Dodaj do ulubionych

Księgi zakazane

06.01.11, 10:24
W czasach dawnych powszechnie znane. Niektórzy spragnieni treści owych ksiąg, dokonali swego żywota w lochach na torturach, przyznając się do kompletnie absurdalnych bredni jakie wymyślił prowadzący przesłuchanie.
W dzisiejszych czas gdy nauka oświeciła nie co społeczeństwo, a wolność słowa jest powszechna jak śledzie na Bałtyku ( czasem są, czasem nie ma ). Wydawać by się mogło, że księgi zakazane racji bytu nie mają, ale czy tak jest na prawdę?
Czy każdą książkę, jaka człowiekowi przyjdzie do głowy, można bezkarnie posiadać?
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: Księgi zakazane 06.01.11, 12:22
      posiadać to jedno, a rozpowszechniać to drugie...

      a Ty masz jakieś przemyślenia na ten temat? Może jakieś tytuły podasz,których nie powinno się czytać, lub rozpowszechniać?
    • maly_zlosliwiec Re: Księgi zakazane 06.01.11, 15:03
      Pewien bibliofil chciał posiadać właśnie zakazane książki. Mowa o XVIII wieku. Zrobił genialne posunięcie i wystosował prośbę do papieża o pozwolenie na posiadanie takowych.
      I papież wydał zezwolenie. Ciekawe czemu.
      • vidmo76 Re: Księgi zakazane 06.01.11, 19:30
        Do założenia tego wątku natchnęła mnie pozycja pod nazwą "Szatańskie Wersety" Salmana Rushdiego. Sama pozycja, nie tyle co jest zakazana, ale jej posiadanie lub rozpowszechnianie może stać się niebezpieczne.
        • przemostegna Re: Księgi zakazane 07.01.11, 00:08
          vidmo76 napisał:

          > Do założenia tego wątku natchnęła mnie pozycja pod nazwą "Szatańskie Wersety" S
          > almana Rushdiego. Sama pozycja, nie tyle co jest zakazana, ale jej posiadanie l
          > ub rozpowszechnianie może stać się niebezpieczne.
          Jak się boisz to po co się wychylasz? Chętnie kupię od Ciebie jak masz takową (ciężko kupić), i mam gdzieś muzułmańskich fanatyków, u mnie na wsi to co najwyżej można trafić na zdewociałe babcie różańcowe, ale jak się szybko biega to można uciec przed ciosem laską.
          • bleku666 Re: Księgi zakazane 13.01.11, 13:45
            przemostegna napisał:

            >Chętnie kupię od Ciebie jak masz takową (ciężko kupić)

            nieprawda: allegro.pl/listing.php/search?string=szata%C5%84skie+wersety&category=0
        • jeepwdyzlu Re: Księgi zakazane 07.01.11, 10:21
          Sama pozycja, nie tyle co jest zakazana, ale jej posiadanie lub rozpowszechnianie może stać się niebezpieczne.
          ------------
          dla kogo niebezpieczne?
          dla jednego z milionów właścicieli tej książki?
          bez żartów

          marna prowokacja
          jeep
      • maitresse.d.un.francais Re: Księgi zakazane 06.01.11, 20:20
        I papież wydał zezwolenie. Ciekawe czemu

        znał osobnika?

        • maly_zlosliwiec Re: Księgi zakazane 06.01.11, 23:02
          Nie znał. Bibliofil był z Galicji.
          • vidmo76 Re: Księgi zakazane 07.01.11, 21:12
            "Islamskim terrorystom udało się zamordować japońskiego tłumacza książek Rushdiego i zranić jego norweskiego wydawcę"

            Jak już wcześniej wspomniałem, natchnęła mnie ta pozycja do napisania tego wątku, nie zaraz strasznie silnie mocno zakazana, pod groźbą ciężkich robót za samo posiadanie owej pozycji.
            Ale bywały przypadki, że za posiadanie ksiąg zakazanych ludzie tracili życie.

            Co do "Szatańskich Wersetów" pozycje mogę wysłać na maila w postaci pliku pdf.
            • maly_zlosliwiec Re: Księgi zakazane 08.01.11, 00:32
              Wiadomo od zawsze że niebezpieczni są ludzie z wyobraźnią.
              Autor takiej książki jest jak chodząca bomba.
              Tak samo z twórcami rewolucji.
              Twórcy dwóch przewrotów to pojedynczy ludzie.
              W Chinach - dwóch wybitnie inteligentych ludzi, zaczeło się zastanawiać jak się robi rewolucję - i teraz nawet najstarsi górale o nich nie pamiętają. W Iranie zaszkodził lekarz imigrant.
              A co dopiero autor książki. Ten może namieszać.
              • podejrzany-o-spisek Re: Księgi zakazane 10.01.11, 16:48
                Skromny zbiór książek zakazanych, uprzedzam że ich treść niekoniecznie może przypaść do gustu. Jak sama nazwa wskazuje są zakazane.

                hotfile.com/dl/8957330/eb33802/zakazane.ksiazki.rar.html
          • maitresse.d.un.francais Re: Księgi zakazane 13.01.11, 21:33
            Nie znał. Bibliofil był z Galicji

            a nie był to jakowyś ogólnie znany luminarz albo ktoś w tym rodzaju?
            • maly_zlosliwiec Re: Księgi zakazane 13.01.11, 21:59
              Nie sądzę. Za to rzecz się dzieje w XVIII wieku w okolicach rozbioru Polski.
              W tym czasie Watykan pozwalał na więcej, byleby utrzymać jakiekolwiek wpływy.
    • edyta-x Re: Księgi zakazane 13.01.11, 14:01
      Nie wolno rozpowszechniać, wydawać itp. książki p.t. "Mein Kampf", gdyż jest ona niezgodna z ustawą o niepropagowaniu nazizmu, symboli faszystowskich etc.

      pozdrawiam

      ps: Słyszałam kilka lat temu, ale nie zweryfikowałam tego, że w czasach PRL jakieś wydawnictwo wydało tą pozycję. Miało 'paść' niedługo potem.
      • tequil.a Re: Księgi zakazane 13.01.11, 15:05
        "Mein kampf" widziałam w jednym z kiosków na PKP we Wrocławiu kilka lat temu, tuż obok gazetki NOP ;p

        • Gość: Gpść Re: Księgi zakazane IP: 81.219.57.* 13.01.11, 16:52

          A może ktoś kupi ode mnie "Mein kampf", skoro zakazana to może coś warta, przynajmniej zarobię na niej
      • hajota Re: Księgi zakazane 13.01.11, 23:45
        > ps: Słyszałam kilka lat temu, ale nie zweryfikowałam tego, że w czasach PRL jak
        > ieś wydawnictwo wydało tą pozycję. Miało 'paść' niedługo potem.

        Miejska legenda. Przy funkcjonującym w PRL systemie dopuszczania książek do wydania (wydawcy zgłaszali tzw. opcje do Naczelnego Zarządu Wydawnictw przy Min. Kultury i Sztuki; nie wspomnę już o roli Wydziału Kultury KC PZPR) było to nieprawdopodobne. Pierwszym polskim wydaniem "Mein Kampf" był skrócony przekład (z tłumaczenia angielskiego) opublikowany przez krakowskie wydawnictwo Werset w 1992 roku. Przez stosunkowo długi czas można go było bez trudu kupić, jeśli nie w księgarniach, to na ulicznych stolikach z książkami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka