Dodaj do ulubionych

Ksiazki dla udreczonego umyslu

13.08.13, 14:30
j.w.

Nie bede sie na tym forum rozpisywac dlaczego moj umysl jest obecnie udreczony ale nie na sie zaprzeczyc , ze jest.
Nie jestem w stanie czytac powaznych powiesci, sklaniajacych do refleksji. A ze jestem od czytania uzalezniona, wiec czytac musze ......... czytam wiec kryminaly.
Moze ktos by mi polecil cos co nie wymaga wielkiego skupienia, cos lekkiego ale jednak interesujacego.
Tylko prosze nie plecajcie mi Grocholi, Kalicinskiej i Dana browna.
Obserwuj wątek
    • lipka02 [...] 13.08.13, 18:30
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • qw994 Przestań wreszcie spamować! Kosz! 15.08.13, 06:24
    • stella25b Re: Ksiazki dla udreczonego umyslu 13.08.13, 18:37
      to moze: Daniel Kehlmann "Rachuba swiata". Ja ostatnio tez wrocilam do "Kamiennych tablic" Wojciecha Zukrowskiego- mnie sie bardzo podobaja.
      Mam tez slabosc do "starszych" ksiazek Barbary Wood, dlatego, ze byly to pierwsze, ktore czytalam w po niemiecku. Moze akurat tez i tobie podejda: "Zielone miasto w sloncu", "Domina", "Klatwa teczowego weza", "Oznaki zycia".
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Ksiazki dla udreczonego umyslu 13.08.13, 21:00
      A możę coś starszego? Opowiadania Grabińskiego - warto, warto, warto. Groza i piękna polszczyzna.
      • Gość: kocisko Re: Ksiazki dla udreczonego umyslu IP: *.dynamic.chello.pl 13.08.13, 22:57
        O tak ! Grabiński to jest rewelacja , ale pod warunkiem że lubi się ten rodzaj literatury - mimo że tworzył w latach 20-tych XX wieku w ogóle nie trąci myszką , a jego wiedza o zjawiskach paranormalnych jest równa dzisiejszej , co jest zrozumiałe , bo zjawiska te nadal są dla nas tajemnicą . Jeżeli lubisz ten rodzaj literatury gorąco polecam !
        • shiva772 Re: Ksiazki dla udreczonego umyslu 13.08.13, 23:25
          Rozumiem, że Mankella już znasz?
          Będąc w ciążach miałam potwornie udręczony umysł i wtedy też leciałam z kryminałami (ale też i Grocholami), szło w dziesiątki miesięcznie. Oprócz Mankella (najlepsza jego powieść, jak dla mnie to Morderca bez twarzy) polecam Marininę - ale ta pani z kolei pisze mocno nierówno - zacznij od Ukradzionego snu, ciekawy przekrój społeczny Rosji i niewiarygodna intryga.
          Totalnie z innej parafii, nie kryminał a sensacja ale bardzo wciągającą to trylogia Morrella: Bractwo Róży, Kamienia, Nocy i mgły. Przy tym cały Ludlum siada, że o Brownie nie wspomnę :) A na koniec coś oczywistego, jestem świeżo po i polecam: Ojciec chrzestny. Super powieść. Zero nudy.
          Myślę, że większość znasz ale może coś nowego wymieniłam?
          • violik Re: Ksiazki dla udreczonego umyslu 13.08.13, 23:44
            Dawno, dawno temu, w pewnej zimniej krainie żyła sobie para autorów, która popełniła szereg powieści detektywistycznych. Obecnie twierdzą tamtejsi pisarze, że to właśnie Per Wahlöö i Maj Sjöwall są ojcem i matką skandynawskiego kryminału. A bohaterem tych nieśpiesznych kryminałów retro jest udręczony komisarz Martin Beck. Polecam.
            • solaris_1971 Re: Ksiazki dla udreczonego umyslu 14.08.13, 11:01
              Dzieki za wszystkie podpowiedzi.

              A moze znacie cos co nie jest kryminalem ?
              • violik Re: Ksiazki dla udreczonego umyslu 14.08.13, 12:51
                Mogę polecić najnowsze książki Cornelii Funke z serii Reckless. Tom pierwszy "Kamienne ciało" i tom drugi "Nieustraszony". Jako dorosły mogę polecić spokojnie osobom, które chcą właśnie wciągającej lektury bez nadmiaru refleksji. Jakość przednia. To fantazy obyczajowe bazujące na baśniach Grimmów.
                Jeśli jeszcze nie czytałaś "Jedz, módl się, kochaj", to też może być dobra lektura na Twój stan. Optymistyczna i niosąca nadzieję, mimo specyfiki amerykańskiej psychiki :)
                Bardzo dobrą obyczajówką są "Służące". Książka o sile charakteru, wbrew okolicznościom. Napisana wartko. Wciągająca.
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Ksiazki dla udreczonego umyslu 14.08.13, 11:04
            O tak, Ojciec Chrzestny i inne książki Puzo!

    • qw994 Re: Ksiazki dla udreczonego umyslu 15.08.13, 06:37
      Proponuję "Kill Grill: Restauracja od kuchni" Bourdaina :)
      www.biblionetka.pl/book.aspx?id=103871
      • lipka02 [...] 15.08.13, 12:32
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • eeela Re: "Zrozumieć bez słów" 16.08.13, 14:18
          Bardzo sprytnie udajesz, że nie rozumiesz, o co chodzi. Kiedy udzielałam ci ostrzeżenia, mówiłam o linku ogólnym do bloga w stopce. Nie otrzymałaś przyzwolenia na spamowanie linkami do swoich poszczególnych wpisów na blogu.

          Pozwól mi wyjaśnić sobie, na czym polega uczestnictwo w forum tematycznym. Ludzie przychodzą tu, by wymieniać się opiniami, a nie linkami do opinii. Jeśli chcesz, aby forumowicze czytali to, co piszesz na blogu, powtórz swoje opinie z bloga tutaj. To jest forum dyskusyjne, a ty w dyskusji nie bierzesz udziału, tylko pozycjonujesz swoją stronę.

          Posty o rzeczowej treści, opatrzone stopką z linkiem do głównej strony bloga - proszę bardzo. Posty na doczepkę, nic nie wnoszące do dyskusji, mające na celu wyłącznie reklamę bloga i zawierające linki do poszczególnych jego wpisów będą kasowane.
    • Gość: jim Re: Ksiazki dla udreczonego umyslu IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.08.13, 10:00
      Dla udręczonego umysłu nie ma nic lepszego niż "stara" Chmielewska. Wszystko czerwone, Romans wszech czasów, Boczne drogi, Całe zdanie nieboszczyka, Studnie przodków, Zwyczajne życie oraz Autobiografia. Niezawodnie poprawią nastrój.
    • Gość: brnXB Kalekie dzikusy z gorących krajów IP: *.adsl.inetia.pl 15.08.13, 10:03
      T. Robbins
      • jeepwdyzlu nie kryminał :-) 15.08.13, 10:20
        Richard Russo - zwłaszcza Koniec Empire Falls
        Arturo Perez Reverte - może Ostatnia bitwa Templariusza
        może coś "podróżniczego" np włoskie pozycje Marleny de Blasi (pewnie znasz :-)
        może francuskie inspiracje Julii Child
        może Bolano? Murakami?
        A Cabre? Przeczytany?

        Pozdrawiam
        jeep
    • abranova Re: Ksiazki dla udreczonego umyslu 15.08.13, 11:12
      To ja z nie-kryminałami :)

      Z książek obyczajowych od lat polecam wszystkim irlandzką pisarkę Marion Keyes. Im starszą powieść znajdziesz, tym lepiej. Z opisów na okładce mogą wyglądać na zwykłe babskie czytadła ale moim zdaniem nie są wcale płytkie, za to zabawne i szybko się czytają.
      Na poprawę nastroju (nie tylko dla smakoszy) dobrze działała też Marsha Mehran i jej "Zupa z granatów" oraz "Woda różana i chleb na sodzie".

      Gdyby interesowało Cię coś w klimatach historycznych, to można sięgnąć po Tracy Chevalier (ta od "Dziewczyny z perłą").
      Też o dawnych czasach ale w zupełnie innej poetyce jest moje odkrycie ostatnich lat: cykl Wojny wikingów Bernarda Cornwella. Przygoda, wojny, pojedynki, wypruwanie flaków, wyzwiska, kobiety i dużo testosteronu. Pisane prostym językiem i trudno się oderwać. Polecam :)
      • solaris_1971 Re: Ksiazki dla udreczonego umyslu 15.08.13, 12:01
        Wczoraj sie rozejrzala po domu, bylam w bibliotece.

        Z biblioteki wzielam Zafona " The prisoner of heaven " i opowiadania Alice Munro.

        W domu przeczytam jeszcze raz Marqueza " O milosci i innych demonach ", ksiazki Isabel Allende czytane 10 lat temu, " Krolow przekletych " ( moze byc troche za dzecinne ).
        Poza tym krotkie formy - opowiadania i reportaze. Zapomnialam o calym pudelku ksiazek z ostatniego transportu z POlski. Mam tam " Gustaw i ja " Zawadzkiej i 2 tomy reportazy Hugo-Badera. Ten zawsze wciaga.

        W takich sytuacjach sprawdzaja sie ksiazki juz kiedys czytane, kryminaly, opowiadania i reportaze. Obym tylko nie musiala czytac Gali i Vivy :))
    • Gość: justyna Re: Ksiazki dla udreczonego umyslu IP: 195.117.128.* 16.08.13, 20:42
      Proponuję "Szklane jezioro" Maeve Binchy - prosty język, zwykli ludzie, a jednak jest w tej powieści coś niezwykłego.
      I jeszcze - wiem, że nie chcesz kryminałów - ale z czystym sumieniem polecam "Krąg" Miniera. Dzisiaj skończyłam i jestem pod wrażeniem. Chociaż zazwyczaj zakończenia można się domyślać, tutaj jest zaskoczenie.
      • reptar Re: Książki dla udręczonego umysłu 06.09.13, 13:32
        Gość portalu: justyna napisał(a):

        > ale z czystym sumieniem polecam "Krąg" Miniera. Dzisiaj skończyłam i jestem pod
        > wrażeniem. Chociaż zazwyczaj zakończenia można się domyślać, tutaj jest zaskoczenie.


        W "Kręgu" pociągnięte są wątki z "Bielszego odcienia śmierci", który jest równie dobry. Dlatego warto "Bielszy odcień śmierci" przeczytać najpierw, a "Krąg" dopiero potem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka