Dodaj do ulubionych

powieść z kulebiakiem w tle

02.01.12, 15:53
Witajcie!

Kilka albo i kilkanaście lat temu czytałam książkę, której bohaterka, zawsze gdy czekała na jakichś wyjątkowych gości, przygotowywała kulebiak. Pamiętam że to było takie jej popisowe danie, że niby pracochłonne itd, kilka razy w książce się ten kulebiak przewijał. Usiłuję sobie przypomnieć co to za powieść, stawiałam na Musierowicz, ale przewertowałam chyba wszystkie starsze tomy i widzę, że tam taką potrawą było jednak gazpacho...
Wiem, że to strasznie mało danych, ale może znajdzie się tu jakiś miłośnik tropienia kulinariów w literaturze i przyjdzie mu coś do głowy?

Pozdrawiam serdecznie!
:-)
Obserwuj wątek
    • pinos Re: powieść z kulebiakiem w tle 03.01.12, 12:27
      A to nie była Szwaja? bodajże "Jestem nudziarą"? Kulebiak z likierem bananowym utkwił mi w głowie...
      • zofia1a Re: powieść z kulebiakiem w tle 04.01.12, 23:32
        Pinos, dzięki wielkie za odpowiedź! Szwaja na pewno nie, to było dużo, dużo przed Szwają, tak myślę że z 10-12 lat temu czytałam, a książka raczej jeszcze starsza...

        Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka