panchovilla
16.01.04, 10:30
Do wszystkich ludzi dobrej i złej woli. Do wszystkich zmanierowanych
intelektualasów i wnotorycznych entuzjastów literatury lekkiej. Rozrejrzyjcie
się, naokoło tylko same księgarnie, w autobusach wszyscy tylko czytają.
Zgiełk i szelest przewracanych kartek otumanił cały naród! Apeluję o to by w
każdy pierwszy piątek miesiąca obnchodzić Dzień bez ksiązki, podobnie jak się
obchodzi dni bez papierosa, samachodu itp. Zamiast czytać, wyjdźmy na spacer,
na świeże powietrze, porozmawiajmy ze znajomymi, zadzwońmy do rodziców, idźmy
z dziećmi do supermarketu, wypijmy piwo w barze niech nasze oczy i mózgi
odpoczną trochę od trawiącej mózgi intelektulnej manii czytania ksiązek!ki,
życie jest takie ulotne...
p.v.