mich.z 01.10.13, 12:45 Kontynuacja "Lśnienia". Jestem w połowie i mam mieszane uczucia. Co wy sądzicie o tej książce? Po kiepskiej "Pod kopułą", średniej "Dallas" i "Joyland" pora na powrót do dawnej dyspozycji? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: DT Re: Stephen King - Doktor SEN IP: *.dynamic.chello.pl 01.10.13, 14:19 "Lśnienie" było realistyczne (w tym sensie, że prawie wszystko dało się wytłumaczyć psychiką, omamami itp.), a w "Doktorze Śnie" już na początku zaczyna się fantastyka kukiełkowa (ten cały Prawdziwy Węzeł). Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: Stephen King - Doktor SEN 01.10.13, 14:42 Dallas uważam za udany, Pod kopułą właściwie też. Joyland u nas źle pozycjonowany - to literatura dla młodzieży moim zdaniem... jeep Odpowiedz Link Zgłoś
zwykly_kierowca Re: Stephen King - Doktor SEN 01.10.13, 21:28 Dla mnie King od dłuższego już czasu powiela swoje stare pomysły. W większości książek są te same typy psychologiczne i sytuacje, tylko inaczej nazwane i poukładane. Ostatnią - moim zdaniem - udaną książką był Bastion. Na tyle ciekawy, że kupiłem adaptację na DVD. "Pod kopułą" z niezłym pomysłem zacząłem czytać z entuzjazmem, ale po kilkudziesięciu stronach ugrzązłem w tym mrowiu postaci i scen jak w krzepnącym betonie. I znowu to samo: prawicowy tępy polityk, ktoś o manii religijnej, ktoś ze zdolnościami paranormalnymi... no kurcze, chyba już to u Kinga czytaliśmy? W ogóle, uważam, że King jest znacznie lepszy w opowiadaniach i to w takich bardziej realistycznych, wcale nie mniej przez to strasznych. Ale nie, on widać kocha te czary i postaci z zaświatów. Odpowiedz Link Zgłoś
marcinlet Re: Stephen King - Doktor SEN 04.10.13, 09:20 Tej nie czytałem. Ogólnie jednak King na dłuższą metę jest dosyć grafomański. Za długie ma te książki, za rozwlekłe, często po prostu przynudza. Zwłaszcza kiedy zaczyna rozpisywać się o baseballu. Albo jak rozpisuje się na kilkadziesiąt stron o nieistotnych, trzecioplanowych postaciach. W ogóle ma taki jakby "gawędziarski" styl, który po pewnym czasie już się przejada. Odpowiedz Link Zgłoś