Dodaj do ulubionych

muzyka, która nie przemija

    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 16.09.05, 16:20
      Faktycznie High Hopes jest niezłe, aczkolwiek cała płyta The Division Bell tak
      sobie mi podchodzi. Choć nie powiem - jej produkcja jest fantastyczna.
      Osobiście wolę PF ze tzw. środkowego okresu. Aktualnie słucham płyty Iggiego
      Popa pt: TV Eye. Polecam.
      • aisablri Re: muzyka, która nie przemija 16.09.05, 16:29
        A ja wlasnie przed chwilą wlączylam sobie... Placebo, Black market music. Wiem
        że generalnie ten zespól jest uważany za "kontrowersyjny" etc, jednak mimo tego
        uważam to za kawal dobrej muzyki. Z glębią.
    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 19.09.05, 12:03
      Placebo jest OK. Ja w tej chwili włączam płytkę Thievery Corporation o tytule
      The Outernational Sound.
    • brazilion Jethro Tull 19.09.05, 14:24
      Jak to sie mowi, lubie isc pod prad i czesto bardzo podoba mi sie to, czego nie
      znosza krytycy muzyczni. Na przyklad, uwielbiam plyte "Stormwatch" (1979) grupy
      Jethro Tull, ktora najlepszych recenzji nie zebrala. "North Sea Oil", "Dark
      Ages", "Something`s on the Move", "Dan Ringill" i "Elegy" to kawal wspanialej,
      porywajacej i z glowa (oraz sercem) zagranej muzyki.
    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 19.09.05, 16:16
      A Aqualung?
      • brazilion Re: muzyka, która nie przemija 19.09.05, 17:30
        Zgoda. "Aqualung" jest swietny. I jeszcze "Thick as a brick" oraz (juz
        fragmentarycznie) "Heavy horses", "A", "Bursting out" i pare nowszych rzeczy,
        na ktorych zaczeli odzyskiwac stara forme.
    • brazilion "Rage in Eden" 20.09.05, 14:29
      Wybitna plyta Ultravox, w mojej pierwszej 10 plyt lat 80. Melancholijna
      wscieklosc w calkiem melodyjnej, choc nieco "kosmicznej" oprawie.
      • bmwariat Stara IRA 20.09.05, 14:38
        "Mój dom", "1993":)
        • brazilion Re: Stara IRA 20.09.05, 14:44
          Czy IRA to ci od "Skory" ?
          • monika.dk Re: Stara IRA 20.09.05, 16:02
            nie, ci od "Skóry" to AyaRL, IRA to ci od "Wiary"
            • brazilion Re: Stara IRA 20.09.05, 16:49
              Tylko, ze ja "Wiary" nie znam :(
              • bmwariat Re: Stara IRA 22.09.05, 20:32
                Nadzieja:)) Wiara:) Nie zatrzymam się..świetne te utwory są..
                Gadowski ma niezły głos:))
      • brazilion Re: "Rage in Eden" 20.09.05, 18:47
        Wlasnie posluchalem jeszcze raz i musze dodac, ze ta "kosmiczna" oprawa jest
        okraszona calkiem ostra, rockowa gitara i... skrzypcami elektrycznymi na
        dodatek. Piatka z plusem.
    • aisablri Re: muzyka, która nie przemija 20.09.05, 20:25
      a mnie naszlo na stare i dobre Radiohead- plyta Pablo honey, uwielbiam ją
      zwlaszcza dla Creep'a, szkoda że reszta trochę się zmywa w calość, ale i tak
      warto posluchać
    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 20.09.05, 20:33
      Pablo Honey wyśmienita płyta. Wogóle cała twórczość Radiohead jest dziejowa.
      Osobiście polecam to, czego słuchałem dziś - czyli AIR ( Le Soleil Est Pres De
      Moi) i Blur (13).
    • aisablri Re: muzyka, która nie przemija 21.09.05, 21:51
      a co z Manic Street Preachers? przyznaję że nie znam za wiele z ich twórczości,
      jednak kilka utworów które znam mi się podoba...
    • defekt_muzgo Re: muzyka, która nie przemija 22.09.05, 20:27
      A zna ktoś debiutancki album Comy - " Pierwsze wyjście z mroku " ? To jest
      dopiero muzyka, chyba się od niej uzależniłem, polecam każdemu...
      • aisablri Re: muzyka, która nie przemija 22.09.05, 20:36
        jasne że tak :) Coma mi się bardzo podoba, zwlaszcza "Leszek Żukowski" ale
        reszta też, coś w tej ich muzyce jest...
      • brazilion Pierwsza i chyba do tej pory... 23.09.05, 15:31
        ...jedyna normalna wypowiedz DM na naszym forum. Widze jakies postepy...
    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 23.09.05, 11:41
      Znam Comę ale nie przepadam. Dzisiaj słucham muzyki Hansa Zimmera z filmu
      Twierdza.
    • aisablri Re: muzyka, która nie przemija 23.09.05, 12:05
      a propos muzyki filmowej- świetna jest ścieżka do "Garden State", utwory
      znakomicie się uzupelniają i... bardzo przyjemnie się jej slucha
    • brazilion Eric Satie 23.09.05, 15:35
      Geniusz minimalizmu, uczen Debussy`ego w interpretacji braci Johna Hacketta
      (flet) i Steve`a Hacketta (gitara akustyczna). Tak, tak to ten Steve Hackett od
      Genesis. Muzyka nie z tego swiata. Wykonanie: mistrzostwo (tego) swiata. Tytul
      plyty: "Sketches of Satie".
    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 28.09.05, 13:31
      Dnia 28 września słucham innego wcielenia The Future Sound Of London, czyli The
      Amorphous Androgynous i płyty Alice In Ultraland. Genialne.
      • brazilion Genesis po raz kolejny 28.09.05, 15:17
        Nie znam, ale w zamian ostatnio zawziecie slucham trzech najpiekniejszych plyt
        w dyskografii GENESIS, czyli: "A Trick of the Tail", "Wind and Wuthering"
        i "And Then There Were Three..."

        Jesli ktos tej muzyki nie zna, nigdy nie dowie sie, jak wyglada muzyczny raj na
        ziemi...
    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 28.09.05, 15:56
      Genesis mam całą dyskografię, ale najbardziej lubię ich okres za czasu Petera
      Gabriela.
      • brazilion Re: muzyka, która nie przemija 28.09.05, 16:31
        Faktem jest, ze wtedy grali muzyke ambitniejsza i bardziej zroznicowana (ach,
        te suity "Supper`s Ready", "Battle of Epping Forest", "Firth of Fifth", czy
        caly "Lamb Lies Down on Broadway"). Bardzo podobal mi sie tez gabrielowski
        flet. Z drugiej jednak strony, po odejsciu Gabriela zaczeli nagrywac muzyke
        duzo bardziej technicznie perfekcyjna (vide: trzy wspomniane przeze mnie plyty
        plus chocby "Duke", czy nawet "Abacab" - mimo ze z tej ostatniej wyrzucilbym z
        1, 2 kawalki i zastapil odrzutami z owczesnej sesji nagraniowej - choc ogolnie
        bardzo przypadla mi do gustu jej surowosc brzmienia) i melodyjna. A to tez ma
        swoje dobre strony... Poza tym bardzo lubie wokal Collinsa, ale taki wsciekle
        krzyczacy lub odwrotnie - lagodny i liryczny...
    • brazilion Stefek Hackett 03.10.05, 17:31
      Jego debiut solowy "Voyage of the Acolyte" (byl wtedy jeszcze czlonkiem Genesis)
      jest po prostu wspanialy (na wokalach Phil Collins i Sally Oldfield). Muzyczna
      bajka z gitara w roli glownej...
    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 03.10.05, 19:21
      Wolę jego II i III. Strasznie podoba mi się Us, a moja ulubiona pozycja
      Gabriela to Passion (soundtrack do Ostatniego Koszenia Chrystusa). Pozdr.
      • wenorp Re: muzyka, która nie przemija 04.10.05, 02:00
        :) dobra misie, a moze zna ktos band Grand Funk Railroad?
        • brazilion "Inside Looking Out" 04.10.05, 14:36
          to moj ulubiony ich kawalek. Najlepiej w wersji koncertowej...
          • wenorp Re: "Inside Looking Out" 04.10.05, 18:59
            hm, no to calkiem niezle, skoro znacie Grand Funk to jest niezle. bo juz
            myslalem ze głosy chwaly i hołdu dla rzeczy typu art rock i gatunki jemu
            bliskie nie beda mialy konca. z calym szacunkiem dla tej tworczosci
            oczywiscie:). ale jest sporo muzy ktora rowniez zasluguje na slowa uznania. nie
            tylko Genesis, Floydzi, Yes, czy klimaty typu Jethro Tull itd.
            • brazilion Perla 11.10.05, 03:01
              Harold Budd i Brian Eno - "The Pearl", czyli muzyczny minimalizm zaslugujacy na
              Nagrode Nobla. Impresjonizm w muzyce - to jest TO !
    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 04.10.05, 10:19
      A i owszem misiu. Posiadam parę wydawnictw tej kapelki, tzn.: Caught in the
      Act, On Time, Shinin' On i What's Funk.
      • wenorp Re: muzyka, która nie przemija 04.10.05, 19:57
        misie, nie macie wrazenia ze odgrzewacie kotleta z tym art rockiem i
        progresywnym rockiem. a znacie moze cos bardziej teraźniejszego, muzycznego co
        poruszyło Wami tak dogłębnie? Jeśli tak, to proszę o tytuły, płyty, wykonawców.
        • brazilion Re: muzyka, która nie przemija 04.10.05, 21:38
          A co zrobic, jak to po prostu lubie ?
          Inna muzyka tez nie musi byc zla, ale wspolczesna czesto bywa bardzo wtorna.
          Lubie tez Blackfield, Porcupine Tree, Mars Volta, Metallice, etc.
          • wenorp Re: do Pana Braziliona 05.10.05, 19:07
            W kwestii Pana Braziliona. Coz, troche smutno jest czytac stwierdzenie ze
            wspolczesna muzyka jest w wiekszosci wtorna. Oczywiscie to RACJA, niemniej
            jednak tworczosc artystow z lat 60, 70, czy tez 80 tych rowniez jest wtorna.
            Niestety pokolenie mlodych ludzi raczy tego nie zauwazac, ze artysci z tamtych
            czasow takze "kopiowali" - byc moze nie w sposob swiadomy - artystow z lat
            wczesniejszych. Ale oczywiscie muzyka to kwestia gustu. Co do bandów ktore
            wymieniles to niestety dla mnie bez rewelacji. No moze Mars Volta wnosi cos
            swiezego do wspolczesnej muzyki. ale reszta to ...........
            • brazilion Re: do Pana/Pani Wenorp 05.10.05, 22:01
              Wiadomo, ze dyskusja o gustach jest bez sensu. Ale jesli chodzi o wnoszenie do
              muzyki czegos nowego, to przeciez trudno o gorszy przyklad niz rzeczony Grand
              Funk - jeden chyba z najbardziej wtornych zespolow lat 70. Co, bynajmniej, nie
              oznacza, ze ich muzyki nie lubie...
              • wenorp Re: do Pana/Pani Wenorp 05.10.05, 22:31
                otóż to: gusta to gusta o nich sie nie dyskutuje, są jakie są. Rozumiem i
                szanuję Twoj gust muzyczny, tylko nie mogę zrozumieć stwierdzenia że muzyka
                współczesna jest wtórna.oczywiście - broń Boże - nie bronie jej tutaj. fakt
                jest wtórna i to BARDZO BARDZO. ale tak samo jak muzyka starsza z lat 70-tych
                czy też nawet 60-tych. jak wiemy muzyka jest modalna więc jest powtarzalna i
                chyba wszystko w tym temacie osiągnelii zrobili wielcy kompozytorzy bardzo
                długi czas temu.... ale najbardziej "razi mnie" tłumaczenie osób, któe słuchają
                muzyki z lat 50, 60, 70-tych. że nie słuchają muzyki współczesnej bo jest
                wtórna. to największa POMYŁKA - a niestety często ją słyszę. bo tak naprawdę
                chodzi tylko i wyłącznie o gust, upodobanie a nie o stricte wtórność
                muzyczną.oczywiście bez obrazy. pozdrawiam.
                • lachien Re: do Pana/Pani Wenorp 08.10.05, 14:31
                  Wiesz R. muzyka lat 70 jest wtórna - ale wyłączając jak najbardziej King
                  Crimson. To jedyna kapela tamtych lat, która wyprzedziła swoje czasy o dekadę.
    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 05.10.05, 17:23
      Coś nowego? Proszę bardzo - jest taka kapelka o dźwięcznej nazwie The Future
      Sound Of London. Nagrała ona parę świetnych płytek z gatunku experymentalnej
      muzyki elektronicznej. Występuje ona również w innym wcieleniu - pod nazwą The
      Amorphous Androgynous. Ostatnio słucham zawzięcie ich produkcji o nazwie Alice
      In Ultraland. Perła. I co, Panie Wenorp?
      • wenorp Re: do Pana Lachiena 05.10.05, 19:49
        Widać że jest Pan bardziej konkretny. Prosze, prosze na samym początku tak
        ostro Future Sound Of London i Amorphous Androgynous. Bardzo ładnie. Co ja na
        to? Myślę, że w dzisiejszych czasach nie znać Gaz'a i Briana to niezły wstyd.
        wnieśli bardzo dużo do elektroniki, można by powiedzieć ze współtworzyli ją.
        wiec jeśli ktoś nie zna tych grup, to równocześnie wogóle nie zna muzyki
        elektronicznej - jak to Pan zacnie określił - eksperymentalnej. To może jeszcze
        jakieś ciekawe współczesne grupy poleci Pan - zarówno mi, jak i pozostałym
        forumowiczom (głęboko osadzonym w czasam progressive i art rock)?
    • brazilion Geddy Lee 11.10.05, 21:27
      Polecam solowa plyte wokalisty i basisty grupy RUSH - Geddy`ego Lee. Nie tak
      ostra, bardziej melodyjna i lekkostrawna, niz tworczosc Rush. Tytul - "My
      Favorite Headache".
    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 14.10.05, 20:25
      2 TM 2,3 - płyta Przyjdź. Fajna muzyka.
      • brazilion Steve Khan 18.10.05, 04:56
        Plyta gitarzysty Steve`a Khana "Evidence" nagrana na gitarze solo. Frapujaca
        muzyka, zwlaszcza jego wersja "In a Silent Way" Milesa Davisa...
    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 20.10.05, 12:50
      Jak już napisałem w innym wątku, słucham Bjork.
    • brazilion "Welcome to the Pleasuredome" 20.10.05, 14:20
      Swietny kawalek (ponad 13 minut, bodajze) z takiej sobie poza tym plyty pod tym
      samym tytulem grupy Frankie Goes to Hollywood (a tak w ogole to za gejami nie
      przepadam).
      • monika.dk Def Leppard "X" 20.10.05, 14:28
        nie potrafię wymienić tego utworu, który najbardziej mnie wciąga
        cała płyta jest super
        • brazilion Re: Def Leppard "X" 20.10.05, 14:35
          Jakos chyba nigdy nie skusilem sie, by ich posluchac. Moze tym razem.
    • aisablri Re: muzyka, która nie przemija 23.10.05, 03:47
      a ja polecam tym razem Within temptation -plytę "The silen force" bodajże, jako
      coś mile do życia nastrajającego
    • lachien Re: muzyka, która nie przemija 23.10.05, 13:03
      Wątek się jakoś trzyma, więc wbijam kolejną pozycję. ZZ Top - Afterburner.
      • monika.dk ZZ TOP 24.10.05, 07:48
        kilka lat temu udało mi się być na ich koncercie w Sopocie
        przyjechalismy nad ranem a jakiś żartowniś ponaklejał na plakatach informacje,
        że koncertu nie będzie !!!
        oczywiście koncert się odbył, na rozgrzewke grał Dżem
      • brazilion "Blue Jeans Blues" 24.10.05, 14:01
        "Blue Jeans Blues" i "Asleep in the Desert" to dwa moje ulubione kawalki tych
        trzech brodatych panow (dwoch ma fizycznie brode, trzeci sie broda nazywa).
        Lubie tez ich "Deguello", "Afterburner" i wlasciwie prawie wszystko, co
        nagrali. Nie ma, jak teksaski luz-blues (z domieszka rockowej boogie)...
      • lachien Re: muzyka, która nie przemija 16.11.05, 11:35
        Słucham namiętnie produkcji dwóch kapel, które mi ostatnio wpadły w ręce.
        Pierwsza to dość znana kapela o nazwie New York Ska Jazz Ensamble. A druga to
        grupa, o której istnieniu nie miałem pojęcia - czyli Wibutte i ich płytka Eight
        Domestic Challenges. Fantastiko, gorąco polecam.
    • brazilion Mozecie sie smiac, ale... 25.10.05, 04:31
      przez przypadek wpadly mi w rece nagrania koncertowe Maryli Rodowicz z plyty pt.
      "Niebieska Maryla". Nie wiem, czy sie starzeje, czy moze jednak teksty naprawde
      byly dobre, a czesto muzyka tez niczego sobie (przoduje tu duet
      Osiecka/Krajewski, choc nie tylko)...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka