aaron.m 25.02.04, 19:26 Wróciłam po raz któryś do Białoszewskiego. Mistrz obserwacji, języka i znakomite poczucie humoru. Polecam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
raymond.new Re: Białoszewski 25.02.04, 19:37 Jakoś nie czytuję poezji Białoszewskiego. "Karuzelę z madonnami" znam, ale poza tym niewiele. Cóż, wszystko przede mną. Lubię zajrzeć do jego prób prozatorskich. Bardzo przyjemne. Kiedyś wybierałem się na Mironalia, ale zapiłem, czy coś podobnego i mnie ominęło. Podobno sympatyczna impreza :-) Odpowiedz Link Zgłoś
aaron.m Re: Białoszewski 25.02.04, 19:55 Ale mi właśnie chodzi o prozę przede wszystkim. Za każdym razem jak po nią sięgam, bawią mnie inne wątki. I w ogóle się nie starzeje Odpowiedz Link Zgłoś
raymond.new Re: Białoszewski 27.02.04, 11:57 Jakoś miłośników prozy Mirona nie widać. Może to wina szkoły. Karmi się dzieci, świetnym skądinąd, "Pamiętnikiem z powstania warszawskiego", zamiast wziąć na warsztat coś bliższego zwykłej codziennej egzystencji w czasach pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
aaron.m Re: Białoszewski 27.02.04, 18:45 Albo poezją w podstawowce ze sztandarowym utworem "Szara naga jama"... I może ludziom zostaje uraz. A szkoda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu! Re: Białoszewski IP: *.bmj.net.pl 27.02.04, 18:59 Miron się świetnie nadaje do szkoły - ale wymaga pracy polonisty. Na przykładzie jego wierszy można świetnie zaprezentować alchemię współczesnej poezji. Tym bardziej, że jest sporo całkiem sympatycznych, swojskich i śmieszych wierszy Białoszewskiego. Nu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu! Re: Białoszewski IP: *.bmj.net.pl 27.02.04, 18:52 Proza jest kapitalna - też często do niej sięgam. Ty bardziej interesujące, że czasami przypomina niektóre blogi. Gdyby Miron żył teraz i "był młody", pewnie by blogował :D Nu! Odpowiedz Link Zgłoś