anetapzn
16.05.12, 14:05
W wieku 83 lat zmarł Carlos Fuentes, meksykański pisarz, eseista, dramaturg i publicysta.
Fuentes zapoczątkował modę na literaturę iberoamerykańską i przez lata uchodził za pewnego kandydata do literackiej Nagrody Nobla.
O śmierci pisarza, jako jeden z pierwszych poinformował na portalu Twitter prezydent Meksyku Felipe Calderon.
"Głęboko ubolewam nad śmiercią naszego szanowanego i podziwianego Carlosa Fuentesa, wielkiego pisarza i Meksykanina. Niech spoczywa w pokoju" - napisał.
Chwilę później wiadomość o śmierci literata potwierdziła meksykańska Narodowa Rada Sztuki. Fuentes zmarł we wtorek w szpitalu w stolicy Meksyku.