kardiolog
19.02.16, 09:57
Drodzy Czytujący prawdziwe książki, do Was z prośbą o porade się zwracam:
Jestem posiadaczem dużej biblioteki domowej. Wśród książek mam też stare pozycje kupowane w antykwariatach czy na wyprzedażach i pchlich targach. Owe książki były trzymane w różnych warunkach, przypuszczam, że też piwnicznych, książkom nienależnych.
Gdy wyjeżdżam i mieszkanie nie jest wietrzone pachnie w nim po powrocie starym antykwariatem. Nasi znajomi uwielbiaja ten zapach, zwłaszcza sąsiedzi, którzy podlewaja rosliny podczas naszej nieobecności. Podobno nawet buszuja w bibliotece zasiadajac na chwilę w fotelu, by poczytać to i owo.
Ja chciałbym jednak nieco zredukować ten zapach. Oczywiście mogę zabudowac bibliotekę szklanymi drzwiami, ale to już nie to samo. W sumie nie mogę, gdyż moje półki nie mają tyłow, więc bez sensu. Mogę wyczyścić każdą pozycję, co też uczyniłem, ale zapach pozostał. Częściej wietrzyc? Tak czynię. Może jeszcze jakiś pomysł? Byłbym wdzięczny za podpowiedzi. Starych książek nie oddam.