Witam, od 8 miesięcy biorę Rigevidon i jak na spowiedzi "żadnej tabletki nie
zapomniałam ani nie wydaje mi się żebym takową wydaliła

" , dziś ostatnia z
listka więc najprawdopodobniej w sobotę krwawienie - ale...
Współżyłam dwa tygodnie temu i nie żebym schizowała ale... no właśnie ALE!
strasznie bolą mnie piersi... ostatnim razem bolały mnie tak kiedy byłam w
ciąży... Zaznaczę, że wcześniej przez okres 8 miesięcy Rigevidonu ani jeszcze
wcześniej kiedy brałam Novynette przenigdy nie bolały mnie piersi
No i pytanie brzmi - SKĄD TAKI BÓL PIERSI? Z testem c. poczekam jeszcze
troszkę... do krwawienia między, jak myślicie?