mk791 28.08.06, 13:19 Co może zrobić kobieta kiedy mężczyzna jest nieśmiały? Jak można zainicjować spotkanie? Panowie, proszę o rady. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rafstani Re: nieśmiały 28.08.06, 13:22 Można mu wrzucić za koszulę kostkę lodu, pomanipulować i wyjąć nogawką. Wtedy pewnie go trochę ośmielisz. Odpowiedz Link Zgłoś
mk791 Re: nieśmiały 28.08.06, 13:26 hahaha z tym możemy poczekać do zimy ;) a są jakieś mniej dosłowne sposoby?? Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: nieśmiały 28.08.06, 13:32 pomysl jakbyś Ty chciała zeby Ciebie zagadnał i sama tak zrób. Najprościej. Kazda inn arada z bnaszej strony wymagałaby chyba wiecej danych - skąd się znacie, itd. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: nieśmiały 28.08.06, 13:39 to albo im długo zejdzie się zejśc, albo się nie zejdą, albo zajdzie jakaś szczęsliwa okoliczność. Ale na szybkie "zajście" to bym nie liczył ;) Odpowiedz Link Zgłoś
krambambulia Re: nieśmiały 28.08.06, 13:55 albo zajdzie jakaś > szczęsliwa okoliczność To może ja z kart im powróże... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
koszmarekopalek Re: nieśmiały 28.08.06, 13:33 miałem podobny problem, polecam forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? f=150&w=47009864 , jednakże nie próbuj wszystkich sposobów tam zawartych, bo nie zadziała, ale i nie wypada przede wszystkim. napisz, czy jest z pracy, i tepe. będzie lepiej odpowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
mk791 Re: nieśmiały 28.08.06, 13:37 a więc... poznaliśmy się niedawno przez internet mamy wspólnego dobrego znajomego spotkaliśmy się 1 raz ale teraz jakoś brakuje okazji on mnie zagaduje ale mi jest glupio wyjść z inicjatywą bo boję się porażki wiecie jak faceci traktują zaborcze kobiety a ja wcale nie chce go zgwalcic tylko lepiej poznac Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: nieśmiały 28.08.06, 13:40 > on mnie zagaduje Czy tylko ja tu czegoś nie rozumiem? Odpowiedz Link Zgłoś
krambambulia Re: nieśmiały 28.08.06, 13:42 to ona jest nieśmiała :) ach te baby :D Odpowiedz Link Zgłoś
don76 Re: nieśmiały 28.08.06, 13:42 jak juz sam zagaduje to jest dobrze ;) zasugeruj mimochodem ze bys gdzies wyszla, moze zobaczyla jakis fajny film... powinien na taka przynete sie zlapac :) Odpowiedz Link Zgłoś
mk791 Re: nieśmiały 28.08.06, 13:43 a jeśli nie? to o czym to będzie świadczyć? buuuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
mk791 Re: nieśmiały 28.08.06, 13:48 jeszce jedna wskazówka pierwsze spotkanie wyszlo od niego potem... moje sugestie nic nie pomogly w zainicjowaniu kolejnego spotkania zagaduje mnie ale mam wrazenie ze gdybym go zaprosila np na herbatę do domu to by się wykręcil (zreszta zrozumiale) to co moge zrobic? Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: nieśmiały 28.08.06, 13:51 Zaproś go na gorący, niezobowiazujący seks. To będzie druga randka, więc już możesz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mk791 Re: nieśmiały 28.08.06, 13:53 hahaha dobrze ze mam poczucie humoru ale mysle o powaznej znajomości Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: nieśmiały 28.08.06, 14:03 Jak tak na niego lecisz, to musisz jak w filmach - przekopać jego smieci, dowiedzieć się o nim wszystkiego i "przypadkiem" spotykac go w sklepie/bibliotece/szkole/pracy/na spacerze/na plaży/w toalecie/saunie/pod kołdrą/u dentysty/przy śniadaniu z jego żoną itd. itd.... Nie możesz normalnie z nim pogadać?! Tak o Wisle, o przemyśle.. nie d razu "jaki jesteś super, weź mnie tu i teraz!", tylko luzik. Kurde, to w końcu jest normalny człowiek, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
mk791 Re: nieśmiały 28.08.06, 14:07 To mądre co napisaleś! Dzięki i pozdrawiam ps postaram sie wrzucic na luz Odpowiedz Link Zgłoś
mk791 Re: nieśmiały 28.08.06, 13:55 ja juz chyba nic wiecej nie moge i nie powinnam robic tylko czekac na rozwoj sytuacji eh.. Odpowiedz Link Zgłoś
don76 Re: nieśmiały 28.08.06, 13:58 nic na sile, jednak szczesciu trzeba czasem pomoc... Odpowiedz Link Zgłoś
mk791 Re: nieśmiały 28.08.06, 14:01 dzięki za mądre słowa :) jednak kobieta powinna czekać na inicjatywę ze strony mężczyzny czy jednak może gdzieś faceta zaprosić w takiej sytuacji np na imprezę gdzie powinno się mieć osobę towarzyszącą itp itd Odpowiedz Link Zgłoś
don76 Re: nieśmiały 28.08.06, 14:07 oczywiscie ze mozesz, mamy rownouprawnienie :) jak mnie jakas kobieta gdzies zaprasza to jest to mile... ale trzeba sie tez liczyc z dostaniem tzw. kosza... dlatego lepiej jak napierw niezobowiazujaco stwierdzisz, ze chetnie bys gdzies wyszla :) Odpowiedz Link Zgłoś
mk791 Re: nieśmiały 28.08.06, 14:14 oki, jak napisalam wcześniej - muszę wrzucic na luz. Ale mam jescze pytanko, które wynika z kontekstu. Czy to jest regula że jeśli mężczyzna myśli poważnie o kobiecie tą ją poznaje powolutku (bardzo) ;) a jeśli myśli niepoważnie to pce ją jak najszybciej zdobyć. Czy to jest dobry wskaźnik? I jescze jedno pytanie :) Czy jeśli kobieta sugeruje że "gdzieś by wyszla" ale zostaje to bez odzewu, natomiat kotakt ze strony mężczyzny jest utrzymywany to o czym to może świadczyc? czy albo że ma równocześnie kogoś innego na oku i się ubezpiecza? czy po prostu lubi czasem pogadać i nic więcej? Taki los... blleeee Odpowiedz Link Zgłoś
miu_miu23 Re: nieśmiały 28.08.06, 14:20 Po pierwsze sugerujesz się złymi wskaźnikami, po drugie facet może być chorobliwie wręcz nieśmiały i Twoja w tym głowa, by go z tej nieśmiałości wyleczyć.Czego życzę Ci z całego serca. Odpowiedz Link Zgłoś
don76 Re: nieśmiały 28.08.06, 14:24 odnosnie pierwszego dla mnie to nie jest zadna regula, a wrecz przeciwnie... jesli powolutku to chce sie do niej przekonac, bardziej poznac... a gdy jestem pewien ze chce to subtelnie napieram ;) jednak jesli z drugiej strony nie widze zaangazowania to odpuszczam... ... to moze swiadczyc ze chce Cie lepiej poznac, a czy sie ubezpiecza to trudno w tym momencie wyczuc a pogadac to sobie lubi zazwyczaj kobieta ;) Odpowiedz Link Zgłoś
miu_miu23 Re: nieśmiały 28.08.06, 14:16 Możesz jeszcze wypróbować pewien ultrakobiecy sposób. Podczas rozmowy zdejmij mu z koszuli nieistniejący paproch/włos z twarzy.Pamietaj przy tym o utrzymaniu kontaktu wzrokowego i innych takich subtelnościach.Powinno zadziałać.U mnie zadziałało. Odpowiedz Link Zgłoś
hultaj78 Re: nieśmiały 28.08.06, 14:20 Osz Ty w ząbek czesana! Ale podstępny takcior! Nie, no, facet jest wobec czegoś takiego bezbronny jak niemowlę. Miu, zdradź kontrtaktykę, jak się przed czymś takim bronić, bo to jest niehumanitarne! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
miu_miu23 Re: nieśmiały 28.08.06, 14:22 Z Wami tak trzeba, poorbitować troszkę przy klacie, pomanipulować przy twarzy... Odpowiedz Link Zgłoś
mk791 Re: nieśmiały 28.08.06, 14:25 :) dobre!!! :) i dzięki za wszystkie mądre wskazówki :) Odpowiedz Link Zgłoś
miu_miu23 Re: nieśmiały 28.08.06, 21:05 adam.dazim napisał: > nic Zabrzmiało cokolwiek filozoficznie... Odpowiedz Link Zgłoś