Gość: Jerzy Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 21.04.04, 14:31 Ledwo sie mieści w wyznaczonym okresie, ale musi się znależć na liście - czlowiek który zmajstrował nasza narodowa mentalność, klerykał i szowinista, narodowy megaloman i społeczny zacofaniec niejaki HENRYK SIENKIEWICZ . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mary Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat IP: *.ceti.pl 21.04.04, 16:31 Nie bardzo rozumiem tę nagonkę na Pilcha -nie taki on najgorszy! Broniłabym też Masłowskiej i w "Wojnie..." są bardzo, bardzo dobre motywy, i ma jeszcze dużo czasu, żeby coś jeszcze lepszego napisać.Gretkowska to rzeczywiscie staszne grafomaństwo, Grochola kompletne bzdury i nudne do tego, Orzeszkowa już kompletnie niestrawna, ale mnie strasznie śmieszą ci wszyscy romantyczno- pozytywistyczni pomniejsi poeci typu Pol, Konopnicka, czy nawet Lenartowicz - sssstraszne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nika&Sula Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.04, 19:49 ej, co wy chcecie od Pilcha? nie jest najgorszy. Spróbujcie się przedrzec przez "Rodzinną Europę", "Ziemię Ulro" albo "Rok myśliwski" Czesława Miłosza. Albo przez "Kalendarz i klepsydrę" Konwickiego. Kolesie pobili rekord. Nie da się dojechać dalej, niż do 38 strony. mamy dreszcze na samo wspomnienie! buuuu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: granat Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat IP: *.76.classcom.pl 06.05.04, 20:19 naprawde okropne jest to, że pisarze których się w Polsce chołubi, (piszę tu wyjątkowo o zagranicznych), są na świecie traktowani z uśmieszkiem politowania. U nas to herosi np coehlo - sekciarskie owijanie w mistyczna bawełnę!albo Wharton, mistrz xerowania własnych dzieł!Media ich kochają, bo z nich żyją! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 11:15 "Rodzinna Europe" przeczyatlem w ciagu jednego wieczoru.. Bardzo mila rzecz! Odpowiedz Link Zgłoś
andrew_eldtrich Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat 21.04.04, 18:15 Grafomanka Gretkowska Odpowiedz Link Zgłoś
spinkaa Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat 21.04.04, 21:19 O ostatnich stu latach polskiej literatury wypowiadać sie nie smiem. W ostatnim zas czasie zdecydowanie: - Chwin - Pilch - Gretkowska - Wisniewski Maslowska jest poza wszelka konkurencja, jako ze - jak juz ktos wspomnial - to nie jest w ogole literatura. No i na koniec nominuje do tego zaszczytnego miana kogos, za kogo pewnie mnie powiesicie, ale trudno - nic nie poradze, ze dla mnie jest (byl) grafomanem. To Jerzy Kosinski. Pozdrawiam:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strajk KAROL WOJTYLA IP: *.nsw.bigpond.net.au 22.04.04, 00:35 Zarowno prywatna jak i zawodowa tworczosc tego pana to czysta grafomania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Kozlowska Psujesz powietrze IP: *.sympatico.ca 24.04.04, 02:10 Znawca z ciebie - gratuluje - "madrzejszy niz sam papiez" - kto ty jestes, ze boisz sie swojego nazwiska i swoich dziel. Swoja tfu-rczoscia nie blysnales. Pochwal sie caloscia osiagniec - bez falszywego wstydu i kompleksow, czerwony orle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bozena Re: Psujesz powietrze IP: *.chello.pl 24.04.04, 21:31 Ła ale się podnieciła :)) Świętych krów nie wolno tykać, nie tylko w Indiach. A przecież Wojtyła to grafoman. Jego poezje w wydaniu Sojki żenada... Po co w to mieszać jeszcze Boga ? Poziomu mu nie podniesie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik No właśnie, coś w tym zastanawiającego - IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.04, 16:21 że robi się szum medialny, gdy ukazują się poezje J.P.II, a z drugiej strony jakby nie zachęca się do ich czytania. Najbardziej uderza, że w arcykatolickiej Polsce przez 25 lat pontyfikatu i 15 lat III RP, gdzie jakby nie patrzeć Kościół ma trochę do powiedzenia - żaden z utworów Karola Wojtyły nie wszedł do kanonu lektur szkolnych (a przecież trochę tego napisał - wiersze, dramaty). Może faktycznie nie jest pisarzem najwyższego lotu i jakby przez delikatność nie chce się tego ruszać... Zresztą co ma wspólnego działalność K. Wojtyły jako papieża z talentem literackim lub jego brakiem? Przecież jeżeli ktoś nie chce brnąć w "tykanie świętych krów", to w tym miejscu mówimy tylko o literaturze. A właśnie widać, że pisarstwo Wojtyły stanowi swego rodzaju tabu... Dlaczego? P. S. Czy ktoś na tym forum cokolwiek czytał autorstwa Karola Wojtyły? Ja się przyznam, że nie czytałem (pomijam "Przekroczyć próg nadziei", bo to w ogóle nie jest literatura, tylko wywiad - raczej coś jak publicystyka - zresztą koło tej książki było trochę szumu 10 lat temu, potem wszyscy dawno zapomnieli;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bozena Re: No właśnie, coś w tym zastanawiającego - IP: *.chello.pl 26.04.04, 00:30 Ja ostatntnio słuchałam poezji w wykonaniu Sojki, ale już o tym pisałam i bardzo dawno jakąś sztukę, nie pomne tytułu, coś o młodych robotnikach, też mi nic nie zostało w pamięci. Aha i jeszcze jedną płytę, na której papież deklamowła, ale nie pamiętam co, typu new age :) Nawet mnie zaskoczyło, że i kosciół łapie się za ostanio modne style. Ale dla mnie to było za bardzo męczące i wykonanie i treść. Nie dało się długo słuchać. Może ktos ma pozytywniejsze wspomnienia od moich. Odpowiedz Link Zgłoś
polly-jean Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat 22.04.04, 08:32 Moje typy: 1. Roman Bratny (za tony papieru o tym samym ) 2. Waldemar Łysiak (za ckliwość, styl i bardzo niedobre dialogi) 2. Tutaj dowolnie: Władysław Machejek? A może niejaki LEONRAD? A może Andrzej Rodan-Jóźwiak? Odpowiedz Link Zgłoś
tripper Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat 23.04.04, 11:52 ojj, Bratny i Lysiak - tu sie zgodze na calej linii. dorzuce jeszcze do tego JAROSLAWA KLEJNOCKIEGO. pan popelnil jedna powiesc i pare tomikow wierszy, powiesc o nazwie JAK NIE ZOSTALEM MENELEM - myslalem najpierw, ze to jakis podrecznik psychologiczny, potem, niestety, okazalo sie, ze pan Klejnocki strescil swoje BARDZO nieciekawe zycie i proces, w wyniku ktorego zostal inteligentem... !!! ??? :-///// Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: el jiniyya Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat IP: *.echostar.pl 24.04.04, 22:06 Wspomniałabym również o Żukrowskim i "Kamiennych Tablicach" - te opisy indyjskiej przyrody mogą przyprawić o palpitację serca ( poleciłabym raczej równie słabiutki film). Oczywiście, jak ktoś napisał "Grupa Trzymająca Literaturę". Pilch Pilch i jeszcze raz Pilch. Bycie młodym literatem w Polsce równozanczne jest z zostaniem uznanym przez pana Plicha (najlepiej na łamach Polityki w ogromnie ważnej recenzj). Bycie w gangu Plicha to sukces warszawski i medialne umizgi. Plich jest Bogiem - ośmiesza w Polityce (imiennie) opowiadania ludzi, które go poirytowały - uważając się za Największy Polski Literacki Autorytet. A "Pod Upadłym Aniołem" nie doczytałam do końca. Pijacka paplanina. Ken Kesey pisał na dragach, ale był Mistrzem - Plichowi wódka nie pomogła. "Miasto Utrapienia" czytała cała Warszawa ( nawet kolejarze w podmiejskim pociągu się zaczytywali). Mnie uwiodła w tej książce sama Warszawa i Warszawka tu i ówdzie przebijająca się, ale sama powieść jest nudna, śmieszna inaczej, grafomańska. Beznadzieja. Poza Warszawą generalnie, kwitują ją pomruki rozcvzarowania. PRZEŁAMAĆ MONOPOL PILCHA NA LITERATURĘ. Odpowiedz Link Zgłoś
ashton Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat 22.04.04, 10:29 Ze "staroci" bezapelacyjnie Żeromski, ze szczególnym uwzględnieniem "Popiołów"! Co do szeroko pojętej literatury współczesnej - praktycznie nic się do czytania nie nadaje. Lubię Nurowską i niektóre kawałki Gretkowskiej, reszta - szkoda gadać. O palmę pierwszeństwa w kategorii "gniot naszych czasów" rywalizują u mnie "Samotność w sieci" i "Wojna polsko-ruska" (przeczytałam te dzieła w całości tylko dlatego, że z zasady jeśli coś zaczynam czytać, to czytam do końca, choćby nie wiem co). Piątek - no comment. Polskie Bridget - takoż. Pilch - eee tam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grigorij Golarkin Rezat' Lachiw Pisatych IP: 81.210.125.* 22.04.04, 12:40 Ciekawe, że kopy w tyłek zbierają tu (i) autorzy lektur, i (ii) pisarze, którzy liznęli ostatnio trochę popularności. "Najgorsi" bo pysie pokazują w kolorowych magazynach? Najgorsi, bo im trochę zazdrościmy? Tych fotosów, tych kokosów? Nikt z forumowiczów nie napisał: nie lubię Masłowskiej za brak fabuły, nie lubię Gretkowskiej czy Pilcha za sztuczność stylu (co nie robi z nich automatycznie "pisarzy najgorszych" nb); piszecie: nie lubie jej/jego, bo jest sławna, a przecież Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lila Róż Re: Rezat' Lachiw Pisatych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.04, 14:35 he, he, właśnie, właśnie... mimo to dodam Joannę Szczepkowską:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Re: Rezat' Lachiw Pisatych IP: *.volkswagen.de 22.04.04, 15:32 Dużo w tym racji :))) Autorzy lektur bo lektury każdy mniej czy więcej liznął, a osoby sławne... patrz wyżej. Gretkowskiej i Masłowskiej nie czytałam. Grocholę lubię - moze to i bzdury w stylu harlekina (wybaczcie polską pisownię), ale za to mnie się czytało całkiem przyjemnie. Potraktowałam to jako odskocznię i relaks. Pilcha - "Pod..." czytałam, większego wrażenia nie zrobiło, ale taki ostatni to on nie jest. Nie strawiłam natomiast "Lorda Jima", sorry, może Conrad wielkim pisarzem był, ale dla mnie to po prostu koszmar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yes, Mr. Spamer Re: Rezaty Lachiw Pysatych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.04, 00:00 Ja piszę lepiej niż ta cała megalomańska grupa trzymająca literaturę (Grochola, Masłowska, Gretkowska, Pilch et consortes) A najgorzej jak ANALFABECI próbują pisać (politykiery = oszołomy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodzio Re: Rezat' Lachiw Pisatych IP: *.acn.waw.pl 01.05.04, 22:40 Wlasnie. I krzywdzi sie ludzi. Takich samych, jak my. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czapski Witkacy IP: *.utp.pl 22.04.04, 15:31 Nie tyle najgorszy, co na pewno przereklamowany, stal sie bardzo trendy choc pisze marnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdanka WRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR IP: 62.233.181.* 22.04.04, 17:42 Jestem w stanie zgodzić się na wiele,ale akurat Witkacy to jeden z najlepszych pisarzy jaki przydarzył się Polsce w toku jej całej historii.Tak więc sąd powyższy uważam za wysoce nieuprawniony,mniej wiecej coś takiego jakbym nazwała Musila jednym z najgorszym pisarzy austryjackich .To jest zwykłe nadużycie . Odpowiedz Link Zgłoś
agniecha_k Re: WRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR 22.04.04, 17:49 Witkacy górą ! ! ! On jest nieziemski ! ! ! Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat 22.04.04, 16:02 A kto pamieta grafomanie Treli? Z innych Pilch (dla mnie wielki belkot) i cala IV Rzesza piszacych politykow (to literatura fakju, przepraszam, faktu) Odpowiedz Link Zgłoś
emma_b A co Wy z tym Pilchem tak masowo i seryjnie?! 22.04.04, 16:20 przeciez to jest najzdolniejszy prozaik sredniego pokolenia.Mozna go nie lubic,ale zeby zaraz od najgorszych wyzywac? Typuje Zeromskiego!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agniecha_k Re: A co Wy z tym Pilchem tak masowo i seryjnie?! 22.04.04, 16:25 1.Żeromski 2.Żeromski 3.Żeromski Witkacego zostwcie w spokoju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.04, 11:40 O właśnie, politycy. Nie przyszło mi do głowy żeby nazywać to literaturą. Elektryk Wałęsa się nawet nie krył, że pisał mu Drzycimski, dziwi mnie co za snoby mogły to badziewie nawet tłumaczyc na języki obce. Podobnie zakompleksiony pseudointelektualista Adaś 'Rywingate' Michnik. Z tego towarzystwa ciekawe lub przynajmniej zabawne były niektóre fragmenty "Wiary i Winy" KUronia - chociaż jego dywagacje quasifilozoficzno- parareligijne to bełkot (czasem potrafił tak pieprzyć kilkanaście stron z rzędu że lewica to kolejna wielka herezja w chrześcijaństwie czy coś takiego). Ale chociaż (pewnie niezamierzenie) ironicznie opisał opozycję, w której brał udział w latach 60-tych (trockiści i inne oszołomy, częściej pijani niż trzeźwi, pół roku dyskutowali nad odezwą którą w końcu odbili w 15 (słownie: PIĘTNASTU) egzemplarzach. Zabawy dla szajbusów i żuli, którzy woleli się napieprzać z milicją i iść do pierdla z kryminalichami niż się uczyć (wspomniany Adaś zrobił magistra mając 29 lat, widać nauka niesporo szła;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wspolczujaca do Czytelnika IP: *.aster.pl / *.acn.pl 24.04.04, 10:14 musisz byc bardzo mlodym czlowiekiem, bo tylko mlodoscia moge usprawiedliwic Twoj belkot i nonszalancje.No, moze jeszcze miec na ten stan rzeczy wplyw przekaz rodzinny dotyczacy PRL,bo tak jakby szanowny tatus z kregow aktywu partyjnego lub ubeckiego sie wywodzil. Pan Adam Michnik wcale nie jest zakompleksiony,nie ma zreszta ku temu najmniejszych powodow.Jest wybitnym intelektualsta i jedna z najwybitniejszych postaci we wspolczesnej historii Polski. Gdyby nie on,swoje idiotyczne enuncjacje zamieszczalbys w szkolnym WC, a nie na portalu stworzonej przez niego gazety. Sugerowalabym staranniejsze zglebienie naszych trudnych dziejow minionego polwiecza. Przy okazji znajdziesz wyjasnienie dlaczego pan Michnik tak pozno zostal magistrem, zapewniam Cie ze nie z wlasnej winy. Zycze determinacji w poglebianiu wiedzy na wlasna reke.A jesli to co wiesz zawdzieczasz tatusiowi, tym bardziej sprobuj dowiedziec sie czegos na wlasna reke. mimo wszystko pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Re: do Współczującej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.04, 17:05 Młody w miarę jestem, już po studiach (jednak szybciej zrobiłem magisterkę niż uwielbiany przez Ciebie Adaś). Nie obrażaj mojego taty, nigdy nie należał do PZPR, nie mówiąc o UB; zawsze zresztą bardziej prawicowo ode mnie nastawiony (może ostatnio mniej, ale się nie dziwię rozczarowania III RP). Właśnie mój tata był czytelnikiem michnikowego brukowca przez pierwszych parę lat jego wydawania (w swojej naiwności w 1989 uważał że to jedyna gazeta pisząca prawdę). Rodzice byli w PRL zwykłymi obywatelami, nie ciągnęli z tamtego ustroju żadnych profitów, po prostu uczciwie pracowali. Ja zaś nie jestem sympatykiem żadnej partii, choć kiedyś przez pewien czas należałem do Unii Wolności (jeszcze przed rozłamem i utworzeniem Platformy) - więc chyba "komuchem" nie byłem. Zresztą z autopsji poznawszy U.W. wyrobiłem sobie jasne zdanie o tej partii... Michnik jest zakompleksiony chociażby dlatego że nie chciał nosić nazwiska ojca (Ozjasz Szechter - przed wojną członek KC Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy, po wojnie redaktor w partyjnym wydawnictwie "Książka i Wiedza" - inf. z książki "Wiara i wina" Kuronia). Nie będę polemizował ze stwierdzeniem że Michnik "Jest wybitnym intelektualsta i jedna z najwybitniejszych > postaci we wspolczesnej historii Polski" = ja po prostu się nie zgadzam, nie uważam go za intelektualistę. Oszołom i tyle. A jego spotkania z Jaruzelem, Kiszczakiem, Urbanem? Strawestuję chamską odzywkę Millera do Ziobry: "Panie Michnik, jest pan ZEREM!!!" A w PRL było wiele zła, ale i sporo dobrego. Nie było "Wyborczej", ale miliony Polaków miały pracę. Co ważniejsze Twoim zdaniem - utrzymanie setek tysięcy rodzin czy cela więzienna dla oszołomów pokroju Michnika? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wspolczujaca do Czytelnika IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.04.04, 10:20 bylam przekonana,ze jestes malolatem,ktoremu tatus na dobranoc serwuje taka wlasnie wersje historii PRL. Tymczasem jestes osoba dorosla, a nawet o dziwo wyksztalcona. Do tych glebokich prawd doszedles wiec samodzielnie. I jeszcze bardziej o dziwo,nalezales do UW,ukochanego dziecka Adama Michnika nazwanego przez Ciebie zerem...Nie jestes komuchem, ale PRL,najweselszy barak w obozie wyzej cenisz niz mocno niedoskonala lecz wolna III RP... Ktoz za Toba trafi niezalezny myslicielu wobec takiego bogactwa Twego intelektu i osobowosci?! Na pewno nie ja, prosta baba po zawodowce. A za rodzicow przepraszam,nigdy nie nalezy sie ich czepiac chocby dlatego, ze ich sobie nie wybieramy. Odpowiedz Link Zgłoś
iga53 Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat 24.04.04, 11:15 Moje gratulacje Czytelniku! Nie mam żadnych wątpliwości jakiej literatury się naczytałeś i rzeczywiście intelekt masz jak dzwon, skoro tak doskonale ją sobie przyswoiłeś. Michnik myśli samodzielnie, pewnie dlatego gorzej mu idzie. PRL był fantastycznym tworem, ale nawet on nie przewidywał zaocznych (czyt. więziennych) fakultetów. O Kuroniu nawet nie wspominam, w moich (i mam nadzieję, że nie tylko moich) oczach, swoją konsekwentną postawą broni się sam. Szkoda, że tytuł "nadwornego pisarza" masz w takiej pogardzie, dla Andrew Leppera byłyś nieoceniony. Może zastanów się jeszcze, bo wyraźnie się marnujesz na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
iga53 Do Czytelnika 24.04.04, 11:23 Moje gratulacje Czytelniku! Nie mam żadnych wątpliwości jakiej literatury się naczytałeś i rzeczywiście intelekt masz jak dzwon, skoro tak doskonale ją sobie przyswoiłeś. Michnik myśli samodzielnie, pewnie dlatego gorzej mu idzie. PRL był fantastycznym tworem, ale nawet on nie przewidywał zaocznych (czyt. więziennych) fakultetów. O Kuroniu nawet nie wspominam, w moich (i mam nadzieję, że nie tylko moich) oczach, swoją konsekwentną postawą broni się sam. Szkoda, że tytuł "nadwornego pisarza" masz w takiej pogardzie, dla Andrew Leppera byłyś nieoceniony. Może zastanów się jeszcze, bo wyraźnie się marnujesz na tym forum. PS. Swój list nie bez powodu kieruję do Ciebie dwukrotnie, prawda powtarzana lepiej się utrwala! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Re: Do Igi53 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.04, 17:19 Kiedy Michnik myśli samodzielnie? W basenie u Urbana? Co ten oszołom zrobił dobrego dla Polski poza wydawaniem ogłupiającego brukowca pozującego na poważną, opiniotwórczą gazetę? Odpowiedz Link Zgłoś
iga53 Do Czytelnika raz jeszcze 24.04.04, 17:46 Czytelniku Drogi, Nie lekcewazyłabym basenu. W końcu, gdyby nie woda, Archimedes nie miałby szans na swoją Eurekę. A mówiąc poważnie, najbardziej boję się tych, co robią coś dla Polski (bo wtedy wiem, że w d. dostanę ja), niech już lepiej robią dla siebie. Natomiast nie mogłeś nie zauważyć, że od jakiegoś czasu masz prawo wyboru i możesz czytać to, na co masz ochotę, więc na brukowiec Michnika nie jesteś skazany. Czyżbyś zapomniał (bądź nie wiedział wcale), że m.in. Jemu do zawdzięczasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Re: Do Czytelnika raz jeszcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.04, 00:11 Gazety strach czytać. Oprócz wyborczej jest jeszcze inne badziewie np. tabloidy epatujące skandalami czy neofaszystowski śmieć "nasz dziennik", nie biorę do ręki bo musiałbym się zaraz myć ;) a zdrowiej kąpać się w Wiśle niż w szczynach urbana ;) i nie przeginajmy żeby pisać "Jemu" (dużą literą!) w odniesieniu do Michnika hahahahah a w ogóle to oszołom czystej wody, wystarczyło popatrzeć na tę całą komisję - co sprowokował Adaś swoimi enuncjacjami? Przecież on tam występował jak nie przymierzając Kuba Wojewódzki. Michnik wobec przesłuchujących go posłów (szczególnie tych młodszych) zachowywał się po prostu jak ostatni cham. A to, że siedział w więzieniu, chwały mu nie przynosi. Mógł się zachowywać normalnie, a nie bawić się w rewolucjonistę. Odpowiedz Link Zgłoś
iga53 Do Czytelnika raz ostatni 25.04.04, 12:04 Czytelniku! Poziomem Swoich (zauważ, że również z dużej litery) argumentów zamykasz wszelką dyskusję. Pozostaje mi tylko pozdrowić Cię serdecznie. Iga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilia Re: Do Czytelnika IP: 81.210.102.* 27.04.04, 18:51 Oj, biednyś, ty, Czytelniku, biedny. Żal mi cię. Naprawdę. Ta twoja mgła, przez którąpatrzysz, utrudnia ci widzenie. Przetrzyj trochęte patrzałki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Re: Do Emilii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.04, 23:36 Oj, biednaś, ty, Emilio, biedna. Żal mi cię. Naprawdę. Ta twoja mgła, opary unoszące się z bełkotu "Wyborczej", przez którą patrzysz, utrudnia ci widzenie. Przetrzyj trochęte patrzałki. Michnik = oszołom, mitoman, megaloman. Wyznawca spiskowej teorii dziejów ("grupa trzymająca władzę" - zdaniem tego wariata Polską rządzą Czarzasty, Kwiatkowski i Jakubowska). Polska jest mu obojętna, ośmieszanie i opluwanie kraju, w którym mieszka, to dla niego normalka, o ile może na tym zarobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodzio Re: Do Emilii IP: *.acn.waw.pl 01.05.04, 22:50 Rydzyk Ci chyba płaci za te entelegentne wynurzenia? Nie bredź chłopie, nie bredź! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodzio Re: Do Emilii IP: *.acn.waw.pl 01.05.04, 22:57 I, nie dczytałem nawet. A właściwie nie zwróciłem uwagi. Michnik wariat? Taki przytomny i precyzyjny umysł? Wariata z niego usiłował zrobić niejaki... nie pamiętam nawet nazwiska... Przecytaj koniec "Dziejów Gonoru w Polsce" Michnika, ostatnie podziękowanie. Jego adresatem był jakiś młody, ambitny i przygłupiasty ubek w stopniu porucznika(podporucznika? - tez nie pamietam). Może to Ty? Bo później wariata z Michnika już nikt nie robił. Ja przynajmniej nie slyszałem, by znalazł się taki głupek. A tu widzę, patrzę, czytam... I wreszcie się jędza ujawniła. Wyrazy ubolewania:((((((((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Re: Do Włodzia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.04, 00:12 pojawił się na forum nowy michnikofil o imieniu (ksywie) Włodzio... w końcu nie wytrzymam i bluznę: Za co właściwie, kurwa, tak tego jąkałę kochacie? Za to, że robi wszystkim wodę z mózgu? kim on właściwie jest? karierowicz, oszołom, ćwierćinteligent, taki Kuba Wojewódzki dla snobów. Kompleks na tle ojca - żydowsko-ukraińskiego komunisty (przedwojennego, a więc niewątpliwie ideowego - czego o aferzystach z SLD nie można powiedzieć). Nie znoszę typków, którzy się wstydzą swoich rodziców - a sądzę, że ojciec Michnika był przyzwoitym człowiekiem (stąd tak rzadko o nim słyszymy). a z rydzykiem mnie nie porównuj, tego ziejącego nienawiścią hochsztaplera powinno się deportować na Białoruś bez prawa wstępu do Europy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodzio Re: Do Włodzia IP: *.acn.waw.pl 14.05.04, 17:28 Pan tak cudownie mylisz pojecia, ze ino zamknac te bezprzedmiotowa 'dyspute'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodzio Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat IP: *.acn.waw.pl 01.05.04, 22:47 Czytelnik, Ty nie na kacu albo co? Coś Ci pod sufitem pieprznęło, niechybnie:( Odpowiedz Link Zgłoś
micaela Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat 22.04.04, 16:35 Gombrowicz nie, Konwicki nie, a reszty nie czytałam... Odpowiedz Link Zgłoś
kameleon01 Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat 22.04.04, 21:59 Żeromski moim zdaniem nie taki zły, specyficzny raczej chłopi Rejmonta -znakomite Siękiewicz-chyba faktycznie dla nastolatków niczym ksiżki Karola Maya ze współczesnych hmm Masłowskiej z przekory nie czytałam ale mnie korci Pilcha odbieram jako literaturę typowo męską tz "ja zrozumiałem jak kobieta jest skonstruowana mnie czytajcie" Gratkowskiej nie toleruje Grocholi nie czytałam, odebrałam ją jako coś typu Joanna Chmielewska i szerokim łukiem ominełam. w sumie chyba jednak Gretkowska najsłabsza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olka Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.04, 09:56 Masłowska, Pilch,Gretkowska - najgorsi. Właściwie trudno ich nazwać pisarzami. Chory bełkot. Odpowiedz Link Zgłoś
iga53 lekko nie na temat 23.04.04, 10:40 Prześledziłam dotychczasową dyskusję i myślę sobie, że o tym, czy Pilch, Gretkowska, czy inna Grochola zasłużą na miano pisarzy (na razie bez przymiotnika) pokaże czas. W okresie mojej młodości (okropnie to brzmi) "kultową" książką były "Kamienne tablice" Żukrowskiego. Oba tomy pochłonęłam w weekend (choć wtedy to się jeszcze tak nie nazywało). Niedawno przyczytałam je ponownie. Zgroza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.04, 11:22 1) Wiesław Myśliwski (nominacja za "Kamień na kamieniu", szczególnie pierwsze 50 stron tego gniota - dywagacje chłopka nt. wysokości nagrobka, brrrrrrr;) 2) Zofia Nałkowska (nominacja przede wszystkim za "Granicę" - powieścidło krytykowane już w latach 30-tych za fałsz psychologiczny; poza tym "Medaliony" - epatowanie makabrą przez osobę piszącą o rzeczach, których nie widziała, tego się nie da czytać brrrrrrrrrrrrrrrr) 3) Manuela Gretkowska (kobieta o 2 łechtaczkach szukająca faceta o 2 penisach itd. badziewie - każda kolejna powieść coraz gorsza) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodzio Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat IP: *.acn.waw.pl 01.05.04, 23:01 Myśliwski uchodzi za klase europejską, i nic na to nie poradzę. Tak mówią na mieście, i na inszych miastach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.04, 00:03 Myśliwski za klasę europejską? cha cha cha!!! jaką Europę masz na myśli? chyba wyłącznie geograficznie pojmowaną - włącznie z Łukaszenką ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodzio Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat IP: *.acn.waw.pl 14.05.04, 17:31 Nie gadam z Wasciem, i juz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.04, 19:37 ja z tobą też, klonie Michnika (dla niezorientowanych: Adaś 'Rywingate' Michnik, naczelny gadzinówki dla nierozgarniętych Polaczków, synalek komunistów, oszołom, bohater antykomunistycznego ruchu oporu zwalczającego państwo polskie w latach 60-70-80- tych, recydywista parokrotnie karany (ogólem 6 lat na państwowym wikcie), po 1989 biznesmen, mitomat i megaloman, kumpel Urbana, Jaruzela i Kiszczaka; z wiekiem pogrąża się w paranoi (urojenia wielkościowe, spiskowa teoria dziejów). Jego zdaniem Polską rządzą: Czarzasty, Jakubowska i Kwiatkowski. No comments!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelnik Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.04, 11:24 Nie wspominam o Grocholi, Masłowskiej, Szwai, Dunin i innych wspominanych tu współczesnych pisarkach, bo po prostu ich nie czytałem. Współczesna literatura polska mnie po prostu nie pociąga - wystarczyło mi to, co usłyszałem w odcinkach w radiu. Szkoda czasu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madzia Wiśniewski- nienawidzę drania ntx IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.04, 11:33 Odpowiedz Link Zgłoś
lecytyna Re: Wiśniewski- nienawidzę drania ntx 23.04.04, 12:38 a ja mam go gdzieś, ale to jego słynne dzieło to naprawdę szczyt grafomaństwa:)) Jak to możliwe, że takie rzesz ludzkie się tym zachwycają? To można czytać jeśli ma się potrzebę przeżywania zażenowania estetycznego (i wszelkiego innego). Polecam masochistom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Kozlowska Dlaczego "dran"? IP: *.sympatico.ca 24.04.04, 03:00 Re: Wiśniewski- nienawidzę drania ntx Podziwiam za to co czytalam - bardzo ludzkie. Jesli to grafomanstwo - to ja to rozumiem i chce. Lubie cos normalnie i po ludzku. Lapanie grafomansko za serce - czemu nie? Gretkowskiej nie zmoglam - nawet tytulu nie pamietam chociaz jakis najslawniejszy mial byc. Mnostwa ksiazek nie dalam rady dokonczyc. Autorow i tytulow nie warto bylo zapamietac wiec nie podam. Pamietam bardzo negatywnie (tez nie skonczylam) Chmielewskiej "wypadek przy pracy" czyli Ladowanie w Garwolinie. Biedna - chyba na gwalt potrzebowala pieniedzy a terminy ja gonily... Inne jej ksiazki wplywaly na mnie relaksujaco, chociaz moze to nie jest ta literatura przez duze L. A co jest przez L? To, czego nie mozna zrozumiec lub to, co wladza uzna za wartosciowe i zaleci wydanie lub ulatwi zdobycie pieniedzy na druk? Czy najgorszy to ten, ktory trafil pod strzechy (do szkol)i przewrocil w glowie maluczkim czy taki co trafil a nie przewrocil? Odpowiedz Link Zgłoś
lecytyna Re: Dlaczego "dran"? 24.04.04, 10:58 Gość portalu: Anna Kozlowska napisał(a): > Re: Wiśniewski- nienawidzę drania ntx > > Podziwiam za to co czytalam - bardzo ludzkie. Jesli to grafomanstwo - to ja to > > rozumiem i chce. Lubie cos normalnie i po ludzku. Lapanie grafomansko za > serce - czemu nie? no właśnie i tu widać jak ludzie się rożnią :))) dla mnie to wcale nie było normalne i ludzkie a zupełnie nienaturalne i wymyślone, ten facet nie ma pojęcia o kobietach albo ja nie jestem kobietą (możliwe, bo dzis w sklepie pani mowi do mnie:"słucham panią, o przepraszam - pana" :))) Jak widać każdy odbiera inaczej:))) I dobrze! Taka dyskusja jak ta rzeczywiście do niczego nie prowadzi ale można sie dowiedzieć co sie komu podoba czy nie. I tyle:) Ja bardzo emocjonalnie traktuje tę lekture bo została mi przedstawiona jako cud, niezwykłej urody i własnie za serce łapiący przez bliską mi osobę a stała sie rozczarowaniem koszmarnym- 'jak on może to tak odbierać skoro ja odbieram całkowicie odwrotnie?' no i rzeczywiscie okazalo sie, że zbyt róznie odbieramy różne rzeczy:) A "Polka" Gretkowskiej nie była taka zła! co mówicie? Innych rzeczy nie czytałam bo odstraszyła mnie "podwójna łechtaczka".;) A Grochola całkiem sympatyczna:) czy to nie troszkę snobizm pomstować na wszystko co cieszy sie powodzeniem??? Nikt nie napisał DLACZEGO te Grochole itp są takie beznadziejne. Są beznadziejne bo się dobrze sprzedają?? No tak, a my to "mamy gusta wysmakowane", nie wypada czytać tego a tym bardziej z przyjemnością;) My to Prousta czytujemy w autobusie do pracy! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata C. Re: Dlaczego "dran"? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 30.04.04, 12:18 Najgorszy pisarz... wszyscy, którzy przegadują od Reymonta począwszy, na Masłowskiej skończywszy. Wiśniewski? Niezła książka jak na literaturę popularną. Oczywiście wszystko zależy od naszych doświadczeń, ja się troche z nią identyfikowałam, choć momentami zbyt ckliwa. A w autobusie na uczelnię w istocie czytam Prousta. Bynajmniej nie ze snobizmu! Momentami też przegadany, ale w jakim stylu(brawa dla Boya za przekład)!;) I zwasze rekompensuje te dłużyzny genialnymi spostrzeżeniami z pogranicza egzystencjalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gerka Re: Dlaczego "dran"? IP: *.net 14.05.04, 16:06 Przeczytałam Grocholę 'Ja wam pokażę".Brak jakiejkolwiek fabuły,żaden z dowcipów mnie nie rozśmieszył,styl prosty,nudna.A lubię obyczajową,kobiecą literaturę.To jest dno dna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tr Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat IP: *.kalisz.dialup.inetia.pl 24.04.04, 02:46 jerzy Pilch -- Rasputin Władimira Putina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat IP: *.kabel.telenet.be 24.04.04, 07:15 Nie czytajac wszystkich wypowiedzi uwazam ,ze najgorsi pisarze pochodzili z moich lektur szkolnych (oprocz Sienkiewicza i Mickiewicza ktorym oddaje honor a Mickiewiczowi nie za "Pana Tadeusza ale za " Krzyzakow " , ktorych przerabialam w podstawowce Od dziecinstawa kochalam ksiazki i czytalam , czytalam a w miedzyczasie musialam przerobic jakas beznadziejna polska lekture z wielkim moralem .... Eliza Orzeszkowa i Zeromski dobili mnie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zatroskana Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat IP: *.net.autocom.pl 24.04.04, 11:29 Biedne Dziecko, A do jakiej Ty szkoly chodzilas, ze Krzyzakow Mickiewicza kazali Ci czytac. Serdecznie wspolczuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilia Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat IP: 81.210.102.* 27.04.04, 18:58 Do X - przepraszam, ale na co ty przerabiałaś te lektury? Co z nich zostało po "przerobieniu"? Kiepsko to widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Padre Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.04, 22:56 Chyba jednak cała literatura wypromowana przez prasę w latach 90tych i 00wych to jedna wielka makulatura. Ale może być przydatna np. do uszczelniania okien na Białorusi. Niektórym myli się promocja z literaturą. Gdyby Gazeta za radą Pilcha nie drukowała Masłowskiej codziennie przez dwa miesiące nikt by tego bełkotu nie wziął do rąk. Ale na tym polega ta zabawa. Najpierw promuje się "pisarza" a potem z niego się żyje. Był taki film amerykański o pisarzu miesiąca. Gość wie, że za chwilę przyjdzie po nim następny i nikt o nim nie będzie pamiętał więc doi kasę przez ten miesiąc na maksa. Tyle że tam, w odróżnieniu od naszego rynku takie numery jak Masłowska, Pilch czy wszystkie te psueudofeministyczne banialuki Krysi Kofty, Gretkowskiej czy innej Treli by nie przeszły. To wogóle nie jest literatura! To to, nawet nie może startować w konkurencji na najgorszego pisarza. Po za wszystkim ostatecznym wreyfikatorem jest chyba czas. W związku z tym najgorszymi pisarzami są ci którzy nie zostali wogóle tu wymienieni, ponieważ.... wszyscy o nich zapomnieli. Ale na samym dnie piekła, w ostatnim sraczu na lewo na pewno znajdziemy takie nazwiska jak Żukrowski, Machejek, Putrament. Pozdro! Odpowiedz Link Zgłoś
iga53 do El Padre 25.04.04, 12:20 W tym co piszesz jest sporo racji, kłopot w tym, że tylko ten rodzaj "literatury" dobrze się sprzedaje, więc zachodzi podejrzenie graniczące z pewnością, że jeśli już, to tylko to jest czytane. Jeśli dodasz do tego ogólne wskaźniki czytelnictwa, będziesz miał właściwy obraz poziomu tegoż. Może więc jeszcze przyjdzie nam podziękować tym "twórcom", że dzięki ich krwawicy, choć w niewielkim stopniu, wtórny analfabetyzm w tym pięknym kraju z dostępem do morza, został ograniczony. Z należnym szacunkiem i nie bez sarkazmu (bo lasu jednak szkoda). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Padre Re: do El Padre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.04, 16:20 Z polskimi pisarzami jest kłopot. Dobry pisarz, dla mnie, to taki który podejmuje próbę stworzenia spójnej, indywidualnej i porywającej nowej poetyki. To bardzo trudne. Obawiam się, że my nie mamy charakteru i cierpliwości żeby usiąść i poświęcić na to parę lat życia. Trzeba zarobić na nowy samochód, apartament w stolicy, czy młodą dupę (to ostatnie wyrażenie jest Pilcha). A w związku z tym trzeba pisać szybko i popularnie. (Mówiąc w skrócie zamiast robić film zróbmy telenowelę. Kasy więcej, a "prawie" to samo) Może trzeba ruszyć do kraju w którym czas płynie wolniej i nie ma takiego parcia na ekran. Gombrowiczowi to posłużyło. Nie wiem, czy uwikłany w nasze piekiełko polityczno towarzyskie napisałby to co napisał. Albo trzeba być całkowicie niezależnym od sądów innych i iść pod prąd jak Witkacy. Reszta to jest lepsze lub gorsze badziewie. O wiele lepiej jest z naszymi poetami. Tutaj znalazłoby się naprawdę kilkunastu na światowym poziomie, choć większość, jak Leśmian czy Liebert nie do przetłumaczenia. A co do analfabetyzmu, to mam wątpliwości czy to nie kolejny argument wydawców szantażujący czytelników w stylu "Jak na garbatego to ujdzie. Nie mamy nic lepszego, więc uznajcie, że to jest niezłe. Nie zawracajcie dupy i po raz piąty do Nagrody Nike zgłaszamy Pilcha " . Tym bardziej, że nie idzie za tym obniżenie cen książek. Czy to dobrym i moralnym jest wciskać ludziom taką tandetę i nazywać ją literaturą? Odpowiedz Link Zgłoś
iga53 do El Padre raz jeszcze 25.04.04, 23:14 Cóż, nic dodać, nic ująć. Mogę się tylko pod tym podpisać. A, "czy to dobrym i moralnym jest wciskać ludziom taką tandetę i nazywać ją literaturą?" - to pytanie czysto retoryczne i temat na całkiem inne opowiadanie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wjesio Sienkiewicz 25.04.04, 13:53 Jako pisarz moze i wspanialy, jako pisarz polski chyba najgorszy, gdyz posial tak wiele mitow o polskiej przeszlosci, tak bardzo zdeformowal polska tozsamosc i odwiodl ja od historycznych prawd, stworzyl tak silny grunt dla polskiego szowinizmu, ze dzis nadal wspolczesne pokolenia nie potrafia odnalezc miejsca Polakow w rzeczywistosci adekwatnego do dziejowych zaleznosci, zyjac wylacznie pretensja i poczuciem krzywdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belle Żeromski IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.04.04, 12:20 Żeromski, zdecydowanie najgorszy jest Żeromski. Grafoman podszyty perwersją ( chociaż ten termin zawiera zbyt wiele w sobie intelektu i wyrafinowania jak na niego)i w dodatku z nutą polskiego patriotyzmu w wersji raczej żenadnej. Fakt, że jego książki figurują w kanonie lektur, ośmiesza tylko nasze szkolnictwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Papamobile Autor "Tryptyku rzymskiego"!!! IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 26.04.04, 14:54 A czytaliście "Tryptyk rzymski"? To dopiero paw! Jest to nawet gorsze od "Przed sklepem jubilera", gadanina nieprawdopodobna. A w samej Polsce sprzedało się podobno ponad 100000 egzemplarzy. Ciekawe, czy ktoś z nabywców przeczytał tego gniota do końca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sphinx's Sphincter Grafoman, antysemita, rasista i ogolnie bydle... IP: *.firestartercreations.com, / *.icm.edu.pl 27.04.04, 22:03 ...Ziemkiewicz R. - zdecydowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
zorianx Re: Grafoman, antysemita, rasista i ogolnie bydle 29.04.04, 19:39 ... rozumiem Sienkiewicz, Żeromski, Ian Pablo II, a Ziemkiewicz ''Grafoman, antysemita, rasista i ogolnie bydle'' choć tu myślałem że chodzi o kogoś innego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bo Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat IP: *.dialup.nuria.telefonica-data.net 29.04.04, 21:09 U mnie rowniez wygrala plebiscyt pani Grochola ze swoim zenujacym stylem silacym sie na dowcip Odpowiedz Link Zgłoś
zorianx jak to dobrze, że czytuję głównie ksiązki history 29.04.04, 22:06 -czne i popularnonaukowe:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nowy porządek!!! Re: Najgorszy polski pisarz ostatnich stu lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.04, 16:14 Agitacyjna propagandówka lewic liberalno-lackiej na Wilkopolskę - Małgrzata Macierewicz, obecnie przeszła na mistycyzm szwedzki*. Autorka powieści politycznych wzywających do głosowania na michnikorobów z Platformy, SLD i Ligii Polskich Rodzin**. ========= * J.R.Nowak, "Małgorzata Macierowicz w hełmie Odyna", "Nasz Dziennik" 1 V 2004. ** Nazwana na część Ligii Winnicjusz, mediewistki staropolskiej opisanej przez Henryka Sienkiewicz w "Quo vadis"? - nagroda Nike 1905. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ida Co za beznadziejne pytanie... IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 15.05.04, 00:41 Tak jak głupie pytanie,tak zestaw głupich odpowiedzi..Niestety potwierdza się stara prawda,że Polak to krytykant.Tylko do tego jest zdolny.Śmiać mi się chce ,jak lekko tu traktuje się chociażby H.Sienkiewicza. A ruszcie wy swoje tępe mózgownice Polaczkowie.. Proszę bardzo..Tylko jakoś nowego QVo Vadis nie widać,prawda??Zadufane w sobie miernoty.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mór Jókai Re: Co za beznadziejne pytanie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.04, 01:06 dokładnie, stado krytykantów- oszołomów krytykanci niczego nie osiągną - dlatego tylko ci PL osiagaja sukcesy światowe, co się odcinają od polskiego piekiełka wzaejemnch waśni i swarów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adas Re: Co za beznadziejne pytanie... IP: *.katowice.msk.pl / 81.219.117.* 16.05.04, 16:03 Wszyscy "najwybitniejsi" polscy pisarze odcinali się od polskich waśni i sporów: i Prus i Gombrowicz i Sienkiewicz i Reymont i Konwicki i Andrzejewski. A nawet Conrad - to bodaj Orzeszkowa miała do niego pretesje, ze się wynarodowił.... No i polscy pisarze odnoszący sukces na świecie, są ich setki, nie; tysiące. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adas Re: Co za beznadziejne pytanie... IP: *.katowice.msk.pl / 81.219.117.* 16.05.04, 15:58 Pytania nigdy nie są bezsensowne. Odpowiedzi bardzo często - patrz dwa poprzednie posty. Sienkiewicz to "pierwszorzędny pisarz drugorzędny", jeśli chodzi o literaturę i bohater wszystkich Polaków jeśli chodzi o politykę. To, że kiedyś coś napisał, w tej chwili ma drugorzędne znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
joasia-ja Re: Co za beznadziejne pytanie... 16.05.04, 19:17 ekchm.... moze ty jestes nowa Orzeszkowa/ ;-) prawdziwa cnota przeca sie krytyk nie boi...no wiec po co te nerwy/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sankiulota ROZPRAWA ! IP: *.aster.pl 16.05.04, 16:45 Wicie co, moje kochane robaczki ? Ja ostatnio zaczytuję się w dziełach Balzaka i Stendhala, dzięki nim można zrozumieć ludzi, a i portrety psychologiczne przedstwionych postaci wydają się bliskie i znajome... Co do pisarzy przeze mnie nielubianych, to wymienię GRetkowską i Grocholę. No cóż... historia oceni i dzieła tych pań, więc za 20,30 lat dowiemy się czy rzeczywiście ich literatura zasługuje na miano wysokiej. Ja ich dzieł nie lubię, nie trawię, nie ukłądają mi się dobrze na wątrobie... Ale cóż... Ile ludzików, tyleż opinii, więc nie będę walczyć z sympatiami rodaków... Odpowiedz Link Zgłoś