Gość: maga
IP: *.crowley.pl
03.03.05, 16:13
Mojej 13-letniej córece pani bibliotekarka poleciła tę pozycję do
przeczytania, troszeczke mnie jednak wystraszyły pochlebne opinie na okładce
na temat tego pisarza ni mniej ni więcej panów Wesa Crawena i Quentina
Tarrantino.
Jeśli znacie, to powiedzcie, czy to odpowiednia lektura dla tego wieku,
zaznaczam, że młoda ma już za sobą niektóre pozycje Pretcheta, a i Mistrz i
Małgorzata jej się podobał. Tylko czy ten Barker nie za mroczny i broń Boże
niezbyt krwawy, bo na to, myślę, ma jeszcze czas;)