Dodaj do ulubionych

książki przereklamowane

    • Gość: teresa Re: książki przereklamowane IP: *.am.wroc.pl 25.01.05, 12:38
      Harry Potter... Zarówno książka, jak i film...
    • Gość: gryzoń Re: książki przereklamowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 12:58
      Zupełnie nie trawię Umberto Eco. Moze jestem na jego książki za głupi, może za
      młody... Nie rozumiem tych zachwytów i 'intelektualistów' i zwykłych zjadaczy
      chleba. 'Imię rózy' to dla mnie to wystylizowany do granic zbiór wywodów, który
      trzyma sie kupy tylko dzieki tej niby-fabule. Można nad tym zasnąć.
      • Gość: SOnia Re: książki przereklamowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 11:53
        dla mnie:
        wszystkie ksiazki wisniewskiego poza "Samotoniscia w Sieci", coehlo, j.caroll(
        oprocz opowiadan), aha czytajac niektore opowiadania szczypiorskiego tez wialo
        nuda:), buszujacego w zbozu tez nie strawilam....
    • Gość: k KOd Leonarda da Vinci ! IP: *.elartnet.pl / *.elart.com.pl 26.01.05, 20:02
      Bardzo spodobało mi się stwierdzenie ,że to Umberto Eco dla ubogich.
      Ja miałam ten niefart ( a może fart) ,że zaraz po przeczytaniu Imienia róży wpadła mi w ręce ta nieszczęsna książka. Porównanie jest po prostu porażające.
      Od razu przyznam się ,że nie dokończyłam czytac tego gniota.
      W dodatku przez cały czas miałam nieodparte wrażenie ,że książkę napisał przeciętnie zdolny licealista z U.S.A , który usilnie probuje odtworzyc procesy myslowe profesora uniwersytetu.
      Jedyną zaletą kodu jest to ,że trochę się nad nim pośmiałam
      • amy4 Re: KOd Leonarda da Vinci ! 27.01.05, 12:37
        "Kod..." nie jest wcale taki zły, trzeba do niego tylko podejść z odpowiednim
        nastawieniem ;-) i nie oczekiwać arcydzieła. najważniejsze, że dobrze się
        czyta. co do Eco, to dla mnie "Wahadło Foucaulta" to jedna z najlepszych
        książek jakie czytałam.
        co do pseudoautorów i ich badziewiastych powieści to prym wiedzie Paulo
        Coehlo. "Pielgrzym" był szczytem (również mojej wytrzymałości).książka tak
        zła, że aż zabawna - patetyczne bzdury podkreślane pisownią z wielkiej
        litery ;), "11 minut" już sobie podarowałam.;-)
        Wharton - kiedy go czytałam (w wieku kilkunastu lat) bardzo mi się podobał.
        wynika z tego że to literatura dla nastolatek. i nie ma w tym nic złego. :-)
    • Gość: forum_dyskusyjne zobacz koniecznie:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 12:46
      Hejka! Niedawno założyliśmy forum, bo na tym świecie znajduje się tysiące
      zabłąkanych, samotnych dusz...
      Może właśnie tam, trafią osoby, które chcą się wyżalić, dać "upust" swoim
      uczuciom i myślom, chcą porozmawiać na Poważne tematy...? Może właśnie TY
      jesteś taką osobą? Zajrzyj na blog.tenbit.pl/forum_dyskusyjne i
      wypowiedz się na tematy, które Cię interesują...
      Pozdrawiam!
    • Gość: hm Re: książki przereklamowane IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 12:47
      Hejka! Niedawno założyliśmy forum, bo na tym świecie znajduje się tysiące
      zabłąkanych, samotnych dusz...
      Może właśnie tam, trafią osoby, które chcą się wyżalić, dać "upust" swoim
      uczuciom i myślom, chcą porozmawiać na Poważne tematy...? Może właśnie TY
      jesteś taką osobą? Zajrzyj na blog.tenbit.pl/forum_dyskusyjne i
      wypowiedz się na tematy, które Cię interesują...
      Pozdrawiam!
    • fiamma75 Re: książki przereklamowane 27.01.05, 13:22
      1. Wharon poza "Tato"
      2. Carroll
      3. "Imię róży" Eco
      4. "Buszujący w zbożu"
    • k-asia Re: książki przereklamowane 05.02.05, 12:32
      Zdecydowanie stawiam na Dorotę Masłowską i " Wojnę polsko-ruską, pod flagą
      biało-czerwoną". Tragiczna i wybitnie przereklamowana. Kupując ja sugerowałam
      się recenzją Jerzego Pilcha, którego "Miasto utrapienia" też raczej mnie nie
      zachwyciło.
      • simply.blue Re: książki przereklamowane 15.02.05, 23:21
        Dla mnie przereklamowaną pozycją wszechczasów była niegdyś wyrywana sobie z rąk
        książka Gaardera Świat według Zofii... Niestrawny gniot o pseudointelektualnych
        aspiracjach. I ubolewam nad tym, bo inne książki tego autora to dla mnie
        majstersztyk, na czele z moją ulubioną Przepowiednią Jokera...
        • simply.blue Re: książki przereklamowane 15.02.05, 23:29
          Oczywiscie, Świat Zofii, a nie według... Zaćmienia o tej porze miewam...
    • Gość: aniko Re: książki przereklamowane IP: 62.29.248.* 16.02.05, 14:10
      Czyżby na liście nie było pana Wiśniewskiego?
      Dla mnie szczyt grafomaństwa.
    • gruba135 Re: książki przereklamowane 17.02.05, 08:11
      Cały Wharton(z wyjątkiem "Ptaśka") i Coelho(z wyjątkiem "Weroniki").
    • meteorah Re: książki przereklamowane 17.02.05, 12:02
      W kregu najbliższych znajomych wszyscy wiedzą, że jestem "antyMasłowska"-
      nawet nie mam ochoty tłumaczyć dlaczego "wojna polsko-ruska" mnie odrzuciła, bo
      chyba wszyscy wiedzą, jakie to przykre uczucie?? książka całkowiecie nie-
      strawna, cieszę się, ze to nie tylko moja opinia.
      Jedna ważna uwaga! zauważyłam kilka wypowiedzi forumowiczów o ksiazkach,
      które ich zdaniem są przereklamowane. A jednocześnie przyznają, ze ich nie
      czytali! Jak można zabierać głos w sprawie, o której nie ma się pojęcia??!!
      tylko dlatego, że "się słyszało"?

      "Z warg moich(...) purpurowe róże"
      • pomme Re: książki przereklamowane 17.02.05, 13:16
        A może zaczeli i nie dali rady skończyć?
        ja tak miałam ze spóźnionymi kochankami dotarłam do połowy i jestem pewna, że
        nawet jajlepiej wymyslona druga część nie byłaby w stanie uratować tego gniota.
        O zakończeniu opowiedziała mi koleżanka i jestem sobie wdzieczna, że nie
        musiałam go czytać
    • passerine Re: książki przereklamowane 20.02.05, 04:27
      Dla mnie cały Pilch, Coelho i "Dziewczynka w czerwonym płaszczyku" Romy
      Ligockiej (największe rozczarowanie książką)
    • passerine Re: książki przereklamowane 20.02.05, 04:28
      Dla mnie cały Pilch, Coelho i "Dziewczynka w czerwonym płaszczyku" Romy
      Ligockiej (największe rozczarowanie książką)
    • passerine R.Ligocka - Dziewczynka w czerwonym płaszczyku n/t 20.02.05, 04:33
      • Gość: xxx Re: R.Ligocka - Dziewczynka w czerwonym płaszczyk IP: *.aster.pl 20.02.05, 13:10
        To moje pozycje niestrawne:
        - Masłowska i jej "Wojna..." przeczytałam do końca ale to było tragiczne
        - Coelho "11 minut" doszłam do połowy-koszmar musiałam odstawić innych książek
        tego autra nie czytałam ale już chyba się za nie nie zabiorę
        Co do Whartona to czytałam 3 książki "Wieści"( bardzo fajne) "Niezawinione
        śmierci"( też dobre) i "Rubio" ( gdyby nie końcówka to też by mi się podobało)
        • Gość: Czekolada przereklamowane IP: 195.205.189.* 20.02.05, 14:20
          Dla mnie przereklamowane : Masłowska!!!! Przeczytałam to coś. Brak słów...
          Wiśniewski tż przereklamowany, jak dla mnie to również "władca much" nic
          specjalnego. Zaraz zabieram się za czytanie "kodu Leonarda da Vinci", ciekawe
          czy też przereklamowane...
          • sentrum Re: przereklamowane 06.03.05, 09:30
            "Podróże z Herodotem", o ile nie mogę z pewnością przyznać jej tytułu
            przereklamowanej książki, to z pewnością jest olbrzymim rozczarowaniem.
            Zasiadłem do niej tuz po "Wojnach futbolowych" i klops.
            Próbuję teraz wczytać się w "Ostatnie historie" O. Tokarczuk. "Dom dzienny, dom
            nocny" zrobił na mnie olbrzymie wrażenie, to jest mozliwość, że obecna lektura
            trafi tutaj właśnie.
            • nefer1 Re: przereklamowane 06.03.05, 10:01
              Dla mnie na pewno Grochola- nie miałam zamiaru jej w ogóle czytać ale dostałam
              kiedys w prezencie wiec postanowiałam zobaczyć czy mi się spodoba. Pierwsze
              dwie strony przeczytałam z wielkim trudem, po trzeciej doszłam do wniosku, że
              nie ma sensu czytać tej książki. Dla mnie beznadzieja do kwadratu.
              Poza tym taką książką również był Kod Leonarda da Vinci- pożyczyłam książkę bo
              nie miałam zamiaru kupować- jakoś nie wciągnęła mnie ta ksiązka, tak jak
              niektóre osoby z mojego otoczenia, które w jeden, dwa dni przeczytały książkę...
              pozdr
    • Gość: scept89 moje potwory IP: *.ljcrf.edu 16.03.05, 07:16
      1) "Samotnosc w sieci" wreczona przed podroza -> grafomania mozg porazajaca

      2) "The Hitchhiker's Guide to the Galaxy" i reszta Adams'a -> mialkosc nad
      mialkosciami

      3) "Justyna" de Sade -> repetytywne do bolu choc zapewne autor nie mial tego
      typu bolu na mysli

      4) "Creation: Life and How to Make It" by Steve Grand -> programista filozofem
      tyle ze nieudolnym.

    • lulinka Re: tolkien 06.04.05, 22:30
      Powrót króla , cała ta trylogia.fajnie sie oglądało , ale jakoś nie mogłam
      wchłonoć tej ilości nazw imion etc. Lubie fantastykę, czasami fantasy...ale to
      mi nie "wchodziło" zupełnie
      • fal_len Re: tolkien 18.06.05, 10:54
        ja też uwielbiam fantastykę a Tolkiena nie znoszę.. historia fajna, ale jak to
        się czyta.. matko.. katorga
    • Gość: tereza_batista Re: książki przereklamowane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 20:24
      Hm, ja mam takie skrzywienie, że nie lubie nic reklamowanego. Od razu mam
      wstręt, uprzedzam się i koniec. Dzięki temu nie mam pojęcia o powieściach
      Pilcha, Grocholi, Tokarczuk itp. A jak coś nie daj Boże jakąś nagrodę typu Nike
      otrzyma to z punktu nie czytam. I wcale sadząc z opinii na tym forum niewiele
      tracę.
      Pozdrawiam
      tereza batista
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka