Dodaj do ulubionych

Luźna obserwacja

06.07.06, 16:00
Właśnie chodziłam sobie po krakowskim centrum. Tak dla chodzenia, bez celu,
przypadkiem zajrzałam do jakiegoś sklepu z obuwiem, z czystej ciekaości. I
cóż zaobserwowałam? Oto w środku tłum dziki ludzie- a konkretnie kobiet
tłoczy się przy półkach, zasłaniają sobą wszystko, stoją godzinaaami,
przekładają, pchają się- jak gdyby chciały wyeliminować konkurencję, nie
dopuścić do zdobycia twierdzy- półki.... Żałosne. Człowiek by chciał prze 2
min rozejrzeć się, a nie może, bo tworzą klin, który przeciąć nie sposób. I
wszędzie dzieje się to samo. Widać teraz następuje odczłowieczenie przy
okazji każdej wyprzedaży....
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka