maniaczytania 01.06.15, 19:07 Ja nadal "Japońską parasolkę" , a dziś kończę sobie całkiem fajny retrokryminał w stylu A. Christie autorstwa Joanny Szwechłowicz - "Ostatnia wola". Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
staua Re: Co czytamy w czerwcu? 01.06.15, 20:53 Trzeciego Jamesa Pottera (ebook) - do tego powinnam przeczytać już zwykłą (nie-darmową) książkę tego autora o innej postaci (Petrze Morgenstern) - którą muszę kupić. A papierowa: Khaled Hosseini "And The Mountains Echoed". Odpowiedz Link Zgłoś
majkox Re: Co czytamy w czerwcu? 01.06.15, 21:58 Michał Kowalczyk Apatia - znalazłem na lubimyczytac.pl Autor zupełnie nieznany, książka krótka ale ponoć ciężka i z dobrym przekazem, czyli coś dla mnie.. szkoda tylko, że ebook... bo okładka fajna i ładnie by wyglądała na półce :) heh Odpowiedz Link Zgłoś
zbyfauch Re: Co czytamy w czerwcu? 01.06.15, 22:28 Właśnie skończyłem zaczęte w maju "Wyznaję" Jaume Cabré. Odpowiedz Link Zgłoś
zbyfauch Re: Co czytamy w czerwcu? 02.06.15, 15:47 "Kronika ptaka nakręcacza" Murakamiego. Czytam po niemiecku tłumaczenie z angielskiego. :) Czuję się trochę, jakbym oglądał jakieś amerykańskie wideo kategorii C (albo i D) z początku lat osiemdziesiątych, z lektorem w tle oraz napisami w dwóch językach. Odpowiedz Link Zgłoś
zwany_kiedys_drussem Re: Co czytamy w czerwcu? 02.06.15, 07:25 "Makdonaldyzacja społeczeństwa" Ritzera... Odpowiedz Link Zgłoś
gosiownik Re: Co czytamy w czerwcu? 02.06.15, 11:22 Wzięłam się za 'Szczygła' Donny Tartt i 'Wannę z kolumnadą' Filipa Springera. Obie zapowiadają się nieźle. Kończę 'Karła Mendla' Simona Mawera, ale nie jestem jakoś szczególnie zachwycona. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Co czytamy w czerwcu? 03.06.15, 11:20 Kończę bardzo taki sobie kryminał "Zły wilk" i łakomym okiem spoglądam na biografię Astrid Lindgren. Odpowiedz Link Zgłoś
catroux Re: Co czytamy w czerwcu? 03.06.15, 11:25 Brnę przez "Kalimantan" (o którym dowiedziałam się dzięki lekturze forum), zaczęłam też "Merchant Adventurers" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tyda Re: Co czytamy w czerwcu? IP: *.9.175.46.ng.pl 03.06.15, 20:02 I jak ten Kalimantan? Bo mam na półce. Ja skończyłam Szczygła Tartt i planuję przeczytać w czerwcu : - Kyś - Tołstoj - Klatwa Tudorów - Gregory - Motyl - Genova - Dwaj bracia - Ben Elton - cos polskiego, moze Wardy albo Zyskowskiej - Ignaciak. A moze dam szanse Gargaś? Odpowiedz Link Zgłoś
judytta Re: Co czytamy w czerwcu? 04.06.15, 15:52 Santa Montefiore ' The summer house' Odpowiedz Link Zgłoś
maniaczytania Re: Co czytamy w czerwcu? 04.06.15, 17:55 skończyłam "Japońską parasolkę" - nie porusza aż tak, jak "Matka Ryżu", ale jest równie piękna, egzotyczna i 'uduchowiona'. Teraz chyba "Słodko-gorzkie życie" Colleen McCulluogh (zaczęte już jakiś czas temu, ale chwilowo na bok odłożone) i z półki dziecięco-młodzieżowej "Luminariusz" tom I serii "Koalicja szpiegów" Agnieszki Stelmaszyk. Odpowiedz Link Zgłoś
mokrzyk247 Re: Co czytamy w czerwcu? 07.06.15, 20:18 Cały cykl Kobry T. Zahna :) Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: Co czytamy w czerwcu? 06.06.15, 18:15 Przeczytalam ksiazke Lipperta (tego od Jamesa Pottera)- juz nie fanfik - "The Girl on the Dock". A teraz "To the Lighthouse" (pewnie to nie do wiary, ale pierwszy raz) Odpowiedz Link Zgłoś
0mirka2 Re: Co czytamy w czerwcu? 07.06.15, 17:23 Skończyłam "Poślubiona Borgii" J. Kalogridis (bardziej podobała mi się "Ja, Mona Liza", choć i tę czytało się wyśmienicie), dziś zacznę ponoć świetny thriller "Egzekutor" Chrisa Cartera. Odpowiedz Link Zgłoś
ninek04 Re: Co czytamy w czerwcu? 07.06.15, 18:01 Lena Andersson "Bez opamietania", a teraz nowy Marek Harny"Dwie kochanki"-czyta się dobrze i mam skojarzenia z "Domem pod Lutnią",może styl pisania podobny. Odpowiedz Link Zgłoś
a-inka Re: Co czytamy w czerwcu? 10.06.15, 12:08 "Półbrata",mój zaległy prezent na Dzień dziecka;). Odpowiedz Link Zgłoś
matti_hautameki Re: Co czytamy w czerwcu? 11.06.15, 22:53 Skończyłem czytać "Kalekich dzikusów z gorących krajów" Toma Robbinsa. Teraz czytam "Szczęki" Petera Benchleya Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: Co czytamy w czerwcu? 12.06.15, 20:52 Magda Szabo "Tajemnica Abigel" - jestem w połowie, zauroczyła mnie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tyda tajemnica abigel IP: *.9.175.46.ng.pl 13.06.15, 10:34 O kurcze , przypomniałaś mi o tej książce. Juz od dawna jest u mnie na polce i od dawna miałam na nią ochotę. Warto? Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: tajemnica abigel 13.06.15, 18:24 Moim zdaniem warto. To jest książka dla młodzieży, ale ma szczególny urok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tyda Re: tajemnica abigel IP: *.9.175.46.ng.pl 14.06.15, 11:33 W takim razie przeczytam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkink4 Brigid Pasulka: przedziwna ksiazka! 13.06.15, 00:01 Trafilam na cos niezwyklego. Amerykanka, niejaka Brigid Pasulka nie majaca wczesniej zadnego pojecia o Polsce, przyjezdza do kraju swoich przodkow, zatrzymuje sie przez rok w Krakowie, uczy sie polskiego i po powrocie do USA pisze swoja pierwsza ksiazke "A Long, Long Time Ago and Essentially True"- wpol magiczna, wpol reporterska; w dwoch planach - jeden historyczny, sprzed i w czasie i i zaraz po II wojny sw. i rownolegle rozwija sie watek wspolczesny (choc z dzisiejszej perspektywy tez historyczny bo sprzed ~20 lat). Maniera troche meczaca w czytaniu, ale z czasem watki sie zazebiaja. Kiedy zaczelam, smialam sie z zamaszystej i pelnej fantazji [nie zawsze w dobrym znaczeniu] wizji autorki nt Polski tak w sferze faktow jak i pelnej a chyba niezamierzonej dezynwoltury wobec naszego ojczystego jezyka, totez bylam zdecydowana rzucic ja po obsmianiu w kat, ale szczesliwie cos mnie powstrzymalo. I chwala temu, cokolwiek to bylo. Ksiazka ma w sobie swiezosc i pasje, znakomite reporterskie oko do detali zycia w Polsce z koncem lat 80 tych, a z drugiej strony podziw i sympatie dla tych zwariowanych Polakow i ich poczynan ;) Laczy w sobie bystra obserwacje 'kogos z zewnatrz' z emigranckimi mitami i takim-ze patriotyzmem. Tak mnie wciagnela, ze kilka razy puscilam lze na czytnik i obudzilam sie w nocy, zeby dokonczyc czytanie. Autorka otrzymala za te ksiazke tytul: Winner of the 2010 Hemingway Foundation/PEN Award, Barnes & Noble Discover Great New Writers Selection (Fall 2009) Winner of the 2013 Polish American Historical Society Creative Arts Award National Geographic Traveler’s Book of the Month (August 2009) i zdaje sie pare innych. Ode mnie otrzymuje tytul"Najdziwniejszej i Najbardziej Zaskakujacej z Ostatnio Przeczytanych Ksiazek" No, to polecam. Nie wiem, czy wydana po polsku. Powinna. Czytanie jej w oryginale daje polskiemu czytelnikowi [ale tylko polskiemu] duzo uciechy, bo autorka wprowadza wiele polskich wyrazow, albo kalek jezykowych ("pale chicken" :) z jezyka zargonowego. Biedni Amerykanie, musza sie domyslac bo tlumaczen brak.;), ale wnoszac po roznych rankingach - ksiazka o Polsce sie b.podoba. Mysle, ze to bylby calkiem dobry material na film. Odpowiedz Link Zgłoś
sto100 Re: Brigid Pasulka: przedziwna ksiazka! 13.06.15, 19:59 A ja BAŚŃ Jonasa T. Bengtssona. Niesamowita, pięknie przetłumaczona opowieść o życiu z ojcem, mało zrozumianym dla młodego człowieka. Piękne relacje i opowieść jak baśssń. Dla tych co lubią nowości mało znane. Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: Co czytamy w czerwcu? 13.06.15, 22:31 Sarah Quigley" Dyrygent" - czytam wszystko, co dzieje się w oblężonym Leningradzie, a tu jeszcze VII symfonia Szostakowicza... Odpowiedz Link Zgłoś
maniaczytania Re: Co czytamy w czerwcu? 14.06.15, 11:40 mnie się bardzo podobała, ciekawa jestem Twoich wrażeń. Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: Co czytamy w czerwcu? 18.06.15, 15:08 Owszem, dobra, mimo błędów autorki wytkniętych w przypisach przez tłumaczkę i nieco schematycznego/sensacyjnego potraktowania tematu (oczywiste wzmianki o jedzeniu szczurów i kanibalizmie), ale bardzo podobały mi się postacie (nawet te drugoplanowe) i ich nie zawsze oczywiste zachowania (np. Aleksandr). Były też nieznane mi informacje (np. nie wiedziałam jakoś, że wszystkie pomniki zostały osłonięte deskami). Zapamiętam ją na długo. Odpowiedz Link Zgłoś
maniaczytania Re: Co czytamy w czerwcu? 14.06.15, 12:11 a ja trochę namieszałam, jak zwykle ;) I zamiast Colleen McCullough przeczytałam Sarah Addison Allen - Słodki zapach brzoskwiń, a zamiast "Luminariusza" pierwszy tom Kronik Archeo (chociaż autorka ta sama ;) ). A teraz biorę się za "Jaśnie Pana" Cabre :) Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 "Upalne lato Gabrieli". K.Zyskowska-Ignaciak. 14.06.15, 13:18 Pojawiła się już w wersji ebook, więc z radością zaczęłam czytać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tyda Zyskowska Ignaciak IP: *.9.175.46.ng.pl 14.06.15, 17:33 A czytałaś cos innego Zyskowskiej? Ja byłam zachwycona książka "Ty jestes moje imię..." i właśnie zakupiłam " Nie lubię kotów " i " Wieczną wiosnę" . Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: Zyskowska Ignaciak 14.06.15, 19:36 jak na razie czytałam dwie poprzednie z "upalnej" trylogii, też nabyłam (chociaż na razie czeka w kolejce) "Nie lubię kotów". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tyda Re: Zyskowska Ignaciak IP: *.9.175.46.ng.pl 14.06.15, 19:46 Coraz bardziej lubię nasze polskie pisarki: Małgosię Wardę ( uwielbiam jej Środek lata ! ) , Zyskowską Ignaciak , a teraz chciałabym jeszcze spróbować Plebanek i Gargaś. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 Re: Zyskowska Ignaciak 14.06.15, 19:56 o, to tak jak ja ;) Ja właśnie od jakiegoś czasu czytam polskie autorki i autorów. W takim razie bardzo polecam Ci "Tam, gdzie nie sięga już cień" Hanny Kowalewskiej. Jak również książkę, która ostatnio na mnie zrobiła duże wrażenie głównie za sprawą ładnego języka, jaką jest napisana czyli "Dom pod Lutnią" Kazimierza Orłosia. Również pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tyda Re: Co czytamy w czerwcu? IP: *.9.175.46.ng.pl 15.06.15, 10:07 Dziękuje,poszukam tych ksiazek. Na półce mam Julitę i huśtawki Kowalewskiej. Fajnie, ze mamy takich zdolnych polskich pisarzy młodego pokolenia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
chiara76 "Ta druga". Karolina Wilczyńska. 18.06.15, 10:51 Bardzo mnie wciągnęło. Odpowiedz Link Zgłoś
staua Re: Co czytamy w czerwcu? 18.06.15, 15:26 Podczas transatlantyckich lotów samolotem przeczytałam dwie następne książki Marilynne Robinson - autorki "Gilead" - "Home" i "Lila" - to książki o losach tych samych bohaterów. "Gilead" mnie znużyła, nie wiem, czy to był celowy zabieg autorki, opowieść starego pastora, jego język i tym myślenia nie przypadły mi do gustu, a zwłaszcza zdenerwowały mnie różne aluzje i "dyskretne" wtręty o losach przyjaciół i ich rodzin, nic nie można się było z tego dowiedzieć i to zdenerwowanie sposodowało, że sięgnęłam po następne części. Dlatego myślę jednak, że to było celowe (co świadczy o kunszcie autorki - jednocześnie podkreśliła charakterystyczne cechy osobowości JOhna Amesa - bohatera/narratora - i niejako zmusiła czytelników do czytania dalej). "Home" to książka o Glory i Jacku Boughtonach, wiele wyjaśnia i jest lepsza, a "Lila" to opowieść o drugiej żonie Amesa, i jest chyba najlepsza, bardzo poruszająca. Polecam wszystkie trzy. Odpowiedz Link Zgłoś