Zaduszki. . .

IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.07, 07:42
jak wyglądają przygotowania,czy już gorączka się zaczęła.Pytanie zadane przez
w.kielanowska.Pozwolisz Wiolu:))To ważny czas i ważny dzień.Uważam, ze
,,niepamięć,, o tych,którzy odeszli to m.in.brak szacunku dla
przeszłości.Przecież wszyscy z niej czerpiemy.Gorączka zaduszkowa już się
rozpoczęła.:)Widać w sklepach ,na bazarach a przede wszystkim na cmentarzach -
wielkie sprzątanie mogił rozpoczęte.
    • lachien Re: Zaduszki. . . 15.10.07, 10:06
      W sumie sam nie wiem. Ja Ci powiem szczerze, że nie lubię zaduszek. Nie podoba
      mi się cała ta ustrojona parada, która tłumnie wali wtedy na cmentarze. Czasami
      specjalnie odpuszczam sobie wizytę tego dnia na grobach moich bliskich. Idę
      wcześniej albo później. Bo pamięć i szacunek o Nich towarzyszy mi co dnia, nie
      tylko 1 listopada. [*]
      • lachien Re: Zaduszki. . . 15.10.07, 10:07
        Whenever I'm alone with you
        You make me feel like I am home again
        Whenever I'm alone with you
        You make me feel like I am whole again
        Whenever I'm alone with you
        You make me feel like I am young again
        Whenever I'm alone with you
        You make me feel like I am fun again

        However far away I will always love you
        However long I stay I will always love you
        Whatever words I say I will always love you
        I will always love you

        Whenever I'm alone with you
        You make me feel like I am free again
        Whenever I'm alone with you
        You make me feel like I am clean again

        However far away I will always love you
        However long I stay I will always love you
        Whatever words I say I will always love you
        I will always love you
    • kamila2604 Re: Zaduszki. . . 15.10.07, 11:31
      Im bliżej do tego święta, tym bardziej jestem nastawiona
      nostalgicznie. Nieuchronność myśli o przemijaniu jest wtedy
      obsesyjna. Na cmentarzu mam najbliższe mi osoby i odwiedzam Ich
      często. Jednak nie lubię Zaduszek - nie lubię tego tłumu, pokazu
      mody (pań w nowych futrach przy temperaturach dodatnich), głośnych
      szczebiotów, śmiechu - jak na festynie. Dlatego w tym dniu idę bo
      muszę ale najchętniej zostałabym w domu...

      --
      "ludzie którzy nie lubią kotów, w poprzednim życiu musieli być
      myszami"
      • lachien Re: Zaduszki. . . 15.10.07, 12:16
        Nigdy nie zapomnę mojej babci szalonej na punkcie kwiatów, dziadka kombatanta,
        który opowiadał mi kiedyś, co się dzieje z człowiekiem rozerwanym pociskiem z
        działka przeciwlotniczego. Nigdy nie zapomnę przyjaciół, którzy nie mieli tyle
        szczęścia co ja i polegli w walce z piekłem tzw. odskoczni od życia. Zawsze będę
        Was pamiętał, zawsze będę Was kochał......choćby ta miłość bardzo bolała. Choćby
        przypominała to co chcę zapomnieć. Spotkamy się kiedyś.........
        • Gość: se_nka Re: Zaduszki. . . IP: *.adsl.inetia.pl 16.10.07, 11:29
          . . . .
          Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
          będziesz tak jak delfin łagodny i mocny
          śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
          ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
          nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
          czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą .
          - -
          Spieszmy się -ks.Jan Twardowski
          • ewam_1977 Re: Zaduszki. . . 16.10.07, 13:44
            niektórzy z nich odchodzą i zostawiają mnóstwo pytań :( na które tylko oni znają
            odpowiedź . A la niektórych to jeden dzień w roku gdzie mogą dokonać refleksji
            na życiem i przemijaniem.
            • w.kielanowska Re: Zaduszki. . . 16.10.07, 14:20
              Zaduszki -niby lubię niby nie...Dziwne to..
              Dzień kiedy na cmentarzach spotykam ludzi :znajomych,bliskich,którzy wracają do
              wspomnień o Tych których już nie ma obok nas.Zawsze wtedy refleksja,jak szybko
              czas przemija...
              Łuny nad cmentarzami,zapach dymu ze zniczy- tylko raz w roku taki dzień..
              Co do pań w futrach-nie zwracam na nie uwagi,a krzykliwe dzieci-z jednej strony
              to tylko dzieci,a z drugiej o nas świadczy jak dzieci przygotowujemy do
              zachowania na cmentarzach...
    • ewam_1977 Re: Zaduszki. . . 19.10.07, 15:04
      ja w week zamierzam wybrać się zrobić porządki a co do samych zaduszek , w ten
      dzień jestem zawsze wieczorem na cmnatarzu pory wycieczek omijam
    • temp_nick Re: Zaduszki. . . 19.10.07, 15:32
      W tym roku szykuje się prawdziwy... halloween

      Palenie czarownic na stosie? Gorączka już się zaczęła.
      • Gość: se_nka Re: Zaduszki. . . IP: *.adsl.inetia.pl 19.10.07, 19:32
        Nie.W tym roku będzie jak w każdym innym.Wspomnienie tych co odeszli.
        • Gość: se_nka Re: Zaduszki. . . IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.07, 07:42
          Mam tylko nadzieje,że pogoda będzie przyzwoita.Bez dzikich wichrów i ulewnych
          deszczy.
          • rotarepo Re: Zaduszki. . . 26.10.07, 07:57
            Będzie ciepło , norki zostaną w szafach. :)
            • Gość: se_nka Re: Zaduszki. . . IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.07, 08:40
              :))) taaaa niektórzy tego nie odżałują
            • x.ray Re: Zaduszki. . . 26.10.07, 08:48
              Tylko nie zapomnij im czegoś do jedzenia zostawic, no i oczywiscie woda w miseczce, poza tym norki uwielbiają Bacha
              • Gość: se_nka Re: Zaduszki. . . IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.07, 08:54
                Chyba Wolfgang Amadeus Mozart byłby lepszy w Zaduszki ?:))))
                • x.ray Re: Zaduszki. . . 26.10.07, 08:57
                  Dla bobrów tak, dla norek nie!
                  • ewam_1977 Re: Zaduszki. . . 26.10.07, 10:20
                    a co mają wspólnego bobry z zaduszkami ?
              • rotarepo Re: Zaduszki. . . 26.10.07, 08:57
                przepraszam ale w domu ze zwierząt mam tylko leniwca , jakoś norek brak
                • Gość: se_nka Re: Zaduszki. . . IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.07, 10:20
                  Cmentarze wczoraj.Porządkowanie,wymiana kwiatów,zapalanie zniczy.I fakt
                  znamienny.Każdy mówił - resztę przyniosę 1 listopada -bo wcześniej ukradną.Tak -
                  w innych miastach(np.Radom) też tak jest.Ludzie kochani, co się porobiło?Czy
                  giną takie słowa jak uczciwość,rzetelność,kultura ?? Czy oprócz pazerności i
                  krętactwa coś jeszcze się liczy ?Czy złodziejstwo to cnota ?Sorry, ale takie
                  myśli po wczorajszym pobycie na cmentarzu, wysuwają się na plan pierwszy.
    • ewam_1977 Re: Zaduszki. . . 30.10.07, 09:57
      już niedługo i naprawdę zmuszają do refleksji , zadumy
      • x.ray Re: Zaduszki. . . 30.10.07, 09:59
        Popsułąś taką piekną symetrie, nawet minuty sie nie utrzymała, idź weeeeź
        • Gość: se_nka Re: Zaduszki. . . IP: *.adsl.inetia.pl 30.10.07, 10:12
          Iak i ewam ,,weżmie i pójdzie,, to kto zostanie :))
    • ewam_1977 Re: Zaduszki. . . 31.10.07, 14:47
      jutro dzień ciszy i zadumy , w pewnym sensie ten dzień to połączenie dwóch
      światów da się odczuć bliskość tych którzy odeszli od Nas
      • chuchalscy Re: Zaduszki. . . 31.10.07, 20:03
        Lubię ten czas gdy zapalamy lampki na grobach zmarłych. Gdy się spotykamy.
        Ubolewam nad faktem, że w tym roku nie przyjadę do Ostrowca. Ciężko mi z tym,
        ale obowiązki nie pozwalają. Z całą pewnością będę za rok. Przychylam się do
        opinii, że to święto coraz bardziej jest świętem rodzinnym, podobnie jak Boże
        Narodzenie. Wielkanoc schodzi na dalszy plan, mimo, że to najważniejsze święto
        dla katolików.
    • aisablri Re: Zaduszki. . . 01.11.07, 11:37
      moje pierwsze nieostrowieckie. spokojne i samotne. zawse ten dień kojary mi się
      z muzyką cisy w Trójce i chaosem cmentrnym, zamieszaniem, zabieganiem,
      pokrzykiwaniem, dopiero kiedy się skończy nadchodzi cisza i spokój. błogość.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja