Dodaj do ulubionych

Co byś zrobił będąc GALLEM i co ma 'JULIUSZ CEZAR'

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.03, 14:18
Co byś zrobił będąc GALLEM i co ma 'JULIUSZ CEZAR' do IRAKU ?

Podczas, gdy ja kręciłem się po Internecie dla uratowania możliwie
jak największej liczby irackich dzieci i kobiet, moja żona spokojnie
oglądała sobie w telewizji pierwszy odcinek "Juliusza Cezara'.
Zakończył on się na tym, że oblegani przez Rzymian Gallowie,
w obliczu śmierci głodowej, zdecydowali się oddać swoje dzieci
i kobiety w niewolę Rzymianom, chcąc je wten sposób uratować
przed niechybną śmiercią głodową i osłabić w ten sposób Rzymian.
Zabrzmiało to strasznie dziko, ale moja żona od razu skojarzyła
to zakończenie z obecnym położeniem dzieci i kobiet w Iraku.
Znalazła też rozwiązanie, które i je może uratować.
Zaczynacie się zapewne domyślać, na czym miałoby ono polegać.

Więc pokrótce:

Moja żona zasugerowała, że możliwe powinno być przekonanie
Hussajna do wypuszczenia kobiet i dzieci Irackich do strefy kontrolowanej
na północy przez USA, a następnie umieszczenie ich w obozach
dla uchodźców kontrolowanych przez ONZ, z dala od teatru wojny.

Ciiiiii.....spokojnie.... to wcale nie jest taki głupi pomysł, jak to zdaje
się wyglądać na pierwszy rzut oka! Rozważmy go przez chwilę lub dwie,
zanim zajmiemy się czymś bardziej fascynującym, jak Internet, MTV, skoki
Małysza,
Wisła Kraków, Idol, Wielki Brat, Ich Troje czy Rodzina zastępcza...

Jakie są argumenty za:

1) Możemy uratować TYSIĄCE kobiet i dzieci
2) Mamy gwarancję, że humanitarna pomoc w 100% trafi tam gdzie trzeba
3) Żywe tarcze (których wielu tak nie lubi) uzyskają właściwe cele do osłony
przed ewentualnym atakiem z jakiejkolwiek strony, a zarazem znajdą sensowne
(mniej gnuśne jak wielu zapewne sądzi) zajęcie przy dystrybucji żywności i
leków w tych obozach.
4) Światowa opinia publiczne i Rada Bezpieczeństwa ONZ nie będą miały więcej
argumentów przeciwko wojnie (będzie można spokojnie 'załatwić' Husajna)
5) Duzi chłopcy po obu stronach otrzymają sporych rozmiarów wolne boisko
dla wypróbowania wszystkich swoich nowych prosto z taśmy zabawek militarnych.
6) I na koniec (co dla wielu z nas nie jest bez znaczenia), dzięki
transmitowaniu wszystkiego na żywo przez CNN, już bez dalszych wyrzutów
sumienia uzyskamy niespotykanej skali widowisko telewizyjne i przynajmniej
na chwilę przestaniemy się nudzić.

Jakie są argumenty przeciw:
1) Nie widzę żadnych ...

No może jeden drobny problem. Ta 300-tysięczna armia może zechce potraktować
te 4 miliony kobiet () , tak jak to zrobili Rzymianie (a my wciąż jeszcze nie
znamy treści następnego odcinka "Juliusza Cezara"). Osobiście jednak nie
uważam, aby Iraccy mężczyźni mieli coś przeciwko temu (podobnie jak nie mieli
Gallowie), ponieważ obawiam się, że bezpośrednio po wojnie będzie wielki
popyt no nowo narodzonych Irakijczyków. Ponadto większość z tych, którzy
mogli by mieć jakieś zastrzeżenia i tak będzie już miała w tym czasie inne
zmartwienia, typu: "Z jaką hurysą mają się dziś wieczór umówic na randkę w
swoim muzułmańskim raju".
(Patrz: www.pantheon.org/articles/h/houris.html )
Ponieważ zarówno ja, jak i moja żona, jesteśmy już śmiertelnie zmęczeni
organizowaniem przeze mnie spraw związanych z przygotowywaniem i namawianiem
ludzi do podpisywania kolejnych petycji anty-wojennych, sugeruję, żeby to
młodsi ode mnie postarali się dotrzeć z tym pomysłem, do kogo się tylko da i
spróbowali przekonać do niego innych, zwłaszcza osoby bardziej wpływowe. Czas
bowiem nagli, a cała operacja powinna zostać przeprowadzona przed 13-tym, a w
najgorszym razie przed 17-tym marca.

I jszcze jedna uwaga tytułem zakończenia: Ponieważ Hussajn jest wariatem,
należy dopuścić możliwość nieobliczalnych działań z jego strony. Nie sposób
więc powiedzieć, czy uda się, czy nie, przekonać go do ewakuacji kobiet i
dzieci irackich z teatru przewidywanych działań wojennych. Należy po prostu
spróbować.
Jeśli tego nie zrobimy, będziemy przypominać ludzi, którzy biernie
przyglądali się tragedii zamarzających w wodzie pasazerów Tytanika z pokładu
szalup ratunkowych z "bezpiecznej" odległości kilometra lub dwóch.


PS. : Otrzymałem właśnie bliższe dane na temat skali problemu od swoich
przyjaciół w USA:

24.001.816 (wg danych szcyunkowych z lipca 2002)
Struktura wiekowa:
0-14 lat : 41.1% (mężczyźni 5.003.755; kobiety 4.849.238)
15-64 lat: 55.9% (mężczyźni 6.794.265; kobiety 6.624.662)
65 years and over: 3% (mężczyźni 341.520; kobiety 388.376)

Oznacza to konieczność czasowego przesiedlenia 10 mln dzieci w wieku do 14 lat
oraz 7 milionów kobiet w wieku powyżej 14 lat. Byłaby to bezprecedensowa
akcja humanitarna w całych dziejach ludzkości. Jednak jej koszt mógłby okazać
się nawet dużo niższy niż koszt rozlokowania w tym rejonie 300-tysięcznej
armii z pełnym uzbrojeniem.
Należy też niestety przyjąć, że przynajmniej połowa tych osób postanowiłaby
pozostać na polu walki. Jednakże, w moim odczuciu, społeczność światowa
powinna zdobyć sie na ten wysiłek, żeby zagwarantować bezpieczeństwo
przynajmniej wszystkim chętnym. Oznacza to nadal konieczność błyskawicznego
zorganizowania ewakuacji przynajmniej 8 milionów ludzi do najbliższych stref
nie zagrożonych działaniami wojennymi.
Wiem z pewnych źródeł, że matki irackie nieustannie pytają tych nielicznych
przedstawicieli Zachodu, którzy jeszcze pozostali w Iraku, ze łzami w oczach
i desperacją w głosie, dlaczego i za co mają umierać one i ich dzieci?
To prawdziwy dramat tych ludzi. Musimy im jakoś pomóc...


Obserwuj wątek
    • anahella Re: Co byś zrobił będąc GALLEM i co ma 'JULIUSZ C 10.03.03, 02:17
      A nie latwiej Saddama i Busha wystawic do pojedynku na gole klaty? Niech walcza
      jak mezczyzni a nie zaslaniaja sie kobietami i dziecmi albo wystawiaja do walki
      tysiace mlodych chlopcow, ktorzy pewnie nie zdazyli jeszcze splodzic nastepnego
      pokolenia, ktore moze bedzie madrzejsze.
      • people-against-war.net Hussajn wyzwał Busha na pojedynek... 10.03.03, 13:57
        Bush nie odważył się nawet na debatę telewizyjną z Hussajnem, tak jakby się
        bał, że gdy ten wygarnie mu wszystko kawa na ławę, to po prostu zabraknie
        mu argumentów. Zrejterował przed pojedynkiem za pośrednictwem kamer, co dopiero
        by począł biedaczysko wyzwany na pistolety, białą broń albo pięści?
        Widocznie woli, żeby wszystko rozstrzygali za niego Amerykańscy Chłopcy.

        A może jest po prostu "ponad to" i jedynie nie lubi pojedynków? Szkoda... Gdyby
        władcy tej planety rozstrzygali swoje osobiste animozje w taki sposób,
        uniknęlibyśmy całej masy międzynarodowych konfliktów. Mnóstwo środków dałoby
        się przy tym zwolnić na inne cele (wojna w Iraku ma kosztować 100 miliardów
        dolarów, a roczny budżet wojenny USA, pomiomo zakończenia zimnej wojny, nadal
        utrzymuje się na poziomie bliskim 400 miliardów dolarów).

        Ja też, podobnie jak Bush, nie lubię Hussajna, ani zresztą Busha (niewykluczone
        zresztą, że Bush nie lubi nawet samego siebie - byłby więc niezłym problemem
        dla swojego psychoanalityka).
        Czy jednak ma to oznaczać, że powinienem podburzać naszego Premiera do
        wypowiedzenia wojny Ameryce, tylko po to, żeby obalić jej Prezydenta wybranego
        zresztą do dziś niepewną większością kilkuset głosów?
        A niech by sobie go mieli... Tylko dlaczego facet, którego poparło w wyborach
        zaledwie połowa Amerykanów, a na dodatek nikt go nigdy nie wybrał na Prezydenta
        Świata, ma nam mówić, kto jest be, a kto nie, nie oglądając się ani na ONZ ani
        na przytłaczającą większość opinii światowej?



    • Gość: zbig Wyslij post do członków Rady Bezpieczeństwa ONZ IP: 213.227.80.* 12.03.03, 09:52

      > Jednym slowem Twoj pomysl teoretycznie jest bardzo dobry, lecz praktycznie -
      utopijny.

      Nie, jeśli udałoby się do tego przekonac ONZ.
      A jesli jest to utopia, to tylko dlatego, że nic już tak naprawdę nie potrafi
      poruszyc sumien nawet w 9? % katolickiego narodu w stopniu wymagajacym jakiegos
      powazniejszego zaangazowanie sie,
      o czym niech świadczy fakt, że nie można do niego przekonac nawet pojedynczych
      osób, ktrórych nic lub prawie nic (poza propagowaniem samego pomysłu i drobną
      ściepką na ten cel, gdyby już przyszło co do czego) by to nie kosztowało.
      Najprościej jest wziąć udział w jednej lub paru manifestacjach na 'nie',
      podpisać parę petycji, a potem zasiąść z wypiekami słusznej złości (i nie
      tylko) przed relacjami na żywo, z których zyje CNN i nie tylko.

      Zresztą nikt nie wymagam od prywatnych ludzi organizacji całej takiej akcji.
      To byłaby rzeczywiście utopia. Wystarczyłoby być może napisać kilka słów i
      wyekspediować post do ONZ
      usa@un.int
      Jesli zrobią to tysiące, to moze sam pomysl sie tam przebije.
      Moj pojedynczy post utonie po prostu w zwykłej wrzawie antywojennej, która ten
      adres jest zalany.
      Mozna też go wysłać na dowolny lub każdy adres z listy na stronie

      manyworlds.w.interia.pl/mw/forum/iraq/peacepost.htm
      A oto propozycja takiego prostego postu w tej sprawie:

      ========================

      To: All Members of the United Nations Security Council

      To: Mr. Kofi A. Annan, Secretary-General of the United Nations

      Dear Sirs,

      Concern: Please consider the possibility of evacuation women and children from
      Iraq for the period of the war.

      It is possible still to reckon Saddam Hussajn to release all the Iraqi women
      and children to US zone in the North-Iraq and after that to some suitable camps
      far away of the war theatre, with a suitable resolution of UN supported by the
      power of 300,000 armies on its borders

      The arguments for:
      1) We can save the lives of THOUSANDS children and women.
      2) We obtain an easy way to guarantee that our humanitary aid will be on 100%
      properly addressed.

      And what are the very true arguments against?
      1) Nothing at all ...

      Most of the people would spend the first period of the war-time in the camps
      near the Iraq borders and a possibly great number would go for a 4-
      week 'holidays' in organised groups everywhere in the world where it would
      occur to be possible collect enough money to take them in.
      If any particular UN member would finance the 4-week stay for ca.50,000-100,000
      persons in average, it would cover 200x100,000=20,000,000 and the number
      exceeds the total 18 milion of Iraqi women and children.

      Yours faithfully,


      ========================
      [podpis imienny ( w miare mozliwości z adresem)
      to ważne, żeby uniknąć mozliwych zarzutów,
      a takze dla podkreslenia wlasnej determinacji
      i stopnia osobistego zangazowania sie ]
      ========================



    • zbig44 Propozycja postu do premiera Leszka Millera 12.03.03, 21:40
      Ponieważ bardzo ważne byłoby uzyskanie poparcia naszego
      rządu dla tej sprawy, proponuję wysyłanie postów także do
      naszego Premiera. Poniżej załączam przykład takiego postu.
      Sugeruje on wystąpienie polskiego premiera z oficjalną
      inicjatywą rządową na forum miedzynarodowym. Mogłoby to
      przywrócić bardziej ludzki wygląd naszego kraju w oczach
      opinii publicznej świata, nadać mu szerszy humanitarny wyraz,
      a zarazem zrehabilitować nieco naszego Premiera w naszych
      własnych oczach za nieco - jak się zdaje - pochopne udzielenie
      bezwarunkowego poparcia polityce Busha w kwestii Iraku.
      Polecam gorąco taka akcję, gdyż może ona mieć rzeczywisty
      wymierny skutek w wypadku podjęcia stosownej decyzji przez
      pana Leszka Millera.

      Zbig


      ================================================
      Ewakuujmy kobiety i dzieci z Iraku na czas wojny

      leszek.miller@miller.pl

      Prezes Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej,
      Pan Leszek Miller


      Pomysl ewakuacji dzieci i kobiet z Iraku (przynajmniej z Bagdadu),
      na pierwszy rzut oka moze sie wydawac utopijny.
      Przestanie jednak byc taki, jesli uda sie do niego przekonac ONZ.
      Dlatego wlasnie zwracam sie z niniejsza prosba do Pana, panie Premierze.
      Prosze o rozwazenie celowosci zgloszenia w ONZ takiej wlasnie odnosnej
      inicjatywy Rzeczypospolitej Polskiej.
      Z powazaniem,


      [ ................... tu podpis ................... ]


      P.S.: A oto propozycja do rozwazenia przez Pana (mozna ja zglosic takze
      bardziej 'otwartymi' kanalami, np. w formie szczegolowej enuncjacji przy
      okazji jakiegos wystapienia zahaczajacego o sprawy miedzynarodowe)
      takiego wystapienia w tej sprawie w formie bezposredniej
      (jest tobardzo slaby przyklad i kancelaria rzadu moze przedstawic na pewno
      o wiele skuteczniejsza propozycje):
      To: All Members of the United Nations Security Council
      To: Mr. Kofi A. Annan, Secretary-General of the United Nations

      Dear Sirs,
      Concern: Polish initiative in the Iraq question.
      Please consider the possibility of evacuation women and children
      from Iraq for the period of the war.
      It is possible still to reckon Saddam Hussajn to release all the Iraqi women
      and children to controlled by UN zone in the North-Iraq and after that to some
      suitable camps far away of the war theatre, with a suitable resolution of UN
      supported by the power of 300,000 armies on the borders of Iraq.
      The arguments for:
      1) We can save the lives of thousands children and women.
      2) We obtain an easy way to guarantee that our humanitary aid will be on 100%
      properly addressed.
      And what are the very true arguments against?
      1) It seems there is none really serious problems here, which could not be
      solved by UN.
      Most of the people would spend the first period of the war-time in the camps
      near the Iraq borders and a possibly great number would go for a 4-
      week 'holidays' in organised groups everywhere in the world where it would
      occur to be possible collect enough money to take them in.
      If any particular UN member would finance the 4-week stay for ca.50,000-100,000
      persons in average, it would cover 200x100,000=20,000,000 and the number
      exceeds the total 18 milion of Iraqi women and children.
      Poland is ready to finance such a stay for 200,000 persons.
      Yours faithfully,

      Leszek Miller,
      Prime Minister of Poland
      ========================

    • zbig44 Stalowe niebo Guerniki nad kobiercem 1001 nocy 14.03.03, 15:09
      Tego typu operacji na pewno by nie starano sie przeprowadzic w Stalinowskiej
      Rosji (na szczescie nie jestesmy Republika Rad). Naprawde nie tak trudno sobie
      wyobrazić przeprowadzenie takiego przedsięwzięcia przy obecnym poziomie środków
      pozwalających na masowe przewozy osób drogą czy to lotniczą czy morską w ciągu
      niespełna dni czy tygodni. Należy sobie wyraźnie powiedzieć, że całe
      przedsięwzięcie jest najzupełniej realne z punktu widzenia dzisiejszych
      technologii jak i dostepnych ku temu srodków!
      Na jakiej podstawie mozna tak utrzymywac?
      1. To, ze kazdy obywatel swiata wplaci srednio 1 zl oznacza, ze najbiedniejsi
      wplaca po 10 gr, a najbogatsi srednio po 100 zl. My Polacy mozemy sie
      ograniczyc do tej jednej symbolicznej złotówki, co wymaga przeprowadzenia
      jednorazowej akcji na skale Wielkiej Orkiestry Swiatecznej Pomocy.
      Wszystkich nas na to stac - nikt od tego nie zbiednieje, jesli uszczupli
      swoje dochody srednio o 1 zl w tym wyjatkowym roku. To jest absolutnie mozliwe!
      Nie sluchajcie tych, którzy próbuja wam wmówic cos wrecz przeciwnego... W
      biedniejszych krajach wielu ludzi moze ofiarowac co najwyzej 10 gr (Etiopia,
      Bangladesz). Jestem przekonany, ze ofiarnosc tych najbiedniejszych spoleczenstw
      zawstydzi wielu, którzy, jak mówia "nie maja czasu na glupoty ani nie zechca
      tracic na nie pieniedzy" (wielki_czarownik), a zwlaszcza tych wszystkich,
      którzy tak nienawidza Arabów i Islamu, ze sami najchetniej pomordowaliby te
      dzieci i kobiety golymi rekami (czyzby i na tym Forum mogło sie kilku takich
      znalezc? Wybaczcie, ale to absolutnie niemozliwe, po prostu w to nie wierze!).
      2. Gdy przyjdzie co do czego, prawie zadne panstwo nie odmówi przyjecia
      uchodzców.
      3. Jest to rzecz logistycznie wykonalna w czasie krótszym niz kilka tygodni.
      Wystarczy przeciez tych ludzi tylko przewiezcć w bezpieczne miejsc, zapewnic
      dach lub namiot nad glowa, opieke medyczna, skromne wyzywienie i
      najskromniejsze nawet warunki sanitarne. Nie chodzi tu pzrzeciez o cala
      populacje swiata arabskiego, a zaledwie kilka (w najlepszym razie kilkanascie)
      milionów ludzi. Oznacza to srednio 50-100 tys. ludzi na kazdy kraj na Ziemi.
      Wybaczcie, ale najazdy turystów na niektóre tylko regiony w sezonie urlopowym
      bija te liczbe i to wielokrotnie na glowe.
      I nie jest to zadne porywanie sie z motyka na slonce. Powiedzmy im to
      wyraznie : przepraszam bardzo - to jest moje zycie i zaden Bush, buszmen czy
      wielki czarodziej z krainy Oz nie bedzie nam mówil, co jest wg nas mozliwe, a
      co nie i na co zechcemy wydac swoje pieniadze i poswiecic swój czas, a na co
      nie. To ja sam(-a) osobiscie zdecyduje o zyciu tych dzieci i kobiet, tak jak
      bym chcial(-a), zeby to inni zdecydowali o zyciu moich bliskich w chwilach
      podobnych zagrozen (oby nigdy do nich nie doszlo). Czy moga one liczyc na moja
      pomoc? Ja mam co prawda swoje sprawy na glowie, ale los irackich dzieci i
      kobiet jest dla mnie rzecza na tyle wazna, ze na pewno nie odmówie glupiej
      zlotówki, jesli mogloby to sie zlozyc na uratowanie nawet ich wszystkich. I
      gwarantuje ze swej strony, ze popre kazda taka akcje, jesli tylko uda sie do
      niej doprowadzic tej malej garstce zapalenców, która dzis tonie
      w tlumie (czy rzeczywiscie?) wielkich (?) czarowników i widzow - osobników
      pelnych apatii, braku wiary i obojetnosci, które to cechy najchetniej
      widzieliby wokól siebie ze zwyklej potrzeby ukrycia wlasnej mizerii duchowej w
      tlumie sobie podobnych.
      Jestem pewny, ze wszyscy popra taka akcje, gdy widoki na jej przeprowadzenie
      nabiora rumienców, a te zaledwie kilka zjadliwych opinii, z czego wiekszosc od
      tych samych ludzi, niech swiadczy o tej naszej gotowosci. To naprawde my mamy
      racje, skoro na palcach jednej reki mozna policzyc ludzi, którzy sa z im tylko
      wiadomych powodów zajadlymi przeciwnikami ratowania zycia kobiet, w tym wielu
      ciezarnych, i dzieci, w tym calego mnóstwa niemowlat; ratowania przed stalowym
      niebem rodem z Guerniki Picassa, które bez tego lada chwila runie na ich glowy.

      ___________
      Pod adresem:
      people-against-war.net/
      wciaz mozna jeszcze podpisywac petycje p-ko wojnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka