ilenia
30.10.09, 14:02
Mam taki powtarzający się problem jako sprzedawca książek - może
ktoś mi wyjaśni skąd to się bierze?
Sprzedaję nowe książki od kilku lat i ceny większości z nich mam
bardzo niskie. Bardzo często na życzenie klienta wysyłam ofertę
cenową i notorycznie słyszę, że np. cena 25,00 zł zamiast 30,00 zł,
które widnieją na okładce jest za wysoka! Czy na prawdę obniżenie
ceny o 5,00 zł na nową, nieużywaną książkę prosto od wydawcy klienci
uważają za tak nieatrakcyjny zabieg? Czy to może tylko próba
negocjowania i tak już niskiej opłaty? (a dodam, że przy droższych
książkach może to być nawet kilkanaście zł).
Czy też macie takie doświadczenia? (jako kupujący lub sprzedający?)