Gość: kia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.02.05, 14:27
czy ktoś w tym towarzystwie czytuje Carla Sagana? to jedyny przykład
literatury popularnonaukowej, który potrafi rozśmieszyć do łez:) anegdoty i
stwierdzenia wbijają w fotel.ktoś ma podobne doświadczenia?