pressforum
12.01.05, 22:34
jestem oburzony systemem dystrybucji encyklopedii z wyborcza. pierwszy tom byl
nieosiaglany juz po kilkunastu minutach funkcjonowania kazdego kieosku w
okolicy. oznacza to ze nie mam szans na ów 1 tom. pozostale beda sprzedawane z
gazeta, pewnie kosztowac beda nie tyle ile w ksiegarni ale i tak co nieco.
gazeta zachowuje sie jak diler narkotykowy. pierwsza dzialka za darmo a reszte
to juz musisz kupic bo jestes uzalezniony. kolekcjonerzy, niekoniecznie
czytelnicy, beda kupowac, bo maja juz jeden tom, to wypadaloby miec pozostale.
ja nie kupie, a na cholere mi niekompletna encyklopedia.