Dodaj do ulubionych

Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezyk i..

IP: *.echostar.pl 31.03.04, 22:46
Witam !!!
Chcialbym zasiegnąc małej porady.
Gdybyscie mieli wskazac dwóch, no maksymalnie 3 prozaików ( w zadnym wypadku
w gre nie wchodzi poezja) o najlepszym "warsztacie" - najbogatszy jezyk,
mistrzowskie operowanie slowem, wszelakie "sztuczki" i "fajerwerki" językowe
na najwyzszym poziomie.
Wiem, ze brzmi to nieco tandetnie ("mistrzowskie operowanie slowem" - ha, ha)
ale mam nadzieje ze wiecie o co mi chodzi.

I jeszcze jak byscie dopisali kogos, kto waszym zdaniem najlepiej buduje
akcje, oddaje atmosfere miejsca/sytuacji o ktorej pisze itd.

Dzieki serdeczne i pozdrowienia dla wszystkich

Obserwuj wątek
    • Gość: yoan Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy IP: 62.233.173.* 31.03.04, 22:59
      Nie wiem, czy ta autorka spełni Twoje oczekiwania, ale ostatnio bardzo
      zaciekawiła mnie Amelie Nothomb.No i oczywiście Garcia
      Marquez.Polecam "Opowieść rozbitka" Pozdrawiam serdecznie
    • Gość: Nefi mistrz slowa IP: 80.51.242.* 31.03.04, 23:16
      Bruno Schulz
      • Gość: Karolina Re: mistrz slowa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.04, 17:42
        Bruno Schulz - pierwsza osoba, o ktorej pomyslalam. Nie tylko, gdy w gre
        wchodza te kryteria. Fajnie, ze ktos jeszcze poza mna tak pomyslal...
    • emka_1 Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy 31.03.04, 23:30
      a co to jest 'najbogatszy język'? :) dużo róznych słów? śmieję się oczywiście,
      wyjątkowo niezłośliwie. to jest wieka sztuka wyrazić wiele za pomocą niewielu
      słow:)

      • lostdog Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy 01.04.04, 00:50
        Schulz i Dostojewski
        • lemuriza Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy 01.04.04, 08:31
          Dla mnie bezwzględnie Olga Tokarczuk, jesli chodzi o pisarzy polskich.
          Jeśli chodzi o zagranicznych to chyba Bohumil Hrabal.
          Ale cięzko wybierać tego "naj":)
      • Gość: renata Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy IP: *.lubartow.sdi.tpnet.pl 17.04.04, 17:06
        umberto eco
        największy erudyta najlepsze pióro
    • Gość: Zdanka Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy IP: 62.233.181.* 01.04.04, 11:38
      To jest dziwnie zadane pytanie,bo zawarłeś w nim wszystko,a niezbyt często
      takowe "wszystko" można przypisać jednemu pisarzowi ...nie ma właściwie
      pisarzy z zawsze doskonałym warsztatem - są książki ,w których ten warsztat
      rozbłyskuje i takie ,w których kompletnie się gubi.Tak więc dla mnie podane
      przez Ciebie definicje "doskonałego warsztatu" wzajemnie się wykluczają w wielu
      wypadkach...Jeśli jednak miałabym wybrać "Trójcę Świętą" ,to wyglądałaby ona
      następująco:
      1)Robert Musil
      2)Elias Canetti
      3)Fiodor Dostojewski
      • ihopeyouwilllikeme Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy 01.04.04, 11:58
        Schulz, Schulz i jeszcze raz Schulz.
        • Gość: jakobe mansztajn Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.04, 10:36
          jeśli chodzi o finezję języka, zdolnosc konstruowania zakrojonych na 200 stron
          metafor, plynność i umiejetnosc tworzenie z fizyki metafizyki, to bezwzglednie
          Pilch.

          ps. mialo byc bez poetów, a tu Bruno co rusz sie pojawia. wszak wiedziec
          trzeba, że nie prozaikiem, ale poetą prozy byl Schulz

          pozdrawiam
          • Gość: jakobe mansztajn Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.04, 10:41
            no i hrabal! nie omieszkałbym też wspomnież o Pawle Huelle, choc tu pierwsze
            skrzypce gra raczej sentymentalny efekt koncowy, anizeli składowe kryterialne,
            jakie przyjales

            pozdrawiam noch einmal
    • exilvia Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy 01.04.04, 11:59
      to ja się trochę powtórzę... F. Dostojewski, G.G. Marquez... a spoza Literatury... hm... chociaż tu by się można było oczywiście kłócić, to mistrzem w operowaniu językiem jest na pewno F. Nietzsche.
    • ihopeyouwilllikeme Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy 01.04.04, 11:59
      Gość portalu: Voltaire napisał(a):

      > I jeszcze jak byscie dopisali kogos, kto waszym zdaniem najlepiej buduje
      > akcje, oddaje atmosfere miejsca/sytuacji o ktorej pisze itd.

      Schulz. Gdy opisuje np. lato, autentycznie jest mi gorąco.
      • Gość: Jan Tylko wzgledem nicka IP: *.shl / *.inforesources.ch 02.04.04, 11:09
        ihopeyouwilllikeme napisał:
        ...

        Na pierwszy rzut oka przeczytalem:
        I hope you will kill me
        ;-)

        A z pisarzy ciagle Italo Calvino "Jesli zimowa noca podrozny"
        "Se una notte d'inverno un viaggiatore"
        Jest i akcja, i konstrukcja i forma.

        Dalej musialbym pomyslec, a jestem w robocie.
        BTW, wniosek "robota, to nie jest dobre miejsce do myslenia" jest bledny ;-)
    • Gość: broch Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy IP: *.knology.net 01.04.04, 14:05
      Nie wiem czy to w tym zecz: lubie "zaglebiac" sie w ich proze.
      Marcel Proust
      Herman Broch
      Sandor Marai
      Albert Paris Gutersloh

      • Gość: dorota Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy IP: *.escom.net.pl 13.04.04, 01:22
        Schultz!
    • Gość: chichot Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy IP: 195.116.43.* 01.04.04, 16:38
      dwa slowa: antoni golubiew. no i vincenz moze?
      • Gość: robert Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy IP: *.net.autocom.pl 01.04.04, 16:40
        Jeśli chodzi o "warsztat" to Joyce.
        Jeśli chodzi o "atmosferę" to Dostojewski.
        • Gość: filip Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy IP: *.lond.broadband.ntl.com 06.04.04, 01:18
          no nareszcie ktos o joycie wspomnial. oczywiscie ze pod wzgledem podejscia do
          medium jakim jest pismo to joyce nie ma sobie rownych. jesli idzie o zdolnosc
          wciagania czytelnika w swiat stworzony, zapisany, co niektorzy okreslili tu
          atmosfera to chyba wszystkim wybitnym pisarzom xix w. wychodzilo to najlepiej,
          tak samo Dostojewski jak i Zola, a i nasz Prus przeciez wybitny. co do
          umiejetnosci komponowania akcji to Hrabal, niby chaotyczny a poukladany. w
          ogole ci Czesi, no np. Pavel. i oczywiscie zapomniany Konstanty Gaszynski.

          a teraz z zupelnie innej beczki. jakie nagrody dla tych ktorzy najtrafniej
          wytypuja?
      • Gość: chichot Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy IP: 195.116.43.* 01.04.04, 16:48
        "szala drgnęła, ciało Wojciecha oderwało się nagle, znów opadło, znowu się
        oderwało, popłynęło do góry, oni jeszcze rzucali, pchali się, w zapamiętaniu,
        jeden przez drugiego. Prusy patrzyli zdumieni � nie dać poganom ciała
        Wojciechowego! Poganom? Po raz pierwszy � w onej puszczy polskiej � zdali sobie
        sprawę: oni są inni, nie Prusy, nie pogany�"
        • summa Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy 03.04.04, 12:15
          miło mi spotkac miłosnika Gołubiewa.
          Popieram. :)
    • dafni Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy 01.04.04, 19:47
      Cortazar - absolutne mistrzostwo stylu i formy
      a z polskich Dygat.
      • Gość: felipe Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.04.04, 21:46
        Moim zdaniem Leopold Tyrmand i Josej Skvorecky.
        • Gość: Gollum Re: Najdoskonalsze "pióro" - IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.04, 00:52
          W sumie Nabokov. Nie znaczy to, że uważam go za najwybitniejszego pisarza.
          Właściwie tylko Lolita wydaje mi się arcydziełem. Natomiast w pozostałych
          książkach - jak Sebastian knight, Rozpacz, Arlekiny, opowiadania - N. pokazuje,
          że potrafi zrobić absolutnie wszystko z narracją, z materią prozatorską i z
          oczekiwaniami czytelnika.
          • Gość: Gollum Re: Najdoskonalsze "pióro" - IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.04, 01:02
            Mój drugi kandydat to Kafka. Niesłychana, niemalże nieludzka precyzja w
            tworzeniu sytuacji i oddawaniu zachowań (uciążliwa praca w biurze
            ubezpieczeniowym nie poszła na marne, chociaż tak strasznie go wkurzała). To
            pisarz sytuacji, nie charakterów - umiał przy pomocy (pozornie) prostych
            środków wyrazu oddać kondycję egzystencjalną każdej postaci, obywając się bez
            pogłębiania samej postaci. W efekcie osiąga ptrzeciwieństwo tanich wzruszeń,
            serwowanych nam przez literaturę i kino klasy B: trwałe odczucie empatii z
            bohaterami poprzez uprzednie (tzn. przeżyte w trakcie lektury) uczestnictwo w
            ich doznaniach. często podkreślana "metafizyczność" Kafki wynika raczej z
            uniwersalności opisywanych sytuacji niż z (naciąganych) odniesień religijnych.
    • Gość: adas Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy IP: 212.244.195.* 02.04.04, 03:29
      Kierując się "sztuczkami i fajerwerkami":
      Mario Vargas Llosa
      Jose Saramago
      Stefan Themerson (swoją drogą, dla mnie wielki pisarz, może w sumie
      najciekawszy polski w ostatnim, hmm, 50 leciu, a nawet nie zapomniany, a
      całkowicie wymazany.)
      No i dwóch Amerykanów, Faulkner i Bellow, ale to raczej nie "sztuczki i
      fajerwerki".
      Przyro mi, nie byłem w stanie zatrzymać się na trzech, a co dopiero dwóch.
    • staua Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy 02.04.04, 05:02
      Z polskich - chyba Stefan Chwin.
      Poza - juz wymieniony Faulkner, poza tym John Fowles, Milorad Pavic i -
      ostatnio - Jurij Andruchowycz. A w jednej tylko ksiazce zachwycila mnie swoim
      obrazowaniem Simona Popescu, ale ona jest poetka, wiec jak pisze proze, to nie
      przestaje nia byc, ergo - nie liczy sie w glosowaniu. W sumie, jak sie
      zastanowic, Pavic tez sie nie liczy...
    • ada08 Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy 02.04.04, 07:47
      Vladimir Nabokov i Mikołaj Gogol.
      Wymieniam tylko tych dwóch ''mistrzów operowania słowem'' ;-),
      bo ta właśnie cecha pisarska od jakiegoś czasu bardziej mnie
      interesuje niż akcja, fabuła, anegdota itp...
      Jeśli jednak mam już wymienić pisarza, który potrafi ''tworzyć
      atmosferę'' to przynajmniej jeden z polskich: Michał Choromański,
      niepowtarzalny :-)
      a.
      • Gość: anie Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy IP: *.miks.uj.edu.pl 02.04.04, 10:57
        Mistrz Gomrowicz na pierwszym miejscu (przynajmniej wśród polskich
        prozaików)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Lila Róż Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.04, 14:37
          1.BORGES
          2.Dostojewski
          3.Susan Sontag (chciałam wyróżnić jakaś kobietę:))

          Pl: Wańkowicz,Dygat,Lem
          • Gość: adas Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy IP: 212.244.195.* 02.04.04, 16:43
            Nie miałem odwagi dopisywać jeszcze Borgesa.
            Choć sam Argentyńczyk wolałby być wielkim poetą, a nie prozaikiem.
    • Gość: Voltaire A co powiecie o hiszpanskiej noweli XVI i XVII w. IP: *.icpnet.pl 02.04.04, 15:45
      Lope de Vega, Triso de Molina, Cervantes i inni. Z atmosferą jest gorzej, ale
      jezyk niemożebnie kwiecisty, mnostwo stylistycznych "fajerwerkow" itd.
      Co wy na to.
      • Gość: broch Re: A co powiecie o hiszpanskiej noweli XVI i XVI IP: *.mcg.edu 02.04.04, 16:56
        atmosfere gwarantuje Calderon de la Barca. Do Twojej listy dolozylbym jeszcze
        de Quevedo i de Rojas.
        de Moliny nie znam reszte czytalem dawno ale w pamieci zostal de la Barca
        ("Zycie snem" czytalem wielokrotnie) i de Rojas ktorego Celestyna zawsze mnie
        rozsmieszala. Don Quixote to oddzielna historia, ostatecznie byla to rowniez
        kpina z panujacych we wspolczesnej Cervantesowi literaturze manier.
        W sumie dla mnie Cervantes jest nieco nuzacy, choc czytalo mi sie go lepiej niz
        de Quevedo a de Vega byl (o ile pamietam) porownywalny z Cervantesem. Jesli
        jednak dzisiaj do czegos wroce z literatury hiszpanskiej tamtych czasow, to na
        pewno de la Barca i de Rojas.
        • Gość: filip Re: A co powiecie o hiszpanskiej noweli XVI i XVI IP: *.lond.broadband.ntl.com 06.04.04, 01:25
          a dla mnie z "tamtych czasow", sprzed rewolucji, najtrwalsze wydaja sie
          pamietniki: Celliniego, Casanovy, Pasek przeciez wspanialy. tylko jakos do
          Pepysa nie moge sie przekonac.
    • taaniej Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy 02.04.04, 15:54
      zdecydowanie bruno schulz. jego literatura zapiera dech w piersiach. i b.się
      cieszę, że to nie tylko moje zdanie.
      natomiast dostojewski to znakomity psycholog. ach ta szarpanina...
      • Gość: Cynamoon Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy IP: *.it / 62.233.189.* 03.04.04, 18:58
        Irvin Shaw- Dla mnie geniusz.
        Widze dokladnie ludzi, miejsca i czuje jak tam pachnie powietrze...
    • Gość: nieestetyczny Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.04, 23:01
      Z polskich pisarzy niewątpliwie Antoni Gołubiew, wspomniany już tutaj
      dwukrotnie. "Bolesław Chrobry" to niewatpliwie arcydzieło. Ociera się o kicz,
      grafomaństwo, balansuje na granicy, ale nie przekracza jej. Żeby potrafić pisać
      tak jak Gołubiew trzeba być .... no właśnie nie wiem. Chorym psychicznie?
      Stukniętym? Na pewno geniuszem.
      No i jeszcze Sienkiewicz.
      Z zagranicznych chyba Szołochow.
      Każdy ma swoje upodobania, ale wymieniany Borges ????? Za styl??? za język???
      Akurat - tak myślę - wielkość Borgesa polega na czymś innym.
      • Gość: adas Czemu nie Borges? IP: 212.244.195.* 04.04.04, 23:38
        Proszę, wyjaśnij mi w takim razie na czym polega jego wielkość?
        Dla mnie Borges jest mistrzem i języka i stylu. Kto wie, czy opowiadanie nie
        jest najtrudniejszą z form literackich, nawet dziwne opowiadanie. W utworach
        Borgesa żadne słowo nie jest zbędne, a dopisanie jakiegokolwiek byłoby
        zbrodnią. Pewnie chodzi ci o atmosferę grozy, tajemniczości, nierealności; o
        erudycję oraz zaskakujące skojarzenia i zapożyczenia. Jednak Borges nie
        osiągnąłby takiego efektu, gdyby nie był "mistrzem pióra". Nie wystarczy mieć
        (czy też wręcz splagiatować) pomysłu, trzeba to jeszcze umieć napisać.
        • Gość: Gollum Hiszpanie jak najbardziej IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.04, 01:52
          Tirso de Molina jako mnich musił udawać że nie napisał tych rzeczy, które
          napisał; część z nich szła na scenę jako sztuki Lope de Vegi. W efekcie
          autorstwo niektórych jest sporne. Ale Tirso prawie na pewno napisał "El
          Burlador de Sevilla" co można przetłumaczyć jako "Kpiarz z Sevilli" - jest to
          pierwsza w literaturze wersja Don Juana, napisana doprawdy znakomicie. Lope i
          Calceron to oczywiście też najwyższa klasa. Ale i Cervantes. W sumie to był
          napradwę złoty wiek... (ciekawe, że nastąpił po okresie rozkwitu państwa, a
          dokładnie w okresie coraz bardziej postpującego rozkładu).
          • Gość: kubasa Re: Hiszpanie jak najbardziej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.04, 02:16
            Tomasz Mann - jak on to robil ze sie nie gubil, gdy pisal te swoje
            trzydziestokilkolinijkowe zdania? :)
            • Gość: Lila Róż Re: Hiszpanie jak najbardziej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 12:13
              Gość portalu: kubasa napisał(a):

              > Tomasz Mann - jak on to robil ze sie nie gubil, gdy pisal te swoje
              > trzydziestokilkolinijkowe zdania? :)

              strumień świadomości:)


              • taaniej Re: Hiszpanie jak najbardziej 07.04.04, 20:28
                a może za dużo Kanta czytal? ;)
                -
                bo czyż pod stolem, który nas dzieli, nie trzymamy się wszyscy tajnie za ręce?
            • pani.jazz Re: Hiszpanie jak najbardziej 10.04.04, 12:49
              Mann wysiada przy Andrzejewskim i jego "Bramy raju". Jedno opowiadanie, okolo
              100 stron, dwa zdania. Warto wspomniec, ze drugie zdanie liczy sobie 4 wyrazy.
              TO jest cos ;)
              • Gość: Zdanka Re: Hiszpanie jak najbardziej IP: 62.233.181.* 12.04.04, 13:28
                Hmmmmm...Gdyby nie to ,ze przed nim napisał to M.Schwob.
      • Gość: Lila Róż Re: Borges IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.04, 11:58
        Borges to nie tylko styl i język, takze filozofia i mistyka, wspaniala
        powsciagliwa nienahalna erudycja...Moj byly profesor od lit latynoamerykanskiej
        zwykl byl mawiac, ze wyzej wyminiony nie posiada bigorafii tylko bibliografię:-)
      • Gość: next0r Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy IP: 24.226.50.* 11.04.04, 05:33
        Szolochow - Cichy Don to arcydzielo .
    • Gość: leland Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 06.04.04, 00:44
      Truman Capote
    • Gość: roma Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy IP: *.krasnystaw.net / 82.160.9.* 07.04.04, 11:28
      Salman Rushdi- ostatnie westchnienie maura
      J.S. Foer - wszysko jest iluminacją
      Stasiuk - Gruby
    • abranova Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy 09.04.04, 11:02
      Interesujący wątek :) Bo kilka lat temu właśnie w końcu uświadomiłam sobie, że
      swoimi ulubionymi pisarzami nazywam autorów takich książek, w których godzinami
      mogę podążać tropem samych słów, epitetów, zdań i akapitów, ich brzmień, rytmu
      i intensywności. Często kosztem samej akcji, którą szybko zapominam i mogę
      sięgać po lekturę po raz kolejny ;)
      Moje typy, z całą różnorodnością stylów, to:
      Pisarze polscy: Gombrowicz i Andrzej Sczypiorski
      Zagraniczni: William Golding, Patrick White, Jeanette Winterson - ale to nie
      dla każdego

      Jeżeli chodzi o budowanie atmosfery, to nazwisko podpowiedział mi autor jednego
      z poprzednich posów: Truman Capote! "Inne głosy, inne sciany" to po prostu
      mistrzostwo nastroju
    • Gość: Valhala Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy IP: *.net 09.04.04, 15:50
      Dla mnie Tomasz Mann i Joseph Conrad.
    • Gość: juras Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy IP: 193.0.117.* 09.04.04, 16:12
      Zgłaszam kandydaturę Igora Newerly- Został z uczty bogów, Żywe wiązania, Za
      Opiwardą, za ósmą rzeką, Wzgórze błękitnego snu. Ukłony.
    • Gość: ala Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy IP: *.clubnet.pl 09.04.04, 17:45
      tomasz mann, gustave flaubert
    • ryza_malpa1 Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy 09.04.04, 18:31
      Tomasz Mann - ładnie pisze, choć czasami chłopak sie mota.
      Mario Vargas Llossa- j.w.
      Proust - zasypiam , jak dla mnie język za mało żywy.
      Zresztą nie wiem co masz na myśli mówiąc o " mistrzowskim operowaniu
      językiem " ;)
      W zasadzie nie bardzo lubię "rozwlekanie".
      Dla mnie miestrzem jest ten, kto celnie określa rzeczywistość, pisze dwa słowa
      i juz masz cały obraz razem z "nacechowaniem emocjonalnym", jest ta iskra,
      błysk, ze " tak to wlasnie jest" - tutaj stawiam na Andruchowycza,
      za styl, rytm i elegancję fraz - Kazuo Ishiguro ( " Okruchy dnia" !!!), z
      polskich - Słonimski, Boy - Żeleński ( a więc raczej publicyści), dodałabym
      Prusa Bolesława też :)
      No i może się wychylę ...ale Boris Akunin - ten to potrafi :)) Jeżlei chodzi
      o forme - umie sparodiować wszystko, każda książka to inny styl - a to tez o
      czyms świadczy :)
    • Gość: Asik Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.04, 19:59
      Konwicki i Gombrowicz - bez dwóch zdań.
    • nieszczegolny Re: Najdoskonalsze "pióro" - pytanie o styl, jezy 09.04.04, 22:13
      vian, dostojewski, mann, nabokov, pilch (tak - pilch).pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka