"Mama ma zawsze racje" Sylwii Chutnik

16.05.12, 11:05
ja sie uśmialam. Genialne, bolesnie smieszne - znacie?
    • gazeta_mi_placi Re: "Mama ma zawsze racje" Sylwii Chutnik 16.05.12, 11:09
      Nie znamy, ale sądząc po tytule i autorce to pewnie arcyciekawe przygody mamusi która uważa, że wydała na świat ósmy cud natury, oczywiście bardzo zabawny.
      Zgadłam?
      • agamamaani Re: "Mama ma zawsze racje" Sylwii Chutnik 16.05.12, 13:00
        gazeta_mi_placi napisała:

        > Nie znamy, ale sądząc po tytule i autorce to pewnie arcyciekawe przygody mamusi
        > która uważa, że wydała na świat ósmy cud natury, oczywiście bardzo zabawny.
        > Zgadłam?

        pudlo, Od kiedy Sylwia jest uważana za mamuske osmego cudu swiata? :) Raczej bolesno prawdziwe rozwazania na temat tego niecudu, ktory sie pojawia w zyciu rodzica i jak to wplywa na postrzegania swiata.
        • gazeta_mi_placi Re: "Mama ma zawsze racje" Sylwii Chutnik 16.05.12, 15:59
          To ona jest prezeską tej fundacji co uważa że matka z bachorem ma prawo wejść wszędzie i wszystkim innym obrzydzać życie?
    • Gość: bez egzaltacji Re: "Mama ma zawsze racje" Sylwii Chutnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.12, 15:58
      Genialne? Bez przesady, na Nobla ze czterdzieści lat musi jeszcze poczekać.
      • moleslaw Re: "Mama ma zawsze racje" Sylwii Chutnik 13.06.12, 14:56
        Gazetko przeczytaj i pogadamy.
      • gazeta_mi_placi Re: "Mama ma zawsze racje" Sylwii Chutnik 13.06.12, 15:34
        Myślisz, że za 40-lat nagroda Nobla aż tak mocno się zdezawuuje?
        • moleslaw Re: "Mama ma zawsze racje" Sylwii Chutnik 13.06.12, 18:02
          Nagroda nie jest wyznacznikiem,nawet i dziesięć nagród. To że coś jest znane ,czytane i nagradzane nie znaczy jeszcze że Tobie się spodoba.Chyba że kręci Cię sam prestiż nagrody,ale chyba nie o to chodzi. Zaś krytykowanie książki bez czytanie jest poniżej pewnego poziomu, myślałam że jesteś wyżej.Jeśl czytałaś to podaj argumenty a nie złosliwe bezsensowne uwagi owodzące że o Sylwii Chutnik niewiele wiesz. Mnie kupiła cmentarzem jako przewodniczka i Karolkiem, a zakochaną mamusią nie jest ,nie w tak głupi sposób.

          Sama nagroda zaś jeśli pójdzie śladem "wyksztalcenia" dzisiejszych studentów ( nie wszytkich, nie generalizuję) ma szanse na stoczenie,dlaczego niby nie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja