Dodaj do ulubionych

burdelowy savoir-vivre

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.02, 16:08
Podobno każdy facet przynajmniej raz życiu powinien odwiedzić dom publiczny.
Ja nigdy jeszcze tam nie byłem ,choć przyznam szczerze że mam na to wielką
ochotę.Po prostu jestem ciekawy jak tam jest.Chcę spróbować czegoś nowego
(może poczuć dreszczyk emocji),poznać siłę swoich pieniędzy.
Pytanie do stałych bywalców. Jak TAM jest ? Jak się zachować na miejscu?
Czym się kierować przy wyborze konkretnej agencji,panienki itp?
Aha, nie jestem już niestety licealistą ,a inicjację przeżyłem 15 lat temu.
Obserwuj wątek
    • barabaszzz Re: burdelowy savoir-vivre 22.12.02, 00:57
      Po pierwsze burdel to zadna rewelacja ale skoro szukasz nowych doznan to:
      -nie bierz najladniejszej bo rucha ja kadzy
      -zadowol sie sam w domu przed wycieczka do agencji(niby placisz za godzine ale
      w gre wchodzi tylko jeden orgazm)
      A tak naprawde to przypomnij sobie o wszystkich chorobach przenoszonych droga
      plciowa,moze Ci przejdzie.
      powodzenia
    • Gość: Jaxx Re: burdelowy savoir-vivre IP: *.lama.net.pl / 192.168.4.* 22.12.02, 01:52
      Do burdelu, niby spoko, ale... po co płacić za cos co można mieć za darmo.
      Pomyśl o tym. Wcale nie chodzi tu o kasę, dziwkę moze mieć każdy a prawdziwą
      kobietę...?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka