Dodaj do ulubionych

dla odmiany o prezerwatywach

05.10.07, 12:24
czujecie się zabezpieczone?
Obserwuj wątek
    • zosiaczek25 Re: dla odmiany o prezerwatywach 05.10.07, 18:09
      Owszem. Dopoki jakiejs glupoty nie popelnie przy nakladaniu- zadrapaniu
      paznokciem, a jeszcze mi sie to nie zdarzylo, czuje sie bezpieczna. Raz tylko
      mialam stracha, bo maz chcial sobie dluzej brykac i prezerwatywa zostala we
      mnie... Od tamtej pory uwazamy.
      • wielorak Re: dla odmiany o prezerwatywach 06.10.07, 11:23
        co ty opowiadasz? ale numer smile
        tego jeszcze nie miałam wink

        a swoją drogą nie marzysz kiedy tak zrobić to bez..?
        ja do niedawna brałam tabletki ale zminiliśmy środek antykoncepcyjny na prezerw.
        i czasami brakuje.. smile
        • yola.d Re: dla odmiany o prezerwatywach 06.10.07, 14:01
          Wielorak , my tez zmienilismy tabletki na prezerwatywy i - szczerze
          mowiac - teraz sie dosc mocno stresuje podczas stosunkow sad
          Martwie sie , ze cos sie moze wydarzyc , a poza tym oboje z mezem za
          prezerwatywami nie przepadamy sad
          Hmm , no ale lepsze to niz ... stosunek przerywany wink
        • zosiaczek25 Re: dla odmiany o prezerwatywach 06.10.07, 16:37
          Serio. Myslalam wtedy, ze zawalu dostane. Pierwsza mysl oczywiscie "i co
          teraz?". Polece do lekarza, zeby mi wyjeli (w srodku nocy), to bedzie mial ubaw.
          Na szczescie maz to zalatwil. Ale do kolejnej miesiaczki byla panika, ze cos sie
          z tego wykluje.
          A co do bez, to swierze jeszcze sa moje wspomnienia po wzieciu ostatniej
          pigulki- z lezenia w lazience, nie mogac ruszyc zadna konczyna i majac problemy
          z oddychaniem. Pewnie, ze by sie chcialo bez, ale jak sobie pomysle, jak wtedy
          sie czulam, to mi ochota na pigulki przechodzi. Myslalam o czyms innym. Ale
          rozmawialam z moimi siostrami- jedna miala spirale (to nie dla mnie) i, nie
          wiadomo do konca czy to od tego, teraz ma guza gdzies tam w srodku, druga
          siostra brala zastrzyki i tez miala podobne objawy do tych, co ja po ostatnich
          pigulkach.
          • katja_24 Re: dla odmiany o prezerwatywach 06.10.07, 18:35
            Probelmy z oddychaniem po pigulkach??? Pierwsze slysze. Czemu to
            tak? Uczulenie jakies masz czy co?
            • zosiaczek25 Re: dla odmiany o prezerwatywach 07.10.07, 14:39
              Nie wiem. Opisywalam ten problem juz pare razy. Odszukaj sobie jakis watek. Np.
              na temat Jeanine. Wczesniej tez zle tolerowalam inne pigulki, ale nie az tak.
              Valette (Jeanine) bralam 7 czy 8 miesiecy. Od poczatku mialam problem z
              wymiotami, slaboscia i dretwiejacymi konczynami. Mowilam o tym gonowi, ale ten
              sie tylko smial i przepisywal mi nastepna recepte. Az wreszcie sama przestalam
              brac, bo po ostatnim ataku sie przestraszylam nie na zarty.
    • katja_24 Nie 06.10.07, 16:23
      Nie znosze gum, a jak musze zrobic przerwe w braniu tabletek, to
      boje sie jak diabli. Przez ostatnie 3 tygodnie uprawialam seks 3
      razy, wiecej sie balam uncertain Na szczescie niedlugo koniec przerwy smile
      • wielorak Re: Nie 08.10.07, 12:59
        właśnie, że to musi być takie stresujące..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka