patrycja85g 23.04.04, 19:47 Myślę by zdawać na studia slawistyczne polsko-bohemistyczne na UAMie. Czy ktoś może mi polecić z literatury czeskiej by się przygotować? Albo w ogóle jakiegoś dobrego, czeskiego pisarza. Będę wdzięczna. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sky81 Re: Czeska literatura 23.04.04, 21:13 Przede wszystkim polecam Kunderę!!! "Nieznośna lekkość bytu", "Żart" i wiele innych świetnych książek. Poza tym Hrabal, Oto Pavel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: itek Re: Czeska literatura IP: *.pomorzany.v.pl 23.04.04, 21:39 Czy Kundera to rzeczywiscie pisarz czeski?? Odpowiedz Link Zgłoś
mroovechka Re: Kundera 23.04.04, 22:04 Oczywiście. Nawet Hrabal o nim wspomina w Listach do Kwiecieńki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: itek Re: Kundera IP: *.pomorzany.v.pl 23.04.04, 22:19 To ma byc dowod?? Jezeli Dabrowska wspominala gdzies o Conradzie tzn., ze on byl pisarzem polskim?? Odpowiedz Link Zgłoś
zielona_herbata Re: Kundera 23.04.04, 22:38 faktycznie dowód sredniej jakości :P ale Milan Kundera jest Czechem ! PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
mroovechka Re: Kundera 23.04.04, 22:58 Gość portalu: itek napisał(a): > To ma byc dowod?? Jezeli Dabrowska wspominala gdzies o Conradzie tzn., ze on by > l > pisarzem polskim?? Pewnie, że to nie jest dowód. No chyba, że ktoś by sobie zadał trud i przeczytał Listy do Kwiecieńki to może by się dowiedział w jakim kontekście Hrabal wspomina Kunderę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: itek Re: Kundera IP: *.pomorzany.v.pl 23.04.04, 23:29 Z prostego faktu,ze ktos urodzil sie w Czechach nie wynika automatycznie, ze jest pisarzem czeskim.A Hrabala w to nie mieszalbym. Odpowiedz Link Zgłoś
otto_1 Re: Kundera 24.04.04, 17:58 > Z prostego faktu,ze ktos urodzil sie w Czechach nie wynika automatycznie, ze > jest pisarzem czeskim.A Hrabala w to nie mieszalbym. Bo to wszystko Żydy, panie. Odpowiedz Link Zgłoś
inblanco Re: Kundera 18.05.04, 20:11 Gość portalu: itek napisał(a): > Z prostego faktu,ze ktos urodzil sie w Czechach nie wynika automatycznie, ze > jest pisarzem czeskim.A Hrabala w to nie mieszalbym. Czyli to, że mieszka teraz we Francji czyni go od razu pisarzem francuskim? Owszem, kilka ostatnich książek napisał po francusku, ale co z "Zartem", "Nieznościa lekkoscia bytu", "Zycie jest gdzie indziej" "Walc pożegnalny" "Księga śmiechu i zapomnienia" ? Moze potrzebna jest jakas cezura, ale chyba nie należy od razu wyrzucac Kundery z historii literatury czeskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: itek Re: Kundera IP: *.pomorzany.v.pl 18.05.04, 21:55 Z Kundera jest troche tak jak z Nabokovem (Lolita przeciez nie nalezy do literatury rosyjskiej!). To bardzo duzo, ze 1-pisze we Francji,2-mieszka we Francji oraz, ze 3-nie odwiedza Czechy. To jego wybor i jego prawo. A kontynuujac watek to nie przypadek, bo nawet te czeskie powiesci sprzed 30 lat (ktore wymienilas) sa w moim przekonaniu bardziej francuskie (pisane mocno pod wplywem literatury francuskiej) niz czeskie. Odpowiedz Link Zgłoś
inblanco Re: Kundera 19.05.04, 17:21 A dla mnie wymienione wcześniej powiesci Kundery sa właśnie na wskros czeskie. Są kwintesencja - czegos co na wlasny uzytek moglabym okreslic - kwintesencja stylu czeskiego, np.: tragikomizm czy dostrzeganie seksualnosci czlowieka. Kundera, piszący już po francusku moim zdaniem "wygładza" swoje powiesci, staje sie coraz bardziej filozofem i ... moim zdaniem coraz bardziej nijaki. Nie wiem, jak ocenię "Niewiedzę" - jeszcze jej nie czytalam, ale francuskojęzyczny Kundera nie zrobił na mnie jeszcze takiego wrażenia, jak Kundera czeskojęzyczny. A że nie odwiedza Czech? No cóż, nikt nie jest prorokiem we własnym kraju. Nie wiem, jak jest w przypadku Kundery, ale pamietam jaki smrodek ciągnął się za Hrabalem: Czesi nie mogli mu zapomnieć tego, że nie zszedł do podziemia literackiego i publikował w państwowych wydawnictwach. Wyciągali jakieś brudy "polityczne". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: itek Re: Kundera IP: *.pomorzany.v.pl 19.05.04, 18:41 Dla mnie kwintesencja czeskosci w literaturze sa Hasek,Capek,Hrabal,Pavel,Deml. Kundera bardzo silnie jest spokrewniony z oswieceniem francuskim oraz duzo zawdziecza xx wiecznej literaturze niemieckojezycznej . Wiele o tym zreszta napisal (po francusku). Dostrzegam w tworczosci Kundery ostentacyjne zblizenie do kultury francuskiej jak rowniez ostentacyjne oddalenie od kultury czeskiej (przejawiajace sie chocby w tak banalnej rzeczy, ze jego protagonisci wola pic wino niz piwo- wino jest oznaka wyzszej kultury). Zreszta wiecej jest tego typu przykladow. Niemniej kazdy ma prawo do subiektywnej oceny, ktos moze twierdzic ze Nabokov to pisarz rosyjski, ktos inny, ze Conrad to pisarz polski, a Kundera, ze to oczywiscie pisarz czeski :) Odpowiedz Link Zgłoś
otto_1 Re: Kundera 19.05.04, 21:43 Chyba jednak przesadzasz. TRudno wykazac jakiekolwiek związki twórczosci Conrada z Polską, podobnie z Nabokovem czy Kosińskim. A u Kundery - język, realia, bohaterowie, aktualne (wówczas) kwestie polityczne - to mało? Mrożka też nazwiesz Meksykaninem - zresztą Mrożek chyba jest bardziej kosmopolityczny niż wczesny Kundera. PS. Na Moravach (a Kundera chyba z Morav) wino jest równie popularne jak piwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: itek Re: Kundera IP: *.pomorzany.v.pl 19.05.04, 21:55 To ty chyba Conrada nie czytales!! Nie mowiac o Nabokovie. Wszystko co bylo czeskie u Kundery sprzed 30 lat bylo rowniez drugorzedne. Podstawowe problemy jego tworczosci odnosza sie do tworczosci pisarzy francuskiego oswiecenia (np.Diderot) oraz xx literatury niemieckojezycznej (Musil,Broch). Mrozka prosze nie mieszac.Gombrowicza rowniez.Prosze sie skupic na autorach, ktorzy zmienili jezyk.Arcyciekawy jest przypadek Brodskyego piszacego w pozniejszej fazie po angielsku ale i po rosyjsku. PS.Tak sie sklada ze u Kubndery pije sie wylacznie francuskie wina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: itek Re: Kundera IP: *.pomorzany.v.pl 23.04.04, 23:43 Zbyt duzy trud kosztowalo Cie widac przeczytanie ksiazeczki Hrabala bo na samodzielne myslenie brak juz Tobie sil. I poza tym wspolczuje jesli czytasz ksiazeczki zeby sie dowiedziec pewnych rzeczy- lepiej zogladaj wiadomosci lub czytaj prase- tam wiadomosci wiecej i myslec nie trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
facecja Re: Kundera 18.05.04, 17:57 Gość portalu: itek napisał(a): > To ma byc dowod?? Jezeli Dabrowska wspominala gdzies o Conradzie tzn., ze on by > l > pisarzem polskim?? Jeżeli mówisz o Josephie Conradzie, autorze "Lorda Jima" - to kulą w płot - on akurat byl z pochodzenia Polakiem - Józef Teodor Konrad Korzeniowski. Tak więc jak chcesz już kogoś obrażać, jak kilka postów niżej, to radze uzupełnić wiedzę. Szczerze mówiąc nie wiem, czy Milan Kundera jest z pochodzenia Czechem, ale skoro wielu Polaków słysząc - "czeska literatura" mówią: "nieznośna lekkość bytu", to znaczy, że przykład sky81 jest trafny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czapski Re: Czeska literatura IP: *.utp.pl 23.09.04, 08:13 urodzil sie w Czechach wiekszosc ksiazek napisal po czesku wiekszosc ksiazek ma za miejsce akcji CZechy a bohaterow CZechow w ksiazkach nawet pisanyhc po francusku nadal temat CZech jest glowynm motywem - Niewiedza Odpowiedz Link Zgłoś
preacher Re: Czeska literatura 18.05.04, 12:42 życie jest gdzie(ś?:) indziej Kundery Odpowiedz Link Zgłoś
martini_very_bianco Re: Czeska literatura 24.04.04, 00:20 Ota Pavel "śmierć pięknych saren", z 5 lat temu wydane, przez muzę albo świat książki Czyste radości mojego życia, ale nazwisko autora właśnie przed chwilą wyleciało mi z głowy. Problem w tym, że nie wiem, czy powyżsi panowie to Czesi, czy Słowacy Powodzenia na zajęciach z scs-u! Odpowiedz Link Zgłoś
sky81 Re: Czeska literatura 24.04.04, 10:03 "Oto Pavel" - tak, właśnie o "Śmierć pięknych saren" mi chodziło, innych nie czytałam. Chciałam ci jeszcze polecić pewnego poetę... Jaroslav Seifert!!!! Mam w domu tomik wierszy "Być poetą - wybór liryki" wydany przez Państwowy Instytut Wydawniczy. Wiele tematów opisanych w tak inny sposób. Polecam Odpowiedz Link Zgłoś
twarda_trawa Re: Czeska literatura 24.04.04, 11:14 Ota Pavel "Śmierć pięknych saren" Niezła literatura. Proponuję też Ladislava Fuksa "Wariacje na najniższej strunie". Jeżeli czytelnik lubi takie klimaty. Miłego weekendu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdanka Re: Czeska literatura IP: 62.233.181.* 24.04.04, 11:34 Fuks ,ale raczej "Palacz zwłok" na początek. Można ładnie połaczyć z historią Czech w przededniu II Wojnu Światowej. Odpowiedz Link Zgłoś
lahliq Re: Czeska literatura 26.04.04, 14:48 Chyba jednak lepiej zacząc od "Wariacji..." i "Nieboszczyków na balu", wydaje mi się, że po tej lekkeij lekturze można przejśc do "Śledztwo prowadzi radca Heumann" a "Palacza zwłok" zostawić na prawie sam koniec (reszty książek L.F. nie udało mi się jeszcze dostać). Sądzę, że w ten sposób najbardziej można docenić tego znakomitego pisarza. "Palacz zwłok" jest tak niesmaowitą książką, że nadaje się wyłącznie na deser, jako zwieńczenie obcowania z tym autorem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dortu Re: Czeska literatura IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.04, 20:11 Dodam jeszcze Vladimira Parala, trochę już chyba zapomnianego, a szkoda. Ostatnia jego pozycja ukazała się u nas chyba we wczesnych latach 80. Na podstawie jego utworów można odtworzyć ukazaną w nieco krzywym zwierciadle mentalność czeskiego społeczeństwa z lat późnego socjalizmu. Polecam! Odpowiedz Link Zgłoś
otto_1 Re: Czeska literatura 25.04.04, 20:19 No i Jachym Topol, choć jeśli ktoś szuka typowo czeskich klimatów, to srodze się rozczaruje. BTW, chcesz zdawać na bohemistykę, nie znając żadnego czeskiego pisarza, dobrze zrozumiałem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tamaryszek Re: Czeska literatura IP: 158.194.194.* 27.04.04, 10:52 Nie zapomnij o Hrabalu (mogą to być np. "Pociągi pod specjalnym nadzorem")no i oczywiscie o Haszku ("Przygody dobrego wojaka Szwejka"). Kundera moze i pisze czasem po francusku, ale po przeczytaniu "Zartu", "Nieznośnej lekkości bytu" czy "Niewiedzy" Czesi maja prawo uważać go za czeskiego pisarza. Lekturę L.Fuksa radzę Ci zacząć od "Myszy Natalii Mooschaber" (jesli zrobilam bład w tytule, to przepraszam), świetnej antyutopii. Możesz jeszcze sięgnąć po "Inwazję jaszczurów" Czapka i "Kapryśne lato" Vańczury. A z najnowszych, "Siostra" czy "Nocna praca" Topola i "Kwestionariusz" Gruszy. Miłej lektury. I radze Ci- na pierwszy ogień Kundera. Odpowiedz Link Zgłoś
karodzaj Re: Czeska literatura 01.05.04, 13:52 "śmierć pięknych saren"- wspomnianą już zresztą można ze spokojnym sercem polecić. nie wiedziałam, że opowiadania pozornie o łowieniu ryb mogą być takie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korektorka Re: Czeska literatura IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.04, 22:32 Podpisuję się obiema rękami i obiema nogami (;)) pod tym, że Śmierć pieknych saren to coś niezwykłego. Bardzo mnie ta książka wzruszyła. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patrycja dziekuję wszystkim IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.04, 17:34 dziekuję wszystkim, choć myślałam, że najdzie się tu więcej nazwisk, których nie znam. czytałam Kunderę, Hrabala i Parala; wszystkich innych, poza Fuksem i Seifertem dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tamaryszek Re: dziekuję wszystkim IP: 158.194.194.* 05.05.04, 23:45 No to spokojnie możesz zdawać egzaminy. Skoro wszystko to już czytałaś, sięgnij jeszcze może po "Maj" Machy, którego Czesi cenią, choć w porównaniu z polskimi romantykami to prawie grafoman ... I może jakieś eseje - "Siła bezsilnych" Havla i "Europa porwana" Kundery. No i Kroutvora "Europa i historia". Przyszedł mi jeszcze do głowy Skvorecki i "Tchórze" A tu strona, która może Ci się przyda: www.pogranicze.sejny.pl/wydawnictwo/index.htm Odpowiedz Link Zgłoś
lizinkatacheci Re: Czeska literatura 12.05.04, 15:52 Tak, tak, typowo czeskie klimaty. A może spróbowałabyś Klimę( Ladislava )" Cierpienia księcia Sternenhoffa"-jeśli tytułu nie przekręciłam; najgoręcej jednak Ci polecam P.Kohouta"Kacicę", na deser oczywiście " Palacz zwłok" Fuksa. Jak już będziesz "zaawansowana" to Weiner"Hra doopravdy"(po polsku też), obowiązkowo Topol. Tak mej se hezky Lizinka Odpowiedz Link Zgłoś
miziek Re: Czeska literatura 13.05.04, 19:17 lizinkatacheci napisała: > Jak już będziesz "zaawansowana" to Weiner"Hra doopravdy"(po polsku też), Oj bo się dziewczyna do czeskich książek zniechęci ;) Odpowiedz Link Zgłoś
eoeo Re: Czeska literatura 14.05.04, 11:17 miziek napisała: > Oj bo się dziewczyna do czeskich książek zniechęci ;) A moze sie nie zniecheci?Moze natknie sie na soczyste zdanie:"Mam rad jizdu na kole"?;))) Odpowiedz Link Zgłoś
miziek Re: Czeska literatura 16.05.04, 22:35 eoeo napisał: > A moze sie nie zniecheci?Moze natknie sie na soczyste zdanie:"Mam rad jizdu na > kole"?;))) Nieee, tam jest tylko Krt vrti skrznaskrz.... Odpowiedz Link Zgłoś