Dodaj do ulubionych

Antykoncepcja PO

27.04.12, 12:41
Cześć smile.
Jestem młodą dziewczyną i czytuję ostatnio sporo o antykoncepcji. Zbulwersowała mnie ostatnio sytuacja która miała miejsce w programie Tomasza Lisa. Sprawa dotyczyła tego, żeby aptekarze nie musieli sprzedawać młodym dziewczynom tabletek antykoncepcyjnych. Nie byłoby może w tym nic złego, gdyby nie fakt, że wiedza jednego z polityków o antykoncepcji była żenująca. Czytałam wiele, spotkałam się z wieloma opiniami ale ze stwierdzeniem "antykoncepcja wczesnoporonna" ...??? To albo albo wink. Antykoncepcja PO to żadna wczesnoporonna i dziwią mnie takie komentarze.
Obserwuj wątek
    • chcesztomasz Re: Antykoncepcja PO 28.04.12, 15:02
      Hola hola nie tylko młodym dziewczynom big_grin

      z tego co mi pobieżnie wiadomo Katolik ( może nie tylko) uważa że zarodek to DZIECKO a na rynku dostępne są tabletki antykoncepcyjne ( nie wiem czy wszystkie nie pamiętam jak to było
      )które działają ( też? albo tylko tak?) tak żeby uniemożliwić zarodkowi zagnieździć się w macicy ( macica staje się bardzo nieprzyjaznym środowiskiem) nie pamiętam konkretnie jak to leciało w każdym razie jeśli dojdzie do zapłodnienia to zarodek się nie zagnieździ - dla katolika dziecko się nie zagnieździ przez mamusię więc wielkie halo. Abstrahując od tego wiem że wkładka mirena nie blokuje owulacji a jedynie sprawia że wydalane są zarodki bo jest bardzo, bardzo malutkie prawdopodobieństwo żeby macica go przyjęła. Prędzej można się spodziewać ciąży pozamacicznej. Idąc wiec ich tokiem rozumowania, że dziecko to człowiek nie ma się co dziwić że jednak mają taki a nie inny pogląd. Grunt, żeby nie utrudniali innym życia z byle pierdoły. A sprzedanie/podanie antykoncepcji to nie jest jakieś mega uczestnictwo w tym niby Mordzie. Trochę sobie za dużo sprzedawcy z wyższym wykształceniem za dużo wyobrażają. Oni to wyższe mają dlatego, ze pracują z lekami a nie z cukierkami i musza czasem dobrać coś bez recepty, muszą mieszać leki, doradzać i po to im to wyże wykształcenie. W kwestii leków na receptę oni w niczym nie decydują - wykonują taką samą czynność jak pani w kiosku, supermarkecie. Przeczytać z kartki ( recepta) podać i wbić na kasę. Trochę przypomina mi to sytuację jak krowie się wydaje że koniem jest.

      "Antykoncepcja PO to żadna wczesnoporonna i dziwią mnie takie
      > komentarze."

      No to piszesz o pigułce po czy oo antykoncepcji? Bo ja już nie wiem.


      Terlikowski w tym odcinku zdecydowanie przesadził bo pogląd że tabletki anty nie lecza bo blokują płodność a płodność jest objawem zdrowia to już w ogolę bez komentarza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka