Dodaj do ulubionych

Książki bez wizji

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 22:35
Piszemy "w Polsce" przez duże P
Obserwuj wątek
    • Gość: wers Re: p IP: 62.111.139.* 14.12.04, 08:48
      To literówka. Zdarza się w każdej redakji i każdemu piszącemu. Lamentu z tego
      powodu podnosić nie trzeba. Lepiej dostrzegaj prawdziwe błędy ortograficzne.
      • zocha_m Re: p 14.12.04, 12:33
        Późna pora nadawania"DK" mi nie przeszkadza, jak też scenografia.
        Bardzo chętnie przysłuchuję się dyskusji na temat książek.
    • Gość: jołasia Re: Książki bez wizji IP: *.chello.pl 14.12.04, 11:00
      17.00 w piątek to dobra pora?!!!! Chyba dla tych, co mogą oglądać TV na
      przenosnym odbiorniku wychodząc z pracy....!!!!!
    • Gość: Ksav Re: Książki bez wizji IP: 192.168.1.* / 213.77.107.* 14.12.04, 14:23
      u wojewodzkiego z piszacych na co dzien byla jeszcze katarzyna grochola. byl tez gene gutowski ze swoja ksiazka (co z tego, ze na co dzien nie pisze?), monika luft, rafal zeimkiewicz (chyba bez okazji wydania konkretnej ksiazki). nawet iwona petry, bo jakies opowiadanka tam wyskrobała - jakby nie patrzec, to wszsytko literatura.
    • Gość: whoanita Re: Książki bez wizji IP: *.bj.uj.edu.pl 14.12.04, 18:23
      wcale się nie dziwię, że dobre ksiązki znikają. spójrzmy prawdzie w oczy - ten
      program był beznadziejny! rozmówcy tacy sobie, nuda, fatalna scenografia.
      temperatura dyskusji oscylujaca od zera do plus pięciu stopni celsjusza, jej
      poziom - hm... w przypadku polskich autorów zazwyczaj ok, ale kiedy pojawiała
      się literatura światowa - zazwyczaj kiepski.włączałam telewizor głównie po to,
      by się dowartościować. tak, tak: gdyż przesłanie programu można było sprowadzić
      do optymistycznego dla młodych humanistów wniosku: każdy może w polsce zostać
      krytykiem literackim, nawet jeśli się nie do końca zna na tym, o czym mówi.
      nie sądzę, by o to chodziło panu kowalskiemu.
      na "dobre książki" nie chciało się patrzeć, nie chciało się tego słuchać.
      gratuluję dyrekcji TVP1 decyzji, chociaż przypuszczam, że względy które nią
      kierowały są mniej chwalebne, niż zamiar oszczędzenia widowni przeciętnej
      publicystyki kulturalnej
      wierzę, że o książkach, zwłaszcza dobrych można mówić ciekawie i KOMPETENTNIE.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka