Gość: guy fawkes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 15:07 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
a.adas Re: jakimi książkami palicie w piecu? 21.10.04, 15:32 Ależ Szanowny Panie dlaczego miałbym to robić? nie nazywam się przecież Pepe Carvalho a nawet nie mam kominka Odpowiedz Link Zgłoś
bobofruit99 Re: jakimi książkami palicie w piecu? 21.10.04, 15:37 ostatnio do pieca poszedł Turbo Pascal 5.5 cośtam cośtam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monikaannaj Ohyda Irwine Welsha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 16:05 - wylądowałaby w piecu gdyby nie była z biblioteki... Okropna książka, po prostu rynsztok. Nie mogłabym postawić jej na swojej półce! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarketGarden HARRY POTTER! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 20:01 Harry,Potter wszystkie łicze,pamietniki nastolatek i tym podobno gow... i jeszcze wszystkie dziela stalina,lenina,marksa i trockiego + mein kampf Odpowiedz Link Zgłoś
bobofruit99 Re: HARRY POTTER! 22.10.04, 10:42 Skoro palisz Marksa i Trockiego i stawiasz ich pisma na równi z tymi Stalina, Lenina i Hitlera, to gratuluję Ci wyrobienia filozoficznego i ogólnej orienetacji w kulturze. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Co za idiotka ta bobofrutka?! 16.12.04, 06:38 Co za idiotka ta bobofrutka?! Gdzie się takie rodzą? Tjaaa... marx i trocki to wielcy myśliciele byli... tjaaa... ich pisma są oczywiście więcej warte niż lenin i stalin, tja... kretynko... ty to masz dopiero wyrobienie filozoficzne i kulturalne jak... daruję ci przeczytanie jak co... po prostu jesteś BYLEJAKA... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marco Re: Ohyda Irwine Welsha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.04, 20:30 Oj niedojrzała widać jesteś...Genialna książka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monikaannaj Re: Ohyda Irwine Welsha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 14:35 No, typowe. Taplanie się w rynsztoku to dopiero dojrzałosć jest. Książka moze i genialna ale ohydna i wywołujaca womity. Dla amatorów - jak ci sie podoba - twoja brocha ale daruj sobie takie pełne poczucia wyższości komantarzyki.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nutta Re: jakimi książkami palicie w piecu? IP: *.citysat.com.pl / *.citysat.com.pl 21.10.04, 20:29 Mam centralne ogrzewanie, które nie posiłkuje się książkami lubianymi i nielubianymi. Chyba wciądnął cię Montalban. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czarodziejka Re: jakimi książkami palicie w piecu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 20:55 kilkakrotnie mój ukochany groził mi spaleniem całego mojego ksiegozbioru w piecu. robi to zawsze gdy mu wmawiam, ze trudno mi będzie je pomieścic w jego pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Caro Re: jakimi książkami palicie w piecu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 19:20 Gdybym miała piec, to spaliłabym "Auteczko"-Bohumil Hrabal....okropna książka! Mordował biedne koty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alek Re: jakimi książkami palicie w piecu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 21:38 Ja spaliłem dwie książki....telefoniczne. Odpowiedz Link Zgłoś
gatta13 Re: jakimi książkami palicie w piecu? 21.10.04, 22:15 Nie mam pieca, ale mam do spalenia dużo ulotek ze swojej firmy. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vernalis Re: jakimi książkami palicie w piecu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 22:40 To jest myśl, naprawdę nie wpadłbym na to, a właśnie zainstalowałem sobie piecyk-kozę. Dorastałem w czasach gdy książkę trzeba było wystać w ogonku, załatwić, subskrybować albo ukraść ( panią bibliotekarkę z wypożyczalni AM w Lublinie, proszę o wybaczenie ).... Sam nie wpadłbym na to ile mam wartościowego opału. Zacznę od początku, czyli od elementarza - sezon grzewczy dopiero się zaczyna. v. Odpowiedz Link Zgłoś
hrabalek Re: jakimi książkami palicie w piecu? 21.10.04, 23:47 Lars Saabye Christensen"Półbrat",fragmenty: "zorientowła się teraz,że książkami,które Stara wyciąga z półki i rzuca do zielonego kominka,są to powieści Knuta Hamsuna.-Co ty wyprawiasz!-zawołała Boletta jeszcze raz,łapiąc matkę za ramię.-Robię koniec z Hamsunem!-Z Hamsunem? Przecież ty kochasz Hamsuna!-Nie czytałam go od pięciu lat! Już dawno trzeba było się go pozbyć z domu! Stara obróciła się do córki.Machała "Błogosławieństwem ziemi" przed nosem.-Zwłaszcza po tym ,co wypisywał w gazetach!-A co on wypisywał?(...)Powtórzę słowo w słowo co ten gad napisał!-"My ,jego bliscy zwolennicy,chylimy teraz głowy w chwili jego śmierci".Stara podniosła oczy.-Potrafisz sobie wyobrazić gorszy moment na napisanie nekrologu Hitlera?Poza tym nie powinien mieć żadnego nekrologu! Powinniśmy tańczyć na jego grobie!" mijają lata...Barnum,główny bohater książki obchodzi urodziny,dostaje prezenty... "Trzecia paczka jest wspólna ,od Matki i od Boletty(Starej).Ciężka. To dzieła zebrane Knuta Hamsuna.Spopielałe w kominku płaty zostały umyte,poskładane strona po stronie i oprawione w tomy,osiemnaście grzbietów wyciągniętych z płomieni.Dziękuję-szepnął Barnum" . Czy nie za pochopnie palimy te książki?Za grzechy przez nie niezawinione,a potem wyciągamy z płomieni, albo i nie ,bo nie zdążymy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: jakimi książkami palicie w piecu? IP: *.elblag.dialog.net.pl 22.10.04, 00:00 Ponieważ jestem posiadaczką pieca kaflowego, co ma więcej wad chyba, niż zalet (mniejsza z tym), w okresie, kiedy były kłopoty z opałem, pozbyłam się zalegających półkę śmieci i mało wartościowych pozycji, względnie nie do czytania już w obecnym czasie. Po czystce urządzonej z mamą, do pieca poszły następujące pozycje: Piękne dzielnice i Dzwony Bazylei Aragona, jakieś drętwe horrory, jakieś drętwe młodzieżowe książczyny oraz (przez pomyłkę:D)dość fajna książka z kategorii Horoskopy:D. Poza tym trzeciorzędne kryminały, nieaktualne atlasy świata, itp. Pozycje owe nie znalazły wzięcia w antykwariatach, a w bibliotekach zajmowałyby jedynie miejsce, więc jako opał dobrze się nadały. Aha, spalenie objęło też stare, nieaktualne podręczniki szkolne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Opty Re: jakimi książkami palicie w piecu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.04, 10:53 Myślę, że chyba by mi ręka zadrżała. Cale szczęście , że nie mam pieca. Jak chcę się czegoś pozbyć to staram się o tzw. "dobre ręce" czyli najczęściej biblioteka. Niech ktoś inny skorzysta. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
woman-in-love Re: jakimi książkami palicie w piecu? 23.10.04, 18:18 wrzucę "Gnój", bedzie aromatycznie, a potem "Miasto utrapienia". Odpowiedz Link Zgłoś
popea1 Re: jakimi książkami palicie w piecu? 15.12.04, 11:13 I ja też Grocholą. Ogień z pieca to jedyna światło, jakie może nieść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hajota W kwestii technicznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 19:47 A czy jesteście pewni, że książkami w piecu dobrze się pali? Pomijam cały aspekt etyczno-kulturowy, czy jak go tam nazwać, skupiam się na aspekcie technicznym. Ktoś tu co prawda dzielił się doświadczeniami z palenia realnymi książkami w realnym piecu, ale jak ja chciałam zabrać stare książki telefoniczne do palenia pod kuchnią i w piecu kaflowym w letnim domu, ojczym mnie ochrzanił i powiedział, żebym sobie dała spokój, bo sadza z papieru zatyka przewody kominowe i generalnie nie wychodzi to piecowi na zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: W kwestii technicznej IP: *.elblag.dialog.net.pl 24.10.04, 00:37 To prawda, że papiery trochę zatykają...ale jak się pali nimi wyłącznie, tzn. tak, jak teraz my, bo na opał nie mamy:( ale to już trzeci rok w ten sposób. Od czego kominiarz, który przetka komin i wyczyści sadze? My mamy właśnie wyczyszczony, więc jest co zatykać. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
bz.yk Re: W kwestii technicznej 15.12.04, 11:59 jak kominiarz wparuje jeszcze tylko za guzik się złapać i szczęście na cały rok :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: W kwestii technicznej IP: *.elblag.dialog.net.pl 16.12.04, 00:07 A pewnie:D Również pozdrawiam:D Odpowiedz Link Zgłoś