Dodaj do ulubionych

tyłozgięcie macicy

21.07.05, 18:24
Niedawno ginekolog stwierdzil u mnie tyłozgięcie macicy. Jednak nie wyjaśnił
na czym to polega, a na moje pytania odpowiadał wymijająco i niekonkretnie.
nie wiem jaka jest tego przyczyna, jakie są skutki i niedogodności. Słyszałam
ze trudniej jest w tym przypadku zajść w ciążę i że w niektórych pozycjach
mogę odczuwać ból. Jeśli ktoraś z was ma ten sam problem, proszę odezwij się!
niedługo planuję rozpocząć współżycie i nie ukrywam że jestem zaniepokojona
faktem, że mogę być w jakiś sposób ograniczona w szerokich możliwościach
które daje seks. Jakie pozycje są odpowiednie dla tego rodzaju przypadłości i
czy musi mnie w ktorejs boleć?
Obserwuj wątek
    • avionetka82 Re: tyłozgięcie macicy 21.07.05, 19:26
      Witaj!
      U mnie też stwierdzono tyłozgięcie macicy. Lekarz wyjaśnił, że to nic groźnego i
      ogólnie czym się charakteryzuje. Dodał, że moge mieć problemy z zajściem w
      ciążę, jednakże nie jest to regułą.
      Oto wycinek opracowania na ten temat:

      "Co 4. kobieta ma tyłozgięcie macicy. Polega ono na wygięciu trzonu macicy do
      tyłu - od jej szyjki (kobieta normalnie zbudowana ma trzon macicy pochylony pod
      kątem około 90% w stosunku do pochwy).

      Tyłozgięcie macicy nie jest chorobą, lecz inną niż zwykle budową kobiety. Może
      być dziedziczone, jednak najczęściej jest wtórne. Nierzadko powstaje po
      porodzie. Macica pozostaje odchylona do tyłu, gdyż więzadła ją podtrzymujące nie
      są zdolne skierować jej do przodu. Powodem tej przypadłości może też być
      mięśniak, który odgina macicę do tyłu.

      Tyłozgięcie macicy w wielu przypadkach pozostaje nie zauważone. Niekiedy jednak
      powoduje:

      * bóle w miednicy, zwłaszcza w okresie przedmiesiączkowym,
      * bóle pleców w czasie miesiączki na skutek nieprawidłowego opróżniania macicy,
      * bóle w głębi pochwy podczas stosunku, zwłaszcza w niektórych pozycjach,
      * małe skurcze w 2-3 pierwszych miesiącach ciąży spowodowane rozwijaniem się
      macicy.

      Nie ma sposobów na leczenie zachowawcze tyłozgięcia macicy. Można jedynie
      podawać środki powodujące lepsze ukrwienie macicy, zmniejszające tym samym jej
      skurcze.

      Jeśli jednak przypadłość staje się przyczyną bardzo poważnych bólów lub
      przeszkodą w odbyciu satysfakcjonujących stosunków seksualnych, można
      przeprowadzić zabieg chirurgiczny."

      • black_lotus Re: tyłozgięcie macicy 21.07.05, 19:38
        witaj! dziękuję ci za odpowiedźsmile czytalam ten artykuł, przejrzałam wszystkie
        możliwe strony, jednak nadal nie potrafie sobie tego wyobrazić, jest gdzies
        jakis rysunek? i nadal nie wiem czy podczas stosunkow seksualnych bede odczuwać
        ból i w jakich pozycjach najczesciej. czy np. pozycja od tyłu jest
        nieodpowiednia w tym przypadku?
    • anusia29 Re: tyłozgięcie macicy 22.07.05, 11:27
      nieprawda z tym rudniejszym zajściem w ciążę. Sama mam tyłozgięcie, a w ciążę
      zaszła w pierwszym możliwym cyklu (heh, nawet nie mogę napisać starań wink bosmy
      się jeszcze nie zdążyli zacząć starać. Odstawiłam pigułki i bingo!
      • mniejsza1 Re: tyłozgięcie macicy 23.07.05, 23:27
        ja mam i powiem ci...uwazaj od tylu zeby za mocno tylkiem sie nie wypiac i
        bedzie ok.ja tez dowiedzialam sie przed 1 razem.kilka razy zabolalo i ptem
        wiedzialam czego nie robicsmilenic sie nie boj azdjecia poszukaj w encyklopedii
        zdrowia i nie przerazaj sie jak zobaczyszsmilep.s.na bolo w okolicach krzyza przy
        okresie polecam czopki albo tabletki anty.dzialasmilea po porodzie trzeba szybko
        zaczac chodzic to sie macica dobrze ulozy inaczej mozna ja przyszyc
        do..wew.powloki brzuchauncertain
        • black_lotus Re: tyłozgięcie macicy 28.07.05, 22:16
          dziekuje Ci!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • redszpinak Re: tyłozgięcie macicy 29.07.05, 11:34
            Witam,
            ja też mam tylnozgięcie ale przy tym bez problemów poczęłam i powiłam dwójkę
            maluchów smile więc nie taki diabeł straszny. Fakt faktem, że w czasie stosunku, w
            niektórych pozycjach możesz odczuwać lekki ból i dyskomfort, ale jak
            najbardziej jest to do przejścia - dopasowania się z partnerem. Pozdrawiam i
            życzę powodzenia smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka