Dodaj do ulubionych

.... panika i kombinerki

20.09.11, 19:52
co za ku... zaczyna wszystkie watki od wielokropku????
Obserwuj wątek
    • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 20.09.11, 21:48
      Nie martw się.
      Stowarzyszenie Miłośników Upadłej Interpunkcji
      organizuje Wielką Armię.
      Inwazja wielokropków krwawo będzie odparta.
      Przyłącz się do nas.
      W jedności siła.
      Nie będzie ohydny wielokropek pluł nam w twarz!!!
      • gragas Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 12:58
        To nawet nie jest wielokropek, bo wielokropek ma trzy kropki, a ja tu widzę cztery...
    • poprioniony Re: .... panika i kombinerki 20.09.11, 22:04
      Buahaha, no dokladnie o to samo mialem zapytac!
      Mamy na forum jakiegos pajaca-analfabete, ktory najwyrazniej mysli,
      ze jak siepnie wielokropek co drugie zdanie to bedzie bardziej ah, ą, ę?
      Plus jest taki, ze od razu widziesz ktore gowno omijac z daleka.
      • ferro2 Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 09:05

        • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 09:22
          kropki romantyczne są podobno i sugerują głeboką refleksję oraz uduchowienie :)
          • ferro2 Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 09:23

          • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 09:30
            .....Z...n....a.....c....z....y........j.....a.......u....d...u.....c.....h...o...w...i...o....n...y....
            ...j....e...z....d....e.....m.......t...a...k...?
            • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 09:41
              ach .. tak... :)
              • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 09:46
                > ach .. tak... :)

                ...Uradowałaś...moje...skołatane...serce... :)
                • ferro2 Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 10:08
                  u.w.a.z.a.j na serducho, z powodu jakiegos gamonia lubiacego kropkowac, panewka siadzie:)))
                  • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 10:29
                    > u.w.a.z.a.j na serducho, z powodu jakiegos gamonia lubiacego kropkowac, panewka
                    > siadzie

                    Gamonie płci Andrzejkowatej kołatań we mnie nijakich (na szczęście)
                    nie wywołują. :)
                    • ferro2 Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 10:33
                      poly_gamer napisał:

                      > > u.w.a.z.a.j na serducho, z powodu jakiegos gamonia lubiacego kropkowac, p
                      > anewka
                      > > siadzie
                      >
                      > Gamonie płci Andrzejkowatej kołatań we mnie nijakich (na szczęście)
                      > nie wywołują. :)

                      wlasnie takiej odpowiedzi oczekiwalam, inaczej bym miala dziwne mysli:)))
                      • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 10:38
                        > wlasnie takiej odpowiedzi oczekiwalam, inaczej bym miala dziwne mysli

                        Dziwne myśli zarezerwuj dla psychologii Pigmaliona (czy tak jakoś). :D
                        • ferro2 Re: .... panika i kombinerki 26.09.11, 10:17
                          poly_gamer napisał:

                          > > wlasnie takiej odpowiedzi oczekiwalam, inaczej bym miala dziwne mysli
                          >
                          > Dziwne myśli zarezerwuj dla psychologii Pigmaliona (czy tak jakoś). :D
                • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 10:32
                  uwielbiam nieść radość... ;)
                  • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 10:39
                    To Ty dobra dziewczynka jesteś. :)
                    • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 10:56
                      najgorsze, że nic na to nie mogę poradzić! :)
                      • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 11:19
                        > najgorsze, że nic na to nie mogę poradzić!

                        To już gorzej. Nie wiem, co mógłbym Ci doradzić.
                        • lepian4 Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 11:41
                          Najgorsze juz sie zwykle nie stopnuje. Wole juz kropeczki.
                          • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 11:46
                            najgorzej najgorsze - kwadrat stopnia najwyższego najgorszości....*

                            *kropeczki dla Ciebie ;)
                            • lepian4 Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 12:13
                              Bardzo dziekuje.
                              Zwlaszcza za te kropkowe usmieszki.
                              Buziaka mozesz sobie osobiscie odebrac.
                        • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 11:42
                          Doradź mi, żebym zamiast tej radości ponosiła kaganek oświaty, czy jakieś inne pożyteczne przedmioty :P
                          • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 11:55
                            > Doradź mi, żebym zamiast tej radości ponosiła kaganek oświaty, czy jakieś inne
                            > pożyteczne przedmioty :P

                            Może być jeszcze sól ziemi albo kość niezgody.
                            • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 12:03
                              najbardziej to bym chciała nieść światu miłość i pokój. Gdybym do tego kochała zwierzęta i dzieci to może nawet zostałabym miss jakiejś okolicy ;)
                              • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 12:09
                                > najbardziej to bym chciała nieść światu miłość i pokój. Gdybym do tego kochała
                                > zwierzęta i dzieci to może nawet zostałabym miss jakiejś okolicy

                                Do zostania miss te zalety nie wystarczą. Potrzebne jest jeszcze
                                obrzydzenie do efektu cieplarnianego.
                                • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 12:14
                                  trochę się teraz podłamałam, bo juz widziałam świetlaną karierę, cinquecento i plakaty ze mną w męskiej szatni...
                                  • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 12:27
                                    > trochę się teraz podłamałam, bo juz widziałam świetlaną karierę, cinquecento i
                                    > plakaty ze mną w męskiej szatni...

                                    Zapomniałaś o sesjach dla wiodących męskich miesięczników.
                                    Ale nie martw się. Jak nie czujesz obrzydzenia do CO2,
                                    to może jakiś krajobraz miłujesz nad życie?
                                    • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 13:07
                                      oo sesja..! mogliby mi dofotoszopować blond loki np. bo zawsze o nich marzylam:)

                                      Myslisz, że jaki krajobraz powinnam kochać? zachód słońca nad morzem mi się wydaje odpowiedni.
                                      • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 13:20
                                        > oo sesja..! mogliby mi dofotoszopować blond loki np. bo zawsze o nich marzylam

                                        Różne inne rzeczy też by Ci dofotoszopowali.

                                        > Myslisz, że jaki krajobraz powinnam kochać? zachód słońca nad morzem mi się wyd
                                        > aje odpowiedni.

                                        Na miarę szyty. Mogłaby ewentualnie być jakaś rzeka wijąca się malowniczo
                                        wśród łąk, lasów i pól. O zachodzie słońca oczywiście.
                                        • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 13:30
                                          a mogę łabędzia? a najlepiej dwa?
                                          • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 13:36
                                            > a mogę łabędzia? a najlepiej dwa?

                                            Aby nie całe stado! I klucz żurawi dołóż koniecznie.
                                            I jeszcze bociana na podmokłej łące.
                                            • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 13:48
                                              Bocian jest taki patriotyczny, łabędzie będa symbolizowały mój nieprzejednany romantyzm i wrażliwość, a z klucza zurawi jednak zrezygnuję, bo mi zabrakło metaforycznego dlań sensu.

                                              odpuszczam też jelenia na rykowisku oraz dzięcieline i grykę jak śnieg białą bo to zbyt oklepane, a ja bym chciała bardziej światowo.

                                              • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 14:04
                                                > a z klucza zurawi jednak zrezygnuję, bo mi zabrakło meta
                                                > forycznego dlań sensu.

                                                Klucz żurawi trafnie odda tęsknotę Twojego ducha do przestworzy bezkresnych.

                                                > odpuszczam też jelenia na rykowisku oraz dzięcieline i grykę jak śnieg białą bo
                                                > to zbyt oklepane, a ja bym chciała bardziej światowo.

                                                To zmienia postać rzeczy.
                                                W ten pejzaż wkomponuj jakimś cudem Wieżę Eiffla i Pola Elizejskie.
                                                • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 14:11
                                                  Myślałam, ze klucz będzie właśnie mówił, że jestem zamknietą introwertyczką i czekam, aż ktoś mnie otworzy bo w przeciwnym wypadku odlecę do ciepłych krajów na wieki :)

                                                  • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 14:25
                                                    > Myślałam, ze klucz będzie właśnie mówił, że jestem zamknietą introwertyczką i c
                                                    > zekam, aż ktoś mnie otworzy bo w przeciwnym wypadku odlecę do ciepłych krajów n
                                                    > a wieki

                                                    Bardzo ciekawa interpretacja.
                                                    Odniosę się do niej później, bo teraz idę krajobrazy kontemplować.

                                                    A Ty myśl, ja w tę całą sielankę wsadzić Wieżę Eiffla
                                                    i co ona ma symbolizować. :)
                                                  • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 14:28
                                                    do góry nogami :)
                                                  • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 19:50
                                                    > do góry nogami

                                                    To się przewróci i zrujnuje pejzaż a wtedy Twoją karierę
                                                    diabli wezmą razem z krajobrazem.
                                                    Trzeba wieżę wkopać głęboko w ziemię, bo inaczej wymarzone Cienko-cienko
                                                    gwizdnie Ci koło nosa o zachodzie słońca,
                                                    razem z wyfotoszopowanymi blond loczkami na rozkładówce.

                                                    Dopóki nie zatrudnisz sensownej brygady do instalacji
                                                    Wieży Eiffla w pozycji przeciwpołożnej do tradycyjnej, wszelkie metafizyczne
                                                    rozważania żurawich znaczeń mijają się z celem.
                                                  • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 21:32
                                                    przewrócona wieża mogłaby dla postępowej części społeczeństwa stac się symbolem wyzwolenia od presji wielkiego miasta. Wtedy z kolei mogłabym się stac ikoną idealistów walczących ze wszechobecną korporacją, tylko blond wtedy mógłby być źle odebrany no i jeśli rozkładówka to może w jakimś magazynie literackim..?
                                                  • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 21:52
                                                    > przewrócona wieża mogłaby dla postępowej części społeczeństwa stac się symbolem
                                                    > wyzwolenia od presji wielkiego miasta. Wtedy z kolei mogłabym się stac ikoną i
                                                    > dealistów walczących ze wszechobecną korporacją,

                                                    A nie poniosło Cię aby troszeczki, hę? Ty JUŻ kapryśność gwiazdy rozkładówek wykazujesz.
                                                    To nam koncepcję Twojej kariery modelsko-modelarskiej burzy całkowicie!

                                                    Cały dzień pitolimy o polach malowanych zbożem rozmaitem, nieledwie o świerzop
                                                    bursztynowy zahaczamy i dzięcielinę rumieńcem panieńskim pałającą a ty co?!
                                                    Z Manhattanem mi tu jakimś wyjeżdżasz, Łolstritem zbereźnym po oczach dajesz?!!!

                                                    > tylko blond wtedy mógłby być ź
                                                    > le odebrany no i jeśli rozkładówka to może w jakimś magazynie literackim..?

                                                    Tym się akurat nie przejmuj. Można Cię przecież wyfotoszopować na łyso.

                                                  • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 21:57
                                                    bo ja może szukam swego miejsca na tej ziemi gdzie wszystko przepasane jakby wstęgą miedzą zieloną..
                                                    Może strach padł namnie blady, gdy zwizualizowałam sobie te popularność pazerną, te rozpędzone cinquecento?
                                                    może wrócę osiemnaście postów do góry i pozostanę dziewczynką z kagankiem.
                                                    Może być biała sukmanka i jakiś snopek zboża w kącie.
                                                    No i absolutnie, koniecznie bocian, bo sie w nim zakochałam od kiedy go zobaczyłam napisanego.
                                                    o.

                                                    :)
                                                  • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 22:08
                                                    > może wrócę osiemnaście postów do góry i pozostanę dziewczynką z kagankiem.
                                                    > Może być biała sukmanka i jakiś snopek zboża w kącie.

                                                    No, no - nie wymiękać mi tu proszę. Śmiała ma być dziewczynka!
                                                    Żadnych mi tu kaganków, snopków i sukmanek.

                                                    > No i absolutnie, koniecznie bocian, bo sie w nim zakochałam od kiedy go zobaczy
                                                    > łam napisanego.

                                                    A z tym bocianem napisanym - zakochującym, to niby co za fanaberia?
                                                  • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 22:14
                                                    śmiała dziewczynka śmiała wizję mieć śmiałą!
                                                    blond lokiem wzgardziła i dopiero się działo... !

                                                    ps. a afektowaną uwagę z bocianem to podciągnie się pod miłość do zwierząt :)
                                                  • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 22:21
                                                    Dziewczynko śmiała śmiałym blond lokiem wzgardziłaś
                                                    i karierę modelki bocianem zabiłaś... !
                                                  • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 22:23
                                                    czy bocian przeżył?
                                                  • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 22:26
                                                    > czy bocian przeżył?

                                                    Przeżył, ale dostał wyrok śmierci za molestowanie modelek.
                                                  • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 22:27
                                                    okrutny Ty.
                                                  • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 22:29
                                                    > okrutny Ty.

                                                    To nie ja, to sąd Inkwizycji!
                                                  • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 22:33
                                                    skoro tak to nie pozostaje mi nic innego, jak wziąc kaganek, przelecieć się do jakiegoś XIV wieku i walczyć o ułaskawienie, idziesz ze mną?
                                                  • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 22:38
                                                    > skoro tak to nie pozostaje mi nic innego, jak wziąc kaganek, przelecieć się do
                                                    > jakiegoś XIV wieku i walczyć o ułaskawienie, idziesz ze mną?

                                                    Na odsiecz Szymonowi de Montfort, by z rąk kobiety nie zginął?
                                                    Zawsze!
                                                    Deus si voluit!
                                                  • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 22:44
                                                    to świetnie, uwielbiam stroje z epoki :)
                                                  • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 22:46
                                                    Ruszajmy więc.
                                                    Na koń! :)
                                                  • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 22:49
                                                    zamierzam własciwie użyć łózka z funkcją teleportacji ;)
                                                    ale koń brzmi tak jakoś bardziej dostojnie i nie wiem teraz co wybrać.
                                                  • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 22:56
                                                    > zamierzam własciwie użyć łózka z funkcją teleportacji ;)
                                                    > ale koń brzmi tak jakoś bardziej dostojnie i nie wiem teraz co wybrać.

                                                    Albo zaprząc konia do łóżka, albo go do łóżka położyć
                                                    i teleportować się razem z nim.

                                                    Wybór należy do Ciebie.

                                                    Ja teleportuję się bezsprzętowo i bezzwierzęco... :D
                                                  • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 22:59
                                                    no to ja sobie jakoś to zorganizuję, z udziałem zwierząt i mebli lub jeszcze inaczej. Do zobaczenia w okolicach Szymona ;)
                                                  • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 23:03
                                                    Do zobaczenia!
                                                    Atak husarii nas czeka. ;)
                                                  • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 22.09.11, 09:59
                                                    ja wcale nie chcę scen batalistycznych, wolałabym wpaść tam raczej na jakieś miłe przyjęcie,gdzie jakaś ważna figura z inkwizytorskiego środowiska odpuściła by winy bocianowi dzięki mojej płomiennej przemowie .

                                                    Jednak przez noc moja osobowość przetransformowała z powrotem w kobietę współczesną odporną na uroki ptactwa i innych zjawisk przyrodniczych :)
                                                  • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 22.09.11, 10:41
                                                    > ja wcale nie chcę scen batalistycznych, wolałabym wpaść tam raczej na jakieś mi
                                                    > łe przyjęcie,gdzie jakaś ważna figura z inkwizytorskiego środowiska odpuściła b
                                                    > y winy bocianowi dzięki mojej płomiennej przemowie .

                                                    To przez te pejzaże tak Ci się porobiło?
                                                    Bocian jest kaputt i nic go nie uratuje.
                                                    Tych, co z nim trzymają też nie.
                                                    Do "miłego przyjęcia" nawet się odniosić nie będę, żeby dam nie obrażać.

                                                    > Jednak przez noc moja osobowość przetransformowała z powrotem w kobietę współcz
                                                    > esną odporną na uroki ptactwa i innych zjawisk przyrodniczych

                                                    Zdrowa dziewczynka.
                                                    Ale zdajesz sobie sprawę, że w związku z tym
                                                    nici z plakatów w męskich szatniach?
                                                  • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 22.09.11, 10:49
                                                    no to mnie trochę martwi...:)
                                                  • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 22.09.11, 10:52
                                                    > no to mnie trochę martwi...:)

                                                    Ale szans na odsiecz Szymonowi to nie przekreśla.
                                                  • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 22.09.11, 10:59
                                                    biorąc pod uwagę, że wybór jest pomiędzy ratowaniem nieboszczyka od kilku stuleci a moją karierą we współczesności wybieram w tej chwili kawę i sniadanie ;)
                                                  • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 22.09.11, 11:12
                                                    > biorąc pod uwagę, że wybór jest pomiędzy ratowaniem nieboszczyka od kilku stule
                                                    > ci a moją karierą we współczesności wybieram w tej chwili kawę i sniadanie ;)

                                                    No nie, Ty całkiem zdrowa dziewczynka jesteś!
                                                    Ja tego obmierzłego typa też ratować nie zamierzam.

                                                    Smacznego ;)
                                                  • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 22.09.11, 11:17
                                                    o jak wspaniale, że to mówisz, bo bałam się, druzgocącej krytyki i okrzyku: kobieto! tu rycerz ginie a ty z kanapką !
                                                    dziekuję :)
                                                  • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 22.09.11, 11:31
                                                    > o jak wspaniale, że to mówisz, bo bałam się, druzgocącej krytyki i okrzyku: kob
                                                    > ieto! tu rycerz ginie a ty z kanapką !
                                                    > dziekuję :)

                                                    Żuj spokojnie.
                                                    Ratowanie rycerzy to przecież nie jest zajęcie dla subtelnych
                                                    i wiotkich niewiast z (wirtualnymi) blond loczkami.
                                                  • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 22.09.11, 11:46
                                                    żuję i żyję spokojnie, grzebiąc w świadomości rycerza, bociana i inne śmiertlen ofiary tego wątku .. :)
                                                  • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 22.09.11, 12:18
                                                    > i inne śmiertlen
                                                    > ofiary tego wątku

                                                    Tylko się czego nie dogrzeb,
                                                    bo będzie następny pogrzeb.
                                                  • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 22.09.11, 12:36
                                                    cudne :)
                                                  • poly_gamer Re: .... panika i kombinerki 22.09.11, 13:20
                                                    > cudne

                                                    Skromnie przyznaję, że zachwyciłem się sobą. ;)
                                                  • hola.pola Re: .... panika i kombinerki 22.09.11, 14:10
                                                    to dobry stan i pożyteczny wielce :)
                                                    na zdrowie!
                                                  • kalllka Re: .... panny ka i kombinerki 22.09.11, 12:38
                                                    aj waj,
                                                    znowu sie pannom wydawa, ze moga grzebac w swiadomosciach?
                                                    nawet jesli golego_ spamera, to nie wolno, hola.! nie wolno,,

                                                  • poly_gamer Re: .... panny ka i kombinerki 22.09.11, 13:18
                                                    > aj waj,
                                                    > znowu sie pannom wydawa, ze moga grzebac w swiadomosciach?
                                                    > nawet jesli golego_ spamera, to nie wolno, hola.! nie wolno,,

                                                    Powyższa dama jest Księżniczką z Odległego Średniowiecza,
                                                    więc Gołemu Spoilerowi nic do jej grzebania.
                                                  • hola.pola Re: .... panny ka i kombinerki 22.09.11, 14:01
                                                    >
                                                    > Powyższa dama jest Księżniczką z Odległego Średniowiecza,
                                                    > więc Gołemu Spoilerowi nic do jej grzebania.

                                                    Jeśli chodzi o epoki to ja już teraz raczej po małym obiedzie i kawie mam jakby bardziej Odrodzenie ;)
                                                    Kim jest Goły Spoiler?
                                                  • kalllka Re: .... panny ka i kombinerki 22.09.11, 14:18
                                                    no wiec wlasnie wiem, ze Dama probuje z Medioevo
                                                    i dlatego gotykiem przez Ciebie ( boilerze:) nadaje.
                                                  • hola.pola Re: .... panny ka i kombinerki 22.09.11, 13:59
                                                    nie chcę grzebać, lecz pozostawić zagrzebanym :)
                                                  • poly_gamer Re: .... panny ka i kombinerki 22.09.11, 14:27
                                                    > Jeśli chodzi o epoki to ja już teraz raczej po małym obiedzie i kawie mam jakby bardziej > > Odrodzenie ;)

                                                    Ja odradzam się niedługo. Na razie jestem oświecony.

                                                    > Kim jest Goły Spoiler?

                                                    Koleżanka Kalllka w łaskawości swej była uprzejma przekręcić
                                                    mojego pięknego nicka (patrz wyżej) i nazwała mnie gołym spamerem.

                                                    Kobiet nie bijam nawet doniczką, więc odpowiedziałem jej z właściwym sobie
                                                    wdziękiem i taktem (patrz wyżej).

                                                    > nie chcę grzebać, lecz pozostawić zagrzebanym

                                                    Możesz rozwinąć tę głęboką myśl?

                                                  • kalllka Re: .... panny pana kombinerki 22.09.11, 14:38

                                                    no tak no tak,
                                                    moglam sie spodziewac(:) ze panny same takich chec z piecem- nie wymyslily.
                                                    wiec sie spodziewalam.
                                                    i co teraz kolego?
                                                  • hola.pola Re: ....panna bez kombinerek 22.09.11, 14:47
                                                    poly_gamer napisał:

                                                    > > Jeśli chodzi o epoki to ja już teraz raczej po małym obiedzie i kawie mam
                                                    > jakby bardziej > > Odrodzenie ;)
                                                    >
                                                    > Ja odradzam się niedługo. Na razie jestem oświecony.

                                                    po deserze, to dopiero będzie barok...:)
                                                    >
                                                    > > nie chcę grzebać, lecz pozostawić zagrzebanym
                                                    >
                                                    > Możesz rozwinąć tę głęboką myśl?
                                                    >
                                                    chciałabym aby kurz zapomnienia okrył bociana i inne modelki z cichym szelestem opadając na ich rozmywające się w przeszłości ciała...:)
                                                    chciałabym rozpocząc nowy rozdział.
                                                  • poly_gamer Re: ....panna bez kombinerek 22.09.11, 21:51
                                                    @Kalllka & Pola

                                                    Cała ta zgrabna konwersacyja nasza jest pitoleniem kotka
                                                    za pomocą młotka, ale jak mam na zawalistą głupotę
                                                    zarąbiście odpowiedzieć, to chciałbym kumać, co szanowna
                                                    przeciwekranność miała na myśli (z grubsza chociaż).

                                                    Bo w subtelności to ja się mogę bawić najsubtelniejsze nawet.
                                                    Pod warunkiem, że ich głębia jest powierzchowna.

                                                    To była dygresja. A teraz ad rem. ;)

                                                    > chciałabym aby kurz zapomnienia okrył bociana i inne modelki z cichym szelestem
                                                    > opadając na ich rozmywające się w przeszłości ciała...:)
                                                    > chciałabym rozpocząc nowy rozdział.

                                                    Spuśćmy zatem zasłonę milczenia na wstydliwego bociana,
                                                    który zamęczon już został.
                                                    Rozmywające się w przeszłości modelstwo pokryjmy cichym szelestem
                                                    kurzu okrywającego i opadającego.

                                                    A ciała niech ciałami krwistymi pozostaną i w nowy rozdział wkroczą.
                                                    Zgoda!
                                                    Czas rozpocząć nową epokę, epokę wolną od bocianów, średniowiecza,
                                                    Szymona, pejzaży i innego badziewia.
                                                    Skierujmy w przyszłość oko stalowe i nieugięte!

                                                  • hola.pola Re: ....panna bez kombinerek 22.09.11, 23:06
                                                    ze wszystkim się zgadzam, Wasza Podniosłość!
                                                    kurtyna!
                                                    :)
                                                  • maly.jasio zara... 22.09.11, 23:12
                                                    hola.pola napisała:

                                                    > ze wszystkim się zgadzam, Wasza Podniosłość! kurtyna! :)


                                                    zara. a co z tym no... sutenerem ?
                                                    przepraszam - suflerem.
                                                    na lodzie ma zostac, czy jak ?
                                                  • poly_gamer Re: zara... 22.09.11, 23:53
                                                    > na lodzie ma zostac, czy jak ?

                                                    Jasieńku,
                                                    tu się subtelności wysublimowane damsko-męskie rozgrywają.
                                                    Tego biez butyłki nie razbiriosz. A z butyłką tys niekoniecznie. ;)
                                                  • maly.jasio Re: zara... 22.09.11, 23:59
                                                    poly_gamer napisał:

                                                    > Jasieńku,
                                                    > tu się subtelności wysublimowane damsko-męskie rozgrywają.
                                                    > Tego biez butyłki nie razbiriosz. A z butyłką tys niekoniecznie. ;)

                                                    Chcialbym nawet sprobowac, ale mi lekarz zabronil, bo z watroba po ostatnich licznych probach nietego.

                                                    A na trzezwo nikt mi nie chce niczego wytlumaczyc
                                                    eeh...
                                                  • kalllka Re: szpara... 23.09.11, 02:56
                                                    nie mam zludzen, ze raczej kompletny brak subtelnosci;
                                                    bo choc mila powierzchownosc spoilera, to pod nia kryje sie gamer (w kosci)






                                                  • poly_gamer Re: szpara... 23.09.11, 06:26
                                                    Eee tam, Kalllka.
                                                    Chodziło mi z grubsza tylko i wyłącznie o to,
                                                    że się w pieprzyłaś z butami w sam środek
                                                    cudzego dialogu i się mądrzysz.

                                                    Fakt, że pogawędka odbywa się w miejscu publicznym
                                                    i ogólnodostępnym, więc miałaś prawo.
                                                    Ale, co mnie obchodzą Twoje prawa?

                                                    Do Twojego przyjścia nasz absurdalny dialog z Polą
                                                    bardzo mi się podobał. Gawędziliśmy sobie miło i sympatycznie
                                                    w ożywczej i zdrowej atmosferze czystego nonsensu.
                                                    Jak tu przylazłaś, sympatycznie być przestało.
                                                    Na trylog z Twoim udziałem nie mam najmniejszej ochoty.
                                                    To z kolei m o j e prawo.
                                                    A Ciebie moje prawa obchodzą z grubsza tyle, co mnie Twoje.

                                                    Z tą różnicą, że ja Ci się w rozmowy uporczywie nie wpier.dalam.

                                                  • kalllka Re: szpara... 23.09.11, 12:05
                                                    :(

                                                    tylko watpilam, w Twoja subtelnosc ( jak widac nie od rzeczy)
                                                    co do zarzutu madrzenia,
                                                    stara ze mnie kobieta i doswiadczona wiec niewiele sobie robie z agresywnego floodu- splywa po mnie jak po kaczce; bo pod nim (jak juz podejrzewalam w poprzednim poscie) widac Twoje "gole kosci". jezykowe preferencje, a kolokwianie rzecz ujmujac- to jak i kiedy kroisz cudze softwery- )
                                                    wiec ku chale ojczyzny nie pracuj, przestan udawac pajaca i zeskanuj kompa,.
                                                    .a ja zyczac milego dnia- pozostaje do uslug.
                                                    bywaj.
                                                  • poly_gamer Re: szpara... 23.09.11, 13:01
                                                    Przepraszam Cię droga koleżanko za moje grubiaństwo.
                                                    Z rana bywam wkurzony, ale chciałem Cię skutecznie
                                                    zniechęcić do udziału w tej pogawędce, bo ona niezdrowa.

                                                    Niemniej nic mnie nie usprawiedliwia i jeszcze raz przepraszam.

                                                    PS.
                                                    > floodu- splywa po mnie jak po kaczce; bo pod nim (jak juz podejrzewalam w popr
                                                    > zednim poscie) widac Twoje "gole kosci". jezykowe preferencje, a kolokwianie
                                                    > rzecz ujmujac- to jak i kiedy kroisz cudze softwery-

                                                    Tego fragmentu nie rozumiem.
                                                  • kalllka Re: szparag 23.09.11, 13:56
                                                    bieze wyjasnic,
                                                    flood po kaczce,,,, to gra slowna i informacja o stanie pamieci operacyjnej komputera.
                                                    opanowanemu uzerowi wskazuje miejsce zrobienia bledow ( jezykowych) oraz szybkie drogi ewakuacyjne, a providerom zacpanych graczy umozliwia szybkie odciecie od cracu.
                                                    slow: "gracz", "cpac" oraz "crac", nie musze tlumaczyc(?) choc to kolokwializmy okrutne , rozumiane sa powszechnie.



                                                    (takze dla mnie wydawalo, ze niezdrowa byla ta rozmowa -stad nieco niefortunne ale jak widac skuteczne posuniecie;)
                                                    jeszcze raz przepraszajac pozostaje do uslug.
                                                  • poly_gamer Re: szparag 23.09.11, 14:04
                                                    Dziękuję za wyjaśnienie. :)

                                                    A tak nawiasem mówiąc, j e d y n ą komputerową grą,
                                                    w którą grywam jest "Solitaire". :D
                                                  • poly_gamer Re: zara... 23.09.11, 06:34
                                                    maly.jasio napisał:

                                                    > Chcialbym nawet sprobowac, ale mi lekarz zabronil, bo z watroba po ostatnich li
                                                    > cznych probach nietego.

                                                    Zmartwiłeś mnie bracie. Dochodź szybko do siebie.

                                                    > A na trzezwo nikt mi nie chce niczego wytlumaczyc
                                                    > eeh...

                                                    Na trzeźwo, to ja bym nawet z a c z ą ć tłumaczyć nie próbował...
                                                  • poly_gamer Re: ....panna bez kombinerek 22.09.11, 23:26
                                                    > kurtyna!

                                                    No to bomba w górę! :D
                                                  • hola.pola Re: ....panna bez kombinerek 23.09.11, 09:21
                                                    jak już mówiłam, bombom mówię stanowcze nie, czym wyrażam umiłowanie dla światowego pokoju :)
                                                    dzień dobry :)
                                                  • poly_gamer Re: ....panna bez kombinerek 23.09.11, 09:37
                                                    > jak już mówiłam, bombom mówię stanowcze nie, czym wyrażam umiłowanie dla świato
                                                    > wego pokoju :)
                                                    > dzień dobry :)

                                                    Dzień dobry :)

                                                    Pewnie, że dobry.

                                                    Światowy pokój nie jest zagrożony, bo ta bomba, co w górę idzie,
                                                    to od wyścigów konnych jest.

                                                    Na koń już prawie siadaliśmy, ale z tego co wiem, żaden jeszcze nie poległ.
                                                    Konie widocznie mają więcej szczęścia od bocianów.
                                                  • hola.pola Re: ....panna bez kombinerek 23.09.11, 09:54
                                                    To prawda, konie los oszczędził, choć wydaje mi się, że jeden mógł utknąć w teleporterze:)
                                                  • poly_gamer Re: ....panna bez kombinerek 23.09.11, 10:09
                                                    > To prawda, konie los oszczędził, choć wydaje mi się, że jeden mógł utknąć w tel
                                                    > eporterze

                                                    Ładny gips.
                                                    Zrób z tym coś i to szybko.
                                                    Nie możesz tak zostawić biednego zwierzęcia!

                                                    Jak do tego nieszczęścia doszło?
                                                  • hola.pola Re: ....panna bez kombinerek 23.09.11, 10:32
                                                    nie zdążył na odjazd, zwyczajnie, pewnie w kasie była kolejka ;)

                                                    Myślę, że ostatecznie to będzie dla niego ciekawe doświadczenie, gdyż dzięki zawieszeniu w czasoprzestrzeni stał się gwiazdą programu "Mówią Wieki".
                                                  • poly_gamer Re: ....panna bez kombinerek 23.09.11, 10:56
                                                    > nie zdążył na odjazd, zwyczajnie, pewnie w kasie była kolejka

                                                    To teleportacja koni jest płatna?!
                                                    Mój koń podróżował za darmo. Albo na gapę. Nie wiem...

                                                    > Myślę, że ostatecznie to będzie dla niego ciekawe doświadczenie, gdyż dzięki za
                                                    > wieszeniu w czasoprzestrzeni stał się gwiazdą programu "Mówią Wieki".

                                                    Ty mi tu nie wykręca konia ogonem, tylko go stamtąd wyciągaj. Biegiem!
                                                  • hola.pola Re: ....panna bez kombinerek 23.09.11, 11:24
                                                    poly_gamer napisał:

                                                    > >> To teleportacja koni jest płatna?!
                                                    Płatna , liczona od 1 wyteleportowanego kilograma konia. Szczegóły na www przewoznika, ale nie zaglądaj tam, bo cie wytropią po IP i dostaniesz retrospektywny mandat za jazdę bez biletu :)
                                                    >
                                                    > Ty mi tu nie wykręca konia ogonem, tylko go stamtąd wyciągaj. Biegiem!
                                                  • poly_gamer Re: ....panna bez kombinerek 23.09.11, 11:42
                                                    > Płatna , liczona od 1 wyteleportowanego kilograma konia. Szczegóły na www przew
                                                    > oznika, ale nie zaglądaj tam, bo cie wytropią po IP i dostaniesz retrospektywny
                                                    > mandat za jazdę bez biletu

                                                    Nie wytropią, bo zalogowałem się z komputera w piwiarni internetowej,
                                                    podając fikcyjne dane. Tylko PESEL musiałem podać prawdziwy,
                                                    bo lipny nie wchodził.

                                                    Droga ta teleportacja. Wyszło mi że za moją chabetę musiałbym dać
                                                    równowartość skrzynki dobrego browara.
                                                  • hola.pola Re: ....panna bez kombinerek 23.09.11, 12:41
                                                    Nowoczesne formy transportu zawsze są kosztowne.

                                                    Uważaj z tym uchylaniem się opłat przewozowych, bo to niecny proceder.
                                                    Literatura odnotowuje przypadek psa co jeździł koleją (bez biletu) ale i on kiepsko skończył.

                                                    przerwa kawowa była ;)
                                                  • poly_gamer Re: ....panna bez kombinerek 23.09.11, 12:52
                                                    > Nowoczesne formy transportu zawsze są kosztowne.

                                                    Są. Ale bez przesady.
                                                    Za to nawet PKP Przewozy Regionalne Express InterCity tyle nie weźmie.

                                                    > Uważaj z tym uchylaniem się opłat przewozowych, bo to niecny proceder.

                                                    Niecny jak jasna cholera.
                                                    Jednak czasem trzeba się uchylić, żeby w mordę nie dostać.

                                                    > Literatura odnotowuje przypadek psa co jeździł koleją (bez biletu) ale i on kie
                                                    > psko skończył.

                                                    Słyszałem o tym mrożącym krew w żyłach przypadku.
                                                    Ale był jeszcze niejaki Ferdynand Wspaniały.
                                                    To był grubszy cwaniaczek. Wszystko miał na krzywy ryj
                                                    a i tak go szanowali.

                                                  • hola.pola Re: ....panna bez kombinerek 23.09.11, 13:33
                                                    poly_gamer napisał:

                                                    > > >
                                                    > Są. Ale bez przesady.
                                                    > Za to nawet PKP Przewozy Regionalne Express InterCity tyle nie weźmie.
                                                    Myślę, że oni sami akurat mogliby zostać teleportowani na odległą planetę razem z całym swoim taborem:)


                                                    > Słyszałem o tym mrożącym krew w żyłach przypadku.
                                                    > Ale był jeszcze niejaki Ferdynand Wspaniały.
                                                    > To był grubszy cwaniaczek. Wszystko miał na krzywy ryj
                                                    > a i tak go szanowali.
                                                    >
                                                    bo chodził zdaje się w garniturze :)
                                                  • poly_gamer Re: ....panna bez kombinerek 24.09.11, 20:33
                                                    Ale ten garnitur też wysępił skurczybyk.
                                                  • hola.pola Re: ....panna bez kombinerek 26.09.11, 09:02
                                                    tego akurat nie pamiętam, książkę czytałam wyjątkowo dawno temu :)
                                                  • poly_gamer Re: ....panna bez kombinerek 26.09.11, 10:12
                                                    > tego akurat nie pamiętam, książkę czytałam wyjątkowo dawno temu

                                                    Ja też bardzo dawno.

                                                    Literaturze nieobca jest także obmierzła kreatura
                                                    znana pod ksywką Pchły Szachrajki, ale zupełnie
                                                    niepamiętam działań tej wstrętnej oszustki.
                                                  • hola.pola Re: ....panna bez kombinerek 26.09.11, 10:47
                                                    no chwila, ona przecież własnie była wyjątkowo zaradna i ustawiona, miała bryczkę, dwa kucyki, dojną krowę z ameryki, psa kudłacza, owcę kurę oraz koty szarobure.

                                                    I owszem nie cierpiała może z milijony i nie widziała co krok rozdartej sosny, ale była dziarska i pogodna :)
                                                    Lubimy dziarskie i pogodne osoby. Krów nie muszą posiadać oczywiście :)
                                                  • poly_gamer Re: ....panna bez kombinerek 26.09.11, 11:52
                                                    > no chwila, ona przecież własnie była wyjątkowo zaradna i ustawiona

                                                    Zaraz, zaraz.
                                                    Owszem, dostała w spadku niewielki kapitalik,
                                                    ale życie prowadziła niecne.

                                                    "Nim się gracze połapali,
                                                    Pchła Szachrajka wyszła z sali
                                                    I z wygraną swą do domu
                                                    Pojechała po kryjomu. "

                                                    To niby uczciwa praca ma być?
                                                    A nie tylko szulerkę miała na sumieniu.
                                                    Urządzała jakieś orgie z zakłócaniem porządku publicznego.
                                                    Trudniła się czarną magią i elegantki zamieniała w krowy.
                                                    Mało?!

                                                    > I owszem nie cierpiała może z milijony i nie widziała co krok rozdartej sosny,
                                                    > ale była dziarska i pogodna :)
                                                    > Lubimy dziarskie i pogodne osoby. Krów nie muszą posiadać oczywiście

                                                    Tu pełna zgoda.
                                                  • hola.pola Re: ....panna bez kombinerek 26.09.11, 13:45
                                                    przynajmniej miała kobieta (pchła) rozmach. Dzięki niemu zapewne właśnie przeszła do historii literatury. Gdyby była zwykłą pchłą wykonującą rutynowe pchle obowiązki zaginęła by pewnie już dawno w pomroce dziejów.

                                                    Nie żebym pochwalała skandaliczne zachowania, ale małe zakłócenie porządku lub odrobina czarnej magii czy danie prztyczka w nos elegantkom jeszcze nikomu śmiertlenie nie zaszkodziło?
                                                  • poly_gamer Re: ....panna bez kombinerek 26.09.11, 14:17
                                                    > przynajmniej miała kobieta (pchła) rozmach. Dzięki niemu zapewne właśnie przesz
                                                    > ła do historii literatury. Gdyby była zwykłą pchłą wykonującą rutynowe pchle ob
                                                    > owiązki zaginęła by pewnie już dawno w pomroce dziejów.

                                                    A tak jest Pchłą Wiecznie Żywą.

                                                    > Nie żebym pochwalała skandaliczne zachowania, ale małe zakłócenie porządku lub
                                                    > odrobina czarnej magii czy danie prztyczka w nos elegantkom jeszcze nikomu śmie
                                                    > rtlenie nie zaszkodziło?

                                                    Pewnie, że nie. Tym bardziej, że to właśnie elegantki zakłócają zwykle porządek
                                                    przy pomocy czarnej magii i prztyczków w nos.
                                                    Ale szulerki nie pochwalam.
                                                  • hola.pola Re: ....panna bez kombinerek 26.09.11, 21:23
                                                    szulerki także nie pochwalam.
                                                    A elegantki wnoszą do życia publicznego też lekki powiew ekstrawagancji i nowe kolory oraz uświadmiają ludziom co będzie grane w nadchodzącym sezonie. A to z kolei pożyteczne, bo odświeża skostniałe w ubiegłorocznej kolekcji umysły społeczeństwa np. :)
                                                  • poly_gamer Re: ....panna bez kombinerek 26.09.11, 22:20
                                                    > A elegantki wnoszą do życia publicznego też lekki powiew ekstrawagancji i nowe
                                                    > kolory oraz uświadmiają ludziom co będzie grane w nadchodzącym sezonie. A to z
                                                    > kolei pożyteczne, bo odświeża skostniałe w ubiegłorocznej kolekcji umysły społe
                                                    > czeństwa

                                                    Skostniałe umysły męskiej części społeczeństwa zasadniczo chromolą
                                                    odświeżanie ubiegłorocznej kolekcji w nadchodzącym sezonie.
                                                    A lekki powiew ekstrawagancji i nowe kolory elegantek uświadamiają
                                                    nam rzeczy, które do życia publicznego nie należą i pisać o nich nie wypada.

                                                    Jednak, wobec zbliżającej się wielkimi krokami wiosny, może warto
                                                    zadumać się nad najnowszymi trendami w modzie?

                                                    Wszak gra idzie o niemałą stawkę:
                                                    - w pół łydki czy w pół kolanka,
                                                    - szpileczki czy czółenka,
                                                    - ... (1000 innych dylematów).

                                                    Są to sprawy niezwykle istotne i niezwłocznie przedyskutować je należy,
                                                    chociaż ja z tego wszystkiego ni cholery nie kumam.
                                                    Ale wiosna za pasem!
                                                  • kalllka Re: panna bez kominiarki 23.09.11, 12:45
                                                    pola,
                                                    skoro juz "podajecie" sobie z golym, jak ominac "dobre zwyczaje" za pomoca IP- to moze zakonotuj sobie, ze tak jak wybor jezyka zalezy od ilosci dostepnych ( w liscie na pasku) -tak umiejetnosci w precyzyjnym operowaniu ( nim) wylacznie od osobistej kultury uzera.
                                                    i choc pewnie pisze -oczywista oczywistosc, to z moich obserwacji wynika, ze [te podstawe] wspolny mianownik dla uzerow z calego swiata szyfrowana(!) w codzie-dignityindigital- w polskiej sieci wciaz przerabia sie na "swoje kopyto"; wciaz kompinujac - nortonrycznie lekcewazy umowy miedzynarodowe.
                                                    wiec przyjmij wraz z przypomnieniem zasad javnej prawosci, zyczenia- milego dnia.
                                                  • hola.pola Re: panna bez kominiarki 23.09.11, 13:15
                                                    Kalllko,
                                                    Dziekuję za uprzejmą uwagę oraz życzenie miłego dnia - które naturalnie niniejszym odwzajemniam.

    • s.romeczek Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 10:18
      najgorsze jest to, że nie kończy kropką (nawet jedną) co za brak logiki
      • ferro2 Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 10:21
        jego nauczono stawiac kropki nie tam gdzie trzeba, ciekawe co on jeszcze robi na opak:)))
        • s.romeczek Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 10:27
          Myślisz? to raczej samouk, żadna mamusia by tak swojego dziecka nie ukierunkowała
          • ferro2 Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 10:28

            • s.romeczek Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 10:33
              Tu może być mowa o macosze jak u braci Grimm.
              • ferro2 Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 10:34
                moze byc, a wiadomo z kim sie tutaj pisze.
        • lepian4 Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 11:05
          Podczas penetracji wilgotnych terenow najpierw misia wyjmuje, pozniej dopiero wklada.
          To jest dopiero sztuka, nie jakies tam kropeczki!
    • andrzejek4747 Re: .... panika i kombinerki 21.09.11, 17:21
      dlaczego kropkuje?? a bo lubie...lubie tez lezec na brzuchu...a dlaczego??? a zeby mnie mogli w tylek pocalowac wszyscy ci ktorym sie moje kropkowanie nie podoba...i tyle w temacie...pozdro
      • ferro2 Re: .... panika i kombinerki 22.09.11, 11:40

      • maly.jasio I Szczesc Boze... 22.09.11, 14:52
        Jednak Palmy Pierszenstwa - mi nie odbiezesz...

        ja to tu zaczalem.
        • lled Re: I Szczesc Boze... 22.09.11, 15:22
          ....garnitur, ....kosiarka, i ....andrzejek4747
          kto byl wczoraj w kinie?
          • maly.jasio Co Ty chcesz, Dobry Czlowieku ? 22.09.11, 15:28
            On przeciez dosc przystojny jest - ten wielokropek:
            alfabettelewizji.republika.pl/w.html
            • andrzejek4747 Re: Co Ty chcesz, Dobry Czlowieku ? 24.09.11, 22:05
              ...kupilem sobie krawat w kropki a garnitur w groszki...czy odwrotnie czy cus...przystojny jestem...zimny dran...porazam wdziekiem bez dwoch zdan...bo we mnie wulkan jest uroku...na widok moj sa ludzie w szoku...a damy ach i och wzdychaja...gdyz trzy kropeczki uwielbiaja...panowie brzydcy wsciekli sa...ze nie sa piekni tak jak on...pozdrawiam wszystkich zazdroszacych mi trzech kropeczek...kropa kropa kropa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka