ale nie boimy sie ryzyka?

            Chyba jednak nie poniewaz zwykle bez zastanowienia sie naprawiamy auto wiele
            razy az kiedy mamy juz dosc poniewaz sie nam znudzilo...
        • tow.ortalion Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 26.03.10, 21:47
          polam5 napisał:

          > A zwiazalabys sie z kims kto kiedys w przeszlosci zdradzil zone/kochanke/dziewczyne?

          ========================================================

          Albo ojczyznę, co polam5?

          My się już przyzwyczaili wiązać się z Angolami, co nas zdradzili i z polonusami, co srają na nasze gniazdo. :(
          • nanai11 Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 27.03.10, 09:46
            Zdrada często jest jedynym lekarstwem na okrutną samotność we dwoje....
            • cus27 Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 28.03.10, 17:28
              Masz...racje!Okrutna jest.... "samotnosc"!
              • tow.ortalion Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 28.03.10, 18:54
                cus27 napisała:

                > Masz...racje!Okrutna jest.... "samotnosc"!

                =============================

                ... we dwoje !

                Nie doczytałaś ?
            • tow.ortalion Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 28.03.10, 18:52
              nanai11 napisała:

              > Zdrada często jest jedynym lekarstwem na okrutną samotność we dwoje....

              -------------------------------

              Hm... Przemyślę to.
              • rach.ell Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 28.03.10, 19:19
                czasami w zwiazku lepiej jest za duzo nie myslec...:)
              • facettt nie masz czego. 28.03.10, 21:07
                tow.ortalion napisał: > nanai11 napisała:
                >
                > > Zdrada często jest jedynym lekarstwem na okrutną samotność we dwoje....
                >
                > -------------------------------
                >
                > Hm... Przemyślę to.
                >
                Nie masz czego (przemyslec)
                radze zabrac sie po prostu do dziela.
    • s.p.7 Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 28.03.10, 20:25
      Twoj mąz został odurzony substancją chemiczną a potem brutalnie wykorzystany
      seksualnie przez 2ch zwyrodniałych oprawców.
      Sprawe powinno sie zgłosic na policje.
      Twojemu męzowi moze byc potrzebna terapia.
      Miejmy nadzieje ze sie nei zrazi i nei zblokuje sekusalnie pozostajac impotentem
      do konca zycia.

      Trzymam cieplo męża za ręce, wyjdzie z tego z twoja pomoca. Okazuj mu duzo ciepla.

      Ma mandzieje ze sprawców złapią i osądzą sprawiedliwie.

      Msuisz niestaty zyc ze swiadomoscia ze twoj mąz został "zoralowany", jesli
      bedzie ci ciezko poszukaj grupy wsparcia.

      nei za bardzo rozumiem jednak tytul wątku
      • rach.ell Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 28.03.10, 20:34
        moze jeszcze powinna modlic sie o jego wyzdrowienie?:)))
        • nanai11 Myślenie... 28.03.10, 22:47
          wszędzie, nawet w związku ma przyszłość.
          • rach.ell Re: Myślenie... 29.03.10, 14:48
            nanai11 napisała:

            > wszędzie, nawet w związku ma przyszłość.
            Chyba, ze myslenie o czym innym:)
    • czarnylukas_turek Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 28.03.10, 22:52
      Wybaczy, bo kieruje się emocjami i jak każda kobieta jest uzależniona
      ekonomicznie od męża
      • nanai11 Re: Czy można MĘŻOWI wybaczyc zdradę ??? 28.03.10, 22:53
        nie jak kazda
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka