Dodaj do ulubionych

tabletki a depresja....PROSZE POMOZCIE MI

15.02.05, 09:40
od ponad pol roku biore mercilon i od tamtego czasu pogarszał mi sie humor.
nie obwiniałam jednak tabletek o to...jakis czas temu usłyszałam ze tabletki
moga powodowac stany depresyjne. czuje sie na prawde fatalnie a w dodatku
krzywde bliskie mi osoby moim zachowaniem i humorem. czy jesli zmienie
tabletki to jest nadzieja ze wystapi jakas poprawa? czy ktoras z was miała
kiedys taki problem? prosze pomozcie misad
Obserwuj wątek
    • pyzuniaa Re: tabletki a depresja....PROSZE POMOZCIE MI 15.02.05, 09:46
      aha i chcialam jeszcze sie dowiedziec czy przy zmianie tabletek beda potrzebne
      jakies badania dodatkowe czy lekarz od razu przepisuje nowe tabletki? z gory
      dziekuje za odpowiedz.
      • reggie85 Re: tabletki a depresja....PROSZE POMOZCIE MI 15.02.05, 10:03
        Wiesz co?dzieiw sie,że jeszcze nie spytałaś o to lekarza.Przez pół roku musiałaś
        mieć wizyte,zmien tabletki to bedzie dobrze,zalerzy od lekarza,ale powinien
        zrobic dodatkowe badania.
        • anula36 Re: tabletki a depresja....PROSZE POMOZCIE MI 15.02.05, 10:54
          trzeba sie najpierw zastananowic dlaczego w ogole pigulki wywoluja lub
          poglebiaja stany depresyjne.
          TAki jest wplyw estrogenow na organizm- wiec moze byc tak,ze zmiana tabletek da
          neiwiele lub w w ogole nie pomoze.
          Porozmawiaj o tym z lekarzem- moze pomocna bedzie tabletka trojfazowa,albo
          jednoskladnikowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka