Dodaj do ulubionych

Nasze wsparcie MODLITEWNE

03.12.11, 11:42
Moje Kochane Kobietki, wydarzenia dnia wczorajszego skłoniły mnie do refleksji ...
Uświadomiłam sobie jeszcze mocniej, że pojawiają się w naszym życiu niejednokrotnie takie chwile, kiedy coś nas przerasta ... Czujemy się bezsilni, bezradni, zagubieni i zostawieni samym sobie z ciężarem nie do udźwignięcia. To są takie momenty, kiedy niezależnie czy jesteśmy wierzącymi czy nie, klękamy do modlitwy, a w tych najtrudniejszych chwilach, zwracamy się również z prośbą o modlitwę do naszych bliskich, przyjaciół, do osób najbardziej zaufanych.
Wczoraj taką prośbę skierowała do nas jedna z naszych Syrenek.
Zamieściłam ją w wątku Nie jesteś sama - porozmawiajmy smile
Te z nas , które wczoraj były obecne, ospontanicznie na prośbę odpowiedziały, obiecując swoje wsparcie modlitewne, za co w imieniu naszej drogiej Syrenki i swoim własnym z serca dziękuję kiss

Kiedy dziś zerknęłam do powyższego wątku, gdzie mieszają się ze sobą przeróżne sprawy o znacznie mniejszym ciężarze gatunkowym, doszłam do wniosku, że to nie jest najlepsze miejsce, na sprawy tak ważne. Ponadto wiele z Was zerkających tu nie tak często jak stałe bywalczynie, mogą nie znaleźć wcale przedstawionej tam prośby.
Dlatego uznałam, że dla tej sprawy, która pojawiła się na naszym forum po raz pierwszy, warto otworzyć osobny wątek. Być może inne osoby, które znajdą się w podobnej potrzebie, zachęcone odwagą naszej Syrenki, również tu przedstawią swoje problemy i prośby o modlitwę, którą będziemy mogły podjąć smile
Wiem, że są wśród nas Syrenki, które każdego dnia modlą się wszystkie tu obecne panie, za co jestem Wam bardzo wdzięczna kiss
Są też Syrenki, które proszą nas o modlitwę na poczcie, dlatego nie mam wątpliwości, że modlitwa jest nam wszystkim bardzo potrzebna, a świadomość, że w modlitwie łączą się nasi przyjaciele, daje nam siły do pokonania najtrudniejszych problemów smile
Pozwólcie więc, że w tym miejscu zamieszczę ponownie tekst prośby.

Moje kochane Syrenki, to co przeczytacie poniżej, zamieszczam na prośbę jednej z naszych drogich Syrenek smile

Moje kochane Forumowiczki... Bardzo się zżyłam z Wami. Forum było dla mnie wielką pomocą, a teraz stało się odskocznią od codziennych problemów. A jeśli udaje mi się komuś w czymkolwiek pomóc to bardzo się z tego cieszę. Ufam Wam moje drogie, ale z pewnych innych względów wolę zachować dyskrecję, chociaż jest mi trochę z tym niezręcznie. Chciałam zwrócić się do Was z prośbą o wsparcie duchowe, a właściwie modlitwę w Dniu i Godzinie Szczególnej Łaski ( tj. 8 grudnia 12.00-13.00 ) o zdrowie bardzo bliskiej mi osoby. Zdaję sobie sprawę, że podejście do spraw wiary niektórych osób może być różne. Lecz moja wiara i nadzieja każe mi działać i trwać w przekonaniu, że wszystko będzie dobrze. Jest to dla mnie na tyle ważne, że ośmielam się o to prosić mając pewność, że znajdę u Was zrozumienie i wsparcie.
Za każdy akt dobrej woli z całego serca dziękuję. Dodam, że jesteście w moich myślach i codziennych modlitwach. Zapewniam też, że będę pamiętała o Was i Waszych troskach w tym Wyjątkowym Dniu.
Wasza ...syrenka
Oddzielne podziękowanie składam naszej kochanej Olikkk, która mnie mobilizowała do tego, aby i do Was zwrócić się z moją prośbą. Jesteście wszystkie takie kochane. Życzę wszystkim dużo zdrowia i samych dobroci od życia. Niech Pan Bóg ma Was i Wasze rodziny w swojej opiece.
Obserwuj wątek
    • olikkk Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 03.12.11, 12:01
      Chciałam również w tym miejscu zapewnić Cię nasza droga Syrenko, że w dniu i godzinie, o której wspomniałaś będę się z Tobą łączyła w modlitwie smile
      Korzystając z tej Godziny Szczególnej Łaski, modlitwą ogarnę również Was drogie Kobietki, oraz Wasze rodziny. W sposób szczególny te osoby, którym już wcześniej obiecałam modlitwę. Myślę też, że jest to wyjątkowa chwila, kiedy modlitwą możemy otoczyć brata naszej Alicji, do czego zachęcam wszystkie nasze Syrenki kiss
      I jeszcze chciałabym Wam wszystkim podziękować, że stworzyłyście na tym forum tak wspaniałą atmosferę, dzięki której można powierzyć Wam nawet najtrudniejsze sprawy, ufając, że znajdzie się zrozumienie, pomoc i wsparcie kiss
      • alicja518 Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 03.12.11, 18:35
        Olikk i znów mnie wzruszyłaś, znów się poryczałam, wiesz dobrze jak bardzo jest nam potrzebna modlitwa, jak trudno uwierzyć, że może być lepiej (w naszym przypadku), jak czasem już wydaje mi się, że to wszystko nie ma sensu, a jednak jak czytam co piszesz to ta wiara we mnie wzrasta, znów zaczynam wierzyć, że może się udać, my już tak wiele przeszliśmy, tyle bólu codziennie, że czasem człowiek nie wytrzymuje, zaczyna wątpić, ale takie słowa powodują, że człowiek staje się silniejszy, odważniejszy i znów zaczyna ufać, wiesz o co mi chodzi?, dziękuję Ci Olikkku
    • mimisola Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 01.04.12, 10:54
      Dzień dobry
      Znalazłam Wasze forum, czuję sie bardzo źle psychicznie, już po operacji usunięcia macicy została tylko blizna, ale dusza cały czas płacze.
      Nie, nie żałuję tego organu, ja nie mogę dojść do siebie, cały czas martwie się, ze będą przerzuty, że nie upilnuję się i odejdę.
      Modle się codziennie, chodzę do kościoła kiedy tylko mogę, ale widzę, że w pracy jestem słabsza, nie zawsze moge się skupić.
      Prosiłabym o wsparcie
      • eli-50 Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 01.04.12, 11:26
        Witam Cię cieplutko Mimisola kiss
        Twoja dusza potrzebuje ukojenia, a nie zamartwiania. Jeśli zaczniesz myśleć pozytywnie staniesz się silniejsza. Proszę Cię bardzo postaraj się...choć wiem, że nie jest to takie proste. Ale trzeba robić wszystko, aby sobie pomóc.
        Tutaj wsparcie masz zapewnione. Trzymaj się kochana i zaglądaj do nas jak najczęściej https://i11.photobucket.com/albums/a168/evelynregly/minigifs/th_miniflorzinha2.gif
        • alicja518 Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 01.04.12, 11:51
          Mmisola kochana, musisz inaczej na to spojrzeć, że teraz będziesz zdrowa, bo po to była ta operacja. pomodlę się za Ciebie żebyś miała siłę wyzbyć się tego złego samopoczucia.
          Zawsze kiedy jest mi źle myślę o tych którzy mają jeszcze gorzej, których rodziny walczą choć szanse na lepsze zdrowie graniczy z cudem, ale oni wierzą, że będzie dobrze i cieszą się tym co im Bóg daje, wierząc że on wie co robi. Pozdrawiam Cię i pisz do nas ile się da, wyrzuć z siebie wszystkie smutki. smile
        • kasia7915c Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 01.04.12, 12:01
          Mimisola Witam Cię serdeczniekiss
          Z tego co napisałaś wnioskuję ,że macica została usunięta z powodu nowotworu-boisz się o przerzuty.
          Kochanieńka ja również jestem chorą onkologicznie osobą, usunięto mi wszystkie narządy rodne- i tak jak Ty nie tęsknię za nimi,wręcz przeciwnie cieszę się,że je usunięto bo to dla mnie szansa na nowe życie. Nie powiem, boję się ale strach nie zdominował mojego życia-są momenty kiedy całkowicie zapominam że to cholerstwo we mnie siedziało.
          To fakt, nie potrafię na chwilkę obecna bardzo daleko do przodu wybiegać z planami, ale nie zrezygnowałam z planów wcale. Nie mogę pozwolić ,żeby choroba zawładnęła mną i dopóki dam radę i będzie taka potrzeba , to będę walczyła o swoje życie -bo teraz wiem jak ono jest cenne.
          Dlatego proszę Cie zacznij myśleć pozytywnie a w tedy Twoja psychika stanie się mocniejsza, nie poddawaj się. Jestem myślami z Tobą i jeżeli potrzebujesz "rozmawiać", to wskakuj do Nas i gadaj ile dusza zapragnie, a my ile będziemy w stanie to Ci pomożemy-wiem ,że dużo daje wyrzucenie z siebie tych toksycznych myśli, więc..............wyrzucaj wszystko co Ci przeszkadza i Cię nurtuje.
      • olikkk Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 01.04.12, 12:08
        Mimisola witam Cię bardzo cieplutko kiss
        Cieszę się, że nas znalazłaś smile Bardzo nam zależy, że pomóc osobom takim jak Ty wyjść z zaklętego kręgu strachu, dlatego zapewniam Cię, że możesz liczyć również na moje wsparcie modlitewne kiss Z nami możesz zawsze porozmawiać o wszystkim, a do tego znajdziesz tu sporo młodych i dzielnych Kobietek, które są w podobnej sytuacji jak Ty i zobaczysz, że można cieszyć się życiem, pomimo lęku którego trudno się pozbyć do końca smile
        Możesz je poznać w wątku - Tekst linka , ale też w tym wątku - Tekst linka , gdzie zawsze znajdziesz kogoś kto z Tobą z przyjemnością porozmawia smile
        Możesz też napisać do mnie na pocztę, może uda mi się pomóc Ci jeszcze w inny sposób smile
        Pozdrawiam cieplutko i życzę pięknej Niedzieli Palmowej kiss
        Niebawem idę do Kościółka i będę pamiętać o Tobie kiss
        • olikkk Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 02.04.12, 10:18
          https://kazimierzawielka.info.pl/files/article_images/jan_pawel_ii.jpg

          Kochane Kobietki, dziś jest dzień wyjątkowy - 7 rocznica odejścia Jana Pawła II do Domu Ojca ...
          Tamten dzień zjednoczył wszystkich ludzi i cały świat na wspólnej modlitwie.
          Może i nam uda się dziś zjednoczyć na modlitwie tak jak to już raz było na naszym forum w dniu 8 grudniu, kiedy wspólnie modliłyśmy się w jednym czasie w intencjach nam powierzonych ?
          Może dziś w godzinie odejścia JP II powtórzymy to zjednoczenie i pomodlimy się w intencji wszystkich naszych Kobietek z forum i ich najbliższych, prosząc o wstawiennictwo Błogosławionego JP II ?
          W każdym razie ja zapewniam Was o swojej modlitwie we wszystkich Waszych intencjach smile
                    • eli-50 Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 13.04.12, 11:01
                      Zbliża się specjalny, wyjątkowy dzień...Niedziela Miłosierdzia. Wystarczy tylko otworzyć trochę swoje serce i możemy otrzymać coś o co ciągle w naszej duszy prosimy dla siebie albo dla naszej rodziny czy kogoś bliskiego.
                      Pozdrawiam wszystkie zaglądające tu osóbki bardzo gorąco https://i11.photobucket.com/albums/a168/evelynregly/minigifs/th_miniflorzinha2.gif
                              • atia1972 Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 14.06.12, 10:16
                                Kochane. Nie chcę już pisać jak mi źle i ciężko, zbliża się czas kiedy mają przyjść wyniki i dlatego bardzo proszę o wsparcie MODLITEWNE. W szpitalu poznałam wspaniałą kobietę która powiedziała mi że kiedyś rozmawiała ze znajomym księdzem i zapytała że jak się prosi Boga o coś i się modli a to nie jest spełnione- dlaczego? On odpowiedział że nie prosiło i nie modliło się wystarczająco mocno że trzeba bardziej tak z głębi serca a każda modlitwa zostanie wysłuchana. Ja staram się i czasami myślę że już bardziej nie potrafię i dzięki Oliczkowi nie modlę się tylko za siebie i dla siebie- modlę się za wszystko i wszystkich za nas tu i za innych gdzie indziej i też dzięki Olikowi nie tylko proszę ale również dziękuję chociaż by za każdy dzień. Jeżeli możecie to wesprzyjcie modlitwą nie tylko mnie ale też Peti. Dziękuję.
                                • olikkk Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 14.06.12, 12:05
                                  Atio Kochana, nie powiedziałabym, że to dzięki olikkkowi .... może olikkk troszkę w tym pośredniczył, ale zawdzięczasz to Komuś Innemu kiss
                                  Ja też poznałam w szpitalu wspaniałą Kobietę ( o czym niektóre z Was już wiedzą ).
                                  Dni, które z nią spędziłam w szpitalu były dla mnie rekolekcjami ...
                                  Wycierpiała w życiu sporo, a nauczyła mnie, że cierpienie należy przyjmować z pokorą i ufnością w Boże Miłosierdzie i Boży plan na moje życie.
                                  Nasze życie nie należy do nas, nie jest naszą własnością ...
                                  Otrzymaliśmy je w darze i ten dar mamy jak najlepiej wykorzystać, ale nie dla siebie tylko dla innych. Otrzymaliśmy życie, żeby być narzędziem w ręku Boga, który przez nas chce każdemu okazywać swoją miłość. Czasem musimy się znaleźć w sytuacji, która zmusi nas do tej refleksji ... Dziś wiem, że znalazłam się w jednym, czy drugim szpitalu własnie po to, żeby coś zrozumieć przez spotkanie z osobami, które przyszło mi poznać.

                                  Cytat z książki " Pięć osób które spotykamy w niebie " Mitch Albom

                                  " Nie mam przypadków przypadkowych. Wszyscy jesteśmy ze sobą połączeni. Różne rzeczy w życiu dzieją się nie bez powodu ... nawet te niedobre. "

                                  Takie wnioski wyciągam również ze swojego życia smile
                                  W chwili choroby, zwolnienia tempa, dobrze jest nad tym się zastanowić i odkryć zaskakujące prawdy smile
                                  Atio, oczywiście modlę sie za Ciebie, Peti , za wszystkie nasze Kobietki i ich rodziny, każdego dnia, dlatego nigdy rano nie ma mnie na forum, ale Wy jesteście ze mną 24 godziny na dobę kiss

                                  Żeby było łatwiej zrozumieć co dzieje się w naszym życiu - ta modlitwa smile

                                  • olikkk Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 18.06.12, 00:16
                                    Kochane Kobietki, chciałam bardzo podziękować Tosi i Obernadetce za modlitwę w intencji naszego Forum na Jasnej Górze smile
                                    Jak same zauważyłyście, nastał u nas trudny czas dla wielu z naszych Syrenek ...
                                    Dlatego każda modlitwa jest nam teraz bardzo potrzebna.
                                    Was również bardzo proszę o modlitwę w intencji Oberndetki, która również ma bardzo trudny czas i bardzo potrzebuje siły do tego, aby pomóc bliskim. Ktoś z jej rodziny uległ bardzo poważnemu wypadkowi, dlatego proszę o modlitwę w jej intencji i rodziny rannej osoby.
                                    Każda nasza modlitwa ofiarowana za innych, wraca do nas smile

                                    • olikkk Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 18.06.12, 10:03
                                      Kochane Kobietki, nie opuszcza nas zła passa ....
                                      Dobrze znacie cioteczkę Iwon, której spłonęło mieszkanie ... wczoraj trafiła do szpitala na intensywną terapię ..... Bardzo Was proszę o modlitwę w jej intencji, oraz Iwon, o potrzebne siły .
                                      • beci.a40 Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 18.06.12, 10:40
                                        Oliczku jest mi wstyd ,że ostatnio mało odwiedzam ten wątek,ale bede sie modliła za nas wszystkie...oby DOBRY BÓG wysłuchał Nas i dał ukojenie tym...którzy tego potrzebują...
                                        Przytulam Wszystkie kobietki ,które goszczą w tym watku...
                                        DUŻE BUZIAKI DLA WAS kisskisskiss
                                                • iwon62510 Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 19.06.12, 13:31
                                                  Kochane kobietki bardzo dziękuję za wsparcie i modlitwę za moją cioteczkę..jest w tak ciężkim stanie,że tylko można się modlić...bardzo mi ciężko,ale wiem że mam Was i Wasze duchowe wsparcie...
                                                  • olikkk Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 20.06.12, 12:52
                                                    Dziewczyny, bardzo, bardzo dziękuję kiss
                                                    Każda z Was tu obecnych, dźwiga jakiś swój krzyż, lub swoich bliskich, a mimo to przychodzicie, aby dać ukojenie i nadzieję pozostałym - jesteście wspaniałe smile

                                                    https://jesiennyorzech.blox.pl/resource/serca_i_roze.gif
                                                  • iwon62510 Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 23.06.12, 12:02
                                                    Moje kochane Anioły...wiem,że zawsze jesteście ze wszystkimi ,które z nas w potrzebie,a ja teraz potrzebuję wsparcia i modlitwy,bo właśnie dzisiaj moja ciociunia o 8 rano odeszła...mój ból nie jest współmierny z niczym,ale już przez ten ostatni tydzień zaczynałam się z tą myślą oswajać,że moze odejść...jestem w pracy do 13,tak więc wszystko dopiero złatwiać będe w poniedziałek...pozostał mi ból i modlitwa..dziękuję Wam KOCHANE
                                                  • kasia7915c Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 23.06.12, 12:27
                                                    Iwon tak mi przykro Kochana.
                                                    Nie będę pisać,że nie będzie bolało -bo będzie,że będzie dobrze-bo nie będzie przez jakiś czas, że czas leczy rany-nie leczy,po prostu pozwala nam oswoić się z myślą,że tej ukochanej osoby już nie ma przy nas fizycznie.
                                                    Jesteś cudowną osoba ,która dała swojej ciotuni to co uważała za najlepsze i była przy niej cały czas.

                                                    Iwonko jestem z Tobą i modle się...........
                                                  • bulbinka536 Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 23.06.12, 12:46
                                                    Kochana Iwonko .....brak mi słów ,bo co w takiej sytuacji można powiedzieć mądrego ,
                                                    albo co zrobić by nie bolało ?
                                                    Dobrze Kasieńka to ujęła ...
                                                    Szkoda,że tak krótko cioteczka cieszyła się gniazdkiem ,które jej uwiłaś ....sad
                                                    Iwonko przyjmij proszę, moje szczere kondolencje ,przytulam Cię słoneczko do serducha kisskissJestem z Tobą kiss
                                                  • iola88 Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 23.06.12, 12:53
                                                    Iwon strasznie mi przykro, przyjmij proszę moje kondolencje.
                                                    Tak jak już pisały moje poprzedniczki ból jest zawsze po stracie bliskiej osoby, wiem, bo nie tak dawno odszedł bliski mi wujek i czułam się okropnie, ale wierzę, że teraz on i Twoja cioteczka spoglądają na nas z góry szczęśliwi i wolni od bólu i trosk i chcą abyśmy my cieszyli się każdą chwilą i na pewno się o to modlą.
                                                  • olikkk Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 23.06.12, 14:26
                                                    Iwon kiss
                                                    Już Ci o tym pisałam, ale chcę powtórzyć, żebyś o tym pamiętała. Dzięki Tobie i Twojej rodzinie, cioteczka ostatnie miesiące swojego życia spędziła otoczona wyjątkową miłością smile
                                                    Daliście jej więcej niż mogliby się spodziewać rodzice od swoich dzieci, a paradoksalnie przyczyniła się do tego tragedia, pożar mieszkania ...
                                                    Dziwnie czasem Pan Bóg kieruje naszymi losami, żeby okazać miłość ...
                                                    Ciocia jest już szczęśliwa, przeszła z ziemskiego raju do Bożego Raju i tego bądź pewna, zanim uronisz kolejną łzę smutku kiss
                                                    Modlę się za Twoją ciocię o radość życia wiecznego serce

                                                    Kasieńko pamiętam też o Twoim tatce i proszę żebyś nie zapominała, że masz teraz w niebie dwóch Ojców, każdy z nich kocha Cię miłością nieskończoną kiss
                                                  • beaplus Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 23.06.12, 18:26
                                                    Iwon przyjmij moje najszczersze wyrazy współczucia. Dziewczyny napisały tu już wiele pięknych i mądrych słów, nie będę się więc powtarzać jedynie podpiszę się pod nimi. Ty dałaś tyle dobrego ciotuni w ostatnim okresie, że na pewno jest Ci niezmiernie wdzięczna i patrzy teraz na Ciebie z góry z miłością. Trzymaj się w tych ciężkich chwilach.serce
                                                  • eli-50 Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 23.06.12, 22:03
                                                    Iwon przyjm moje głębokie wyrazy współczucia. Twoja ciocia oprócz przeciwności losu doznała w ostatnim okresie swojego życia dużo miłości od Ciebie.To przepiękny dar jaki człowiek może podarować drugiemu człowiekowi. Trzymaj się kochana, a ciocia niech odpoczywa w spokoju. Pamiętam o Tobie i o Niej.
                                                  • iwon62510 Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 24.06.12, 22:18
                                                    Dobry wieczór kochane moje Anioły..nie wiem,jak mam Wam dziękować za Waszą modlitwę i wsparcie,łzy mam nie tylko smutku,ale i radości ,że jesteście myślami i modlitwą ze mną, ta strata boli,ale dziękuję Bogu,że cioteczka odeszła szczęśliwa,bez bólu i cierpienia...jeszcze raz dziękuję Wam Wszystkim...jak ochłonę i we wtorek pożegnam cioteczkę..to pomaleńku do Was powrócę...
                                                  • olikkk Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 27.06.12, 11:31
                                                    Obchodzimy dziś Liturgiczne wspomnienie Matki Bożej Nieustającej Pomocy.
                                                    Chciałbym w tym szczególnym dniu wspólnie z Wami pomodlić się do Matki Bożej Nieustającej Pomocy za wszystkie tu obecne Kobietki, oraz Wasze rodziny smile
                                                    Modlitwa z Nowenny do Matki Bożej Nieustającej Pomocy, będzie najlepsza smile

                                                    O Matko Nieustającej Pomocy, z największą ufnością przychodzę dżisiaj przed Twój święty obraz, aby błagać o pomoc Twoją. Nie liczę na moje zasługi, ani na moje dobre uczynki, ale tylko na nieskończone zasługi Pana Jezusa i na Twoją niezrównaną miłość macierzyńską. Tyś patrzyła, o Matko, na rany Odkupiciela i na krew Jego wylaną na krzyżu dla naszego zbawienia. Tenże Syn Twój umierając dał nam Ciebie za Matkę. Czyż więc nie będziesz dla nas, jak głosi Twój słodki tytuł: Nieustającą Wspomożycielką? Ciebie więc o Matko Nieustającej Pomocy, przez bolesną mękę i śmierć Twego Boskiego Syna, przez niewypowiedziane cierpienia Twego Serca o Współodkupicielko błagam najgoręcej, abyś wyprosiła mi u Syna Twego tą łaskę, której tak bardzo pragnę i tak bardzo potrzebuję...

                                                    ( Chwila na wypowiedzenie próźb w ciszy )

                                                    https://katolickapolonia.com/Katolicka-Polonia/Matka_Boska_Nieustajacej_Pomocy.jpg

                                                    Ty wiesz o Matko Przebłogosławiona, jak bardzo Jezus Odkupiciel nasz pragnie udzielac nam wszelkich owocow Odkupienia Ty wiesz, ze skarby te zostały złozone w Twoje ręce, ahy$ je nam rozdzielała Wyjednaj mi przeto o Najłaskawsza Matko, u Serca Jezusowego tą łaskę, o którą w tej nowennie pokornie proszę, a ja z radości wychwalać będę Twoje miłosierdzie przez całą wieczność, Amen.


                                                    Ufam, że Matka Boże zaniesie nasze prośby do Swojego Syna i o to proszę nieustannie smile

                                                    https://wt09.wrzuc.to/obrazek/uCIVggivi0/2r27wy8_hehpwan.gif

                                                    http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                  • olikkk Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 29.06.12, 18:39
                                                    Kochane Kobietki, z okazji dzisiejszego wspomnienia świętych Piotra i Pawła, chciałabym Wam życzyć tak silnej wiary i odwagi w głoszeniu Bożej Miłości, jaką mieli Ci wielcy święci smile

                                                    Dziś też chciałabym się z Wami podzielić wielką radością, jaka mieszka w moim sercu, ponieważ otrzymałam wspaniałą wiadomość, która potwierdza ogromną moc modlitwy smile
                                                    Nie mam prawa, żeby o tym pisać na forum, ale wspominam o tym, ponieważ jest to kolejny dowód, że modlić się należy nieustannie, choćby nam się wydawało, że modlitwa nie przynosi owoców smile
                                                    Przynosi, a na dowód chciałabym Was zachęcić do przeczytania świadectwa osoby, która przeżyła pomimo porażenia i spalenia przez uderzenie pioruna.
                                                    Nie ze wszystkimi osobami mam kontakt na poczcie, dlatego i w tym miejscu pragnę zamieścić ten link

                                                    www.zywawiara.pl/swiadectwa/art-286.html
                                                    zachęcając wszystkich do przeczytania smile
                                                    Jestem pod ogromnym wrażeniem tego co przeczytałam .......

                                                    https://wt09.wrzuc.to/obrazek/uCIVggivi0/2r27wy8_hehpwan.gif

                                                    http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                  • olikkk Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 30.06.12, 09:56
                                                    Kochane moje Kobietki, od 7 miesięcy w tym wątku przedstawiałyśmy prośby o modlitwę w naszych intencjach.
                                                    Teraz widzę, że przyszła pora, żeby pojawiły się tu również podziękowania i przykłady owoców naszej modlitwy smile

                                                    Mój wczorajszy dzień upłynął w radości i łzach wzruszenia, kiedy napisano mi o wspaniałych owocach modlitwy smile
                                                    Dzisiejszy dzień zaczął się dokładnie tak samo, ponieważ Peti oznajmiła nam, że jej WYNIKI SĄ DOBRE big_grin

                                                    A to kolejny dowód na to, że modlitwa i wiara czynią cuda smile

                                                    BOGU NIECH BĘDĄ DZIĘKI smile
                                                    A ja będę Wam bardzo wdzięczna, jak zechcecie podzielić się swoimi świadectwami wiary smile



                                                    https://wt09.wrzuc.to/obrazek/uCIVggivi0/2r27wy8_hehpwan.gif

                                                    http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                  • olikkk Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 13.07.12, 16:28
                                                    Kochane Kobietki, po powrocie z pielgrzymki do Lichenia, chciałabym Wam oprócz wrażeń na temat pobytu w tym świętym miejscu, przekazać przywiezione Błogosławieństwo, o które dla Was prosiłam szczególnie za wstawiennictwem Matki Bożej Licheńskiej, bł.Jana Pawła II, bł. Stanisława Papczyńskiego i św. Franciszka.
                                                    Ten ostatni dlatego, że prawie wszystkie z Was kochają zwierzęta, a przed jego obrazem była przepiękna modlitwa, którą sfotografowałam, żeby przynieść ją również dla Was smile

                                                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/gh/gg/l8ab/As9leOEw8Lqc6bFe4B.jpg

                                                    Błogosławionemu Papieżowi Janowi Pawłowi II poleciłam całe nasze forum prosząc, aby zechciał zostać naszym patronem i pośredniczyć we wszystkich naszych modlitwach, jakie zanosimy do dobrego Boga smile

                                                    Matkę Bożą Licheńską prosiłam, żeby otaczała swoją macierzyńską opieką wszystkie nasze Kobietki, nasze rodziny i przyjaciół, ponieważ wiem, że wiele z Was mocno wspiera nie tylko swoich najbliższych smile
                                                    Kiedy w tej intencji zamawiałam wieczyste Msze Św. dla nas, miła pani podpowiedziała, że w naszych problemach najlepszym pośrednikiem będzie bł. Stanisław Papczyński i prosiła, żebym Wam o tym powiedziała, dlatego też to czynię z wielką radością smile
                                                    Więcej na ten temat napisałam dziś w wątku
                                                    Tekst linka
                                                    Msze Św. w naszej intencji będą się odbywały nieustannie dwa razy każdego dnia smile

                                                    Powierzyłam Was również św. Jóżefowi w Sanktuarium w Kaliszu smile

                                                    Ufam, że modlitwa zostawiona u Matki Bożej Licheńskiej przyniesie nam liczne owoce, czego Wam życzę z całego serca kiss


                                                    https://wt09.wrzuc.to/obrazek/uCIVggivi0/2r27wy8_hehpwan.gif

                                                    http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                  • beci.a40 Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 13.07.12, 22:04
                                                    Oliczku Kochana przepiekna i wzruszająca pamiatka.....WIELKIE DZIEKI....za MODLITWY....za TWOJĄ WIARĘ I OGROMNE SERCE jakie wkładasz w istnienie tego forum i wszystkich DZIEWCZYN ,które oczekują pomocy....
                                                    dzięki...dzięki...dzieki....kisskiss
                                                    https://teraz.com.pl/vardata/gify/serca/serca032.gif
                                                  • iwon62510 Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 13.07.12, 22:54
                                                    Oliczku ja też w tym wątku pragnę Ci podziękować za Twoje ogromne serce ,za pamięć,modlitwę...i za to że Jesteś...a modlitwa Św.Franciszka...to ulga dla mojego żalu,smutku i cierpienia....po stracie ukochanej cioteczki...i też w jej imieniu Ci dziękuję za modlitwę za nią...Jesteś kochana
                                                  • olikkk Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 15.07.12, 11:59
                                                    Modlitwa - za jej pomocą masz otwartą linię do Nieba. I wcale nie musisz mieć telefonu, karty, ładowarki, zawsze jest dobry sygnał i przesłane są wszystkie wiadomości. Każda dociera do Nieba a w dodatku jest jedyną i tą wielką opcją, w przypadku kiedy wszystkie inne zawiodły. Kiedy człowiek się modli, Bóg działa! Gdy ziemska pomoc jest bezskuteczna Bóg jest jedynym przyjacielem, który nigdy nie zawiedzie, wystarczy podnieść oczy...

                                                    Modlitwa jest kluczem, który otwiera każdy dzień na wszelkie błogosławieństwa. Jest kluczem, który zamyka każdą twierdzę kiedy chcemy w nocy odpocząć. Toteż używaj tego klucza cały czas.

                                                    Nie ma to znaczenia, czy modlisz się głośno czy szeptem, Bóg słucha, rozumie, wie i zachowuje wszystkie nasze prośby we własnym sercu. Gdy ufasz całym sercem w Jego Miłość zdarzają się cuda.

                                                    Każdego ranka proś Boga, aby dzisiaj przeprowadził cię bezpiecznie przez życie, aby dał ci zdrowie i wszystko to co będzie ci potrzebne w tym dniu do twojego lepszego wzrostu i proś, aby oddalił to wszystko co ci przeszkadza dojść do tego co dla ciebie jest najcenniejsze - Światła Bożego.

                                                    Każdy nowy dzień to błogosławieństwo. Nie pozwól aby wczorajsze awarie zniszczyły piękno dzisiejszego dnia. Przebacz sobie i innym, wyślij światu swoje błogosławieństwo, daj obietnicę miłości i miej nadzieję, że odnowiony w ten sposób odciśniesz w dniu dzisiejszym na swojej drodze wartościowy ślad, dasz szanse nie tylko sobie ale i drugiemu człowiekowi, który jeszcze dzisiaj ma zbyt mało wiary, nadziei, wzmocnij go zanim odkryje własną prawdę i barwy własnego świata.

                                                    Daj szansę i własnym wrogom, umiej wybaczyć. Miej tą mądrość i zawsze wybieraj ścieżkę, która prowadzi do mądrości. Słowa mają moc, mogą zarówno zniszczyć i uzdrowić. Kiedy słowa są prawdziwie życzliwe mogą zmienić świat a wówczas nie musimy martwić się o przyszłość.
                                                    ----
                                                  • atia1972 Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 22.07.12, 23:36
                                                    Nie trzeba wielu słów aby Mu się przypodobać - wystarczy, że Go bardzo kochasz.
                                                    Mów do Niego, jak gdybyś rozmawiał ze swoim przyjacielem...


                                                    Będąc z Nim nie poczujesz już samotności,
                                                    nie doznasz zimna tego świata,
                                                    nie staniesz się nieszczęśliwy..
                                                    Dotknij dłonią swego serca,
                                                    połóż ją na swej piersi..
                                                    poczuj rytm jego bicia..
                                                    Ono bije dla Tego Jedynego Pana,
                                                    który ochroni cię przed nędzą tego świata,
                                                    zawsze wskaże drogę, która obrać, by dojść do właściwego
                                                    miejsca...
                                                    Tylko On wie, co jest dla ciebie dobre, właściwe,
                                                    tylko On podpowie, co przyjąć, a co odrzucić...
                                                    On i tylko On..
                                                    Jezus, Syn Najmilszy Matki, Maryi, Najświętszej Panienki,
                                                    która jako wzór do naśladowania
                                                    winna stać się Królową każdej twej minuty,
                                                    każdego dnia,
                                                    każdego czynu i słowa.."
                                                  • r_rojkowska Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 23.07.12, 10:25
                                                    Asiu, piękna modlitwa.

                                                    Olikkk, mam ogromną prośbę, czy możesz i za mnie pomodlic się? Tego pragnę i potrzebuję. Mam na imię Renia. Doświadczam dziwnych stanow. Tego nie da sie opisac. W srodę bedę już zupelnie kimś innym. Boję się.
                                                  • atia1972 Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 23.07.12, 10:53
                                                    Witaj Reniu
                                                    Kochana z pewnością otrzymasz tu wsparcie modlitewne, a wczorajszą prozę zamieściłam właśnie z myślą o Tobie. Modląc się zawsze mam w myślach wszystkie dziewczyny z naszego forum a wczoraj kiedy byłam w kościele prosiłam Boga o szczególną łaskę dla Ciebie i naszej Petuni.
                                                  • olikkk Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 23.07.12, 21:42
                                                    Reniu kochana, oczywiście pomodlę się za Ciebie i będę to robiła nadal, tak jak do tej pory za wszystkie nasze Kobietki i ich rodziny smile
                                                    Wiem, że środa będzie dla Ciebie ciężkim dniem, ale my będziemy z Tobą, żeby zdjąć z Twoich ramion ciężar, który Cię przygniata i z naszą oraz Bożą pomocą , będzie Ci łatwiej smile
                                                    Pozdrawiam Cię bardzo cieplutko kiss
                                                  • atia1972 Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 27.07.12, 00:30
                                                    Modlitwy do św. Peregryna
                                                    (patron chorych na raka)

                                                    Święty Peregrynie, dałeś nam przykład do naśladowania bo jako chrześcijanin byłeś oddany miłości, jako Serwita byłeś wierny w służbie, jako pokutnik pokornie uznawałeś swój grzech, dotknięty - cierpliwie znosiłeś cierpienie. Oręduj za nami u Ojca Niebieskiego abyśmy jak Ty, oddani, pokorni i cierpliwi mogli otrzymać od Jezusa Chrystusa łaskę, o którą prosimy.


                                                    * * * * *
                                                    O święty Peregrynie, Ty, którego zwano "potężnym" i "cudownym pracownikiem" z powodu licznych cudów, które otrzymywałeś od Boga dla tych, którzy uciekali się do Ciebie. Przez tak wiele lat znosiłeś na swym własnym ciele chorobę rakową, która niszczy samą istotę naszego jestestwa, i który uciekłeś się do Źródła wszelkiej łaski, gdy człowiek był już bezsilny.
                                                    Zostałeś wyróżniony wizją Chrystusa, który zszedł z Krzyża by Cię uzdrowić. Proś Boga i Matkę Boską o uzdrowienie dla tych chorych, których powierzamy Tobie. Wsparci w ten sposób przez Twe potężne wstawiennictwo będziemy śpiewać Bogu, teraz i na wieki, pieśń wdzięczności za Jego wielką dobroć i miłosierdzie.
                                                  • mortimerka46 Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 27.07.12, 16:01
                                                    Może to też się przyda. Ja wierzę w moc Aniołów i wiele razy w życiu doświadczyłam ich pomocy w różnych sytuacjach.
                                                    Ta modlitwa - litania jest bardziej katolicka. Można modlić się w różny sposób smile

                                                    Litania do archaniołów św.św. Michała, Gabriela i Rafała
                                                    Panie, zmiłuj się nad nami!
                                                    Chryste, zmiłuj się nad nami!
                                                    Panie, zmiłuj się nad nami!
                                                    Chryste, usłysz nas!
                                                    Chryste, wysłuchaj nas!

                                                    Ojcze z nieba, Boże, Stworzycielu wszystkich duchów, zmiłuj się nad nami!
                                                    Synu, Odkupicielu świata, Boże, na którego patrzeć pragną aniołowie, zmiłuj się nad nami!
                                                    Duchu Święty, Boże, radości duchów błogosławionych, który uświęcasz dusze, zmiłuj się nad nami!
                                                    Święta Trójco Jedyny Boże, chwało świętych aniołów, zmiłuj się nad nami!
                                                    Święta Maryjo, Królowo duchów niebieskich; módl się za nami.
                                                    Święty Michale, książę zastępu wiecznego;
                                                    Wodzu aniołów pokoju;
                                                    Najmocniejszy w walce;
                                                    Pogromco pradawnego węża;
                                                    Odwieczny obrońco ludu Bożego;
                                                    Któryś wygnał z nieba Lucyfera i jego popleczników;
                                                    Który przyjmujesz odchodzące dusze i prowadzisz je do raju;
                                                    Pocieszenie wiernych,
                                                    Opiekunie tych, którzy oddali się tobie;
                                                    Święty Gabrielu, któryś objawił Danielowi tajemnice Boskie;
                                                    Który zapowiedziałeś narodziny i misję Św. Jana Chrzciciela;
                                                    Który zwiastowałeś Wcielenie Słowa;
                                                    Stróżu Najświętszej Panienki;
                                                    Czuwający nad dzieciństwem Zbawiciela
                                                    Który pocieszałeś Chrystusa w chwilach męki;
                                                    Wierny sługo Chrystusa;
                                                    Święty Rafale, aniele zdrowia;
                                                    Święty Rafale, jeden z siedmiu duchów stojących przy Tronie Boga;
                                                    Wierny przewodniku Tobiasza;
                                                    Który zmusiłeś diabła do ucieczki;
                                                    Orędowniku naszych modlitw przed Panem;
                                                    Uzdrowicielu ślepego;
                                                    Wspomożycielu w strapieniu;
                                                    Pocieszycielu w trudach;
                                                    Niosący radość twym wiernym podopiecznym.
                                                    Święty Michale, Gabrielu i Rafale, módlcie się za nami.

                                                    Jezu Chryste, błogosławieństwo aniołów, przepuść nam!
                                                    Jezu Chryste, chwało duchów niebieskich, wysłuchaj nas!
                                                    Jezu Chryste, ozdobo wiecznych zastępów, zmiłuj się nad nami!

                                                    Do Św. Michała
                                                    Boże, który sprawiłeś, że błogosławiony Michał, Twój Archanioł, zwyciężył pysznego Lucyfera i nikczemne duchy, błagamy Ciebie, byśmy walcząc pod Krzyżem i za swoje przyjmując dewizę: Któż jak Bóg!?, zwyciężyli wszy­stkich naszych wrogów, pokonali wszelkie przeszkody i uporządkowali nasz żywot zgodnie z Twoją wolą i przykazaniami. Przez Jezusa Chrystusa, Pana Nszego. Amen.

                                                    Do Św. Gabriela
                                                    Boże, orędowniku zbawienia ludzkości, który posłałeś błogosławionego Gabriela, stojącego przed Twoim tronem, by zwiastował prześwietnej Dziewicy tajemnicę wejścia Twojego błogosławionego Syna w ciało człowiecze, błagamy Ciebie, byśmy poprzez jego wstawiennictwo zyskali pomoc w każdej naszej potrzebie, duchowej i doczesnej. Przez Jezusa Chrystusa, Pana Naszego. Amen.

                                                    Do Św. Rafała
                                                    Boże, który w swej niewysłowionej dobroci uczyniłeś bło­gosławionego Rafała przewodnikiem wiernych w ich wędrówkach, pokornie prosimy Cię, by poprowadził on nas na drodze zbawienia i byśmy doświadczyli jego pomocy w chorobie duszy. Przez Jezusa Chrystusa, Pana Naszego. Amen
                                                  • eli-50 Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 31.07.12, 08:56
                                                    Oliczku kochana z całego serca Ci dziękuję za nieustanne wsparcie jakim otaczasz każdą z nas
                                                    https://www.obrazki.info/miniatury/155922204200dooopny%5B1%5D.jpg.
                                                    Niech Twoja kolejna pielgrzymka przyniesie jak najwięcej owoców.
                                                    Szczęśliwego pielgrzymowania Ci życzę nasz dobry duszku kiss
                                                  • olikkk Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 07.08.12, 14:31
                                                    Kochane moje, zaniosłam do Pani Jasnogórskiej wszystkie Wasze wypowiedziane i niewypowiedziane prośby, które złożyłam w Jasnogórskiej Kaplicy Czarnej Madonny.
                                                    Przez pięć dni podczas wędrówki i na Jasnej Górze odmawialiśmy liczne modlitwy, w których mogłam powierzyć każdy problem z jakim zetknęłam się u Was i w Waszych rodzinach smile
                                                    Ufam, że Pani Jasnogórska zechce nas wysłuchać, czego Wam życzę z całego serca kiss
                                                    I jeszcze dla Was piosenka z naszej pielgrzymki, przy której wzruszam się najbardziej, zwłaszcza jak śpiewamy ją wchodząc na Jasnogórskie Wzgórze ...



                                                    https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                                                    http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                  • atia1972 Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 11.08.12, 00:23
                                                    O Jezu cudowny, któryś tyle razy strapionych pocieszał, a nieszczęśliwych ratował - Jezu pełen miłosierdzia, Tyś nadzieją i ucieczką moją. Wspomóż i mnie niegodnego w tym nieszczęściu, które mnie obecnie przygniata. A jeśli wiesz, że ten krzyż jest potrzebny dla mojego zbawienia - o Jezu, nie moja, ale Twoja niech zawsze spełnia się wola. Racz wesprzeć mnie, Jezu cudowny, Twą łaską, bym go nosił cierpliwie i z ochotnym poddaniem się wyrokom Twoim. Jeżeli cierpię, bym cierpiał z zasługą i przez ten krzyż wysłużył sobie wieczną nagrodę.



                                                    O Maryjo, Matko litościwa, w imię boleści, któreś wycierpiała na Kalwarii w godzinę śmierci Twojego Syna, wstaw się teraz za mną grzesznym dzieckiem Twoim i wyjednaj mi pomoc lub łaskę wytrwania w moich cierpieniach... Wstaw się za mną do Jezusa Miłosiernego,o Maryjo, Matko Pocieszenia. Amen.

                                                    Wszystkie moje cierpienia oddaję w Twoje ręce, o Jezu.

                                                    I Ty, któraś współcierpiała, Matko Bolesna, przyczyń się za nami.
                                                  • olikkk Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 15.08.12, 15:07


                                                    Maryjo,
                                                    przez Twoje orędownictwo wołamy,
                                                    aby moc Twego Syna
                                                    pomogła człowiekowi naszych czasów
                                                    zwyciężać to, co niszczy jego godność,
                                                    a moc Chrystusowych darów
                                                    dała siłę do walki o prawdziwe wartości
                                                    rodzące pokój i radość
                                                    w drodze do życia wiecznego.
                                                    Amen.


                                                    Wszechmogący, wieczny Boże, który Najświętszą Dziewicę z ciałem i duszą przeniosłeś do niebieskiej chwały, przyjmij nasze modlitwy i za Jej wstawiennictwem udziel nam Twoich darów. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.


                                                    https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                                                    http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                  • iola88 Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 15.09.12, 11:35
                                                    Kochane kobietki, proszę o modlitwę w intencji mojej koleżanki , która w środę nagle dostała wylewu i jest do dziś nieprzytomna. Niestety rokowania nie są dobre wiara i modlitwa potrafią czynić cuda.
                                                  • olikkk Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 15.09.12, 18:50
                                                    Ioluś - jestem ... serce

                                                    Dziś we wspomnienie Matki Bożej Bolesnej, Jej powierzmy nasze prośby.

                                                    https://ih1.redbubble.net/image.6902822.8229/flat,550x550,075,f.jpg

                                                    Bolejąca Matka stała
                                                    U stóp krzyża, we łzach cała,
                                                    Kiedy na nim zawisł Syn

                                                    A w Jej pełnym jęku duszy
                                                    Od męczarni i katuszy
                                                    Tkwił miecz ostry naszych win.

                                                    Jakże smutna i strapiona
                                                    Była ta Błogosławiona,
                                                    Z której się narodził Bóg!

                                                    Jak cierpiała i bolała.
                                                    Jakże drżała, gdy widziała
                                                    Dziecię swe wśród śmierci trwóg.

                                                    Któryż człowiek nie zapłacze,
                                                    Widząc męki i rozpacze Matki
                                                    Bożej w żalu tym?

                                                    Któż od smutku się powstrzyma,
                                                    Mając Matkę przed oczyma,
                                                    Która cierpi z Synem swym?

                                                    Widzi, jak za ludzkie winy
                                                    Znosi męki Syn jedyny,
                                                    Jezus, jak Go smaga bat.

                                                    Widzi, jak samotnie kona
                                                    Owoc Jej czystego łona,
                                                    Dając życie za ten świat.

                                                    Matko, coś miłości zdrojem.
                                                    Przejmij mnie cierpieniem swoim,
                                                    Abym boleć z Tobą mógł.

                                                    Niechaj serce moje pała,
                                                    By radością mą się stała
                                                    Miłość, którą Chrystus Bóg.

                                                    Matko święta, srogie rany,
                                                    Które zniósł Ukrzyżowany,
                                                    Wyryj mocno w duszy mej.

                                                    Mękę Syna rodzonego,
                                                    Co dla dobra cierpiał mego,
                                                    Ze mną się podzielić chciej.

                                                    Pragnę płakać w Twym pobliżu,
                                                    Cierpiąc z Tym, co zmarł na krzyżu,
                                                    Po mojego życia kres.

                                                    Chcę pod krzyżem stać przy Tobie,
                                                    Z Tobą łączyć się w żałobie
                                                    I wylewać zdroje łez.

                                                    Panno czysta nad pannami,
                                                    Niechaj dobroć Twoja da mi
                                                    Płakać z żalu z Tobą współ.

                                                    Bym z Chrystusem konał razem,
                                                    Męki Jego był obrazem.
                                                    Rany Jego w sobie czuł.

                                                    Niech mnie do krwi rani zgraja,
                                                    Niech mnie męki krzyż upaja
                                                    I Twojego Syna krew.

                                                    W ogniu, Panno, niech nie płonę,
                                                    Więc mnie w swoją weź obronę,
                                                    Gdy nadejdzie sądu gniew.

                                                    Gdy kres dni przede mną stanie,
                                                    Przez Twą Matkę dojść mi, Panie,
                                                    Do zwycięstwa palmy daj.

                                                    Kiedy umrze moje ciało,
                                                    Niechaj duszę mą z swą chwałą
                                                    Czeka Twój wieczysty raj. Amen.
                                                    barka (07:41)






                                                    https://www.madzik.pl/do_blogow/linie/linnia08.gif

                                                    http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif usunięcie macicy z przydatkami luty 2010, HTZ-Systen50, Śląsk, 59r.http://s20.rimg.info/62d2c8d315b54165365daaaf8c48bb40.gif
                                                  • iwon62510 Re: Nasze wsparcie MODLITEWNE 15.09.12, 20:00
                                                    Jola łącze się z Tobą w modlitwie...Oliczku ta pieśń jest piękna..a przypomniałam sobie ,że u mnie kilka lat temu ,był ten zespół w moim kościele..śpiewali pięknie,zakupiłam nawet książkę z wierszami...bo takowe też mieli..dziękuję..