adomas 10.03.08, 07:47 trochę żenada. Fajnie się wyciszyć ale czemu cała Polska ma od razu wiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dinko11 Rekolekcyjne wyhamowanie PO 10.03.08, 08:09 ciekawe za czyje pieniądze poszli sie wyciszać,błazenada,wstyd Odpowiedz Link Zgłoś
neptus Rekolekcyjne wyhamowanie PO 10.03.08, 08:50 Mnóstwo hałasu robi to wyciszanie... Miałam nadzieję, ze wreszcie skonczy się państwo kościelne za moje pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek410 Gdzie nazwiska? 10.03.08, 08:57 Gdzie mozna znalezc nazwiska tych poboznych matolow? Odpowiedz Link Zgłoś
inkwizytornia "biedactwa" 10.03.08, 09:03 - Mieliśmy spać w murach klasztornych, ale terminy od dawna porezerwowane, zostaliśmy skazani na hotel - rozkłada ręce Raś. Do tego krakowskie gazety rozpisywały się o rekolekcyjnym menu: w piątek były to "postne ryby", czyli karmazyn w sosie z białego wina i kaparów podawany z austriackim białym winem klasztornym. W sobotę rolada furtiana z wołowej polędwicy, filety z kaczki św. Salomei z "zakonnymi kluseczkami". Też bym się chętnie tak "poumartwiał" A Palikot ze swoimi rekwizytami był? Odpowiedz Link Zgłoś