Przez prawie 2 lata bralam cilest - czulam sie po nim bardzo dobrze. Jednak lekarz zaproponowal zmiane na novynette - bo maja mniej hormonow. Zgodzilam sie na zmiane i biore je od prawie dwoch miesiecy. Nie czuje sie po nich tak dobrze jak po cilescie. Bardzo mnie martwia bole nog. Tydzien temu zrobilam badania krwii - uklad krzepniecia i proby watrobowe. Wyniki bardzo dobre, w normie. Powiedzialam lekarzowi o skutkach ubocznych novynettu i zaproponowal kontracept. Jestem teraz przy 17 tabletce novynette i siedze i zastanawiam sie co zrobic

. Czy rzucic je teraz w cholere i nic nie brac, czy rzucic i brac po 7 dniowej przerwie kontracept (ale czy dzialanie antykoncepcyjne bedzie zachowane?). Czy moze rzucic i bez przerwy zaczac brac kontracept?
Skład tabletek: novynette - 0,02 mg ethinylestradiolum + 0,15 mg desogestrelum
kontracept - 0,02 mg ethinylestradiolum + 0,075 mg gestodenum
Aha, sprobuje sie dzisiaj dodzwonic do przychodni, do ktorej chodze, moze tam mi powiedza co zrobic... I bardzo prosze o wypowiedzi nieironiczne