Dodaj do ulubionych

Wszyscy wstepuja do Platformy?!

23.01.04, 19:08
Panie Stanisławie - co Pan na to co napisano o naszym Romano?
Czy to mozliwe, aby zrobiono z niego wojewode ???!!!!
Wszystkie bezwzgledne typy, tuz przed okazjami wyborczymi sa gotowe zaprzedac
dusze diablu dla osiagniecia celu.
Pozdrawiam HANKA
Obserwuj wątek
    • stanislaw.sidor Re: Wszyscy wstepuja do Platformy?! 24.01.04, 00:50
      Tak tak, zaczął się wyścig szczurów. Tego jednego już raz pokonaliśmy. Teraz
      będziemy musieli go dobić. No cóż, droga Haniu, znowu bez nas tego nie
      załatwią.
      Czas najwyższy wypić tę zaległą herbatę.
      Zapraszam
      St.S.
      • hanka9 Re: Wszyscy wstepuja do Platformy?! 25.01.04, 21:52
        Dziekuje za przywolanie zaleglej herbatki i za zaproszenie. A jaka bedziemy pic?
        Na 40 plus jest watek o herbacie... Foks tez tam pisze jaka lubi. My pewnie
        napijemy sie cokolwiek bo rozmowa wazniejsza - prawda?
        Serdecznie pozdrawiam Hanka
    • hanka9 Re: Wszyscy wstepuja do Platformy?! 26.01.04, 23:16
      Mowia, ze ci z PLATFORMY to tacy zimni, bezduszni kosmopolici, ktorzy los
      Polski maja gleboko gdzies! To liberalowie z mamona w oczach, sercu i na koncie!
      To w koncu ludzie bez cienia litosci dla tzw. odstających od systemu
      ekonomiczno- politycznego z wielorakich powodow: wiek,ubostwo, inwalidztwo itp.
      Czy Panowie tez maja takie obserwacje?
      Pozdrawiam serdecznie HANKA
      Ps. Panie Stanisławie, co Pan na te rewelacje o prof. Pasyku?
      • stanislaw.sidor Re: Wszyscy wstepuja do Platformy?! 27.01.04, 06:45
        Znam profesora osobiście. Jest to człowiek wielkiego formatu, z dużą kulturą.
        Swego czasu jako wybitny specjalista kardiolog osiągał w USA 6-cyfrowe
        dochody. Coś mi tu nie pasuje, żeby zamożny człowiek z takim autorytetem
        międzynarodowym sięgał po dobra PGR-owskie tylko po to, żeby je zdewastować.
        Żeby było jeszcze bardziej niedorzecznie, to wynajął do tej "demolki"
        gangsterów.
        Poza tym, jakiż to bulwersujący widok: zapuszczone przez profesora pola na tle
        kwitnących łanów na pozostałych poPGR-owskich obszarach, obok rozwijających
        się hut, tętniących dynamiką wydobycia kopalń i w ogóle w czasach lawinowo
        powstających nowych miejscach pracy w całym kraju. Jak nie zlinczować takiego
        typa? Szczególnie przed wyborami do parlamentu europejskiego (nie po to
        Leppery uczą się języków, żeby jakiś profesor tam zasiadał). Pytany wyrażam
        swój pogląd. A jaka jest prawda? Zapewne nie dowiemy się nigdy. Tym bardziej,
        że sprawą chyba nikt nie zajmuje się. Jest tylko odgrzewana w ramach aferałek
        na użytek każdej kampanii wyborczej.
        Niech żyje ład i porządek!
        Niech żyje sprawiedliwość!
        Niech żyje postęp gospodarczy w III RP!
        Niech żyje mądrość Millera!
        St.S.
        PS. Jak może żyć coś, czego nie ma?
        • adach.zabrze Re: Wszyscy wstepuja do Platformy?! 27.01.04, 08:26
          Ja tez poznalam kiedys Pana Profesora osobiscie i nie zachowalam o tamtym
          zdazeniu najlepszych wspomnien. Znam jego historie i na pewno zasluzyl na kilka
          linijek w encyklopedii. Obserwowalam tez co dzialo sie pozniej. Wiem ze
          przechowywal w szpitalu niejakich Buczkow, ktorzy byli bardzo nieprzyjemnie
          zamotani w nabycie blokow z ludzmi w Bedzinie. W czasie ostatnich wyborow do
          parlamentu (a startowalismy z jednej listy)niejaki Wilk z Bytomia ukradl moje
          listy z podpisami wlasnie dla profesora. Gdyby tamte sprawy dobrze zbadac to
          nie jedna Renata Beger powinna miec klopoty.
          Od wspolpracownikow Pana Profesora tez by sie Pan duzo dowiedzial.
          Serdecznie pozdrawiam E A
          • anita46 Re: Wszyscy wstepuja do Platformy?! 27.01.04, 09:50
            Podobno ci utytułowani (naukowcy) przeważnie są nieźle utytłani. Zdarza się,
            że są to ludzie zacni ale częściej to bardzo prymitywne, pazerne ludziki.
            Wszyscy razem mają wspólna cechę - wznoszą się bez powodu bardzo wysoko ponad
            społeczeństwem i przy każdym upadku, zamiast potłuc się, giną marnie. Pożytek
            z nich nieadekwatny do ich dużej szkodliwości społecznej. Latwo przedostają
            się do kręgów władzy i, nie mając wiedzy o życiu, czynią wielkie szkody we
            wszystkich obszarach. Jednak egzekucji przed wyrokiem nie zalecam.
            • hanka9 Re: Wszyscy wstepuja do Platformy?! 27.01.04, 22:37
              To wolalabym abysmy tu rozprawiali o tym naszym naukowcu od...transportu...
              mleczarskiego zreszta. Sam Pan stwierdzil ze trzeba go...unieszkodliwic. Trudno
              wyczuc, kto wezmie na siebie role egzekutora. Jak Pan wie jest jeden chetny. O
              Pasyku nie chce mi sie dyskutowac, bo odpowiednie sluzby juz sie nim
              zaopiekowaly. Natomiast Romano jest ciagle wdziecznym obiektem zainteresowania
              wielu miejscowych graczy, pismakow i gawiedzi.
              No to kiedy ta herbata - moze byc jutro? Baczmy, aby sie nam nie wysmyknął!
              Serdecznie zapraszam do KOM od 11 począwszy - herbate zrobie przednia!
              HANKA
            • hanka9 Wszyscy naukowcy we wladzach to katastrofa! 27.01.04, 22:42
              Mamy Panie Stanislawie takiego jednego - nieprawdaż?
              A z zastepca naukowca dzisiaj rozmawialam - przyszlam na ten czas, kiedy
              konczyl rozmowe telefoniczna z Panem.
              pozdrawiam HANKA
              • stanislaw.sidor Re: Naukowcy do nauki, księża na księżyc 27.01.04, 23:53
                No, miło mi, że co chwilę nasze drogi się krzyżują. Najwyraźniej los szykuje
                nam wspólne zadania - więc jutro o 11.00.
                Dziękuję, będę
                St.S.
                • hanka9 ... partie do .... 31.01.04, 19:20
                  Panie Stanislawie - dzis odwiedzilam naszego zaprzyjaznionego posla. Wizyta
                  byla wczesniej umowiona w sprawie mieszkan zakladowych. W jednym pomieszczeniu
                  bylo kilka osob z ruchu lokatorskiego, a w drugim odbywalo sie (chyba) zebranie
                  nowej partii: POLSKA RACJA STANU.
                  Przy okazji, juz w czasie pozegnan poznalam tam p. Mariana Andrzejczaka z Gliwic
                  - prosze zerknac i poczytac: www.stolmont.com.pl i wejsc w publicystyke.
                  Dosc ciekawe.
                  Pan posel jak zwykle bardzo zajety organizowanie nowej partii.
                  Prosze mi powiedziec co Pan na to?
                  • stanislaw.sidor Re: Syzyfowa Racja Stanu 05.02.04, 01:03
                    Polska Racja Stanu chciała być języczkiem u wagi ale lepiej do tej roli
                    dopasował sie Jagieliński & co. Była inicjatywa połączenia się, skończyło się
                    na przejęciu paru osób z PRS w tym głównego sponsora Witaszka
                    (www.poleko.pl/realizacje.czosnow_witaszek.htm). Zabiegi posła Duliasa mogą
                    okazać się trudem na miarę Syzyfa. Zwłaszcza, że jego główny oponent Lepper
                    rośnie w siłę. Ponadto Polska Racja Stanu skupiła się na problemach globalnych
                    w znacznym stopniu powielając liberalny program PO. Strzał chybiony -
                    Platforma prowadzi w rankingach, nie ma zapotrzebowania na jakiś nowy twór z
                    podobnym programem. Zresztą SLD, chcąc utrzymać się, również mocno forsuje
                    idee liberalizmu. Jest czas tworzenia się nowej burżuazji w Polsce. Będą
                    rządzić oligarchie a nie grupki posłów z politycznym autu. Tak się rozwija ten
                    nasz XIX-wieczny polski kapitalizm.
                    St.S.
                    • hanka9 Re: Syzyfowa Racja Stanu 05.02.04, 22:39
                      Frajerzy, co dają sie mamic wizjami nowych partii...oświadczają bunczucznie:
                      teraz to juz powstaje ta wlasciwa! My teraz pokazemy jak sie rzadzi!
                      I garną się pod nowe sztandary przeróżni, zagrzewaja do czynu, pieknie gadaja.
                      Za jakis czas okazuje sie ze wiekszosc to zgrane w niejednym pokerze
                      nowoczesnej gospodarki (czytaj: złodziejskiej!)karty - asy wrecz! Nie przyjmuja
                      krytyki, zawsze maja wytlumaczenie i prowadza kraj do nieuchronnej zguby: nowe
                      dzieci sie nie rodza, 50% studentow deklaruje wyjazd z kraju, starzy na
                      nedznych emeryturach nie maja sie za co leczyc, dzieciaki na glebokiej
                      prowincji nie maja na bilet autobusowy aby dojechac do gimnazjum... taaak,
                      rzeczywiscie niedlugo zostanie 15 mln Polan - przestraszonych, głodnych i
                      ciemnych!
                      Chcialoby się zawołac: uszczypnijcie mnie, moze to zly sen!
                      Serdecznie wszystkich pozdrawiam HANKA
                      • anita46 Re: Jaka Racja Stanu? 06.02.04, 02:57
                        Mój kuzyn na wsi strasznie pije. Nie wiązał końca z końcem. Kilka lat temu
                        został radnym. Gospodarstwo przestało podupadać ale też nie rozwijało się,
                        klepał biedę i dalej strasznie pił. Po jakimś czasie został sołtysem. Dalej
                        strasznie pije ale z nowymi kumplami ochlaptusami z powiatu i z gminy. We wsi
                        wybudowali 3 km nowej drogi, założono wszystkim mieszkańcom telefony, na
                        ukończeniu wodociąg, w planie inwestycyjnym tego roku gazyfikacja, zanosi się
                        na przywrócenie zlikwidowanej 4 lata temu szkoły. Sołtys (a raczej jego syn)
                        buduje nową oborę, gospodarstwo dźwignęło się. Nikt mu tego nie zazdrości,
                        zgodnie twierdzą: właściwy człowiek na właściwym stanowisku.
                        Może nie warto szukać ideałów?
                        • hanka9 Pijany Soltys. 06.02.04, 07:58
                          Pamietam, jak dawno temu dorośli toczyli dysputę przy mnie, jeszcze wtedy
                          dziecku, udawadniając sobie nawzajem,ze pijaka nie stac na takie ZORGANIZOWANE
                          DRANSTWO !!!
                          Wszystkie łotrostwa polityczno ekonomiczne dokonywane są na TRZEZWO!!!
                          Pijak (taki swojski, nie bankietowy!) z przepicia uśnie na lub pod stołem, a
                          wtedy ci trzeżwi spiskuja!
                          Mam kilka takich obserwacji z otoczenia i z grubsza to sie potwierdza.
                          A w opisanym wyzej przypadku, za to, że przywróci dzieciom szkole -
                          Wiwat PIJANY SOLTYS!!!! Czyżby tylko w pijanych soltysach dla kraju byla
                          nadzieja?!
                          Pozdrawiam serdecznie HANKA
                          • hanka9 Szkolenie na temat... 07.02.04, 13:46
                            Europejskiego Funduszu Społecznego - odbylo sie dzis w Muzeum Gornictwa.
                            Pomyslane bylo aby skorzystali z niego radni, organizacje pozarzadowe i
                            jednostki organizacyjne samorzadu.
                            A oto kilka zgrzytow miedzy teoria a praktyka, tzn. miedzy tym co promuje UE, a
                            tym co obserwujemy na codzien w kraju:
                            Europejski Fundusz Spoleczny - cele polityki spolecznej (m.innymi)
                            1. Ochrona zdrowia publicznego
                            (biedna Unia, jakze ona sobie poradzi ze zdrowiem publicznym Polaków, jak
                            oni sami nijak nie potrafia z tym dojsc do ladu!)
                            2.Przeciwdziałanie wykluczeniu spolecznemu i stawianie na samoodpowiedzialnosc
                            obywateli.
                            (A to ci szkopuł! cala rzesza emerycka, ktora juz nijak nie jest w stanie
                            wziac swego losu w swoje rece, czyli jak moga byc samoodpowiedzialni? A
                            wykluczeni owszem sa, bo z aptek wychodza z recepta w kieszeni - bez lekow, bo
                            ich na nie nie stac! Mowie tu o tych emerytach, ktorych swiadczenia oscyluja
                            okolo kwoty 1 tys zl - tych jest najwiecej!)
                            3. Zwiększenie zatrudnienia i wyksztalcenia
                            (bezrobocie ciagle rosnie, a rodzicow nie stac na posylanie dzieci do
                            kolejnych szkol! Juz teraz wiem po co byla reforma szkolnictwa polegajaca na
                            wyodrebnieniu gimnazjow - Polakowi na prowincji wystarczy 6 klas!)
                            Powstrzymuje sie teraz od pisania tych wszystkich brzydkich wyrazow, ktore
                            cisna mi sie na usta. Serdecznie pozdrawiam Hanka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka