Dodaj do ulubionych

CKM, Playboy i inne badziewie

24.09.06, 23:42
Dlaczego przez 17 lat wolnej Polski nie doczekalismy sie chocby jednego pisma
dla faceta na poziomie porownywalnym z GQ czy Esquire?
Dlaczego ktos na 4 stronach tlumaczy mi, jak zrobic stek a la gaucho? Dlaczego
kazdy redaktorzyna zaklada, ze interesuje mnie jego pomysl na moja idealna randke?
Albo wmawia mi, ze kocham piwo, futbol i dode elektrode.

Czekam, az pojawi sie na naszym rynku pisemko, ktore nie bedzie traktowac
czytelnika jak polidiote. I wreszcie bede mogl przestac szmuglowac normalne
magazyny dla facetow zza granicy.
Obserwuj wątek
    • amflandia Re: CKM, Playboy i inne badziewie 24.09.06, 23:44
      Przejrzyj kolorową prasę kobiecą i ciesz się człowieku, że masz palyboya :).
      • charade Re: CKM, Playboy i inne badziewie 24.09.06, 23:46
        Otóż to :)


        amflandia napisała:

        > Przejrzyj kolorową prasę kobiecą i ciesz się człowieku, że masz palyboya :).

      • heretique Re: CKM, Playboy i inne badziewie 29.09.06, 09:10
        Ja się co prawda nie znam, bo to żona ma czyta, ale szanowne Panie mają jakieś
        dwie - trzy gazetki w których występuje słowo pisane. I to traktujące o czymś
        ważniejszym niż pielęgnacja paznokci - np. Zwierciadło?

        • ziuta111 Re: CKM, Playboy i inne badziewie 29.09.06, 09:34
          A co ty opowiadasz, wszystkie pisma dla kobiet traktują kobiety jak idiotki
          pasjonujące się wyłącznie makijażem, plotkami z życia gwiazd i horoskopami!
          • sir.vimes Re: CKM, Playboy i inne badziewie 29.09.06, 10:59
            Zwierciadło to dość rozsądne, chociaż niepopularne chyba pismo , skierowane do
            tzw dojrzałych kobiet. Sporo interesujących tematów, odrobina filozofii, o
            modzie i makijażu niezbędne minimum. Polecam też mężczyznom. Playboy temu do
            pięt niedorasta.
            • kszynka Re: CKM, Playboy i inne badziewie 29.09.06, 11:45
              CKM, Playboy i inne badziewie ...
              tego się nie czyta!
              to się ogląda!
              ;-)
            • ziuta111 Re: CKM, Playboy i inne badziewie 29.09.06, 12:55
              No to sorry, ale chyba widziałam inne Zwierciadło niż ty, albo ty jesteś
              redaktorką tego pisma i dlatego tak je wychwalasz. Jest równie denne, co
              pozostałe pisma dla kobiet.
              • sir.vimes Re: CKM, Playboy i inne badziewie 29.09.06, 13:20
                Nie wiem, nie jest to jedyne pismo dla kobiet, jakie zdaża mi się przeglądać i
                naprawdę widzę różnicę między nim a , dajmy na to , Cosmo z artykułami typu :
                rozpoznaj jego charakter po gaciach , które lubi... Albo wszystkie claudie i
                oliwie z poradami w sam raz dla gosposi. To zupełnie rozsądne pismo -
                szczególnie Katarzynę Miller lubię, a tam czasem pojawiają się jej teksty.
                Jasne, że nie wszystko nadaje się do czytania ale i w Polityce są słabe rubryki,
                które pomijam.
                • ziuta111 Re: CKM, Playboy i inne badziewie 29.09.06, 14:57
                  Wow, masz dar przekonywania, chyba kupię to Zwierciadło i przeczytam, żeby się
                  przekonać. Może faktycznie się poprawiło? Dzięki :)
                  • sir.vimes Re: CKM, Playboy i inne badziewie 29.09.06, 15:47
                    Nie gwarantuję, że ci się spodoba ale jak mam wybór między
                    zwierciadłem(szczególnie z filmem Felliniego w ramach dodatku a Cosmo , Claudią
                    czy innym CKM) to kupuję to pierwsze... Szczególnie od kiedy Wysokie Obcasy
                    zeszły totalnie na psy...
                    • mooomin Jarek tego nie czyta i patrzcie co się dzieje 29.09.06, 16:44
                      Jak dla mnie to szef rządu powinien mieć dziewczynę. A ten łazi po klubach dla
                      homoseksualistów. Tzn. chłopaka tez może mieć, ale chociaż na stałe...
                    • lubna zwierciadło 30.09.06, 10:14
                      przyznaję, że kupiłam pierwszy raz w wakacje, bo w miasteczku, w którym byłam, nie było innej gazety, a że z tej akurat ktoś ukradł film, to pani sprzedala mi je za 2 zł. i okazało się, że to było naprawdę ciekawe. żadnych porad, jakieś makijaże, mody itp na samym końcu, za stroną setną, nie musiałam więc wiele przekartkowywać. treści było naprawdę dużo, polecali filmy, które grały u nas tylko kina niszowe, polecali książki, po które sięgałam. nie miałam wrażenia, że traktują mnie jak idiotkę, której myśli zaprząta kolor szminki, krój spodni albo sposób radzenia sobie z mężem oglądającym mecz (?!). polecam. nie jestem redaktorką :D
                      • krwawymsciciel Re: zwierciadło 01.10.06, 12:36
                        > o kina niszowe, polecali książki, po które sięgałam. nie miałam wrażenia, że
                        tr
                        > aktują mnie jak idiotkę, której myśli zaprząta kolor szminki, krój spodni
                        albo


                        uwazasz, ze kobiety, ktore interesuja sie kolorem szminki, to idiotki?
            • kitek-84 Sex sie sprzedaje 29.09.06, 15:25
              Jestem kobietą ale mam wielu przyjaciół płci męskiej i rozumiem, że podobają im
              sie takie czasopisma. Osobiscie uważam, że CKM to bardzo fajna gazetka i sama ją
              kupuje. To, że są tam nagie kobiety i teksty o piwie itp. to nic złego Jeśli nie
              lubisz czegoś takiego to nie krytykuj tylko daj sie cieszyć innym. A swoją drogą
              należysz do nielicznych, którzy tego nie lubią wiec musisz to zaakceptować. Nie
              piszę, ze to źle, ze szukasz czegoś oryginalnego i nowego ale skoro te gazety
              trzymają sie na rynku to znaczy, ze ludzie je kupuja. CKM miał ostatnio
              urodzinki 100 numeru nie wiem jak PLAYBOY ale to też sie trzyma. Nic dziwnego,
              ze nie ma gazet takich jakbyś chciał bo jeśli na 100 facetów kupiłby je tylko
              jeden a reszta te Twoim zdaniem "badziewie" to jest rzeczą niemozliwą, żeby ktoś
              zrezygnował z produkcji gazet czytanych na rzecz czasopism dla grzecznych
              chłopców. PS Jak każdy wie i jest to zjawisko nie tylko dotyczące prasy, ale
              takze muzyki, filmu i innych dziedzin SEX SIĘ SPRZEDAJE i dlatego będzie dalej
              tak jak jest teraz.
              • rocznik_74 Re: Sex sie sprzedaje 29.09.06, 16:23
                Chcialbym Cie uswiadomic ze z ostatnich badan "poczytalnosci" pism dla mezczyzn
                typu CKM, Playboy, Hustler wynika ze sa to absolutnie niszowe pozycje do tego
                walczace miedzy soba o przetrwanie.
                Zgadzam sie ze nagie kobiety, zarty o seksie i piwie to nic zlego i moga byc w
                pismach meskich ale poza tym powinny prezentowac jakikolwiek poziom
                intelektualny - to co jest to nadaje sie dla jaskiniowcow. Dlaczego jest taki
                poziom? Odpowiedz jest prosta. Bo tak jest najlatwiej, bez wysilku
                intelektualnego dla redaktorow. Glupkowate teksty, do tego kilka przedrukow z
                zagranicznych wydan, gwiazdeczka z serialu w skorzanym kagancu i mamy pismo
                meskie. Po 4-5 piwach mozna to strawic ale na trzezwo nie ma mowy.

                I tu nie chodzi o facet jest - jak piszesz - grzeczny czy niegrzeczny. Mozna
                popatrzec na piekne dziewczyny w bieliznie czy bez, poczytac o gadzetach
                erotycznych lub o meskich zabawkach: broni, nozach czy samochodach. Ale na
                nastepnej stronie chcialbym poczytac cos co sprawi ze to ogladanie bedzie nie
                tylko rozrywka zmyslowa ale i umyslowa. Przydalo by sie kilka felietonow o
                sprawach biezacych, finansach - nie tylko w Polsce ale i na swiecie, moga byc
                przedruki z innych tygodnikow itp. Do tego cos po angielsku dla tych co chca
                sie pogimnastykowac w innym jezyku, dobra krzyzowka.
                Czy to wg Ciebie nie pasuje do wizerunku Twoich "przyjaciol plci meskiej". A
                moze uwazasz ze nigdy nie mysleli o czymkolwiek innym niz piwo i seks?
                OK moze niektorym to wystarcza ale pewnie nie wszystkim.

                Pozdrawiam:)
                • kitek-84 Re: Sex sie sprzedaje 29.09.06, 19:18
                  Siema ponownie Moi przyjaciele nie są ograniczeni co do piwa i sexu, ale
                  chciałam podkreślić, ze to kręci facetów. Co do spraw bieżących to szczerze
                  mówiąc jest tego tyle na około np. polityka w kiosku rzucają się w oczy
                  tytuły "kaczyński, skandal w rządzie" itp Mam nadzieję, ze mnie rozumiesz, ale
                  osobiście wiem, że są gazety które specjalizują się nie w opisywaniu sympatii
                  do kobiet i piwa a w sprawach bieżących. Tego typu gazety: Neesweek, Przekrój
                  itd. czy musicie od razu krytykować CKMy i inne tego typu czasopisma. Przecież
                  specjalizują się w opisywaniu kobiet i piwa, a jeśli ktoś nie chce tego czytać
                  a woli zająć się bliźniakami no to polecam inne gazety bardzo poważne. Moim
                  zdaniem CKM to bardzo fajna gazetka i będę ją kupować tak samo jak Przekrój.
                  Nie jest tak, ze w jednej gazecie znajdziemy wszystko co chcemy, dlatego jedni
                  lubią CKM a inni wybierają PlAYBOYA. Osobiście PlAYBOY jest śmieszną gazetą,
                  ale CKM jest ok! A dla powagi mamy TVN:) Pozdrawiam.
                  • ofelia1982 Re: Sex sie sprzedaje 30.09.06, 17:28
                    Musze wyrzec sie solidarnosci jajnikow (patrz: kitek84), gdyz trzymam strone
                    autora watku. Z racji tego, iz jestem zaprzyjazniona z PR w mojej firmie,
                    podrzucaja mi oni do pokoju co m-c kilka pisemek. Kiedys wpadl mi w rece CKM i
                    przyznam, ze bylam zazenowana. Wiesz, ja rozumeim, ze faceci lubia popatrzec na
                    fajne ciala kobiece, ze lubia poczytac kawaly "do piwa", ale to co pisze CKM to
                    przesada. zgadzam sie - btrak na rynku pism dla mezczyzn pisam na poziomie.
                    Kitek84 - ja nie neguje CKMu, bo jak widac - ma wielu odbiorcow, ktorym taki
                    poziom wystarcza..ale ja wierze i wiem, ze jest troche facetow w PL po
                    studiach, inteligentnych, ktorzy chcieli by wydac kilka,kilkanascie zlotych i
                    naprawde milo spedzic czas nad slowem drukowanym. "Playboy" jest juz wyzszych
                    lotow, ale to nadal nie jest to..Moj facet, sfrustrowany tą niszą -
                    kupuje "Przekroj"...
                    • kitek-84 Re: Sex sie sprzedaje 30.09.06, 19:23
                      Nie trzeba krytykować bo sama czytam rózne pisma, nie tylko dla mężczyzn i nie
                      tylko dla kobiet. JA poprostu stwierdziłam, ze jeśli komuś przeszkadzają takie
                      gazety lub raczej to czego w nich nie ma niech kupują gazety tematyczne. Jeśli
                      ktos ma dosyć gołych kobiet...... to niech poczyta coś czym sie interesuje. Poza
                      tym CKM to nie tylko same kobiety i żarty. Ja to kupuję dlatego bo właśnie
                      dzięki sposobowi pisania, głupich żartów o nas (my żartujemy z mężczyzn)itp.
                      mogę spokojnie oderwać się od codzienności. Ta gazeta daje wrazenie, ze ludzie,
                      którzy ją tworzą robia coś co lubią i to mi sie podoba. Ma taki swój luz czego
                      niektórym gazetom brakuje. Powtarzam ja lubie czytać i oglądać wszystko więc
                      jeśli nie ma czegoś czego szukam w danej gazecie zmieniam ją na inną i tak do
                      gustu przypadł mi CKM. Gazetka zabawna, pełna różnych faktów, a co do kobiet tam
                      pokazanych... to tylko zdjęcia. Pisząc to przypominają mi się angielskie
                      gazety... Bardzo lubię sport a piłkę nożną przede wszystkim. W czasie trwania MŚ
                      w Niemczech byłam w Anglii a kupując przypuśmy 20-sto stronicową gazetę sportową
                      - sport zajmował ostatnie 3-5 stron. Na wszystkich pozostałych były kobiety, to
                      samo jest z tygodnikami telewizyjnymi. Dlatego sądzę, że jeśli gazeta jest o
                      kobietach niech będą tam kobiety, jeśli o życiu, niech będzie o życiu. Bo jeśli
                      np. kupimy gazetę, w której jest wszystko a będzie w nas interesować sport to
                      okaże się, że poza sportem cała gazeta jest do kitu - i po co przepłacać dla 5
                      stron z ok 90. Pozdrawiam wszystkich czytelników CKMu i każdego który ma juz to
                      swoje ulubione pisemko.:)
          • lady284 Re: CKM, Playboy i inne badziewie 29.09.06, 11:54
            no tak, niektóre mają wąskie horyzonty...
      • tusiak79 badzieprasa 29.09.06, 09:40
        Oj zgadzam sie calym sercem! Prasa kobieca to dopiero badziewie! Wolalabym zeby
        mi ktos wmawial ze lubie piwo i Dode, niz przez kilka stron edukowal jak zrobic
        jemu laske (Poradnik Domowy!!!) albo dobrze w samochodzie. No, ewentualnie jak
        poradzic sobie z facetem w czasie Mundialu... zalosne!
        • ppo Re: badzieprasa 29.09.06, 15:09
          jak zrobic
          >
          > jemu laske

          To akurat bardzo przydatna wiedza. Jak tego się dobrze nauczysz, to do końca
          życia nie będziesz musiała uczyć się niczego innego ;D
          • rocznik_74 Re: badzieprasa 29.09.06, 16:29
            "ppo" - coraz bardziej Cie lubie. Komentarze (nie tylko ten) masz ostre ale nie
            pozbawione inteligencji i zartu. Do tego zawsze jest w tym ziarnko prawdy;)

            Tak trzymaj!
          • tusiak79 Re: badzieprasa 29.09.06, 18:53
            I'm not saying ze to nie jest przydatna wiedza. A co takiego Ty umiesz??? :P
    • aroden Re: CKM, Playboy i inne badziewie 24.09.06, 23:53
      rolling_stone napisał:
      I wreszcie bede mogl przestac szmuglowac normalne
      > magazyny dla facetow zza granicy.

      - to na granicy zagraniczne czasopisma nadala konfiskuja, ze musisz szmuglowac?
      • krecilapka Re: CKM, Playboy i inne badziewie 25.09.06, 00:43
        > - to na granicy zagraniczne czasopisma nadala konfiskuja, ze musisz szmuglowac?

        Musiales mu popsuc te iluzje? Celnicy mieli taka fajna zabawa widzac jak kitra kolorwe gazety.
        • kaza40 Re: CKM, Playboy i inne badziewie 29.09.06, 10:27
          prawdziwych mężczyzn jest tak niewielu że nie opłaca się dla nich drukować
          sensownej gazety z tego co wiem panowie zbabieli czytają infantylne babskie
          gazetki tylko się do tego nie przyznają
          • rocznik_74 Re: CKM, Playboy i inne badziewie 29.09.06, 16:33
            ...za jesli "prawdziwych" kobiet jest tyle co "tytulow kobiecych" to gdzie Wy
            sie miescicie na tak malej planecie?

            Zapomnialem ze jestescie z Wenus, pewnie tam skladujecie nadmiary prawdziwych
            kobiet;)
    • wild.romance Re: CKM, Playboy i inne badziewie 25.09.06, 00:57
      rolling_stone napisał:

      > Dlaczego przez 17 lat wolnej Polski nie doczekalismy sie chocby jednego pisma
      > dla faceta na poziomie porownywalnym z GQ czy Esquire?
      > Dlaczego ktos na 4 stronach tlumaczy mi, jak zrobic stek a la gaucho? Dlaczego
      > kazdy redaktorzyna zaklada, ze interesuje mnie jego pomysl na moja idealna
      rand
      > ke?
      > Albo wmawia mi, ze kocham piwo, futbol i dode elektrode.
      >
      > Czekam, az pojawi sie na naszym rynku pisemko, ktore nie bedzie traktowac
      > czytelnika jak polidiote. I wreszcie bede mogl przestac szmuglowac normalne
      > magazyny dla facetow zza granicy.
      >

      Hmmmm...You Can´t Always Get What You Want....:))

    • unmasked1 Re: CKM, Playboy i inne badziewie 25.09.06, 09:21
      Wsadzanie Playboya i CKM-u do jednego wora to conajmniej nadużycie. Ale fakt
      faktem Playboy z fajnego, opiniotwórczego czasopisma staje nijaki. Meller to
      jednak nie Raczek...
      • hultaj78 Re: CKM, Playboy i inne badziewie 25.09.06, 10:48
        gra się tak jak przeciwnik pozwala. Chcesz miec nakłda, musisz walić chałę
        bardziej strawną dla plebsu. Zobacz na jakie psy schodzą telewizje.
      • kisielt Re: CKM, Playboy i inne badziewie 28.09.06, 21:53
        Znalazłem ostatnio w moim bałaganie playboya z 1994 roku... i to było to co
        lubię... od kilku lat jest do bani :(
      • owcawwielkimmiescie Re: CKM, Playboy i inne badziewie 29.09.06, 14:43
        Poza tym warto zwrócić uwagę na przepaść, która dzieli polską edycję playboya od
        edycji zachodnich...
    • hultaj78 Re: CKM, Playboy i inne badziewie 25.09.06, 10:55
      takiego mamy czytelnika. Zobacz jak startował na naszym rynku Men's Health: na
      poczatku było to nawet niegłupie pisemko, ale z biegiem czasu coraz mniej
      polotu, coraz mniej poysłów, za to coraz więcej "splasz-pejdży" z fotkami
      półnagich lasek (niby ilustracja do porad "jak jej dogodzić", ale kto w to
      wierzy?), które nie wnoszą żadnej treści, coraz więcej "SEKSU" na okłdce, coraz
      więcej psychotestów rodem z BRAVO, coraz więcej reklam...
      Jeszcze tylko trzymają się porady zdrowotne (choć coraz ich mniej na rzecz
      porad gadżetowych) oraz "siłowniowe". No, jeszcze ktośtam się sili na jak
      najmniej głupie podpisy pod fotkami, ale te też już nie są tak zabawne jak te
      sprzed dwóch lat. Powypalali się albo uginają się pod naciskiem praw rynku -
      nie bądź za mądry bo głupków jest więcej.
    • krambambulia Re: CKM, Playboy i inne badziewie 25.09.06, 12:06
      Ktos kiedyś ładnie rozwinął skrót CKM:
      Co Kupujesz Matole!
      :)
      • lambert77 Re: CKM, Playboy i inne badziewie 25.09.06, 12:19
        czasami kupowałem :) ale miałem wtedy pomroczność jasną i tylko tym się
        tłumacze :D - no dobra raz mieli fajny film na DVD :D ... w sumie nie gazetka
        nie odstaje poziomem od żołnierza polskiego tylko że więcej dup pokazują i mnie
        dowcipu koszarowego...
    • itsnotme Re: CKM, Playboy i inne badziewie 25.09.06, 12:38
      "GQ, GB, magazyn dla mężczyzn o szerokich zainteresowniach: moda, sport,
      kultura, biznes, technika, grafika, podróże, restauracje, osobistości, erotyka."

      Czyli taka sama gazetka jak reszta, o wszystkim i o niczym, tyle, że zamiast o
      Pride i piłce nożnej piszą o nurkowaniu, albo krykiecie. Stara śpiewka, "jak
      stać się mężczyzną, w co się ubrać, jakim gadżetem można się teraz popisać",
      tylko nie dla gimnazjalisty, a licealisty.
      Jak coś mnie interesuje to kupuję magazyn branżowy, po prostu..
      • asiunia311 Re: CKM, Playboy i inne badziewie 25.09.06, 19:58
        Otóż to.

        W żadnym tzw. piśmidle męski czy - o zgrozo - kobiecym - nie ma, przynajmniej
        dla mnie, żadnych wartościowych treści. Pseudopsychologiczne testy, jakieś
        wątpliwej jakości wywiady, quasi-porady-jak-żyć-i-jak-jej/mu-dogodzic...?
        Dzięki, to nie dla mnie...Wolę teksty, z których się coś dowiem, typu MÓWIĄ
        WIEKI, a nie przysłowiowe "pieprzenie kotka za pomoca młotka". Szkoda papieru,
        pieniedzy i czasu przynajmniej mojego ) na czytanie takiego chłamu...
        • hultaj78 Re: CKM, Playboy i inne badziewie 26.09.06, 15:16
          > Pseudopsychologiczne testy, jakieś
          > wątpliwej jakości wywiady, quasi-porady-jak-żyć-i-jak-jej/mu-dogodzic...?

          Jak najbardziej zgoda.

          > Dzięki, to nie dla mnie...Wolę teksty, z których się coś dowiem, typu MÓWIĄ
          > WIEKI,

          Ale i tu musisz pamiętać, że to ZAWSZE jest tylko INTERPRETACJA faktów.
          Pamiętaj że historię piszą zwycięzcy.
      • une_jeune_fille Re: CKM, Playboy i inne badziewie 25.09.06, 20:33
        itsnotme napisał:

        > "GQ, GB, magazyn dla mężczyzn o szerokich zainteresowniach: moda, sport,
        > kultura, biznes, technika, grafika, podróże, restauracje, osobistości, erotyka.
        > "
        >
        > Czyli taka sama gazetka jak reszta, o wszystkim i o niczym, tyle, że zamiast o
        > Pride i piłce nożnej piszą o nurkowaniu, albo krykiecie. Stara śpiewka, "jak
        > stać się mężczyzną, w co się ubrać, jakim gadżetem można się teraz popisać",
        > tylko nie dla gimnazjalisty, a licealisty.
        > Jak coś mnie interesuje to kupuję magazyn branżowy, po prostu..


        No właśnie. Skoro istnieją osobne czasopisma o samochodach, o elektronice, o
        sporcie, o polityce i o gołych paniach, to jaki sens w wydawaniu czasopisma z
        gatunku "Zmaskulinizuj Się" powielających kolejne stereotypy? Zwłaszcza, że
        coraz częsciej lansuje się postrzeganie świata z perspektywy płci.
        Bo chyba wiekszości z Was nie interesują artykuły w stylu "jak robić 'to' pięć
        razy pod rząd i jednocześnie efektownie dyndać roleksem"
        ;)
        • rolling_stone Re: CKM, Playboy i inne badziewie 25.09.06, 21:11

          >
          > No właśnie. Skoro istnieją osobne czasopisma o samochodach, o elektronice, o
          > sporcie, o polityce i o gołych paniach, to jaki sens w wydawaniu czasopisma z
          > gatunku "Zmaskulinizuj Się" powielających kolejne stereotypy? Zwłaszcza, że
          > coraz częsciej lansuje się postrzeganie świata z perspektywy płci.
          > Bo chyba wiekszości z Was nie interesują artykuły w stylu "jak robić 'to' pięć
          > razy pod rząd i jednocześnie efektownie dyndać roleksem"
          > ;)

          Sens jest taki: na takie pisma jest rynek. w pismach, ktore wymienilem tworzy
          sie pewna popkulturowa pulpe, ale mimo wszystko nie traktuje sie czytelnika jak
          debila. Wywiady sa na pewnym poziomie, zdjecia najwyzszej jakosci, moda meska
          zupelnie z pierwszej ligi. konia z rzedem temu, kto mi wskaze magazyn bez
          product placement. w dobrych pismach dba sie jednak o pewne proporcje.

          tego typu magazyny musza bazowac na steretypach zawezonych do pewnej grupy do
          celowej. a grupe do celowa stanowia dobrze zarabiajacy faceci w przedziale wieku
          30-50 lat. zarzut a propos magazynow branzowych uwazam za chybiony.
          czy czytanie perodyku "koks, smola, gaz" wyklucza lekture "Esquire" albo "Life'a"?

          czytanie dobrej jakosci magazynu stanowiacego udana mieszanke tresci wszelakich
          nie uznalbym za przejaw dyletanctwa. po prostu -milo jest czytac cos takiego,
          szczegolnie w pociagu lub samolocie.
          • j-k daj spokoj :))) 25.09.06, 21:33
            W Polsce nie ma jeszcze dostatecznie duzego rynku, by sie to oplacalo.
            z czasem sie pojawi.
          • une_jeune_fille Re: CKM, Playboy i inne badziewie 26.09.06, 00:51
            rolling_stone napisał:

            > Sens jest taki: na takie pisma jest rynek. w pismach, ktore wymienilem tworzy
            > sie pewna popkulturowa pulpe, ale mimo wszystko nie traktuje sie czytelnika jak
            > debila. Wywiady sa na pewnym poziomie, zdjecia najwyzszej jakosci, moda meska
            > zupelnie z pierwszej ligi. konia z rzedem temu, kto mi wskaze magazyn bez
            > product placement. w dobrych pismach dba sie jednak o pewne proporcje.
            >
            > tego typu magazyny musza bazowac na steretypach zawezonych do pewnej grupy do
            > celowej. a grupe do celowa stanowia dobrze zarabiajacy faceci w przedziale wiek
            > u
            > 30-50 lat. zarzut a propos magazynow branzowych uwazam za chybiony.
            > czy czytanie perodyku "koks, smola, gaz" wyklucza lekture "Esquire" albo "Life'
            > a"?
            >
            > czytanie dobrej jakosci magazynu stanowiacego udana mieszanke tresci wszelakich
            > nie uznalbym za przejaw dyletanctwa. po prostu -milo jest czytac cos takiego,
            > szczegolnie w pociagu lub samolocie.
            >
            >
            >
            >
            >
            W takim razie nie rozumiem. Autor watku wyraznie sugeruje, ze wlasnie polskie
            edycje meskich czasopism nie prezentuja poziomu, o ktorym mowisz.
            Zastanawia mnie rowniez, czy faktycznie targetem takiego czasopisma sa dobrze
            prosperujacy panowie, a nie przypadkiem przedstawiciele 'pokolenia 1200 brutto',
            którzy na buty Sergio Rossi chca przynajmniej popatrzec.
            Bo tych pierwszych jest nadal w Polsce mało, nieprawdaż?
            • minnetou Re: CKM, Playboy i inne badziewie 26.09.06, 13:50


              on chyba mial na mysli te ambitniejsze przyklady, ktore" szmugluje" z
              zagranicy. a polski target to faktycznie przedstawiciel" pokolenia 1200
              brutto" . nie jestem na biezaco z playboyem, ale przegladajac jeden z
              wakacyjnych numerow znalazlem niezly wywiad z pilchem i dwa przyzwoite
              felietony. poziom ogolny jednak sie obnizyl, choc nie siegnal dna jak w
              przypadku ckm, ktory jest juz gorszy od" nuts" . pewnie tak sie splukali na
              dode, bo wyglada to jak grubszy folder reklamowy, niezbyt drogi zreszta.
              polecam artykul o 20 rzeczach, ktore" mozesz osiagnac dzieki swojej komorce" ,
              czy jakos tak. nie doczytacie do konca. natomiast rolling_stone poradze
              przestawienie sie na specjalistyczne pozycje w dziedzinach, ktore cie
              interesuja, a wszelkie meskie pismidla smakuja lepiej, gdy przejrzane u
              znajomego, ktory kupuje, 3-4 numery rocznie. styknie ci
      • hultaj78 Re: CKM, Playboy i inne badziewie 26.09.06, 15:22
        > Jak coś mnie interesuje to kupuję magazyn branżowy, po prostu..

        Interesuje mnie POBIEŻNIE co to się obecnie nosi, czym jeździ, czego słucha,
        itp. itd, a na wnikanie w szczegóły budowy nowego zegarka LOTUSa nie ma czasu.
        Muszę jednak kupić i magazyn o zegarkach, o samochodach, o modzie, o
        żeglarstwie (no, to akurat zły przykłąd bo prenumeruję więc "wnikam"), o myzyce
        itd. itp. ?
        Gazetki typu "mydło i powidło" też mają swoje miejsce na rynku. Pytanie tylko
        jakiej jakości jest to mydło i to powidło.

        Bo nie jest tak, jak to sugerował Larry Flint że facet w Playboyu tylko ogląda
        i tylko rozkładówkę. A przynajmniej nie każdy facet.
        • lambert77 Re: CKM, Playboy i inne badziewie 26.09.06, 15:25
          fakt odkąd Anne Nicole Smith się zapuściła i zestarzała nie ma już czego
          oglądać w playboyu
      • platos CKM=Playboy=MH 29.09.06, 11:40
        prasa kolorowa rządzi się własnymi prawami. Wymienione przez autora forum
        gazety niczym nie różnią się od ww.

        Rzeczywiście każdy temat jest potraktowany lekko łatwo i powierzchownie... ale
        takie jest sPOłeczeństwo korporacyjne - bezmyślne, bezrefleksyjne, elastyczne
        ideowo i moralnie = ZGNILIZNA MENTALNA!!! A towarzyszy temu niczym nie
        uzasadnione poczucie wyższości!!!
        Tacy ludzie lubią czytać uproszczone artykuły o życiu, pop "kulturze" itp. bo
        to tylko wzmaga ich poczucie bycia "cool" "trendy" "jazzy". Potem bezkrytycznie
        gonią za każdą nowinką techniczną. Bezmyślnie łykają papke co dzień dawkowaną
        przez TVN Polsat i TVP. A dyskusje wyglądają tak "wszyscy głupi MY (rozmówcy)
        jedyni mądrzy"
    • r_mol Na samym początku polski Playboy był niezły 29.09.06, 09:15
      Miał solidnie prowadzony dział kulturalny na niezłym poziomiie. Podejrzewam, że
      to zasługa Raczka , który był wtedy redaktorem naczelnym.
      No, a potem wydawca uznał że po co polskiemu czytelnikowi literatura czy
      krytyka filmowa, wystarczy dać streszczenie najnowszego filmu z Pazurą i
      rozebraną gwiazdę z jakiejś tam "Plebanii".
    • skandy5 Re: CKM, Playboy i inne badziewie 29.09.06, 10:04
      Szkoda ze nie ma czegos takiego jak "Wysokie Obcasy" dla facetow. Pomijam tu
      pare felietonistek tam pisujacych a ktore mnie mocno denerwuja. Jak widac
      przyznalem sie poczytuje czasami feministyczny dodatek do GW.
      Ale jest faktem ze niczego takiego dla facetow nie ma.
      Moze to polega dokladnie na tym jak ktos powiedzial wyzej. Myslacy faceci
      interesujacy sie czyms kupuja pismo branzowe a czasem by dac upust
      podstawowemu instynktowi dodatkowo jakies pisemko z pieknymi nieskromnymi
      dziewczynami ot co.

      • ziuta111 Re: CKM, Playboy i inne badziewie 29.09.06, 13:00
        A to ciekawe. Możesz dać jakiś przykład, co ci się tak podoba w "Wysokich
        Obcasach"? Bo jest to jedny dodatek GW, którego nie jestem w stanie przeczytać
        i uważam, że do GW pasuje jak pięść do nosa. Moda dla anorektyczek,
        feministyczne felietony plus wywiad nie zawsze z kimś interesującym.
        • skandy5 Re: CKM, Playboy i inne badziewie 29.09.06, 14:02
          Moda dla anorektyczek mnie nie interesuje. O feministycznych feleietonach
          wspominalem.
          Ale na przyklad ostatnio byl ciekawy artykul o rodzinach zastepczych i
          koniecznosci likwidacji domow dziecka.
          Sam jestem ojcem dwojga i pewnie dlatego sie zainteresowalem.
          • ziuta111 Re: CKM, Playboy i inne badziewie 29.09.06, 15:02
            No tak, jedna jaskółka wiosny nie czyni. 1 ciekwszy artykuł na 10 wydań się
            trafia, ale to w każdym piśmie, podejrzewam, że i w tych waszych męskich
            CKM'ach czy Playboy'ach. Różnica jest tylko taka, że WO masz w cenie gazety a
            za tamte badziewia trzeba zapłacić osobno i to wcale niemało :)
            • totalna_apokalipsa Re: CKM, Playboy i inne badziewie 02.10.06, 15:01
              "Wysokie Obcasy" wcale nei były złym dodatkiem - schrzaniły sie dopiero od
              jakiegoś 1,5 roku, bo nagle ktoś wpadł na pomysł, ze w IV RP będziemy w kólko
              tłuc o macierzynstwie na 123 sposobów. Pamiętam numer z gigantycznym
              artykułem o Sarze Kane. W jakim innym polskim pismie, nie wliczając branzowych
              literaturoznawczych i teatralnych, znalałabyś taką rzecz? Jedynie Szczepkowska
              mnie w tym zawsze wkurzała, bo Dunin czasem przynajmniej zarzuci dobrym tekstem.
    • ralfik777 1996 rok - magazyn ON - odpowiednik GQ 29.09.06, 11:30
      Witam,

      W 1996 roku był magazyn nie pokazujący Pań w bieliźnie lub bez a traktujący o
      wielu kwestiach interesująych męskiego czytelnika na poziomie wyzszym niż w
      Playboyu (który moim skromnym zdaniem nie jest tak zły jak pisze autor wątku).

      Jednak nasz rynek nie był wówczas gotowy - magazyn ukazał się 5 krotnie i kiedy
      sprzedaż osiągnęła próg opłacalności wydawca zedecydował, że nie będzie dalej
      ryzykował swoich pieniędzy ponieważ męska cześć naszego społeczeństwa wówczas
      nie dojrzała jeszcze do czeogoś więcej niż oglądanie gołych pup.

      pozdrawiam

      Ralf

    • sraczynski Re: CKM, Playboy i inne badziewie 29.09.06, 12:09
      A ktoś pamięta pierwsze numery CKMu? Magazyn był świetny. Zdjęcia naturalne i oryginalne, artykuły ciekawe i humor jakiś taki bardziej na poziomie. A teraz jak widze te photoshopowane do granic możliwości baby, te pasztety poprzerabiane na sexbomby, czytać tam już nie ma co bo albo jakieś idiotyzmy albo znowu artykuł o antyterrorystach. Do tego cały ten magazyn wygląda jak jakiś katalog z gadzetami, a humor zszedł do poziomu szamba
    • gotrek Prasa branżowa... 29.09.06, 12:48
      ... bo po co kupować magazyny które zawsze starają się uśrednić do grupy
      docelowej?

      CKM jest (był?) redagowany w większości przez tą samą ekipę która
      robi "Cosmopolitan", czyli pisemko dla związkoholiczek. To i wersja męska jest
      podobna. "Playboy"... ładne zdjęcia, podziwiam poziom montażu. Ale czytać? Po
      co?

      Czytaj to, czym się interesujesz. Prasa żeglarska, podróżnicza, samochody,
      historia, co tam chcesz. Po diabła jakieś "mydło i powidło" z dodatkiem nagich
      lasek "dla kurażu"?
    • popapruch Re: CKM, Playboy i inne badziewie 29.09.06, 13:06
      rolling_stone napisał:

      >
      >
      > Czekam, az pojawi sie na naszym rynku pisemko, ktore nie bedzie traktowac
      > czytelnika jak polidiote. I wreszcie bede mogl przestac szmuglowac normalne
      > magazyny dla facetow zza granicy.


      a po kiego Ci prasa dla facetow??????????????
    • uj3mny Re: CKM, Playboy i inne badziewie 29.09.06, 13:37
      Trzeba być nie lada detektywem, aby w stosie męskiej prasy znaleźć jeden, dwa ciekawe, a przede wszystkim rzeczowe artykuły. Niestety zdaniem redakcji tychże gazet wszystko ma być łatwe, proste i przyjemne. I tak polski facet został zaszufladkowany, jako postach myślący tylko o meczy piłki nożnej, piwie, i od czasu do czasu seksie z sąsiadkami z dziesięciopiętrowego bloku.
      Na szczęście z jednej strony redakcja z drugiej czytelnik. Polski mężczyzna nadal, na szczęście nadal poranne śniadanie rozpatruje w kategoriach jedzenia, kawy i gazety codziennej. A same tygodniki, miesięczniki traktuje jako ciekawostkę, szybką strawę, którą od razu wydala, a przez co nie przejmuje się głoszonymi w niej tezach. Dodatkowo w przeciwieństwie do kobiet nie czytanie tego typu gazet nie niesie ze sobą żadnych konsekwencji społecznych. Na szczęście jeszcze się nie spotkałem ze zdaniem typu a czytałeś co tam napisali w XXX?
      Tak, jak ktoś zaznaczył to co się dzieje w polskich magazynach dla mężczyzn to zaledwie podwaliny góry, czyli kobiecych pism. Redakcja co drugiego pisemka traktuje swoją czytelniczkę, jako totalną idiotkę, i za każdym razem stara ja się nakłonić do innego spojrzenia na świat. Bardziej absurdalnego. Niestety duża część osób pluska się w tym bagnie i zamiast rozmowy z ukochanym woli zaczerpnąć wiedzy o swoim związku z artykuły redaktora. Jak to bywa z Ganem, robiąc kolejne kroki bardziej w nie wpadasz, itd. Szkoda słów.
    • wilkuzi Re: CKM, Playboy i inne badziewie 29.09.06, 13:56
      Polecam "Wprost", może nie jest to typowe pismo dla mężczyzn...
      • msyl Re: CKM, Playboy i inne badziewie 29.09.06, 14:43
        Rzeczywiście nie jest. Chyba że je traktujesz jak magazyn satyryczny.
    • ppo Logo- jeden wielki folder reklamowy! 29.09.06, 15:05
      To dopiero badziewie! Nie wiem, czy to stricte męskie pismo (w/g mnie raczej
      gejowskie). Kupiłem je tylko raz i więcej nie mam zamiaru! Jest to typowy
      folder z reklamami dla lanserów i "metroseksualistów" (uważam to określenie za
      obraźliwe). Skusił mnie jeden temat na okładce, który okazało się, że był
      opisany bardzo pobieżnie i tylko pod kątem zakupów. Wiem, co robić z
      pieniędzmi. Nie muszę nabijać Agorze kasy za zwykły folder reklamowy
      zredagowany na marnym poziomie. Zresztą (prawie) wszyscy redaktorzy Agory to
      półgłówki. Nie wiem, czym kieruje się to wydawnictwo w doborze kadr, ale na
      pewno nie jest to wiedza i kompetencja. Wolę nie myśleć, że chodzi tu o czyjeś
      łóżko, choć wydawnictwo zdaje się być progejowskie ;)
      • krwawymsciciel Re: Logo- jeden wielki folder reklamowy! 01.10.06, 12:31
        bo LOGO tym wlasnie jest, to magazyn 'shoppingowy', ktory ma pokazywac co mozna
        kupic w polskich sklepach. takie avanti dla facetow
    • krecilapka A ja mam takie pytanko 29.09.06, 15:09
      w poczekalni u niektorych fryzjerow czy stomatologow czasami lezy sobie CKM
      albo Playboy. Rozkladacie wtedy rozkladowke na cala rozpietosc lap, jak rybak
      pokazujacy jakiego szczupaka wytargal z rzeki?
      • hultaj78 Re: A ja mam takie pytanko 29.09.06, 15:27
        Pewnie! i pokazujemy pacjentowi na krześle obok z okrzykiem "Ty, stary, patrz
        jakie bufory!!!" ;)
    • ferris.b Re: CKM, Playboy i inne badziewie 29.09.06, 15:10
      Naprawde tak bardzo potrzebne ci sa pisma dla facetow? Co takiego jest w esquire czy gq - oczywiscie,
      poza tym ze jest tam masa nieudanego dziennikarstwa?
    • klassa Re: CKM, Playboy i inne badziewie 29.09.06, 15:45
      rolling_stone napisał:

      > Dlaczego przez 17 lat wolnej Polski nie doczekalismy sie chocby jednego pisma
      > dla faceta na poziomie porownywalnym z GQ czy Esquire?
      > Dlaczego ktos na 4 stronach tlumaczy mi, jak zrobic stek a la gaucho? Dlaczego
      > kazdy redaktorzyna zaklada, ze interesuje mnie jego pomysl na moja idealna rand
      > ke?
      > Albo wmawia mi, ze kocham piwo, futbol i dode elektrode.
      >
      > Czekam, az pojawi sie na naszym rynku pisemko, ktore nie bedzie traktowac
      > czytelnika jak polidiote. I wreszcie bede mogl przestac szmuglowac normalne
      > magazyny dla facetow zza granicy.
      >-------------------------
      Wymyslili sobie,ze pismo dla facetow powinno byc kalka pism dla
      kobitek.Czyli-polinteligenci-cwiercinteligentom. Sex,futbol,piwo,cycate
      baby,samochody,gadzety .I juz.Naprzod!
      • ferris.b Re: CKM, Playboy i inne badziewie 29.09.06, 17:05
        Wyniki sprzedazy pokazuja raczej, ze nikt niczego nie wymyslil tylko odkryl czego tak naprawde chce
        wiekszosc, ktora kupuje miesieczniki.

    • char wszedłem na stronę tego Esquire'a... 29.09.06, 16:06
      ...nic nadzwyczajnego; też jakieś ciekawostki i pierdoły;
      jak zwykle o dupach itp; widać, że polskie pisma się na tym wzorują;
      chyba, że wersja papierowa to zupełnie cuś innego
    • katonstarszy Re: CKM, Playboy i inne badziewie 29.09.06, 16:09
      Bo "bycie kobietą" dla kobiet ma sens sam w sobie. A facetem się jest i tyle.
      Żeby sobie tym jeszcze zaprzątać głowę. Osobliwe!:) Jest wystarczająco dużo
      pism, które zajmują się konkretnymi sprawami czyli tym czym mężczyźni powinni
      się zajmować.

      A że, jak sam napisałeś, jest wolna to nie trzeba niczego szmuglować. Można
      sobie po prostu sprowadzić.

      Że też ludzie nie mają innych problemów.
    • atekpl Re: CKM, Playboy i inne badziewie 29.09.06, 17:27
      plfoto.com/1016977/zdjecie.html
    • krwawymsciciel Re: CKM, Playboy i inne badziewie 01.10.06, 12:25
      dlatego, ze czytaloby takie pismo dwudziestu facetow i wydawanie by sie nie
      oplacalo.
    • foremniak76 Re: CKM, Playboy i inne badziewie 01.10.06, 18:26
      Ja wybieram pisma monotematyczne - soport w sportowej o kompach w komputerowej,
      polityka w polityce. Pomysly na randki, niezle, komu to potrzebne? ;D

      __________________
      bukmacherskie-zaklady.com/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka