grz.egorz
13.11.08, 09:27
Mam pytanie do facetów dotyczące pewnych moich wątpliwości. Czy każda odbyta randka (pizza, piwo, żarcie, kino) powinna być płacona w 100% przeze mnie, ze strony niewieściej nic nie dorzucając? Jak Wy robicie? Mój aktualny punkt widzenia jest taki, że jeśli dziewczyna pracuje (zarabia) koszty randki powinny być 50/50. Odpadają też droższe prezenty z mojej strony, bo to ją za bardzo rozpieszcza i przewraca w głowie - pomijam kwiaty. Pozdro.