veronique11 17.04.02, 13:11 To jest dopiero fantazja ... czytał ktoś ? Jego książki są niesamowite , tajemnicze , mroczne... Gorąco polecam!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kini Re: Jonatan Caroll 17.04.02, 13:18 Niektóre tak. Ale niektóre są pseudofilozoficzne i przegadane. Odpowiedz Link Zgłoś
reptar Re: 17.04.02, 14:19 Carroll jest czarodziejem, który juz sam nie wie, co i po co wyciaga z kapelusza. Wyciaga i wyciaga dla samego wyciagania. Czytelnik tonie w stercie Carrollowych blyskotek, wokól robi sie bajzel, nie ma juz miejsca, a on dalej wyciaga. Moze dlatego jest mroczno. Odpowiedz Link Zgłoś
kini Re: 17.04.02, 14:57 Ja na przykład byłam zachwycona "Krainą Chichów", ale przez "Muzeum psów" już ledwo przebrnęłam. Odpowiedz Link Zgłoś
reptar Re: 17.04.02, 15:09 Dla mnie "Kraina Chichów" to przez bardzo dlugo byl numer jeden. Przeczytalem prawie wszystko, co u nas wyszlo (oprócz "Upiornej dloni" i tego ostatniego). Przeszedlem dluga droge od zachwytu do... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dudu Re: Jonatan Caroll IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.04.02, 13:36 Drobna poprawka. Nie Jonatan Caroll, a Jonathan Carroll. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
veronique11 Re: Jonatan Caroll 17.04.02, 14:20 Gość portalu: dudu napisał(a): > Drobna poprawka. Nie Jonatan Caroll, a Jonathan Carroll. Pozdrawiam OK. dzięki za poprawkę , skupmy się może jednak na twórczości ,a nie literówkach ..co ? Pozdrawiam Veronique Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cze Re: Jonatan Caroll IP: 172.16.22.* 17.04.02, 16:04 Ja bylem zafascynowany "Dzieckiem na niebie", potem "Krain? chichów" i jeszcze jednym tytulem, ktorego obecnie nie pomne. Natomiast trzy kolejne tytuly mnie dosyc rozczarowaly. Bardzo nierowny pisarz. To niedobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dudu Re: Jonatan Caroll IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.04.02, 17:23 Pomyślałem sobie tylko, że gdyby ktoś zachęcony Waszymi opiniami chciał znaleźć coś Carrolla to łatwiej mu będzie po poprawieniu tych literówek. na temat jego twórczości nie wypowiadam się , bo znam ją dość słabo, a to co znam, akurat nie przypadło mi do gustu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sullivan Re: Jonatan Caroll IP: 172.29.179.* 17.04.02, 20:26 Probawalem przeczytac "Kraine chichow" i nie zadzialalo - znudzilo, w ogole nie zainteresowalo, tracilo lekko grafomanstwem. Ale tak to bywa, nie mowie, ze to wina Carolla, moze moja, a moze to nie byl ten dzien. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek Re: Jonatan Caroll 17.04.02, 23:09 Po przeczytaniu kilku ksiazek Carrolla ('Kraina Chichow', 'Muzeum Psow', 'Na pastwe aniolow' i jeszcze kilku) stwierdzilam, ze na razie wystarczy. Moze kiedys do niego wroce. Ale na razie nasycilam sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ignatz Re: Jonatan Caroll IP: *.mikrus.pw.edu.pl 19.04.02, 17:43 taak, Jonathan Caroll - ten facet genialnie zaczyna ksiazki - jakas tajemnica, dziwne zdarzenia, fajna rzecz. Ale potem przychodzi srodek i koniec, i tu objawia sie druga czesc geniuszu - nikt nie paprze zakonczen jak Caroll. Poza tym ogolnie jego ksiazki sa slabe i rozdmuchane (poza poczatkami, rzecz jasna). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mila Re: Jonatan Caroll IP: *.tnt2.me2.uunet.de 19.04.02, 23:03 Ja zaczytywalam sie w Carrollu chyba juz z 8 lat temu i mysle teraz tak jak Reptar.Za malo prawdziwej pasji pisania, za duzo trickow, krolikow, zwrotow akcji i przekombinowania. Wydaje ci sie ze moze dotkniesz za chwile jakiejs tajemnicy i nagle robi sie szum, halas, tracisz watek i wszystko konczy sie gwaltowna rozwalka. Lubilam najbardziej Kraine Chichow i myslalam ze reszta bedzie tez taka niezwykla ale okazalo sie ze pisarz opatentowal koncept i niemilosiernie go wymaltretowal. Potem juz w ogole nie wiedzialam skad ta slynna aktorka, i ten pisarz i ten pies i to malzenstwo.I tak na koncu wszyscy byli bardzo, bardzo zli. Innymi slowy krolik zawsze byl brzydki, wylinialy i bez zebow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: An-Nah Re: Jonatan Caroll IP: *.chello.pl / *.chello.pl 29.04.02, 11:56 Przeczytałam niedawno "Krainę Cichów" i... Ich bin begeistert!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś