Gość: czytelnik
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.01.05, 10:26
A np. Egmont czy Podsiedlik to nieznane wydawnictwa?
Nie pada na ich temat ani jedno słowo. A wystarczyłoby zapoznać się z
jakimikolwiek danymi o sprzedaży albo przejrzeć listę wyróżnień w konkursach
na najlepszą książkę w różnych kategoriach...