Witajcie

Od dwoch tygodni mam zalozona mirene. Na poczatku bylo super,nawet apetyt
mialam mniejszy niz zwykle.
A od jakiegos tygodnia (czyli od owulacji) zaczely mnie nekac wzdecia brzucha,
brzuch mialam jak pilka.
I dodatkowo waga poszla w gore 2 kg, mam wrazenie ze cala "napuchlam", pewnie
woda zatrzymala sie w organizmie.
Czy to wszystko od tej rzekomo minimalnej dawki hormonow wydzielanych
domiejscowo?
Czy to wszystko przejdzie?
Macie jakies sposoby na odwodnienie i zapobieganie tym wzdeciom?
Czy tak juz bedzie zawsze?!
Pozdrawiam serdecznie wszystkie mirenki i inne spiralki

Ania