quessta
30.12.09, 13:42
Witam Panie,moj problem jest troszeczke skomplikowany wiec opisze go od
poczatku.10 miesiecy temu urodziłam dziecko,6 tygodni po porodzie zaczełam
brac Azalie.<az do 3 grudnia>.2 grudnia pojawilo sie krwawienie,plamienie z
sluzem,poszlam wiec do lekarza(mojego nie było wiec poszłam do przychodni)
ktory kazal juz jej nie przyjmowac a zostało mi jeszcze 8 tabletek i zrobic
miesiac przerwy 4 dostałam normalny okres.(przepisał mi microgynon 21 i kazał
wziasc w pierwszy dzien nastepnego okresu) .plamienia byly jeszcze 10 i 25
grudnia.moj lekarz wrocil z urlopu wiec 3 dni temu wybralam sie do niego i ten
mnie opiepszył ze microgynonu nie wziełam odrazu i mam go wziasc od razu nie
czekajac na okres,wtedy mialam tylko lekkie plamienia ,oczywiscie powiedziałam
mu o nim.brzuch mnie teraz boli jak na okres,plamienie sie skonczyło a
prawdziwego okresu nie ma ,tylko mam dziwne kucie w dole brzucha i tak jakby
mnie szyjka bolała.i mam do was takie pytanie czy jesli wzielam te
tabletki(dzis 3) to czy okresa mogl mi sie wstrzymac i stad te bóle brzucha
,bo wizyte mam dopiero na 8 stycznia a troszke sie boje co z tym okresem.