Dodaj do ulubionych

czy jest możliwy związek między studentką

15.11.12, 14:12
a wykładowcą??
Pytam,bo sama zauroczyłam się pewnym profesorem i tak się zastanawiam,czy te opowieści o romansach między studentkami a wykładowcami są prawdziwe.Bo mi się wydaje,że to raczej bajki....A wy jak myślicie?Może słyszeliście o takich przypadkach?
Obserwuj wątek
    • potworski Re: czy jest możliwy związek między studentką 15.11.12, 15:08
      Słyszałem, jest możliwe.
      • marfilis Re: czy jest możliwy związek między studentką 15.11.12, 16:09
        potworski napisał:

        > Słyszałem, jest możliwe.
        Opowiesz mi o tym?
        • potworski Re: czy jest możliwy związek między studentką 15.11.12, 21:41
          marfilis napisał(a):

          > Opowiesz mi o tym?


          To siądź mi na kolanach a ja zapalę fajkę.
    • six_a Re: czy jest możliwy związek między studentką 15.11.12, 15:47
      ja jestem głucha.
      trudno coś usłyszeć.
      naprawdę.
      • maly.jasio A czy jest możliwy związek gluchego ze slepym ? 15.11.12, 15:50
        six_a napisała:
        > ja jestem głucha.


        Jak do tego jestes jeszcze niemowa, ale robotna - to ja Cie biore.

        Bo ja to mam dwie lewe rece, ale za to dlugi jezor.
        • six_a Re: A czy jest możliwy związek gluchego ze slepym 15.11.12, 16:28
          też mam dwie lewe, sorej.
          • maly.jasio soley ? 15.11.12, 21:46
            six_a napisała:
            sorej.

            rozmarzylas mnie:

            www.youtube.com/watch?v=ksayO7wWFv8
            • six_a Re: soley ? 16.11.12, 16:07
              chyba znalazłeś najgorszy utwór świata. poza wypocinami gracjana, honorowego obywatela krakowa.
              • maly.jasio no to sorej :) 16.11.12, 16:16
                nie dziwota, bo ja mam taki niestabilny gust...
                lubie i tandete i delicje :)

                po szczuplej blondynce - chetnie brunetka przy kosci
                a po pani adiunkt z Uniwersytetu - chetnie sklepowa :)

                to tu troche delicji :
                (bylem na tym)
                www.youtube.com/watch?v=pAf3gqdCrDs
    • qqbek Miałem na studiach profesora logiki... 15.11.12, 16:18
      ...legenda, jakich mało (choć niekoniecznie pozytywna, ale nie o tym tutaj mam powiedzieć).
      Gdy ja byłem na pierwszym roku, profesor Tadeusz K. miał już ponad 60 lat.
      Raz na wykładzie pojawiła się nowa "studentka".
      Okazało się potem, że to czwarta żona pana profesora, a przy okazji była jego studentka.

      Tak więc sądzę, że jest to jak najbardziej możliwe.

      Chociaż niekoniecznie musisz się długoterminowego związku spodziewać... dwie spośród trzech "eks" pana profesora też były byłymi studentkami... tyle, że ze starszych roczników :)
    • mariuszg2 Re: czy jest możliwy związek między studentką 15.11.12, 16:38
      ja słyszałem, że jest jest możliwe między studentem a dojrzałą Pania Dr. z ta różnicą, że to student najpierw wykłada a potem zalicza ....
    • holly555 Re: czy jest możliwy związek między studentką 15.11.12, 20:22
      oczywiście jest to możliwe. Kilka lat temu moja koleżanka spotykała się ok 2 lat z facetem który prowadził z nią ćwiczenia, a w tym roku moja inna koleżanka wyszła za mąż za doktora z naszego wydziału ! do tej pory nikt nie może w to uwierzyć ale to prawda !
    • nie.mam.20 Re: czy jest możliwy związek między studentką 15.11.12, 21:12
      na moim wydziale to sie zdazalo.
      Madre kobiety przepadaja za madrymi facetami.
    • zigix Re: czy jest możliwy związek między studentką 16.11.12, 09:23
      Możliwy, miłość w końcu jest ślepa... ale raczej mało prawdopodobna, wykładowca może za takie kontakty ze studentką stracić pracę
    • minasz ze studentka 3 wieku watpliwe? 16.11.12, 09:29
    • swietl Re: czy jest możliwy związek między studentką 16.11.12, 14:05
      jest możliwy - moj kumpel ożenił się ze swoją byłą studentką
    • niewidoczny82 Re: czy jest możliwy związek między studentką 16.11.12, 15:38
      jakies dziwki sprzedajace dupe za zaliczenia
      • kalllka Re: czy jest możliwy związek między studentką 16.11.12, 15:41
        zmityguj sie co nico kolego i powsciagnij jezor.

      • silverbaum bzdury. 16.11.12, 15:47
        niewidoczny82 napisał(a):
        jakies dziwki sprzedajace dupe za zaliczenia


        bzdury. pojecia nie masz. cos takiego jest marginalne, bo za to mozna stracic prace.

        wzszekie romanse zaczynaja sie PO daniu zaliczenia, czy zdaniu egzaminu.
    • headvig Re: czy jest możliwy związek między studentką 16.11.12, 15:58
      na moim wydziale się nie zdarzało. ale tam głównie wykładali bardzo starsi panowie i ich statecznie żonaci synowie, geje i lesbijki (ukrywający się, ale wszyscy wiedzieli) oraz wyalienowane jednostki o bliżej nieokreślonej preferencjach i płci, próbujący udowodnić, że zagłada świata wywołana industrializmem jest już rychła.

      ale
      moja znajoma się spiknęła z jednym na prawie, magistrem jeszcze był. potem był ślub i poszerzyły jej się plecy.
    • jackwaryjot527 Re: czy jest możliwy związek między studentką 16.11.12, 19:11
      jest to możliwe, znam osobiście jeden czy dwa takie przypadki.. ale to są raczej rzadkie sytuacje i taka para zawsze jest negatywnie postrzegana przez innych
    • lospecchio A co masz zamiar startować do profesora? 16.11.12, 19:18
      marfilis napisał(a):

      > a wykładowcą??
      > Pytam,bo sama zauroczyłam się pewnym profesorem i

      A co, masz zamiar startować do profesora?
      • marfilis Re: A co masz zamiar startować do profesora? 16.11.12, 22:15
        lospecchio napisała:

        > A co, masz zamiar startować do profesora?
        Nie wiem nawet,jak miałabym to zrobić
    • mabiwy Re: czy jest możliwy związek między studentką 16.11.12, 22:40
      jest.. wszystko jest możliwe, co by jednak nie zalatywał Pigmalionem czyli Mistrzem i.. studentką
    • pies_alkoholika Re: czy jest możliwy związek między studentką 17.11.12, 22:52
      marfilis napisał(a):

      > a wykładowcą??

      pewnie, że jest. Jeśli Tobie nie zarosła (choć chirurgia dziś na bardzo wysokim poziomie stoi), a jemu nie wisi permanentnie (chodź dzisiejsza farmakologia czyni cuda). To nie ma z tym żadnego problemu. Nie powinien mieć żadnym problemów z "wdrażaniem związku z Tobą".
    • aleatoria Re: czy jest możliwy związek między studentką 18.11.12, 03:31
      Ja się kiedyś spotykałam z profesorem.

      W gruncie rzeczy związek jak każdy inny, trochę się krępowałam, że nas nakryją (szczególnie kiedy siedzieliśmy w jakiejś knajpie w pobliżu uniwersytetu), na co on odpowiadał, że ma chyba prawo do życia prywatnego i studentom nic do tego (zaznaczam, że nie miałam z nim już wtedy zajęć, choć kiedy mnie denerwował, droczyłam się, że zacznę chodzić na jego wykład). W końcu i tak się wydało, co o dziwo nie wywołało trzęsienia ziemi, ale to pewnie dlatego, że on generalnie jest bardzo wyluzowany, chodzi na imprezy i pije ze studentami, ma 40 lat a nie 60, no i jest kawalerem.

      Jakieś pytania? ;)
      • aleatoria Tzn. nie miał jeszcze tytułu profesora. 18.11.12, 03:33
        Tak gwoli ścisłości. Nadal nie ma, ale pewnie wszystko przed nim. ;)
        • marfilis Re: Tzn. nie miał jeszcze tytułu profesora. 18.11.12, 12:43
          aleatoria napisała:

          > Tak gwoli ścisłości. Nadal nie ma, ale pewnie wszystko przed nim. ;)
          Ale czego nadal nie ma? Żony?
          No a jak do tego doszło,do tego,ze byliście razem?
          • aleatoria Re: Tzn. nie miał jeszcze tytułu profesora. 18.11.12, 14:55
            Tytułu profesora jeszcze wtedy nie miał, przecież napisałam.

            Jak do tego doszło? Dodał mnie do znajomych na facebooku, pisaliśmy do siebie przez jakiś czas, a w końcu zgodziłam się spotkać na kawę. Podobno miał na mnie oko od dłuższego czasu ;), tylko brakowało mu śmiałości, żeby mnie zaprosić.
            Odegrała tu też pewną rolę koleżanka z roku (lesbijka), która zna go bardzo dobrze i która mnie poniekąd namówiła na to pierwsze spotkanie ("bo on jest taki, biedny samotny, a przy tym tak uroczy" itp. itd.). No i tak to potem samo poszło.
    • szturmownik Pomyśl o.. 19.11.12, 16:06
      Jeśli ma żonę i dzieci to pomyśl czy gdybyś była na miejscu jego żony, chciałabyś żeby Twój facet Cię zdradzał.
      • sibeliuss Re: Pomyśl o.. 20.11.12, 10:06
        szturmownik napisał:

        > Jeśli ma żonę i dzieci to pomyśl czy gdybyś była na miejscu jego żony, chciałabyś żeby Twój facet Cię zdradzał.

        Nie zdradzał tylko zaliczał, a to subtelna różnica.
    • macz35 Re: czy jest możliwy związek między studentką 07.12.12, 13:34
      Oczywiście że możliwy, tylko pytanie jaki... akurat niedawno mój były mąż miał romans czy jak to nazwać ze swoją studentką ( 28 lat młodszą ), jaki koniec? dramat, dla niego na pewno, dla niej najprawdopodobniej nie do końca, w końcu "wyrwała" pana doktora z kasą, a na poważnie: daj sobie spokój, szkoda czasu. Z tzw boku dla każdego kto jest na jako takim poziomie wygląda to żenująco. A jak zapytasz czemu mi to opowiedział? ano tacy to juz sa ci panowie, musiał sie wyżalić, a kto lepiej zrozumie niż była żona? Pozdrawiam i życzę znalezienia mężczyzny dla Ciebie, a nie jakiegos tam...
      • marfilis Re: czy jest możliwy związek między studentką 07.12.12, 13:37
        A możesz cos więcej o tym opowiedzieć?
        • macz35 Re: czy jest możliwy związek między studentką 07.12.12, 14:46
          szczegóły.. to w sumie nie ma znaczenia, facet lat 50, atrakcyjny kasowo+inteligentny+znany i ceniony wykładowca, ona młoda, atrakcyjna ( typ urody taki jak ja , co mnie akurat rozbawiło), z nieciekawej rodziny," wyrwała" faceta i tyle. Jego o niej opinia: błąd, koledzy zazdroscili ( jakich słów użył, pominę, bo poziom panów ok 50ki " na stanowiskach", którzy nie potafili ułożyć sobie zycia bądź są zakompleksieni jest tak żałosny, że aż wstyd uzywać takiego słownictwa), współne wypady do dyskoteki ( to go poniosło :) ), kolacje, wyjazdy za granicę, i fascynacja jej młodym ciałem, potem niechciana ciąża i... dlatego napisałam, że dramat, a dla mnie tragedia. dziewczyny mi nie żal, obeszło ja to tyle, że smiga na dyskotekach jak dawniej, a pan ex zszedł moralnie na psy, nie obarażając psów oczywiście. Choć tak jak ktos wcześniej napisał, można stworzyć normalny związek , zdarza się, ale pamietaj że w grupie zdradzających panów, wykładowcy plasują sie w czołówce, bo nie muszą sie wysilać. jak cos ma z tego być, to niech ów pan zwróci na Ciebie uwage, ale tak naprawde to radzę poszukać sobie kogoś na Twoim poziomie albo wykorzystać ten najpiekniejszy czas w zyciu na naukę, zabawę, poszukanie pracy. I dodam jeszcze że jak jest żonaty to jak najdalej od takich, i tak życie jest niełatwe to po co na własne zyczenie samej sobie je komplikować. Trzymaj się :) .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka