katiiiinka
16.11.08, 20:08
Witam Wszystkich.
Jestem w wielkiej rozterce z powodu zachowania mojego męża. Jest
jakiś dziwny od jakiegos czasu - może nawet kilka miesięcy. Z pracy
przychodzi zrelaksowany, zadowolony, uśmiechnięty i taki
niekontaktowy. Próbuję z nim rozmawiac co sie dzieje, zbywa mnie
byle czym. Nie angażuje się w nasze sprawy intymne związane ze
staraniami o dziecko. Odmawia sexu nawet w dni płodne, bo twierdzi,
że nie jest robotem. Dawniej inicjował zbliżenia, teraz odmawia. Na
moje próby porozmawiania reaguje nerwowo i nawet agresywnie. Owszem
pozałatwia wszystko o co go poprosze ale sam nie jest zaangażowany w
sprawy domowo-rodzinne i nie jest aktywny. Zapytałam rozpaczliwie i
wprost "Zachowujesz się jakbyś był w kimś zakochany". Gdy ponowiłam
pytanie "Czy ty jesteś w kimś zakochany?" odpowiedział żebym
myslała sobie co chcę. Kiedy zszokowana zapytałam co on do mnie
mówi, odpowiedział zebym myslała sobie jak mi wygodniej.
To było jakies 2 tyg. temu. Od tego czasu nic się nie zmieniło. On
przychodzi z pracy jakiś szczęśliwy, w domu nieobecny. Ja czuje się
totalnie lekceważona. W stosunku do mnie staje się coraz bardziej
przykry.
Jak to widzicie z boku?