Dodaj do ulubionych

Zapomniani pisarze

14.09.04, 18:22
Czasem szkoda, kiedy jakiś świetny pisarz popada w zapomnienie...
Czy znacie - i lubicie! - takich autorów, po których dziś nikt prawie nie
sięga? Zaczynam:

- Stefan Grabiński - przy jego opowiadaniach płakałam ze strachu, jak pragnę
fiknąć :)))) Pozwolę sobie na uwagę, że nie ma drugiego takiego
autora "opowieści niesamowitych" w Polsce
- Guy de Maupassant, Zola i w ogóle naturaliści

Dopiszę, jak sobie przypomnę.
Na szczęście pisarz żyje tak długo, jak długo jest czytany...
Obserwuj wątek
    • braineater Re: Zapomniani pisarze 14.09.04, 18:31
      Choromański, wspominay jeno w kontekście Zazdrości i Medycyny, a na tym sie
      przecież jego twórczość ni zaczęła ni skończyła - doskonałe
      opowieści 'Głownictwo i moglitwa', 'Schodami w górę, schodami w dół'''Rózowe
      krowy i szare scandalije' - perfekcyjny obraz odchodzacego polskiego
      mieszczaństwa i ziemiaństwa, portrety zaspiskowanych na śmierć patriotów na
      emigracji, no i perfekcja języka
      Zegadłowicz emil, czyli jedyny mieszkaniec Wadowic wart wspomnienia za
      dokonania literackie - genialna trylogia Mikołaja Srebrempisanego,
      bezkompromisowośc, naturalizm i zaskakująca brutalnośc analizy
      małomiasteczkowej społeczności
      Piotr Wojciechowski, ostatnio, i słusznie odgrzebywany z zapomnienia prze
      P.D.W. w 'Lampie" - klimatyczne opowieści z historii niebyłej, z alternatywnej
      rzeczywistości CK, pełne dziwnych bohaterów is ytuacji - polecam szcególnie
      powieść w listach 'Kamienne pszczoły'
      Pozdrowienia:)
    • Gość: michał Re: Zapomniani pisarze IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.09.04, 18:32
      Ireneusz Iredyński,
      Stanisław Czycz.

      'Na szczęście pisarz żyje tak długo, jak długo jest czytany...'

      Więc dla mnie żyją jeszcze.
      Pzdr -
      M.

    • Gość: sylwek Re: Zapomniani pisarze IP: *.acn.waw.pl 14.09.04, 18:32
      -Antoni Malczewski "Maria". Przeciętny Polak tego nie zna. Smutne.
      -Ignacy Dąbrowski "Śmierć". Tego się po prostu nie wydaje.

    • staua Re: Zapomniani pisarze 14.09.04, 18:35
      Podobny watek, ktory niezle sie rozwinal niedawno (w tytule sa ksiazki, ale
      czesto caloksztalt dziela pisarza jest wymieniany):
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=14079522&a=14079522
      • ramm.stein Re: Zapomniani pisarze 14.09.04, 18:42
        Tak, owszem, ale mnie chodzi bardziej o autorów juz nieżyjących, którzy byli
        czytywani kilkanaście, kilkadziesiąt, sto lat temu, a nie o książkach
        wydawanych obecnie.
        • ramm.stein Re: Zapomniani pisarze 14.09.04, 18:54
          Przypomniało mi się - H.G. Wells, ale tylko "Ludzie jak bogowie", uwielbiam te
          książkę.
          A czyta ktoś jeszcze dziś Verne'a?
          • charade Re: Zapomniani pisarze 14.09.04, 21:31
            Masz na myśli to, że "Ludzie jak bogowie" to zapomniana książka, a nie że H.G.
            Wells to zapomniany autor ? Bo "Wyspę doktora Moreau", "Wojnę światów"
            i "Wehikuł czasu" to chyba jednak ludzie czytają ?
            A na "Ludzi" jest rzeczywiście ciężko trafić...
            • ramm.stein Re: Zapomniani pisarze 15.09.04, 09:40
              Nie wiem tak do końca, jak to jest z czytaniem Wellsa, ale ja nie znam nikogo,
              kto go czyta... Może obracam się w niewłaściwych kręgach :))
              "Ludzi..." znalazłam kiedyś w antykwariacie, ale niedawno widziałam nowe
              wydanie w księgarni.
              Nie spotkałam nikogo, kto w ogóle słyszał o tej książce.
              Ale w czytaniu takich zapomnianych pisarzy jest coś pociągającego - jakby się
              odkrywało dawno zakopany skarb...
              • monikate Re: Zapomniani pisarze 15.09.04, 21:55
                Andrzej Kuśniewicz
    • katrinko Re: Zapomniani pisarze 15.09.04, 23:58
      Leo Perutz
    • broch Re: Zapomniani pisarze 16.09.04, 04:12
      Wankowicz
      Schnitzler (wiem wrocil dzieki filmowi)
      Doderer
      Broch
      Von Kleist
      E. T. A. Hoffmann
      Novalis
      Hebbel
      Buchner
      Evelyn Waugh
      Claude Simon (wiem ze zyje)
      De Quevedo
      Svevo
      Doblin
      Stefan Zweig
      Mirbeau
      Rilke (wrocil do lask (?) dzieki GW)
      Le Sage
      de Assis (i wielu przedstawicieli boomu ibero)
      Alain-Fournier

      Lista moglaby byc nieskonczenie dluga, z drugiej strony nic dziwnego: mody
      pojawiaja sie i znikaja. Za dziesiec lat znowu wielu wroci do lask a pisarze
      popularni dzisiaj zostana zapomniani. Oczywiscie sa i tacy ktorych czas mimo
      doskonalego warsztatu juz przeminal nieodwracalnie.
      • Gość: Kawka Re: Zapomniani pisarze IP: 212.244.186.* 16.09.04, 13:47
        Witam.
        Colette (niegdyś jej ksiązki o Klaudynie były w bibliotekach "spod lady" i nie
        dla wszystkich czytelników -zapewne ze względu na "zdrożne" treści ,a my -
        nastolatki lat sześćdziesiątych -czytałysmy je z wypiekami na panieńskich
        licach)

        James Baldwin -w moich studenckich czasach pisarz kultowy ; szczególnie jego
        powieść "Inny kraj" -niegdyś hit,a dziś ...

        Ludwik Soucek - nazywany "czeskim Danikenem''( świetne są "Tajemnica ślepych
        ptaków" i "Znak jeżdżca")

        Magda Szabo - węgierska pisarka ,obecnie znana w Polsce głównie jako
        autorka "Tajemnicy Abigail" (moze dlatego,że ta powieść była zekranizowana)
        A przecież znakomite są jej wszystkie książki : "Sarenka", "Powiedzcie
        Zsófice" "Fresk","Piłat" i 'TYlko sam siebie możesz ofiarować".Nioezla jest tez
        powieść dla młodzieży "Bal maskowy"

        Robert Louis Stevenson -najbardziej są znane kilkakrotnie ekranizowane "Wyspa
        skarbów" i " Doktor Jekyll i Mister Hyde". A przecież są jeszcze ;"Czarna
        strzała" ,"Porwany za młodu" ,"Katriona" ,"St Ives czyli przygody francuskiego
        jeńca w Anglii",znakomity "Diablik w butelce","Pawilon na wydmach"
        i "Czarodziejski ogród wierszy ",

        Gustaw Morcinek - nazywany czasami "ideologiem niwnej dobroci" ( w
        dzieciństwie zaczytywałam się jego opowieściami i baśniami , "Czarną Julką" i
        powiesciami "Roztomili ludkowie" "Miód w sercu " i "Zabłąkane ptaki" )

        • ramm.stein Re: Zapomniani pisarze 16.09.04, 16:09
          Gość portalu: Kawka napisał(a):

          > Witam.
          > Colette (niegdyś jej ksiązki o Klaudynie były w bibliotekach "spod lady" i
          nie
          > dla wszystkich czytelników -zapewne ze względu na "zdrożne" treści ,a my -
          > nastolatki lat sześćdziesiątych -czytałysmy je z wypiekami na panieńskich
          > licach)


          Także pewna nastolatka lat osiemdziesiątych czytała "Klaudynę" z wypiekami na
          twarzy :)))
          Znam chyba wszystko, co było wydane Colette w Polsce, szkoda, że tak mało! Nie
          rozumiem, dlaczego nie wydano innych jej powieści. Ciągle mam nadzieję, że się
          jakiś wydawca obudzi...
          • Gość: Kawka Re: Zapomniani pisarze IP: *.avamex.krakow.pl 16.09.04, 20:23
            Witam.I bardzo się cieszę,że są jeszcze takie "byłe nastolatki" ,którym wciąż
            podobaja się "Klaudynki" i inne ksiazki Colette (ja mam dwa
            komplety "klaudyn" ,"Gigi,"Narodziny dnia" i "Niebieska latarnię'). Bo jest to
            proza tak bardzo urokliwa, pełna soczystości,barw,
            emocji ,wzruszeń ,fantastycznych opisów przyrody (a zwierząt przede wszystkim);
            no i te typy ludzi -rzadko kiedy zdarzało mi sie tak dokładnie "widzieć' oczyma
            wyobrazni te wszystkie postaci opisane przez Klaudynę -mogłabym je namalować..
            Pozdrawiam cię specjalnie,bardzo,bardzo swerdecznie.
            • ramm.stein Re: Zapomniani pisarze 17.09.04, 09:44
              Świetnie to opisałaś! Colette miała mistrzowskie pióro i fantastyczny zmysł
              obserwacji.
              Ja też czytałam tylko te pozycje, które wymieniłaś.
              Dziękuję za miłe słowa - gdybyś miała ochotę jeszcze o tym porozmawiać :)) to
              zapraszam na moją pocztę.
    • Gość: remedios Re: Zapomniani pisarze IP: 5.1.* / 199.67.140.* 17.09.04, 12:55
      Ostatnio przeczytałam Klaudynę Collette. Na początku lat dziewięćdziesiątych
      wyszła pięknie wydana książka obejmująca wszystkie części książek o Klaudynie.
      To było chyba ostatnie wznowienie.
      Do grona zapomnianych pisarzy zaliczyć można też Stanisławę Fleszarową-Muskat.
      Napisała sporo dobrych książek np "Pozwólcie nam krzyczeć.", "Przerwa na
      miłość", "Wizyta". Te ksiązki podobnie jak "Klaudynę" poleciła mi mama, były
      modne, gdy była w liceum.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka