Dodaj do ulubionych

zapłodnienie bez seksu

13.03.04, 17:09
witam, prosze o pomoc, bo wg moich obliczen jestem chyba w połowie cyklu, a
piescilismy sie z chłopakiem, najpierw on miał wytrysk ale zupełnie
z dala ode mnie, asekurował członka chusteczką, robił to lewa ręką, ale w
momencie wytrysku już prawą ( czyli ewentualnie ta ręka mogłaby byc
zabrudzona) i potem po jakis 20-25 minutach piescił mnie lewą ręką-
zastanawiam sie czy cos jednak mogło sie przedostac na jego rękę, a
potem do mojej pochwy i jakims trafem doprowadzic do zapłodnienia...mam tez
pytanie-plemniki zyja do kilkudziesiaciu minut np na
skorze tzn 30-50 czy to prawda? ?chłopak dotykal mnie na wysokosci najgłebiej
2
cm....jak sadzicie czy jestem zagrozona? dzieki za pomoc...wiem ze to forum o
antykoncepcji....naprawde...chicałabym czas cofnac...
Obserwuj wątek
    • gallarda zapłodnienie bez seksu 20.03.04, 23:58

      Jakies ryzyko chyba jest.Warto by bylo,abys ewentualnie zadala to pytanie no
      forum "zdrowie kobiety".Co prawda minal juz tydzien ... Jak sie czujesz? Dalej
      pelna obaw? Jesli Cie to pocieszy,to moge Ci powiedziec,ze ja rowniez czesto
      mam takie sytuacje,ze jestem czegos malo pewna i najchetniej albo cofnelabym
      czas,albo przyspieszyla do dnia,kiedy powinnam dostac okres.Wiesz,to jest
      tak,ze niby jestes zabezpieczona (mowie o sobie),ale kobiety to straszne
      panikary i wielokrotnie martwia sie na zapas,tak jak ja.Jestem ciekawa jak z
      Toba ...
    • oki1001 Re: zapłodnienie bez seksu 26.03.04, 19:59
      Też robiłam kiedyś sobie takie schizy - trwało to jakieś 1,5 roku. W końcu
      zdecydowałam się na tabletki i od wielu miesięcy naprawdę cieszę się sexem!
      Bezpiecznym sexem! Pomyśl może o tym sposobie zabezpieczenia, chyba że masz
      jakieś przeciwskazania!. Pozdrawiam i głowa do góry!
    • ireen Re: zapłodnienie bez seksu 16.04.04, 22:32
      Teoretycznie jest taka mozliwosc, ale z moich wielokrotnych przemyslen wynika, ze prawdopodobienstwo jest minimalne wink
      Pozdrowka
    • warta Re: zapłodnienie bez seksu 03.05.04, 18:54
      moja lekarka właśnie prowadzi taką ciążę. Dziewczyna jest jeszcze dziewicą i
      wydawało im się, że są bezpieczni. Niestety mieli pecha...
      • mlodychojrak NO COZ KIEPSKI KONOWAL 20.05.04, 09:27
        warta napisał:

        > moja lekarka właśnie prowadzi taką ciążę. Dziewczyna jest jeszcze dziewicą i
        > wydawało im się, że są bezpieczni. Niestety mieli pecha...
    • sylwiawm Re: zapłodnienie bez seksu 05.05.04, 13:59
      opowiadaja ci bzdury a ty glupia pewnie wierzysz. Plemniki jak sie wydostana na
      swierze powietrze to od razu zdychaja
      • astrit Re: zapłodnienie bez seksu 12.05.04, 15:49
        Nie od razu właśnie...
    • astrit Re: zapłodnienie bez seksu 12.05.04, 15:50
      Zrób test - powinien już wykryć ewentualną ciążę. test bez problemu kupisz w
      aptece.
    • envi Re: zapłodnienie bez seksu 14.05.04, 22:04
      a njalepiej zacznij brać pigułki i przestaniesz schizować!
      dobrze że to nie forum uzależnienia, te "pigułki"...hehe.
      ja biorę pigułki i nie mam stresów związanych z tym że wpadnę.pozdrawiam!
      • heather_morris Re: zapłodnienie bez seksu 20.05.04, 11:28
        Wez tylko pod uwage, ze nie kazdy moze (wzgledy zdrowotne) lub chce brac
        pigulki...

        A do autorki topica - szansa na ciaze jest na prawde znikoma. Ale najlepiej
        zrobic test po 14 dniach od zajscia lub kilka dni po tym jak sie okres
        spoznia wink

        Pozdrowionka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka